[quote name='Mysza2']Majki po wizycie u weta, podniebienie się trzyma na szczęście (tfu, tfu tfu, nie na psa urok).
Wenflon wyjęty, jutro już kroplówki nie będzie.
Dostał jeszcze zastrzyki przeciwbólowy i przeciwzapalny.
Przytył od znalezienia 900 gramów, teraz waży 5400:)
Apetyt ma, ale wybredny jest.
Niestety katar trwa, dostał kolejny antybiotyk na 10 dni (już w tabletkach tym razem)
We wtorek idą na kontrolę.
Majki pięknie chodzi na smyczy i w ogóle jest kochany.
Tam gdzie ludzie tam on:):), jak pies:).
Należał mu się wątek na dogomanii :evil_lol:[/QUOTE] Hi, hi, Pan Koto-Pies musi zdrowieć dziarsko!!!!!! Hej, Przyjacielu, nie kichaj już:)