Gosiu a na jakim etapie jest leczenie suni? Czy ci ludzie dopilnują tego? Czy ona ma co jeść? Rozumiem, że jest bita, bo zęby same się nie powybijały. Żal tej bidy bardzo, bo zdaje się, że jej sytuacja jest przechlapana:(
Kajko opowieść o Laurce uprowadzającej jamnika cudna:):):) Dużo zdrowia dla sunieczki, niechaj łapki się goją!!!!! A co do psiaczkowych wybryków to ja uwielbiam jak moja Fifi wita się ze mną i jęczy z radości, przysięgam!!!:) Do tego liżąc moje pycho podgryza mi wargi....:):):)
Pikolo pięknie dziękuję za wklejenie fotek:) Cholerka myślałam, że da się taniej z tą sterylką. Ciekawe jak pozostałe dzwońce żyją... Brązówka, Boczuś, Lea?
Kajko psiaki cudne:):):) Policjant Max godzien swego zawodu, wierny, nieprzekupny, rozsądny;) Ściskacze dla Was serdeczne, a Sabinka to szczęściara....:)