Ufff, to jest jeszcze nadzieja dla sunieczki:)
Edit:
Asiu soreczka za samowolkę, podałam koledze z wątku psiaka, który do domku do Grudziądza pojechał, że jesteś z tamtych stron. Chodzi o ewentualne podejrzenie jak psiak trafił, jak ma;) On się pewnie odezwie w tej sprawie.