tak właśnie myślałam, że to plotki. Bo stałam wczoraj pod sklepem i jakieś tam klientki mówiły wlaśnie do sprzedawczyni, że nie ma już psów żadnych bezdomnych na południu i nie będą miały komu resztek jedzenia wyrzucać, bo na południu był rakarz, przyjechał i wszystkie zabrał..
już mi śmierdziało jakąś ściemą.. ale wolałam spytać:)