Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Pycha wieści tu, fajnie się czyta:) Suniaczek szczęśliwy będzie, w swoim domku wreszcie. Chciaż coś mi się zdaje, że za Gabrysią będzie psica tęskniła...
  2. Maleństwo kochane, bidulka taka! Trzymajcie się:) Dobrze, że pieniądze wreszcie dotarły!!! Zdrówka dla stada:)
  3. :):):) Moja sunia wcina surową paprykę, ale tylko czerwoną:):razz:
  4. Supero robota, brawo:) Domiszcza do biegu, start!!!
  5. Huraaaaa:):):):):):) EDIT: Dziewczyny,[B] przeklejam z CZK, UWAGA[/B]: Głowno, ul. Swoboda (woj. łódzkie) Ryszard F. tel. 727510*** Pies Kropek został wyadoptowany do tego domu przez jedno ze schronisk (nie będę pisała które, bo nie ma to tutaj znaczenia, zostało już poinformowane). Został wydany 20 lipca, a kilka dni później trafił do naszego przytuliska w Głownie. Po chipie odnaleźliśmy właściciela, niestety okazało się że to facet, który nie powinien mieć żadnego zwierzęcia – wcześniej przeprowadzaliśmy u niego interwencje, bo bił swojego poprzedniego psa... Kiedy teraz przyjechaliśmy i powiedzieliśmy że Kropka mu nie oddamy, zaczął nam grozić. Może szukać psa w innych schroniskach w woj. łódzkim, uważajcie. Łęczyca, ul. Ozorkowskie Przedmieście (woj. łódzkie) Mateusz Ł. 531395*** mateuszl******@gmail.com Facet adoptował od nas psiaka Koreczka. Przed adopcją była wizyta przed adopcyjna – wyszła bardzo dobrze. Na początku było wszystko ok, pięknie, super wieści. Po czym dostaje meila, że pies od początku był agresywny, warczał na niego, czasami próbował gryźć, i tak było od SAMEGO POCZĄTKU (a wcześniej informował, że jak najbardziej nie ma z psem problemów). Zaproponowaliśmy behawiorystę, zgodził się. Kilka dni później okazało się, że Korek uciekł, i w dodatku był chory – facet nie poszedł z nim do weta, za to szukał sobie w internecie co to jest... Mimo naszych codziennych poszukiwań Koreczek nie znalazł się do tej pory... [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Pod żadnym pozorem nie wydawać tam żadnego psa![/QUOTE]
  6. Kasiu miło Cię przeczytać:) Donoś co u Was, jak stadko:) Mocno ściskam!!!
  7. Psiak ok?:) Kciukaczę za domek:)
  8. To nie odpuszczaj Asiu, szkoda suni...
  9. To persyflaż był. A swoją drogą ciekawe jak Reksiu się miewa w nowym domu? Wiesz coś może? Bo tu jak widzisz cisza:)
  10. Sunia cudo:) Kociaki, walczcie!!!
  11. Już coś wiadomo, cichutko pytam;)
  12. Marzku też się zastanawiałam czy to idiotyczny dowcip z tymi psami do jedzenia!
  13. Huraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa:) Pycha wieści:):):) Ale się suni ładnie odmieniło jestestwo:)
  14. Grzecznie poczekamy;) Oby Apik już się zaaklimatyzował!
  15. Współczuję bardzo, strata Przyjaciela zawsze boli:(
  16. Może tak, a może nie... Dobrze, że Reksio nadal w tytule wątku domu szuka.
  17. Cholera, też za późno dotarłam:( Właściciele powinni odpowiedzieć przed sądem, podłe kanalie!!!
  18. [quote name='Zofija']ja już nie mogę, nieszczęście za nieszęściem: Mamy psa, odebranego podczas interwencji, w schronisku- po prostu kupa nieszczęścia:-(: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245900-Głodzony-Tofik-–odebrany-podczas-interwencj-w-schronisku-i-prosimy-o-pomoc…?p=21150204#post21150204[/URL][/QUOTE] Niestety pies umarł:( Szlag niech trafi tych, którzy go zagłodzili!!! Powinni zostać oskarżeni!
  19. Tfu,tfu, widzę, że się jakoś udało z transportem, tfu;)
  20. Huraaaaaaaaaa, huraaaaa, pycha wieści:):):):) Więcej takich domków, a Dogo padnie;):):):):):):):) SUPERO!
  21. No tak, bo przecież na gorąca prośbę nastrzelałaś ich ponad 100. Reksiu, widzisz i nie grzmisz!!!!
  22. Jesuuuu!!!!! A tu uwaga!!! [quote name='mala_czarna'][B]Kopiuję informację z FB: [/B][B][COLOR=#ff0000][SIZE=4]UWAGA WARSZAWA I OKOLICE!!!!!!!"[/SIZE][/COLOR]proszę jak możesz prześlij to wszystkim którzy mają owczarki do adopcji - jest facet, który poszukuje owczarka niemieckiego do adopcji. Facet jest z okolic Słupna pod Radzyminem -wszystko pięknie ale pojechałam na wizyte PA i zanim tam weszłam zrobiłam wywiad środowiskowy - facet podnajmuje pokoje Koreańczykom i jeszcze w zeszłym roku psy były tam zjadane, zaprzestali bo się mieszkańcy za to zwięli - wszyscy okoliczni sąsiedzi potwierdzili mi tą samą wersje -wiec uważajcie na adopcje w tych okolicach" Beata[/B] [/QUOTE]
  23. Prawo decydowania jak najbardziej, za tę całą cholerną robotę. To ja też jestem za biedactwami:)
×
×
  • Create New...