Bo to właśnie taka agresja jest u suni.... U Pimpka, psiaka z mojego banerka, była taka sytuacja, że został do DS-u zabrany, ucieszyliśmy się, bo to bida bid, ale po paru dniach zwrot, bo warczy, na dziecko się prawie rzucił, ugryzł. JESUUUUU, PIES AGRESYWNY!!! Odebraliśmy, apotem się okazało, ze Pimpulo podsikiwał w domu, to najpewniej było przyczyną zwrotu bidulca. Oczywiście parę dni w DT i przestał sikać, ale DS szansy mu nie dał. No i agresja taka, że jak się go mizia dłużej to potrafił zasnąć;)