Jump to content
Dogomania

Oscar Patric

Members
  • Posts

    10453
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Oscar Patric

  1. Ja też dużo gadam do Oscarka,i obecnie mam w 4 literach czy ludzie się zemnie śmieją czy nie:lol: pozdrawiamy i łapka od Księciunia:)
  2. oj,zazdroszczę pobytu na wsi,miłego wypoczynku:)
  3. witamy się cieplutko,tulaski ślemy:)
  4. z tymi bąkami to wczoraj miałam jazdy,przez cały dzień Oscar miał takie gazy,że normalnie myślałam że padnę:evil_lol: musiałam po otwierać okna,aby jakoś dychać,a u niego to jest tak puści bąka,a potem odwraca się z taką miną,jak by chciał powiedzieć"jak możesz puszczać bąki w towarzystwie,wstydź się" ,a potem z miną obrażoną,idzie spać:diabloti: Już Księciuniu odrobaczony,Pańcia ukryła tabletki w pulpeciku,aby tylko zjadł pozdrawiamy i od Nas także miłego weekendu:)
  5. [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar Patric/DSC01678.jpg[/IMG] Wczoraj kiedy sobie z Anią siedziałyśmy na ławce,Oscar jadł ziemię,trawę i patyczki na zmianę,w pewnym momencie popatrzył na lewo,prawo,bąka puścił,a potem skoczył Ani na plecy:evil_lol: ,a jak poszliśmy zobaczyć karuzele,Oscar pchał się na jedną z nich,i nie chciał zejść musiałam gamonia brać na ręce i go zdjąć,po za to zaczął jak opętany skakać na smyczy,głupi czubek z niego,jemu to nie raz tak normalnie odbija:diabloti:
  6. My z Oscarkiem mamy parę miejsc pozaliczanych i tak do Lukas banku można z psem wejść,pozałatwiać sprawy(Synek dostał od Pani z okienka ciasteczko),właśnie w Primie też jest ok,a w Mc.Donald,s Oscar musiał mieć założony kaganiec:angryy: ,i tak samo na stacji w Katowicach,a jak byłam z Księciuniem w Krakowie też był wpuszczony do restauracji na dworze,i nawet dostałam ochrzan,że jest za ciepło a piesek chodzi w kagańcu,a On taki biedniutki itd,na stacji i w pociągu też było ok,i Oscar był bez kagańca(ale w TLK musiał mieć założony).W PKS też nie mieliśmy nigdy problemu,tylko raz kierowca się zapytał,czy mamy kocyk.Tka samo jest bez problemu jak jeździliśmy podmiejskimi autobusami czy tramwajami,Oscar to sam pchał się na miejsce,a często było to przez pasażerów normalnie przyjmowane,że z koro to piesek domowy,to wie gdzie jego miejsce,a to:lol: Medorowa Witamy cieplutko:) Oglądałam tylko końcówkę meczu siatkarzy,nawet mi nie przyszło do głowy,że chłopaki odpadną?! pozdrawiamy cieplutko:)
  7. [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01679.jpg[/IMG]
  8. [COLOR=#006400]ze spacerku:) byliśmy na pizzy w Primie i było extra,nikt nie zrzędził na Nas,i nawet Księciuniu dostał miseczkę wody od kelnerki:) [/COLOR][IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01675.jpg[/IMG] [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01677.jpg[/IMG] [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01679.jpg[/IMG] [IMG]http://i1120.photobucket.com/albums/l491/unikatowydiament/Oscar%20Patric/DSC01680.jpg[/IMG]
  9. Witamy się :) :) Głaski będą przekazane Bety- dziękujemy za życzonka:loveu: Oscar kibicuje i siatkarzom,i Boltowi i M.Felcowi,jak Pańcia:eviltong: Już nie raz mówiłam Michałowi,że auto się garażuje a nie zostawia na podwórku,a On twierdzi że po co,bo ma opłacone składki,więc mu je naprawią:angryy: (myślenie faceta! ) Dzisiaj idę z Oscarkiem na spotkanko z moją drugą przyjaciółką Anią Księciuniu był doskonale z socjalizowany,a teraz tak jakoś właśnie wieczorem i z samego rana jest taki inny,więcej obserwuje,rozgląda się,i jest często spięty,i jak Ktoś Nas w tedy minie albo naszczeka albo fura,albo z pod byka zagląda i jest lekko zjeżony.A jak idziemy z nim na spacer w dzień,to Synek jest całkiem inny,taki bardziej zrelaksowany,dużo sobie wącha,bawi się albo patykiem,piłką albo oponką.Więc sama nie wiem co jest grane:roll:
  10. witamy się cieplutko:)
  11. popołudniowy doberek:)
  12. oj biedactwo pozdrawiamy:)
  13. [quote name='phase']A my czekamy , czekamy na zdjęcia. ;)[/QUOTE] My też czekamy
  14. u Nas była burza,wiało,lało i mieliśmy gradobicie,na szczęście że Oscarek się nie bał
  15. tulaski zasyłamy:)
  16. świetny banerek:) Ja też jak moja świnka Puszek(R.I.P.) chodziłam z nią na szeleczkach i smyczy,aby mnieć go pod kontrolą,Puszek uwielbiał jeść a potem pod drzewkiem się wylegiwać:) pozdrawiamy
  17. witamy się :) ale słodziutki z niej cukiereczek:) :)
  18. no właśnie gdzie się podziewacie? pozdrawiamy:)
  19. [quote name='Medorowa'] Dzień dobry:) Dziś już czuję się w 100% dobrze:megagrin: Wczoraj, pomimo niemiłosiernego kaca i tak wybrałam sie z Mailem na 1.5 godzinny spacer i stwierdzam z ręką na sercu, że ruch to chyba jedno z lepszych lekarstw na tego "typu" dolegliwości:evil_lol:[/QUOTE] dobrze wiedzieć,w razie czego:lol:
×
×
  • Create New...