Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. [quote name='Equus']Myślałam, że to jakaś koleżanka z pracy, która stosuje wobec Ciebie szantaż emocjonalny, a nie potencjalna szefowa. Czasem taka rozmowa z postawieniem sprawy jasno i zwróceniem uwagi że to przestępstwo pomaga ale skoro to nie ten przypadek to może mogłabyś ją namówić na to by zamiast psa pozostawiać na pastwę losu lub powolną śmierć po przywiązaniu do drzewa... oddała go jednak na Paluch? Zawsze to bezpieczniejsze dla niego i zyska się czas na szukanie domu?[/QUOTE] Na Paluch przyjmują tylko od Straży Miejskiej, a Psi Anioł odmawia przyjmowania. Poczytajcie temat z sygnaturki
  2. [quote name='kasiek.']22-01-2011 Znalazłam dziś w Falenicy ul.Filmowa małego pieska w typie pinczerka ,młodziutki szczeniaczek ,czarny ,podpalany piesek .Nie miał nawet obróżki.Azyl pod Psim Aniołem ,go nie przyjął .Wróciłam więc z nim do domu ,ale nie mogę go nawet przetrzymać ,mam swoją dużą , sunię .Był b.głodny.Bardzo proszę o pomoc -może ktoś będzie mógł go zabrać ,jak oddam go na Paluch to zginie Być może jak znajdzie tymczas ,to Azyl go zabierze po 2-tyg ,a może ktoś wie czy komuś nie zaginął? kontakt [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] i na forum [URL]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/8426_1_1295722165.jpg[/URL] [URL]http://zaginionepsy.pl/zdjecia/8426_2_1295722165.jpg[/URL][/QUOTE] zadzwoń do mnie, kontakt podam Ci na pw
  3. [quote name='nika28'][B]inga.mm[/B], to ja namieszałam :oops: Mieliśmy problem z kotką na lotnisku, bo nie dość że się spóźniliśmy, to jeszcze nie mogliśmy się z Panią odnaleźć. Z tego wszystkiego zapomniałam podać tel. do Twojego TŻ, a później jeszcze miałam problem żeby dodzwonić się do osoby która miała rzeczy odebrać. Jutro podzwonię jeszcze do znajomych, może ktoś mi te rzeczy dowiezie do Łodzi. Przepraszam, jak zwykle nawaliłam :([/QUOTE] organizuj coś, bo wściekłam się. W piątek mogła ta paka pojechać do Poznania, bo był transport, a teraz leży bezużytecznie, a na Nordi nie ma kasy.
  4. [quote name='Paula95']Bardzo dziękuję. A czy znasz może kogoś, kto mógłby z Tobą pojechać?[/QUOTE] Rzecz w tym, że nie. Ja w kwestii zwierząt jestem zbyt łatwowierna i można mnie oszukać. Jeśli coś mi nie zostanie wyrąbane w oczy i uszy, to wierzę w dobrą wolę. Staram się poskromić tę łatwowierność, ale nie za cenę życia zwierzęcia.
  5. [quote name='mestudio']Też podnoszę pieseczka. DT, który pobiera opłaty może się rozliczać co miesiąc z US na podstawie PIT-u jakiegoś tam:-). To tak jak z wynajmowanym mieszkaniem. Bardzo trudno znaleźć miejsce w BDT, szczególnie dla większego pieska.[/QUOTE] ja mam dt tylko dla mini, a do tego lubię ratlerki, choć niektórzy mówią, że mój gust jest nieco dziwny
  6. [quote name='Paula95']Mam ogromną prośbę. Czy znalazłaby się ciocia, która mogłaby sprawdzić domek dla suni 45-50 km od Warszawy w miejscowości Załącze 4 km od Grójca? Bardzo proszę o pomoc. Przepraszam za off[/QUOTE] Mogę dowieźć i towarzyszyć, ale nie podejmuję się dokonać jednoosobowo oceny
  7. [quote name='greatmadwomen']Są BDT(bezpłatne domy tymczasowe), DT(domy tymczasowe, czyli płatne) i hotele, dzielą się jeszcze BDT na te zupełnie bezpłatne i płatne tylko za weta i karmę. Mniej więcej tak to wygląda, też jestem tu dość nowa, lecz tak się zorientowałam[/QUOTE] Dążyłam do wyłuszczenia tego, ze dt jest pobytowo bezpłatny, a hotel płatny. Tu widzę, że pojawiają się informacje o dt płatnych za pobyt, a nie tylko wyżywienie i weta.
  8. [quote name='greatmadwomen']jak nie lubię gdy przeskakują posty! myślę że DT by wziął ok.300-400zł lecz się nie znam, wiem to z wątków[/QUOTE] w zorganizowanej pomocy jestem dość nowa, ale z tego co mi wiadomo, w dt jest pobyt darmowy, natomiast leczenie finansowane przez sponsora, a żarełko albo finansowane, albo dostarczane. Sama jestem dt i daję dom wg takich zasad. Hotele są działalnością gospodarczą rejestrowaną w USkarb., za co płaci się podatki i ZUSy, stąd za hotele wnosi się opłaty. Jeśli ktoś daje dt płatne, a nie jest rejestrowany to prawnie nie wygląda to w porządku. No chyba, że zarejestruje działalność. Oczywiście w imię ratowania zwierzęcia, jeśli znajdzie się ktoś, kto się nim zaopiekuje dobrze za [U]drobną[/U] opłatą, to też nie będzie źle. Tyle, że widzę ceny za DT takie jak w niektórych hotelach, płacących podatki.
  9. kurczę, od wczoraj wstrzymywałam się z napisaniem cierpkiego posta, ale dziś muszę się wywnętrzyć. Przygotowałam 10 kg gadżetów na bazarek dla Nordi. Dziewczyna z Łodzi zaoferowała się być Bazarkową Wróżką. Pudło miała przechwycić osoba będąca wczoraj w Wawie. Mój Wąż czekał prawie 5 godzin na kontakt od tej osoby, która była uprzejma wyłączyć telefon, chociaż kontakt umówiony był na okolice godziny 10-tej, po czym okazało się, że pani pośrednicząca przyjechała pociągiem, a nie samochodem! Czy jest na wątku ktoś poważny, kto zrobi ten bazarek? Przecież pies potrzebuje pomocy!
  10. [quote name='edek']Schronisko może go nie przyjąć. Przyjmują tylko i wyłącznie psy, które są dostarczane przez Straż Miejską. Od osób fizycznych nie biorą bo są przepełnienia, nawet jak się oferuje adopcje wirtualną :( Nie wiem czy w takiej sytuacji wzieli by go :( Wydaje mi się że Pan właściciel nic o tym planie córki nie wie :( Pomysł z opiekunką byłby najlepszy. Ja też bym jakimś grosikiem sypnęła :)[/QUOTE] tylko Paluch jest zakontraktowany z Miastem. Psi Anioł przyjmuje, Korabiewic nie polecam, ale może lepsze niż utrata życia. O Celestynowie nie wspomnę. Nie udało mi się przekazanie giftów bazarkowych dla Nordi, jeśli można będzie wspomóc bazarkiem, to proszę uprzejmie, przekażę fanty (ja umiem zbierać, ale nie umiem bazarkować i, niestety, brakuje mi czasu)
  11. paczuszka na bazarek dla Nordi -ok. 10 kg pierdół - przygotowana i zaklejona. Cioteczki, podlinkujcie go, gdy tylko Nika28 da znać. Niestety, nie zdążyłam zrobić fotek, bo nie umiem się rozdwoić.
  12. [quote name='megi_winters']w Warszawie kto zbiera fanty na bazarek? tak tylko pytam , bo może cos tam bym wyskubała, przejrzę co tam jeszcze mam, parę drobiazgów, to też mogłabym może podrzucić?[/QUOTE] ja zbieram w wawie do przekazania dalej.
  13. Nadal nie mieści mi się w głowie. Bezsensu śmierci nie pojmuję. Młodziak, przed którym była perspektywa wspaniałego życia!!! Do bani!!!
  14. Moim sposobem na ból, rozpacz i nieustająca tęsknotę jest dawanie domów sierotkom pokrzywdzonym i chorym. Mam ich siedem, jutro przyjeżdża do mnie ósma - sunia specjalnej troski. Może w ten sposób, pośrednio przez innego skrzywdzonego futrzaczka, dam mojej Tuli to ciepełko i miłość, które były przeznaczone dla niej, ale nie dane jej było tego zaznać tak, jak na to zasługiwała? Odeszła zbyt wcześnie, tak jak Gwiazdeczka. Maleństwa kochane i słodziutkie. Cukiereczki najmilsze. Kochamy Was.
  15. [quote name='Asiaczek']Bo do dobrych ludzi to psy same ciągną;) Pzdr.[/QUOTE] Asiaczek, przekop swoje zasoby do bazarku na Nordi. W piątek mam przekazać komuś, kto po nie przyjedzie przy okazji bytności w Wawie
  16. Byłam na filmiku. nic nie powiem, bo ryczę...
  17. Malutka już pochowana na ślicznej działce pod Warszawą. Niech śpi spokojnie. Agnieszko i Grzesiu. Życzę Wam dużo siły. Jesteśmy z Wami myślami. Myślimy o Gwiazdeczce. O jej walce o życie, o niesprawiedliwości świata, o bezsensowności śmierci niewinnych zwierząt. Daliście jej kochanie, którego wcześniej nie miała, więc odeszła szczęśliwsza od wielu innych niechcianych i sponiewieranych stworzeń. Wiem, że te kilka dni to za mało dla Was i dla niej, ale Gwiazdeczka tak na prawdę nie umrze, gdy pozostanie w Waszej pamięci. Umarło jej ciałko, a duszyczka pozostanie z Wami tak długo, jak długo będziecie ją kochać i o niej pamiętać.
  18. dzięki. Nie doczytałam, bo mnie szlag trafił i nie miałam siły wczytać się.
  19. dopiero weszłam na ten temat. Moje propozycje, zupełnie serio, uśpić p. Wandę i uśpić weta. Mam mordercze myśli. Nie doczytałam czyj był Szafir, ale, proszę, nie odpuszczajcie mordercom. Nie zgadzajcie się na "małą szkodliwość społeczną", bo mieliśmy obraz skutków tejże "małej szkodliwości społecznej" gdy 3-latek katował kota. 3-latek!!! Może przesadzam, ale wydaje mi się, ze tak właśnie powiększa się grono sadystów i morderców. Przymykanie oczu na sadyzm wobec zwierząt. Szafirku, śpij spokojnie Aniołeczku. Tam, gdzie jesteś nikt Cię już nie skrzywdzi.
  20. [quote name='soboz4']Biedna psinka, może byłą opiekunkę dzieci na starość też zamkną w przytułku i sprawiedliwość zatriumfuje...[/QUOTE] zgadzam się z Tobą, tylko trzeba im podpowiedzieć "dobry" adres, taki jak np. ten w Radości, gdzie starsi ludzie byli bici, głodzeni, upokarzani, nie myci, obrażani. Poza tym marzę o tym, żeby te wszystkie pokrzywdzone psiny w innym życiu trzymały w klatkach tych złych ludzi, głodzili je, nawet bili. Oczywiście tak się nie stanie, choćby dlatego, że pies, kot czy koń, czy inne stworzenie nie będące człowiekiem nie rodzi się złe i nie umiera złe. One są dobre, tylko ludzkie potwory niszczą ich psychikę i osobowość.
  21. GWIAZDECZKA NIE ŻYJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Maleńka, całuję Cię na dobrą drogę w Twój śliczny pysiaczek. Za tęczowym mostem odnajdziesz moją Tulę i innych naszych Przyjaciół. Nasze córeczki i naszych syneczków. Najmilszych, naukochańszych i tych, których nikt nie kochał na tym świecie. Bawcie się radośnie. Mam nadzieję, że spotkamy się w tym lepszym jutrze i wtedy nikt nas nie rozłączy.
  22. [quote name='Paula95']Czy ktoś potrafi pisać ładne, wzruszające teksty?[/QUOTE] jeśli ktoś mi podpowie co tam ma byc i w jakim kierunku zmierzamy - spróbuję, ale dawno nie pisałam, nie ręczę, czy uda mi się. Teraz rąbię w pracy elaboraty na wymuszenie dzialań. Tam nie ma miejsca na prawdziwe uczucia, tylko, niestety, trzeba wyszarpywać. Tłamsi to w człowieku wenę twórczą. Poza tym na kiedy, bo u mnie z czasem kruchutko.
  23. To nie w Gwiazdeczkę trace wiarę. Mam wielką nadzieję, że uda jej się. Tracę wiarę w Siłę Najwyższą.
×
×
  • Create New...