-
Posts
33011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Yogi po wypadku już na swojej kanapie którą uwielbia :).
Gabi79 replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Jak Kamusia znajdzie dom zrobię bazarek dla maluszka -
Dzisiaj dzwoniła do mnie Pani z Bielska w sprawie Kamusi i Tigry. Rodzinie spodobały się obie sunie i jutro pojadą do anecik w celu poznania ślicznotek. Chcą adoptować jedną z nich. Uprzedziłam, że sunie są przeciwieństwami, że Tigrunia potrzebuje więcej czasu, by się zaaklimatyzować i zaufać niż przeciętny piesek. Państwo bardzo dokładnie przeczytali opis na olx, nie kierowali się wyłącznie wyglądem. Zobaczymy, co przyniesie jutrzejszy dzień.
-
Zaiskrzyć powinno, bo Pani mi powiedziała, że na 99% adoptują którąś z suniek. Co do Tigry, chyba nie ma tu znaczenia ilość domowników, raczej tryb życia i podejście. Tigra po prostu potrzebuje więęęęęęęęęęcej czasu na aklimatyzację, niż przeciętny psiak. No nic zobaczymy. Anetko przedstaw dziewczynki w samych superlatywach, bo przecież obie są cudowne. Tylko brać i kochać.
-
Trzeba być półgłówkiem, żeby takie rzeczy wymyślić i mówić.
-
Ja akurat lubię mieć zaburzony tryb życia, wszystko podporządkowałam moim futrzakom dobrze mi z tym. Pani niech sobie pluszaka kupi
-
Basiu, z Twoim rozumem jest wszystko ok. niestety niektórym ludziom brakuje piątek klepki. Przyznam, że takiego bzdurnego tłumaczenia, jak "zaburzył rytm dnia" jeszcze nie słyszałam. Żenada i tyle. Sprawdzając dom nigdy do końca nie mamy pewności, czy będzie wszystko ok. Czy Dżeki jest już u tej pani, czy dopiero miał tam pojechać? Cóż, nie wszystko złoto, co się świeci. Dobrze, że pani chociaż poinformowała o swojej decyzji.
-
Nie znam szczegółów, bo jak Aneta była w Dąbrowie i dzwoniła telefon jej padł, a ja akurat byłam w Czeladzi
-
Tak, anecik była/jest z nim u weta w Dąbrowie Szczegółów nie znam
-
Jaka kwota jest potrzebna, tak w przybliżeniu? skromną dyszkę wpłacę, niestety nie dam rady więcej
-
Nie wiadomo, jak sprawy się potoczą za jakiś czas, ale Państwo na pewno kochają Iryska/ Reksia. Od piątku przeprowadziłam z Panią kilka rozmów i Pani za każdym razem była smutna i przygaszona. A jak wczoraj zadzwoniłam, że przyjadę z kolegą po Reksia w czwartek, to Pani głos się łamał. Przy okazji dziękuję Piotrkowi (mimo, że tego nie przeczyta, bo nie wie o istnieniu Dogomanii) za ofertę transportu za zwrot kosztów.
-
Poker, dziękuję z góry za pokazanie ludziom Kamusi. Oczywiście, że niczego nie tracimy, a nigdy nie wiadomo, kiedy i między kim zaiskrzy. Kama waży 14 kg ma około 40 cm w kłębie (anecik jeszcze ją dokładnie zmierzy). Jest sunią pozytywnie nastawioną do świata, energiczną, uwielbia bawić się z psiakami. Trzyman kciuki za zdrowie ONeczka!!! Kama przebywa u anecik, ma około 2 lata, waży
-
IRYSEK/REKSIO NA TEN MOMENT ZOSTAJE W DS. PAŃSTWO CHCĄ DAĆ MU SZANSĘ, BO ZDAJĄ SOBIE SPRAWĘ, JAK BARDZO PRZEŻYJE ROZSTANIE. SPRÓBUJĄ PODAWAĆ MU ŚRODKI FARMAKOLOGICZNE. P. Ania ma dzwonić w tej sprawie do p. Beaty Leszczyńskiej i skonsultować to z wetem. MOŻNA WIĘC ODETCHNĄĆ, PRZYNAJMNIEJ NA RAZIE. Dziękuję z całego serca, wszystkim, którzy byli gotowi wznowić deklaracje. Dziękuję szafirce i anecik, za gotowość, by przyjąć Reksia oraz p. Beacie Leszczyńskiej za zaangażowanie.
-
Poker, jeśli nie musi być z tego watku, to zaproponuję "moją Kamusię