Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33017
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Bezsilność mnie dobija.....
  2. Kochana Mufeczka, zaczyna powoli ufać. Kasiu mam nadzieję, że lada dzień pogoda dopisze i będziemy podziwiać sesję fotograficzną Mufki
  3. Tak to jest, że pewne psiaki pozostają na zawsze w naszych sercach. Oby to był TEN domek!!!
  4. Rany, jakie one wszystkie smutne i zrezygnowane. Nie ma się co dziwić...
  5. Ja też z zasady jestem nieufna, dlatego z niecierpliwością czekam na wieści
  6. Mnie znowu serce pęka, tym bardziej, że w obecnej chwili nie mogę w żaden sposób pomóc. A co to za bidusia?
  7. Zaglądam i zachwycam się foteczkami!!!
  8. Zapraszam na mini bazarek dla mojego tymczasowicza Misia
  9. Sprawdzę konto po południu, dzięki serdeczne Gusiaczku!!! Kochane Ciocie, bardzo się cieszę, że zaglądacie do Misiczka. Misio to jest słodki, kochany cukiereczek. Wczoraj rano, jak chciałam wstać Misio wszedł pod kołdrę i sobie smacznie spał. Z Kajunią leżą sobie razem na kanapie, nawet czasem się bawią. Wczoraj położył się wtulony w pluszaka, co mnie bardzo rozczuliło. To kochany, śliczny piesek i jestem w szoku, że nikogo nie zauroczył i nikt nie dzwoni. Ja go pokochałam całym sercem, Na dworze Misio nadal ujada na wszystkie pieski niezależnie od wielkości i płci. W domu to anioł i przytulak. Pozdrowienia dla wszystkich fanów Misiaczka!!!
  10. Ja też się wzruszyłam i wczoraj i teraz pisząc o Florci. Kiedyś była jednym z wielu zrezygnowanych smutasków, a teraz jest najszczęśliwsza na świecie!!! Pasuje idealnie do swojej Rodziny, to było przeznaczenie i miłość od pierwszego wejrzenia!!!
  11. Wczoraj dzwoniła do mnie Monika. U Florci wszystko super!!! Obecnie sprawdza się doskonale, jako psi terapeuta. Monika jest na turnusie rehabilitacyjnym z podopiecznymi. Mam obiecane fotki. Jakiś czas temu dostałam, ale miałem coś z telefonem i mms-y nie dochodziły. Florcia na wyjeździe chodzi po górach i szaleje z dzieciakami. Jest szczęśliwa i zadowolona!!!
  12. Zaglądam do Melci i zachwycam się zdjęciami. Przypomniałam sobie, jak byłyśmy na wizycie przed adopcyjnej w domku Melci. To był STRZAŁ W DZIESIĄTKĘ!!! Pozdrowienia dla Melci i jej cudownej Rodziny!!!
  13. Zaglądanie komuś w peseli mówienie, że jest już jedną nogą w grobie to zwyczajne chamstwo. Ja też sobie nie wyobrażam życia bez psa, mam nadzieję, że jeszcze drugie tyle życia przede mną, jak w piosence Czterdziestolatek. Tym bardziej,że nie mam nikogo, kto by się mógł na stałe zająć moim stadem, w razie W (odpukać)
  14. Głupota ludzka nie zna granic, niestety. Ostatnio rozmawiały 2 panie u mnie przed blokiem. Jedna jakiś czas temu pożegnała sunię w wieku chyba 18 lat. Miała ją od szczeniaka. Przechodzę, mówię "Dzień Dobry" Panie zainteresowały się moim tymczasowiczem Misiem (około 10letnim). I nagle Pan stwierdziła: " Na szczeniaka się nie zdecyduję, bo już młoda nie jestem, a starszego nie wezmę, bo po co? Żeby z nim ciągle do lekarza biegać?" Nie skomentowałam tego i sobie poszłam. Ogólnie większość ludzi ma mnie za wariatkę, bo mam teraz 3 psy w tym 2 staruszki. Nie wspominając już o kotce. Alfa, bardzo się cieszę, że u Tinki wszystko super!!!
  15. Przepraszam, że drążę temat, ale szał mnie ogarnia, jak ludzie chcą tylko szczeniaka, bo ich zdaniem mogą go sobie wychować, a pieski powyżej roku, to już są "zwichrowane", po przejściach i tym samym nieobliczalne (zdaniem tych ludzi oczywiście). Nie mam na myśli tej Pani, która dzwoniła do Izy, piszę ogólnie. Ja zawsze w głębi duszy marzyłam, by adoptować staruszka, ale trochę to trwało, zanim się zdecydowałam. Tupti jest u mnie od 10 m-cy, ma około 16 lat i jest cudowny. Kotkę Melę adoptowałam, gdy miała minimum 10 lat i myślę, że jeszcze długie lata przed nią. Starsze pieski mają w w sobie magię. Niewielu ludzi decyduje się na adopcję starszego psiaka. Większość chce psiaka młodego i ładnego. Smutne to. Alfa, a co u Tinki? Przepraszam za to "wywnętrzanie" się.
  16. Czyli Sandi nie tylko z wyglądu przypomina moją Kajunię, ale i z zachowania. Na początku z Kajuni był ogromny strachulec, teraz to przytulanka, przystosowana w 100%ach do życia w mieście.
  17. Zaglądam do naszej Mufeczki. Anetko zapisz proszę, że miryca będzie wpłacała stałą deklarację w wysokości 20,- od sierpnia. Dziękujemy z całego serca!!!
  18. Na koncie Misiaczka 60 od cioci miryca oraz 172,50 z bazarku Gusiaczka Bardzo serdecznie dziękuję w imieniu Misiulinka!!! Wreszcie Misio ma uregulowane należności i jest na plusie
  19. Izuniu, czekam cierpliwie na super domek dla Misia, Póki co telefon milczy. Ja Misia zobaczyłam chyba na początku czerwca, na str. schroniska, był na kwarantannie. Przykuł moją uwagę, taki słodki cukiereczek. Potem Agnieszka wybrała właśnie jego. Nie mogę sobie pozwolić, głównie ze względów finansowych na 3 psy na stałe (plus koteczka i papuga). Tym bardziej, że Tupti to staruszek, Mela też już nie młoda, bo ma około 12 lat. Serce mówi swoje, ale trzeba myśleć rozsądnie i mierzyć siły na zamiary. Jeśli chodzi o Misiowy taniec, to drypci tak w jednym miejscu, skacze na mnie i kręci młynki ogonem. Kochane dziewczyny, dziękuję za miłe słowa. To prawda, nigdy moje tymczasiki nie przysparzały problemów, a jeśli już to maleńkie, z którymi łatwo było sobie poradzić (np. z wyciem Perełki). Każdego z tych psiaków i koteczkę Tolę pokochałam i wszystkie na zawsze pozostaną w mojej pamięci i sercu. Jak można nie kochać takich cudnych, początkowo zagubionych istotek, które z czasem ufają i kochają całym serduszkiem.
  20. Trzymam kciuki za drążenie, a Karolcia prześliczna!!!
  21. Elu, pieniążki są chyba z konta Auris, która ma już DS. Mam nadzieję, że Aschita też niedługo znajdzie swoich ludzi!!!
×
×
  • Create New...