Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Marycha35 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
I tak psiaki wszystkie powinny życie spędzać;) Brawo Larka:) A swoją drogą Ludkowie [B]uważajcie na dogomaniaczkę o nicku kinga301[/B], właśnie byłam na wątku założonym przez nią. Wydała psa po zabiegu, obolałego, bez wizyty PA do budy, na łańcuch najpewniej. Wyrolowała całe towarzystwo z wątku, które zaangażowało się ostro. Mam nadzieję, że to jedyny taki wątek, na którym jestem/byłam. Reksio nie miał szczęścia, młody psiak i ma przechlapane:( -
[quote name='Marycha35']Marzku, przepraszam, że Ci zawracam głowę, ale czy słyszałaś może o domku, który chciałby takiego pięknego smoka, jak wyżej, omal onka;)??? Dziewczyna fajna zgarnęła go chudzieńkiego, maks niedożywionego (miał zaniki mięśni w nogach:( ) z ulicy, trzyma u siebie, ale nie może zostawić. Ludkowie zaglądajcie tam proszę, mało nas!!!! Może ktoś coś podpowie:):):) Psiak zdrowy, młody, wesoły, spokojny, zero agresji. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243903-Proszę-pomóżcie-uratować-tego-młodego-pieska-przed-schroniskiem[/URL][/QUOTE] Ludkowie bardzo mi to przykro pisać, ale wszyscy na wątku Reksia, na który zapraszałam Was tutaj, zostali oszukani. Uwaga na osobę z Dogomanii o nicku kinga301. Skrajnie nieodpowiedzialna. Niestety Kinga wtryniła Reksia do domu stałego, bez wizyty PA, bo się uparła i [B]czuje[/B], że będzie tam miał dobrze. Ręce opadają:( Pies młody, adopcyjny, ze spokojną sytuacją finansową wylądował w budzie, po zabiegu kastracji, obolały. Wcześniej chciała go do schronu oddać, bo tam psy mają większe szanse na adopcje...?????? Porażka potworna, Reksio trafił źle, a ja jeszcze na ten wątek zapraszałam. Przepraszam Was, muszę się bardziej zdystansować, co ciężko mi idzie...
-
Źle życzę "opiekunom", tfu!!!
-
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Marycha35 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Te fotki to jaskrawy dowód na to, że decyzja o odebraniu suni była trafna!!!:):):) SZCZĘŚLIWA psia mordeczka, uszy, ogon i łapiny brykające:) -
Trochę ma jednak...;)
-
Straciły pracę i dom. Szukamy im nowego miejsca
Marycha35 replied to aniaczymania's topic in Już w nowym domu
Anett wysyłam paczkę buziaków for You, dzięki serdeczne!!!!!!!! :):):) Właśnie byłam na wątku założonym przez osobę o nicku [B]kinga301, uważajcie na nią[/B]. Wydała psa po zabiegu, bez wizyty PA do budy, na łańcuch chyba. Wyrolowała całe towarzystwo z wątku, które zaangażowało się ostro. Mam nadzieję, że to jedyny taki wątek, na którym jestem/byłam . Bardzo mi żal Reksia, który tak wylądował. Oby tutejsi bohaterowie mieli więcej szczęścia!!!! Co u nich słychać?:) -
Oj, czy to była Opiekunka Apika napisała???:):):)
-
[quote name='Madzik77'][B]Schronisko Bełchatów [/B]Kinga bedzie jeszcze rozwieszać ogłoszenia w okolicy ze szczególnym uwzględnieniem sklepów zoologicznych, weterynarzy oraz budek z marketowymi wózkami... [B]Dziewczyny nie oceniajcie nie wiecie jaką sytuację ma kinga :([/B] Reksio musi szybko znaleź DS lub DT. Ogłoszenia myślę że można zrobić i na inne województwa-szczególne okolice Kalisza (woj. wielkopolskie) Pies nawet jak pójdzie do schroniska to bedziemy dalej aktywnie mu poszukiwać domu.[/QUOTE] Madzik Ciebie też nagle przytkało, dlaczego, również Cię koleżanka zaskoczyła??? Zdaje się, że nie o sytuację tu chodziło, a zwyczajnie o głupotę.
-
Przyznam, że zwlekałam z wejściem na wątek, spodziewałam się takiego obrotu sprawy. W takim razie ja nie wyrażam zgody na przekazanie pieniędzy z bazarku na pomoc Kindze:) Przynajmniej tej części z moich fantów. Zaraz zgłoszę tę panieneczkę na CZK i mam nadzieję, że dotrą do niej energie, które tu wzbudziła. Oby już nie miała na pokładzie biednego Reksia. Oczywiście na moje smsy nie dostałam odpowiedzi. Dawno nie miałam do czynienia z tak tchórzliwą i pogubioną osobą. Po co to jeszcze zabierać się za pomoc, ups, pseudopomoc zwierzynie.
-
Izulu, błagam, nie zawstydzaj mnie! Dziękuję za pomoc:) Jakoś kiepsko wierzę w powodzenie akcji...:( Właśnie czytam wątas od początku, ile tam pięknych słów ze strony Kingi i ile niekonsekwencji, niedotrzymanych obietnic. Reksiu, ciesz się jeszcze Przyjacielu wolnością, spokojem i bezpieczeństwem. Szlag by to! Idę spać.
-
Straciły pracę i dom. Szukamy im nowego miejsca
Marycha35 replied to aniaczymania's topic in Już w nowym domu
Hej, dałaś radę zgłosić psy, bazarek już zamknięty.... -
Bolesny wpis, ale prawdziwy... Gdyby jakimś cudem do Kingi smsy moje nie dotarły, taaa, to bardzo proszę Amadorko przekaż Kindze jutro, gdy będzie odbierała Reksia, że propozycja następująca jest aktualna: jeśli Kinga chce to może zrzec się praw do Reksia na moją rzecz, również praw do wątku, poprowadzę go:)
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
Marycha35 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Fakt, jak maszynki;)