Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Kcikaczę wściekle za powodzenie akcji:):):)
-
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Marycha35 replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
To prawda:):):):) Jęzory kochane! -
Jesssssssssssssssu, jak one wyglądają! Przestraszone potwornie! Macie link do strony tych cholernych schronisk, żeby psy wylookać ogłaszane????
-
Kociaki walczcie, musi być lepiej!!! Paulino, głowa do góry! Oby tylko te pieniądze wreszcie dotarły...
-
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
Marycha35 replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Kurczaki, ruch niestety jak zawsze. Tyle nowych smoków, ech... Tym, które domki znalazły szczęścia życzę i kochających opiekunów:) Najbardziej martwi mnie Toga, ma mieszkać na podwórku... -
Romeczko, jak Ty masz tak działać to tu wcale nie wchodź;););) Huraaaaaaaaaaaaaaaaa, pycha wieści dla Leszka! Ten smok kochany będzie miał supero domek, brawo:):):)
-
[quote name='kinga301']Reksio w swoim żywiole.Rozrabia.Wyciągnął jakiś worek ze styropianem i porozrzucał go po całym podwórku. U mnie niszczył wszystkie plastikowe miski.Potrafił wyciagnąć agrowłókninę spod kory.Ma fantazję. U Amadorki niszczył koce,jakie miał w kojcu. Wodę z miski wylewa,dlatego musi mieć większe wiadro,albo wanienkę z wodą. Teraz jest z Panią w ogrodzie. Co do budy- nie chce w niej spać.Ma ją wyłożoną słomą.Pani zachęca go do wejścia podając tam chrupki do jedzenia. Zjada i owszem.Ale zdecydowanie woli wolną przestrzeń. I jeszcze padło pytanie o budę-na razie jest to buda po poprzednim psie.Jest cała,ocieplona,może troszkę za duża jak na Reksia. Ale będzie nowa-dopasowana do niego. [B]Na czas burzy Reksio będzie w domu[/B].[/QUOTE] Ufffff, Przyjacielu, chociaż tyle się udało dla Ciebie zrobić:) Trzymaj się! Edit: Dziewczyny, modliszka84 lub piechcia15, nie dostałam odpowiedzi od Was, jeżeli przekazałyście moją prośbę Kindze, dziękuję.
-
SARA,przerażona,owczarkowata suczka ODESZŁA W SCHRONISKU...
Marycha35 replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jasna cholera, ale chora trzustka czy wątroba to nie wyrok!!! Szkoda suni, może lekarstwa by jednak swoje zrobiły!!! Cholera! -
Lara, to co złe minęło - rozpoczyna nowe życie w nowym domu
Marycha35 replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Kciukaczę i ja:) Trzymaj się sunieczko! -
Rudego Misia już nie ma..........
Marycha35 replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Silny smok:):):):) -
Dziękuję za info! No supero:( Ciekawe czy Państwo zostali o tym poinformowani? Reksiu, uciekaj.....do Amadorki:) Wracaj do nas! EDIT: poprosiłam na PW Piechcię15 oraz modliszkę84, żeby przekazały Kindze prośbę o szybkie poinformowanie nowych właścicieli o zachowaniu Reksia. Podobno jutro mają przejść nad Łodzią potworne nawałnice...:(
-
Dziękuję za ten wpis, pytania konkretne, dla dalszych losów Reksia bardzo ważne. Żeby potrafić na nie odpowiedzieć trzeba było wizyty PA przeprowadzonej przez doświadczoną osobę, która zrobiłaby wizytę z prawdziwego zdarzenia, czyli Izy na ten przykład, ale zabroniono Jej działać. Właśnie pobiegłam okna zamknąć, jakaś straszna burza się zbliża, wieje wiatr bardzo silny. Jak Reksio to przetrzyma w budzie, zostanie zabrany do domu???????? Jak daleko jest buda od domu? Może boi się burzy??? No cóż, Reksiu trzymaj się Przyjacielu, niestety nie mamy jak ci pomóc:(
-
[quote name='Zofija']Sytuacja wygląda nst.- owczarek ma jechać do Amadorki-ALE NIE MAM TRANSPORTU. Ja nie mam auta, fundacyjne ma coś z hamulcami. Nikt z moich znajomych nie weźmie psiaka ze schroniska, duzego do swojego prywatnego auta i nie zawiezie mi pod Łódź. Z Wolfem rozmawiałam, rzeczywiście jakby się Cezar nie dogadał z Kanisem to byłby problem[/QUOTE] Supero decyzja, cieszę się, że się udało. Psiak będzie bezpieczny i w dobrych rękach:):):)