Jump to content
Dogomania

Maron86

Members
  • Posts

    2029
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maron86

  1. Sybel podpisuje się pod tym w 100%! Też nie rozumiem ratowania na siłę zwierzęcia które całe życie będzie cierpieć, z czasem stanie się niezrównoważone i nawet agresywne co spowoduje wiele psio/ludzkiego nieszczęścia... Tak samo podpisuje się pod tym jakie te teksty są infantylne i głupie. Odbieram je jednak nieco inaczej. Odnoszę wrażenie że osoba pisząca o danym psi/jako pies tak naprawdę nic o nim nie wie... Nie ma tam żadnej informacji o jego wzroście, wadze, nawykach, zachowaniach, zaletach, baaa wad to on w ogóle nie ma - przecie to chodzący ideał :roll: Ja jak szukałam psa to miał mieć konkretne rozmiary, charakter oraz być w danej typie rasy. Wydaje mi się że masa ludzi szuka właśnie w ten sposób psa, a nie na 'ojoj jaki biedny piesiurek...' Przygarnę psa - oooo tak, sama przez to przechodziłam gdy dla przyjaciela szukałam haszczaka. Ile to ja się nie naczytałam że jak to haszczaka kiedy on pracuje na etacie po 8h. Jakim prawem to on chce psa który nie niszczy i nie sika po domu. Jak to ma być 2gim psem w domu (miał małą jamniczko-podobną sunię). Masakra bo inaczej tego się nie dało nazwać. Chłopak szukał psa z którym mógł by po 2-3h dziennie biegać po parku, no ale przecież haszczaki to muszą ............... Teraz znajomy ma 5 psów, mieszka w domku jednorodzinnym (mieszkał w mieszkaniu) i cały czas ktoś jest z psami. Psy śpią na kanapie i nie ma żadnych problemów.
  2. Też tak myślałam. PDT - wypad ... jednak jak się zastanowić to jakiś sens w tym jest. Taki płatny dt rozumiem że dostaje kasę i sam pokrywa koszta utrzymania psa w sensie karma i podstawowe szczepienia/odrobaczania/itp. Rozumiem też że głębsza diagnoza powinna być pokryta przez prawnego opiekuna. Tłumaczę dlaczego uważam to za w pewnym sensie do przełknięcia: 1) Pies taki 50kg+ , dobra karma, do tego jakieś kocyki, zabawki, szampony, psi fryzjer co 2m-c, pierdołki, itp. - u nas na jednego psa miesięcznie idzie około 400zł - a psów mamy 3 które praktycznie nie chorują. 2) Taki PDT ma pewność że 'prawny opiekun' wystawi ofertę psa i jest mu pilnie żeby pies znalazł dom. 3) Trzymając psa w PDT 'prawny opiekun' nie może liczyć że 'aaaa, jak nie dam karmy to wyżywią z własnego' itp - są ustalone 'reguły' i basta. Dzięki czemu kasa zebrana na psa X (który jest np w BDT) nie zostanie przelana na psa Y (który jest np w hotelu czy PDT) 4) Nie oszukujmy się każdy DT poświęca masę czasu na ułożenie psa, na wyciągnięcie go z różnych problemów, na wyprowadzanie, pielęgnację, szkolenie w razie czego. Piszę tu o 'poważnym' DT dla którego liczy się przede wszystkim dobro psa, a nie upchanie 10psów w kawalerce i ciągnięcie 500zł za psa w którego nie wkłada się żadnych emocji, pracy, szkolenia, karmi się świństwem. Teraz ciekawostka. Taki PDT ma strasznie duży 'popyt', natomiast BDT robi się często łachę że w ogóle daje się psa. Prawda że nienormalne :roll:?
  3. Dlatego ja nie przelewam na nic kasy, wychodzę z założenia że wolę lepszą karmę kupić psu swojemu niż dać mamonę na psa którego w życiu na oczy nie widziałam. Możliwe że jest to swego rodzaju skrajność, jednak właśnie widząc że kasa jest zbierana na psa X i przelewana na psa Y po czym znów pies X ma długi - uważam że lepiej już kupić karmę i wysłać kurierem do tego właśnie psa X (chociaż i wtedy nie wiadomo czy karma faktycznie jest przejedzona przez psa X).
  4. O proszę, a ja 'zakochałam się' w psie w typie rasy której mieliśmy wziąć rodowodowego szczeniaka. Pojechałam po 'kundla' z ojcem, jego autem, spaliliśmy benzynę za własne pieniądze - zrobiliśmy w jedną stronę ponad 250km. Dla mnie to jest kolejne wrzucanie wszystkich do jednego wora. Wychodzę z założenia że jeśli chcę psa w typie danej rasy to czemu nie, czy to znaczy że dana osoba lubi mieć wokół siebie szum? Jakoś wydaje mi się że lepiej wziąć psa w typie ze schroniska niż z pseudo... Jednak to tylko moje zdanie ;) Co do 'wydawania psów' to też jestem w dziwnej sytuacji. Znajoma chce wyłożyć na fryzjera, środki przeciwpchelne/kleszczowe i karmę bez-zbożową dla suki która miała niby trafić do nas na DT jak będzie z nią lepiej. Mieli do nas dzwonić tak 2-3 dni prędzej jak już będzie wiadomo co z nią (po wycięciu wielgachnego guza). Dziś piszę o sunie i co się okazuje? Dostajemy info że ta suka to sobie w zimę poradzi w schronie, ale jakaś tam inna (wiem o którą chodzi i się nie nadaje do domu gdzie są 3 inne psy). Ogólnie jak już tak bardzo chcemy tą sukę to możemy sobie po nią do schroniska pojechać i podpisać papiery :roll:. Nie o dojazd chodzi - pomimo że kaukaz w komunikacji miejskiej to średnia frajda - tylko o podejście danych ludzi. Prędzej nie mieliśmy takich dziwnych sytuacji gdy braliśmy na DT, odbywało się to raczej w sposób: 'ta będzie pasować do stada i damy radę jej pomóc'. Czy nie uważacie że zaczyna się robić lekka paranoja przy wyciąganiu psów do DT i ogólnie z adopcjami. Jak by tych psów było w ilości 1 na 10rodzin. Później czyta się apele o nowe DT, o adopcje. Tylko nikt nie myśli o tym ile DT (niby 'zachwalanych') przestało nimi być po takim potraktowaniu. Czy nie lepiej było od razu napisać (prawie 2tyg. temu) że ta suka nie zostanie wydana na DT niż pisać że na pewno zadzwonią itp.
  5. Również mam wrażenie że jest za niski, moje mogą normalnie ziewać na pełną gębę w 'kubłach' co było dla mnie bardzo ważne (komunikacja miejska).
  6. [quote name='wilczy zew']W moim miescie nie ma podatku od psa.[/QUOTE] O jaaaaaaaa zazdroszczę :( , a przyznam że nie wiele rzeczy/spraw jest w tanie wywołać moją zazdrość...
  7. Dzięki wielkie, już wiem co psy dostaną na mikołajki :)
  8. Codziennie kiedy 2 duże psy się bawią biegając od mojego pokoju przez przedpokój i lądując u mamy w pokoju pod jej nogami po czym rozwalają zabawki na drobne strzępy :evil_lol:. Mimo wszystko pasuje mi taki układ, są przekochane! Magia miała być tylko na tymczas, ale jak tu taką miłość rozdzielić... Trzeba by serca nie mieć ;) . Teraz się śmiejemy że to mój czarny terier rosyjski, bo takiej rasy miałam brać szczeniaka jak mama będzie szła na emeryturkę (w przyszłym roku na koniec sierpnia). Wielkie plany zmuszania mamy do chodzenia na wystawy legły w gruzach :P Przyznam szczerze że jak trafiła tybetanka (rodowodowa) do mnie na tymczas to znów się we mnie zatliło wielka świeca miłości do tych psów :loveu: . Teraz już wiem że chcę mieć tylko i wyłącznie tybetany! Jednak tym razem albo szczyl z hodowli, albo już dorosły (3lata+) tybetan ze stabilną psychiką. Im się tak psychika nie zmienia 'z wiekiem', są jakie są - chociaż faktycznie po przekroczeniu bariery 3lat robią się poważniejsze, jednak instynkty też się zaostrzają (przynajmniej z tego co rozmawiałam z hodowcami i co widzę po moim psie w typie tybetana).
  9. Zacznę od najstarszych: Jeanne - atakuje każdego psa który do niej podejdzie, do niedawna akceptowała psy 'domowe' - jednak coś się z nią porobiło i teraz atakuje wszystko co się rusza (dlatego ma kaganiec). Teraz jest w trakcie diagnozy i leczenia, a tu temat właśnie odnośnie jej 'choroby' [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/248304-Demencja-Guz-m%C3%B3zgu"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/248304-Demencja-Guz-m%C3%B3zgu[/URL] Szaman dogaduje się z każdą suką i nawet z niektórymi samcami, chociaż zawsze chce samce zdominować to suka wystarczy że na niego powarczy i da jej spokój. Chociaż ostatnio suka belga na niego wyskoczyła to ją pogryzł ... przez kaganiec! Tylko rude kłaki latały - na szczęście nic wielkiego się nie stało właśnie dzięki kagańcowi. Z Magią się bawią że hoho, jak kochankowie się zachowują. Do Jeanne był z takim samym nastawieniem, ale że pare razy po nim pojechała z zębami (raz mu pół pyska na kufie kłem rozwaliła, krwi było masakrycznie dużo wet się zastanawiał czy nie szyć jednak sobie darował) od tego czasu raczej ją ignoruje i omija ... no chyba że ma cieczkę :cool3: (dodam że to kastrat ... niby). Magia z Szamanem nie do rozdzielenia. Jeanne jest omijana szerokim łukiem, no chyba że ma w misce żarcie :razz:. Ogólnie obce psy są przez nią omijane, czasem podejdzie do jakiegoś i próbuje się bawić jednak większość psów boi się jej nie zdając sobie sprawy z tego że ona się ich boi bardziej. Lubi szczeniaki, otacza je opieką i na swój sposób stara się je bronić. Dalia - to byłą tymczasowiczka, w sumie po miesiącu zmieniła tymczas bo.... atakowała mi Magię! Magia popadła w taką nerwicę że przestałą słuchać, zaczęła uciekać jak najdalej od Dalii w mieszkaniu. Szaman się wściekał gdy Dalia atakowała Magie i stawał w jej obronie... W sumie Dalia wylądowała w kennelu (klatka wielkości jak dla doga) i miała 4 spacery dziennie, puszczana na mieszkanie wyłącznie gdy banda zamknięta. To jak dotąd jedyny pies z DT z którym nie dało się normalnie pracować i faktycznie nie nadawała się do innych psów. Myślę że na większej powierzchni by się to utemperowało, jednak w mieszkaniu nie bardzo. Dodam że niby miała być łagodna do psów, bo u nas warunek na DT to: suka, duża, dogaduje się z psami (nie musi kochać, starczy że ignoruje).
  10. Jeśli chodzi o wszystko wiedzących, to jak miałam na DT mix pitbull/boxer samca. Zadzwonił gościu co psa chciał adoptować - pies był już wydany do mieszkania do adopcji więc sprawa teoretycznie nieaktualna, jednak mama stwierdziłą że pogada bo może podeśle jakiegoś innego pasującego do opisu psa. Co z rozmowy wynikło. Facet wiedział że to mix pita z boxerem i zaczął zachwalać że ma domek z ogrodem, że pies będzie mógł sobie do domu wchodzić itp. mamę coś tknęło i się pyta na jakiej zasadzie pies 'będzie mógł wchodzić do domu' (faktycznie dziwne określenie, zazwyczaj mówi się na dwór). Okazało się że on tego pitbulla chciał do budy, najlepiej na łańcuch żeby pies mu chaty pilnował :angryy: ... pitbulla do budy! Mama mu próbowała wyjaśnić że taki pies na dwór się nie nadaje bo nie ma podszerstka i że warto zastanowić się nad wybraniem innego psa, wyjaśniła że jest kilka świetnych psów do pilnowania w schronisku jednak nie na łańcuch bo taki pies nie ma możliwości pilnowania czy też chociaż by odstraszania - bo kto się boi uwiązanego na 2m łańcuchu psa. Teraz najlepsze. Facet się oburzył, wyzwał matkę że gówno wie. Stwierdził że pitbulle to mordercy i nadają się wyłącznie na łańcuch i żadna stara baba nie będzie mu mówiła jakiego psa ma sobie wziąć :lol:... Numer faceta sobie spisaliśmy jak by mu przyszło do głowy znów brać pieska na łańcuch ....
  11. Hormony wysyłają do Niemiec w celu określenia/badania. W sumie to dość ciekawe, bo nie miałam o tym pojęcia. Sucza oczywiście jak to wet określiła 'idealna pacjentka'. Do wetów dała sobie wszystko zrobić, na USG nawet nie drgnęła - no fakt każdego kto wszedł do kliniki obszczekała wzdłuż i w szerz, ale co tam (wetkę z początku też, bo najpierw badał ją młody wet.). Na sterylizację rodzice się już zdecydowali, jest tylko kwestia kiedy to zrobić (grudzień/styczeń). Pomysł ze zbadaniem hormonów i tak trzeba będzie po sterylce jak ktoś tu już pisał ;) ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/24097-sleepingbyday"]sleepingbyday[/URL])
  12. Ja tyle czytałam, tyle psów miałam i byłam przekonana że skoro według wzorca rasy pies ma być spokojny to będzie spokojny. Zakładałam że skoro niewiele psów jest nadpobudliwych to niby dlaczego ja mam takiego spotkać. Niby młody to wszystkiego się nauczy w mig. Jakież było moje rozczarowanie gdy mój 6m-c psiureczek o wadzę 32kg stwierdził że 'wychowa nas sobie ząbkami'. Dopiero on mnie nauczył że moja 'wiedza' na temat psów jest tak nikła że szkoda gadać. Co jest ciekawe. Większość psów które trafiły do mnie na DT mogłam dzięki uczeniu się przy nim wyprowadzić z różnych lęków, agresji, dziwnych zachowań (na 12 psów 11 wyprowadziłam). Mój za to jak miał swoje trzaski tak ma :lol: ...
  13. [IMG]http://zapodaj.net/images/1b9f48066fc73.jpg[/IMG] Trochę o zmianach Szamana: Szaman stał się jeszcze bardziej dominujący, do tego trochę zaborczy, a jego pewność siebie przytłacza nawet mnie. Ma kilku nowych psich kolegów, zaczęłam chodzić z nim i Magią na zmianę na obedience. Szukam jakiś sportów dla niego przy których będzie widać entuzjazm. Jak na razie wykonuje grzecznie polecenia, ale widać że tak w zasadzie to go to nudzi. W naszym wypadku odpada agility - nie biega do tego ze względu na gabaryty nie chcę narażać jego stawów przy hpkach frisbee - Szaman potrafi się rozpędzić do dużych prędkości, jednak zabronione jest żucanie innymi psami :P Dyski ma w poważaniu PT - wszystko umie i go totalnie nudzi wykonywanie poleceń Obedience - trochę większa jest to dla niego rozrywka niż PT, jednak nadal 'zasypia'... Myślę nad tropieniem, albo coś w tym stylu - Szaman ładnie łapie i dolny i górny trop, jednak nie ma 'ulubionych zabawek' itp więc też to będzie pod górkę :roll: Na obronę by się sprawdził, ale ma tak wyostrzony instynkt obronny że mam opory przed uczeniem go łapania na pełny uścisk zębami ... Magia: Trochę wycofana sunia zarówno do psów jak i ludzi. Nie cierpi zapachu alkoholu - potrafi zaatakować i złapać zębami. Ładnie wysyła CS do psów mówiące 'odejdź ode mnie', w przypadku gdy do psa nie dotrze przekaz zaczyna powarkiwać. Wiecznie chodzi z jeżem na plecach jeśli ma kontakt z obcymi psami. Wystarczy że jakiś pies szczeknie, a Magia zrywa się do ucieczki w popłochu. Magia chodzi na obedience, ładnie przyswaja polecenia, jest tak żarta że wszystko zrobi byle 'gratis' dostać :razz:. Przez fakt siedzenia 2,5roku w schronisku ma problem z zostawaniem na miejscu, wystarczy jakieś 10m i wstaje żeby podążać za mną. Miewa dni kiedy nic do niej nie dociera wtedy pokazuje lekki charakterek molosa :roll:
  14. Wetka mówiła że zamiast sterylki możemy babrać się w hormonach, ale nie daje gwarancji w rezultatach oraz skutkach ubocznych przy terapii hormonalnej. Ona osobiście swoją sukę, tym bardziej że nigdy nie miała i mieć nie będzie szczeniąt - by wysterylizowała.
  15. Zmierzyłam. Najmniejszy jest canidae i to jest 1cm na 0.5cm - tak się zastanawiam... nie można tej karmy np namoczyć, albo 'potłuc' tłuczkiem na mniejsze? Karmy dla psów mini nigdy nie widziałam bo najmniejszy pies był postury teriera pszenicznego ;) . Widziałam za to kocią karmę i dla królików - podobne są gabarytowo?
  16. U nas 3 psy i każdy inny :P Szaman chce się bawić i dominować wszystko co się rusza, a jak coś nie pasi to o glebę Magia irokezuje Jeanne gryzie wszystko obce Może dlatego mnie irokezowanie nie wzrusza :)
  17. Hahaha ja myślałam że u długowłosych nie widać irokeza, ale u nas Magia (niby w typie hovawarta, ale postura i charakter charci) stają na sztorc kłaki o długości 15cm :evil_lol:. Tylko co złego w irokezie jeśli pies jest spokojny i sygnalizuje że w nosie ma kontakty z obcymi? Z Szamanem ładnie się bawią ;)
  18. hmmmm czyli tak czy siak trzeba będzie sprawdzić poziom hormonów po sterylce?
  19. Nie wiem jak z wielkością granulek, ale może Tast of the Wild? Ja swoje psy karmie na dzień dzisiejszy karmą Firstmate pacific ocean fish - ale nie wiem czy chihuahua zje te granulki. Dla moich są za małe i połykają je zamiast gryźć. Polecić również mogę Canidae grain free pure, tu tak samo granule są dla moich wręcz za małe. Jednak mój najmniejszy pies waży 19-20kg, dlatego nie posiadam wiedzy o tym czy taki maluszek da radę zjeść granulki (nie wiem jakiej wielkości są dla was odpowiednie).
  20. Niby przy jajnikach i niby sterylka sprawę załatwi. Piszę niby bo tak się znam na sprawach weterynaryjnych że hoho - tyle co mi wet przekaże, a wet polecany więc 'ufam' (przynajmniej poniekąd).
  21. [QUOTE][COLOR=#000000][B] Składniki karmy[/B]: Świeże mięso łososia szkockiego (min 24%), ryż pełnoziarnisty brązowy (min 24%), cały owies, suszone mięso łososia szkockiego (min 13%), warzywa i zioła (min 9,25%), pełnoziarnistyjęczmień, siemię lniane w całości, rafinowany olej z kurczaka, drożdże piwne, buraki cukrowe, algi morskie.[/COLOR][/QUOTE] Dla mnie nic ekstra, a cena wcale nie jest niska bo za 15kg/230zł - do tego mój pies musiał by jeść jej ponad 500g gdzie w tej chwili je niecałe 400g i do tego nie całą porcję bo nie potrzebuje więcej.
  22. Z jakiej wysokości on 'spadł' i jaki to sznaucer (mini, średni, olbrzym?). Psiak mógł piszczeć bo się przestraszył i histerycznie zareagował, ale również mógł sobie coś nieumyślnie zrobić ciężko tu powiedzieć. Jeśli bardzo cię martwi zachowanie pieska to po prostu przejdź się do weta i niech sprawdzi czy psiak chodzi normalnie.
  23. Ona naprawdę ma ze słuchem, węchem i wzrokiem wszystko ok. Nie stąd się bierze jej reakcja. To jest morfologia + biochemia z tego co miało być robione. Mówiła że wszystko ok i nie ma tu nic jakoś specjalnie niepokojącego. Tylko (aż) USG się jej nie podoba.
  24. Też nie umiem czytać USG :oops: Wetka mi pokazała to co zaznaczone na USG (białe kropki) pokazała kilka takich mniejszych i powiedziała że to pęcherzyki/cysty/guzki, że sunia musi mieć mocno zaburzoną gospodarkę hormonalną i najprawdopodobniej stąd się bierze większość problemów z agresją. Powiedziała że można zbadać krew i wysłać do Niemiec na badanie poziomów hormonów, później można ustalać leki i ich dawki żeby wyrównać hormony - jednak nie gwarantuje że to coś co ona ma nie jest rakowe, oraz że po kuracjach hormonalnych nie wrócę za parę lat na sterylka z ropomaciczem czy też guzami sutków....
  25. [quote name='Naklejka']A może mocny, gruby szarpak polarowy? Można samemu za grosze zrobić z koca polarowego ;-) Chociaż to i tak zniszczą ;-) Moje nie mają zabawek na ogrodzie, organizują je sobie sami, to jakiś krzak wyrwą, to jakąś deskę, rollbordery, płot itd :diabloti:[/QUOTE] Ja niestety mieszkam w bloku więc nie bardzo jest okazja na wyrywanie drzewek itp dają za to mandaty :eviltong:. Najczęściej szaleją w mieszkaniu, po szkoleniu i na polanie. O tyle o ile poza mieszkaniem sobie same organizują zabawy (tropienie, ganianie, bronienie rodziny itp), o tyle w domu żeby rozruszać Szamana to sunia musi mu porządnie walnąć zabawką lub dziabnąć w łapę :roll: [quote name='Vectra']opona od roweru :cool3:[/QUOTE] W sumie mam taką przebitą, może dadzą się skusić :razz: [quote name='Rosiczka']No u nas się sprawdza :) Ciekawa jestem czy u Ciebie również. Z tej serii jest jeszcze taka kość ona jest jeszcze bardziej wytrzymała :)[/QUOTE] Mogę prosić linka do tej i poprzedniej zabawki? Gdzieś kiedyś widziałam, a teraz nie mogę sobie przypomnieć ... :oops:
×
×
  • Create New...