Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. Ja też trzymam kciuki za Marlonka i cały czas Mu kibicuję!!! Zaglądam tu systematycznie (w miarę czasu, którego teraz jak na lekarstwo), nie piszę, ale jestem... Mam nadzieję, że wizyta będzie jak najszybciej, a jeżeli się okaże, że wszystko ok, to żeby Marlonek Święta spędził już przy swoim Człowieku, w swoim domu!!!
  2.     Aniu Kochana, pod ŻADNYM pozorem nie możesz odchodzić z dogo!!!!!!!!!!!!! Absolutnie Ci nie wolno!!!! Tak, jak piszesz, tutaj jest wciąż Jasieńka[*] i będzie zawsze, choć inaczej - będzie na nas spoglądać z tamtej strony... A my będziemy wciąż przy Niej sercem, myślami i wspomnieniami!!! Ale, ale - co ja tutaj wyczytuję??? Zamieszkała z Wami nowa Niuniusia? NA-PRA-WDĘ??? To wspaniale, cudnie - kolejna sierotka znalazła Najwspanialszy Dom z Cudownymi Ludźmi!!! Aniu Kochana - jesteście Wielcy - i Ty, i Twój Małżonek!!! Kochana, przybądź jak najszybciej ze zdjęciami Taksi i pokaż nam Wasze CUDEŃKO!!! Zostawiam Wam dobre myśli i uściski dla... Taksi :) Zostawiam też dobrą pamięć o Jasiuni[*], Kajci[*]...
  3. Małgosiu, pokaż dziewczynkę, plissssssssssss..... Czy to chodzi o Arię?
  4. I ja podobnie jak atulek, Panna Marple i Ania+Milva i Ulver nie mam żadnych opcji napisania posta.... Wiem też, że taki sam problem ma bianca0... Ostatni "normalny" post napisałam 13 października przed południem, potem już mi się nie udało:(... Myślałam, że teraz po przerwie, kiedy ponownie dogomania nie działała wszystko wróci do normy, ale niestety... Może ktoś choć powie, jak zrobić, żeby działało!!! Dodam, że zmiana przeglądarki nic nie daje!
  5. Niestety, pomimo, że nie było znów przez kilka dni dogo, ja nadal nie mam opcji postu... a miałam nadzieję, że zostanie naprawione... Zrobiłam dla Jasiuni zdjęcia, ale mogę umieścić je tylko, jako miniaturki... Kiedyś, jak odzyskam funkcję opcji, poprawimy... ŻEGNAJ JASIEŃKO[*] KOCHANA!!! POZOSTANIESZ NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH SKARBIE[*]!!! CZEKAJ NA NAS NA ZIELONYCH ŁĄKACH PO TAMTEJ STRONIE TĘCZY, KIEDYŚ WSZYSCY SIĘ SPOTKAMY I WTEDY ZOSTANIEMY JUŻ NA ZAWSZE RAZEM!!!
  6. Aniu, od wczoraj, od kiedy się dowiedziałam nie umiem sobie poradzić z tym, że Jasiuni[*] już z nami nie ma.... Strasznie mi przykro, smutno i źle... Wiem Kochana co czujesz, wiem, jak okrutnie cierpisz, jak Twoje serce rozrywa tnący ból... Wszyscy tutaj wiemy, jak bardzo ciężko jest kiedy odchodzi nasz PRZYJACIEL... Anusiu, gdyby tak można było każda z nas, wzięłaby choć cząstkę Twojego cierpienia, żeby Ci choć ciut ulżyć, ale niestety, nie da się... Musisz przejść przez ten okrutny i jakże trudny czas żałoby... Tak baaardzo, baaardzo Ci współczuję Anulko... Pamiętaj, że gdybyś chciała porozmawiać, wyżalić się, wypłakać - dzwoń!!! o każdej porze i dniem, i nocą...
  7. Jak to???????????? Boziu droga.......
  8. Ależ uczta zdjęciowa... jak zawsze piękne fotki, Wikunia i Tomcio rosną i dorośleją - kochane dzieciaczki, uściskaj Ich ode mnie <3 !!! Wreszcie mogłam się napatrzec do woli na "mojego" Fokusia, Dumeczka jest taką szlechetną Jamniczą Damą, tak bardzo, bardzo przypomina mi moją Korunię... To Kochane starsze Jamniczki - mają klasę i budzą (przynajmniej we mnie) Wielki Szacunek!!! No i news: Grunia <3 !!! Jak Ją zobaczyłam na zdjęciu na fb, to zaraz pomyślałam, że to "wypisz, wymaluj" Hektorek i widzę, że takich zdań jest tutaj więcej. Poczytałam historię Gruni... najważniejsze, że trafiła do Ciebie, do domu, gdzie znajdzie moc miłości, uczucia, opiekuńczości i szacunku!!! Wiesz Celinko, jeżeli chodzi o rzucanie się na jedzenie, to u mnie kilka Psiaków też to przerabiało, bo i Kocia i Maxiulinek, ale jakoś Im minęło, natomiast Tinia jest u mnie półtorej roku i wciąż rzuca się na jedzenie, jakby tydzień nie jadła... wciąż jakby się bała głodu... dosłownie... Mam nadzieję, że jej minie, ale u Koruni i Maxia to trwało ok pół roku, a u Niej znacznie dłużej... Celinko, ściskaj swoje kochane Skarby i miejcie się dobrze, wszystkiego dobrego!!!
  9. O, dzięki Neosiu za słodkie buziaczki:) I ja zostawiam dla Neosia przytulaski, głaski i całuski:) Trzymajcie się!!!
  10. Życzę Jasiuni, żeby teraz robiła już tylko postępy, i aby wszystko szło ku dobremu!!! Zostawiam wam ciepłe buziolki :)
  11. Ależ wiadomości... Melvinek w domu - hurrra!!! - to naprawdę cudna wiadomość!!! Gabi też w końcu doczekała się domku!!! No i Kubuś, który na ciepło rodzinne tak bardzo zasługiwał... Uśmiech na twarzy sam się pojawia, jak się czyta taaakie wieści:)!!!! Smutna natomiast wiadomość o Pacjentce... niech odpoczywa w pokoju(*)
  12. Boziu, Kasiu... Smutne i zarazem przerażające są takie sny.... Tofinio na pewno jest bezpieczny, przecież po tamtej stronie Tęczy nasi Przyjaciele już nie cierpią!!! Kasiu - zdrówka i szybkiego powrotu ze szpitala!!!
  13. Biedna Jasia, pewnie nie kontroluje swoich potrzeb bidulka... Aniu, ściskam Was bardzo, bardzo mocno... Niestety, jeżeli chodzi o problem eksmisji nie znam tematu, nie umiem pomóc...
  14. Nasz Kochany Pajek :) Zostawiam dla niego moc buziaków i przytulaków :)
  15. O Boziu... NIEEEE!!!!!!!!!!!!!!! Pierwsze kroki przy komputerze i szybko do Feniulka.... Było kilka takich chwil, że bałam się tutaj wchodzić, ale dzisiaj nawet nie tknęło mnie żadne złe przeczucie... Aguniu, Aguniu Kochana - nawet nie chcę się domyślać, co teraz czujesz, jak okrutnie musisz cierpieć... Ja wiem, że to czas, kiedy słowa pocieszenia może i są miłe, dobre, ale nic nie pocieszy, nic nie pomoże... To czas, straszny czas, przez który trzeba po porostu przejść... I czy samotnie, czy z bliskimi - trzeba przez TO przejść... Feniu[*] - Kochany nasz Przyjacielu! Będziemy i Tobie pamiętać, obiecuję Ci to!!! Bądź szczęśliwy po drugiej stronie Tęczy, szalej na wiecznie zielonych łąkach i... czekaj TAM na nas - kiedyś się spotkamy!!! Smutne było Twoje życie, ale pewnego dnia miałeś szczęście spotkać Agunię i wtedy... w myśl powiedzenia "adoptując jednego psa, nie zmienisz całego świata, ale cały świat zmieni się dla tego Psa" ... i wtedy... Twój świat przewrócił się do góry nogami :) .... Poznałeś co to Dom, Miłość, stabilizacja... Doświadczyłeś bezwarunkowej Miłości od Aguni. pokochaliśmy Ciebie i my - Twoi wierni wielbiciele Poznałeś co to znaczy walczyć o kogoś bez względu na wszystko... Kochany Feniu[*] odpoczywaj teraz Dzideczku i zbieraj siły na spotkanie z nami... Do zobaczenia po tamtej stronie Tęczowego Mostu... Nocą przyszedł Psi Anioł na skrzydłach Cię poniósł do nieba Zabrał ze sobą Twą radość szaleńcze merdanie ogonem dotyk zimnego nosa i tupot łap po podłodze Tak bardzo Ciebie brakuje choć płakać przecież nie trzeba bo wróci tutaj Psi Anioł i poprowadzi na łąki gdzie wszystkie psy pożegnane biegają swobodne szczęśliwe
  16. &nbsp; &nbsp; Jezusie Drogi, dwa dni nie zaglądnęłam (nie wiem w co łapska włożyć - z Mamą cały czas albo do lekarzy, albo do szpitala wiąż konsultacje, badania, a na dodatek pochorowała się moja Gajuniai też w południe jeden wet i leki w zastrzykach, wieczorem drugi i USG, ech...)a tu takie ZŁE wiadomości od Fenia... Aguniu, nawet nie wiem co napisać Kochana, żeby dodać Ci sił - podziwiam Cię za determinację, ale wiem, że w takich sytuacjach człowiek walczy ponad własne siły tak fizyczne, jak i psychiczne... Trzymaj się Kochana i myśl pozytywnie - Feniulek MUSI być zdrowy!!! Jak tylko jutro (a raczej dziś) wrócę ze szpitala (moja Mamcia zaczyna chemię - nie wiem, jak to będzie), zaraz zajrzę do Fenia!!! Wysyłam Wam same najlepsze i najcieplejsze myśli!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. I ja zalogowałam się przez chrome, ale opcji niestety nadal ZERO :(
  18. Jasiuniu, kocham Cię bardzo - Trzymaj się maleńka
  19. zapisuję sobie, bo nie mogę dodać jako ulubiony do śledzenia :( ....
  20. Super!!! Super!!! Super!!! Bardzo się cieszę, że wszystko fajnie i bez problemów:) Buziaki dla Was - trzymajcie się!!!
  21. Dobrej i spokojnej nocki dla Ciebie Aguniu i dla naszego Fenia-Kosmitka :)
  22. &nbsp; &nbsp; Nie próbowałam, bo kilka Osób twierdziło, że miały takie same problemy i wszystko wróciło... U mnie jednak nic się nie zmieniło, a ostatniego "normalnego "posta wstawiłam 13 października... A więc, to już miesiąc... Nie wiem, być może trzeba zwrócić się do Moderatora???
  23. Aniu, trzymajcie się!!! Jasiunia powoli dojdzie do siebie i będzie Ci lżej... Mówią, że nieszczęścia chodzą parami, ale np u mnie to już chyba jakaś czarna seria...
  24. Nie, zdjęcia też można wstawiać, no chyba, że "zrobiło" Ci się tak, jak u mnie... Nie mam żadneej opcji wstawiania postu, pogrubiania czcionek, zmiany koloru, emotikonek i niestety zdjęć... Nie mogę też dodać żadnego wątku do ulubionych, sygnaturka nie działa... Więc mogę tylko pisać, i dodawać miniaturki... Pozdrowionka dla wszystkich czworonożnych Przyjaciół:)
×
×
  • Create New...