-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Połamany mix jamnika , Grosio [']
Sarunia-Niunia replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam mocno kciuki Anju i mam nadzieję, że diagnoza będzie jak najbardziej pomyślna... Mizianka dla Groszeczka!!! Czekamy na wieści po wizycie. -
...:calus:Kacperku...:calus:
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Nie, no!!! Toffiś jest po prostu UROCZY!!! Ależ Ci się trafił SUPER domek Maluchu!!! Ale Ty sobie na to w pełni zasłużyłeś!!! Oby tak dalej!!! Wszystkiego dobrego!!! -
Kacperku-Nieśmiałku Kochany! Pamiętam cały czas o Tobie i mocno przytulam Cię do serducha...:loveu::loveu::loveu:... Dziewczyny ze Szczytna! Napiszcie proszę, co tam u Kacperka? Jak przebiega praca nad Nim?
-
Bardzo wielkie dzięki Kasiu!!! Kasiu! Na niektórych stronach pojawia się błąd - nie otwierają się... Tekst trafiający w serce, zdjęcia wybrałaś też fajne. Szkoda tylko, że nie ma zdjęcia, które umieściła Marchewa w poście #340, a ja potem je "cytowałam" w poście #342. Tam ładnie widać, jak Kacperek otwiera się na ludzia... i, że może być Wspaniałym nakolankowym Przyjacielem... Oby Kacperkowi się udało!!! Boziu daj, żeby Maluszek znalazł kochający domek!!!
-
Ja też jestem Kacperku!!! Jestem tutaj przynajmniej kilka razy dziennie. Pamiętam o Tobie Maluchu i mam nadzieję, że nie jesteś sam w schronisku, że Dziewczyny do Ciebie zaglądają, przytulają Cię i co najważniejsze pracują z Tobą, żebyś już niedługo mógł pojechać do domeczku!!! Przytulaski i mizianka dla Ciebie...:buzi::buzi::buzi:...
-
Śliczny i Uroczy Chłopak z Tobisia!!! Gratuluję Wam Krysiu TAKIEGO PRZYJACIELA!!!
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Na tym zdjęciu Kolunia jak najprawdziwsza modelka...:):):)... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-L8kwUnwTtN8/TecbL9QlP-I/AAAAAAAABYA/l9zj0fQmOL8/s800/DSC09952.JPG[/IMG] Ślicznie wygląda i zapewne równie ślicznie się miewa...:):):)... Mizianka dla słodkiej Koluni i wszystkiego dobrego dla Jej nowego domku!!! -
Niestety oglądałam... To okrutne, tak zagłodzić biedniutką Sunieczkę... Jak ONA bardzo pragnęła żyć... Przyszła (zapewne resztkami sił) pod furtkę, żeby JĄ ktoś zauważył... Miałam wrażenie, że próbowała ratować się liżąc i niezdarnie jedząc trawę, na której leżała... Najbardziej mnie wzruszył ten JEJ wzrok, kiedy z taka ufnością patrzyła na pomagające jej lekarki... Biegaj sobie KOCHANA NIUNIU teraz SZCZĘŚLIWA i najedzona po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem... (TAM już nie ma Twojego oprawcy, tutaj się nim zajmą i mam nadzieję, odpokutuje s......... za to, co CI zrobił)!!!
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Fajnie :):):)... Napewno Toffiś będzie szczęśliwy w tym domku...:):):)... -
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
poczekamy...:multi:;):multi:... -
Ja myślę, że zawsze gdzieś blisko ewentualnego domku Kacperka znajdzie się jakaś cioteczka z dogomanii i nie byłoby problemu z odwiedzinami u Niunia... Tylko - najpierw znajdźmy Mu ten domek. Ja ze swojej strony bardzo chętnie odwiedzałabym Kacperka, gdyby zamieszkał w mojej okolicy!!! Nawet co tydzień...:):):)... Wierzę w to, (i tu prośba do dziewczyn, które mają to szczęście i mogą popracować z Niuniem), że gdyby Kacperkowi założyć szeleczki, najpierw na chwilę i potem na coraz dłużej żeby się do nich przyzwyczajał, a następnie powoli próbować na małe chwile zapinać smyczkę (idealnie byłoby móc wtedy wyjść z Nim choć na 10 minutowy maleńki spacerek), to Kacperek zrozumie, że to nic złego i może pozbędzie się przykrych dla Niego wspomnień związanych ze smyczą... Ja mam nadzieję, że Kacperek znajdzie swój domek - prawdziwy, kochający domek!!!
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Serce się raduje! Łza się w oku kręci! Ze szczęścia oczywiście:):):)... Jak cudownie czyta się takie wiadomości... Toffisiu! Jak dobrze, że masz TAKI DOMEK i TAKICH PAŃSTWA!!! Powodzenia i wiele, wiele miłości dla wszystkich domowników!!! Pajdo! Myślę, że już lepiej w Twoim serduchu, prawda? -
Lusia -jamnikowata,niewidoma..pojechała do Warszawy:):)
Sarunia-Niunia replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Super! Lusia szczęśliwa i radosna... Żeby wszystkie wątki na dogo tak się kończyły... Wszystkiego najlepszego dla Lusi i Jej Domowników...:):):)... -
Dzielna dziewczynka! Nie siusia w domu! Ale Suniu - nie jadaj kapciochów! Uwierz mi, jest wiele, wiele innych duuuużżżo smaczniejszych przysmaków;););)... Fajnie, że wszystko idzie ku dobremu a Wy Renato i Jurku wykazujecie się cierpliwością i zrozumieniem dla Niuni. Ja też mam adoptowane Niuniusie i wiem, że nic nie jest latwe, za to potem jest tyle zrozumienia, oddania i miłości - z obu stron. Pozdrawiam cieplo!
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Hej Bożenko! Masz jakieś wieści od Koluni? A może zdjęcia? -
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
A ja (jak wszystkie inne cioteczki) życzę Toffisiowi, żeby wreszcie zaznał miłości i domeczku!!! Prawdziwego domeczku!!! Mocno trzymam kciuki za Niunia i z niecierpliwością oczekuję wieści z nowego domku. Pajduniu! Uszyska do góry!!! Toffisiowi się uda!!! Mocno w to wierzę!!! -
Nie było mnie dwa dni z powodu braku dostępu do sieci... Teraz trochę poczytałam i przychodzi mi do głowy tylko jedna myśl... Wszyscy tutaj jesteśmy już chyba zmęczeni... To, że na wątku Kacperka pojawia się tyle emocji, spowodowane jest zapewne tym, że każda z nas zapewne chciałaby jak najlepiej dla Kacperka, jednak wciąż pojawiają się jakieś "okoliczności obiektywne"... Dlatego dziewczyny, nie rzucajmy już w siebie nawzajem słowami; ile która?, kto komu co?, a dlaczego tak?, a dlaczego nie? a ona mi to!, a tamta tamto!... Myślę, że wszystkie te emocje są niepotrzebne nikomu i tylko niepotrzebnie zaśmiecają wątek Naszego Kacperka, a tak na prawdę wszystkim nam jednakowo zależy na tym, żeby Kacperek wyszedł zza krat! Złączmy nasze siły, znajomości różnych domków i znajdźmy Kacperkowi dom na resztę Jego życia, aby nie musiał tkwić już dłużej w schronisku - przecież jest tam stanowczo za długo! Pomóżmy Mu! Mam nadzieję (tak jak już pisałam wcześniej), że nie zniechęcimy się (a zwłaszcza dziewczyny, które proponowały już konkretną pomoc) i ruszymy z pomocą Kacperkowi!!! Pozdrawiam wszystkich!!! Działajmy!!!
-
alex , jamnik któremu zawalił się świat szuka domu
Sarunia-Niunia replied to sonieka's topic in Już w nowym domu
Sonieka! Super, że znalazł się dla Alexa taki fajny domek! I fajnie, że wygląda na to, że Alex będzie tam szczęśliwy! Jak będziesz miała jakieś wieści lub zdjęcia z nowego domku Alexa odezwij się, dobra? Pozdrowionka:):):) -
[quote name='gazzy']Madcat - ds powiedział, że psa przyjmie, ale żeby szukać mu innego domu , bo mają nieobliczalnego psa...[/QUOTE] gazzy! a z kiedy i skąd masz takie informacje?
-
Z najnowszych informacji wynika, że DS się wycofał! Niestety! Ciekawe tylko dlaczego? Przecież Marchewa w poście #163 pisała: "[COLOR=blue][I]Miałam telefon w sprawie Kacperka od osoby współpracującej z Fundacją Pro-Animals i SOS Bokserom.Pani czynnie działa w obronie zwierząt,ma na tymczasie sunię i chciałaby wziąść Kacperka do siebie na dt lub ds gdyby dogadał się z jej psami. Kacperek przypomina jej psa,którego kiedyś miała i bardzo chce mu pomóc. Telefon od kobietki brzmiał bardzo rozsądnie i z tego co mówiła ma doświadczenie z trudnymi przypadkami,o wizytami jest w temacie,bo sama takie przeprowadza. Problemem jest odległość,pani jest z Trzebinia koło Chrzanowa,do Warszawy mogłaby podjechać gdyby udało się to zgrać jakoś." [/I][/COLOR][COLOR=blue][COLOR=black]I dalej w poście #174: [/COLOR][I]Osoba,która chce Nieśmiałka jest godna zaufania i trzeba teraz zorganizować transport dla chłopaka. W niedzielę przyjeżdża do nas dziewczyna z miau po kota i wraca z nim do Warszawy i może zabrać psiaka do stolicy. [B]PILNE!Szukamy kogoś z Warszawy,kto zawiezie Kacpra w niedzielę przynajmniej do Częstochowy!!!Zaraz napiszę do Pati-c,ale trzeba zbierać pieniążki na paliwo.[/B][/I][/COLOR] I teraz samo nasuwa się pytanie? Co się nagle stało? DS był uprzedzony, że Kacperek jest pieskiem trudnym i wycofanym. Potem w miarę "wydarzeń na wątku", nawet to, że Kacperek jest agresywny. Następnie dziewczyny z wolonatriatu ze Szczytna kolejno odwoływały teorie o agresji Kacperka, czego dowodem (żeby już nie cytować) wpis Marchewy #340, Magenki #348,350, anetek #351. Po raz drugi został załatwiony i zorganizowany transport i nagle: Pani Kierownik uzależnia wydanie Kacperka od decyzji Marchewy (?????), Marchewa twierdzi, że nie ma żadnego wpływu na decyzję o wydaniu Kacperka i wtedy pojawia się wpis magenki #361: [I][COLOR=blue]Właśnie rozmawiałam telefonicznie z Asią, na dzień dzisiejszy Kacper nie będzie wydany [B]ani dla Marchewy[/B] ani nikomu innemu, Wg Pani Kierownik Pies nie nadaje się na taką długą podróż, nie umie chodzić w smyczy , nie może nocować w mieszkaniu w bloku bo jak go się wyprowadzi na dwór? To jest decyzja Pani Kierownik schroniska , Asia Marchewa nie ma żadnego wpływu na tą decyzję, Pani nie chce wydać na stan dzisiejszy Kacpra trzeba z nim popracować chodzenie na smyczy [/COLOR][/I][COLOR=blue][COLOR=black]Pytam tylko: [B]Gdzie była Pani Kierownik przez niemal 5 lat pobytu Kacperka w schronie i dlaczego nie nauczyła Go chodzenia na smyczy??? A teraz uzależnia jego adopcję właśnie od tego???[/B][/COLOR] [/COLOR][COLOR=blue][COLOR=black]Bardzo dobrze pani[COLOR=black] Ki[/COLOR]erownik wiedziała, jak Kacperek ma być przewieziony. Transport miał naprawdę zorganizowany profesjonalnie i bezpiecznie. [/COLOR][/COLOR][I][COLOR=blue] [/COLOR][/I][B][COLOR=black]I w końcu pojawia się [/COLOR][/B][COLOR=black][B]informacja, że [/B][B]DS się wycofał. Najpierw chcieli brać wycofanego, zastraszonego i agresywnego psa i jak się okazało, że psiak jest przytulaśny i potulny, aczkolwiek z rezerwą do ludzi, i jedyne, czego boi się panicznie to smycz... DS się wycofuje???[/B] Nie trzeba być Einsteinem, żeby zorientować się, co jest grane i czyja to zasługa!!! A szkoda, bo na tym wątku głównie chodzi o dobro Kacperka i domek dla Niego, a nie osobiste, chore ambicje i (chyba odważę się użyć słowa) wręcz manipulacje. I w pełni zgadzam się z tym, co napisała Olga w poście #379:[/COLOR][I][COLOR=blue] [/COLOR][COLOR=navy]"Przykro mi ,ale jestem w sumie rozgoryczna postawą kierowniczki schroniska oraz Marchewy ,gdyż takie zachowanie ludzi sprawia ,że w rozgrywkach osobistych cierpią na tym najwięcej zwierzęta.[/COLOR]"[/I] Ja też jestem rozgoryczona. Żal mi Kacperka, bo mógł już nie siedzieć za kratami, tylko cieszyć się swoim domkiem. Domkiem u doświadczonych ludzi, że jeszcze raz zacytuję, jak pisała Marchewa u: [COLOR=blue][I]..."osoby współpracującej z Fundacją Pro-Animals i SOS Bokserom.Pani czynnie działa w obronie zwierząt,ma na tymczasie sunię i chciałaby wziąść Kacperka do siebie na dt lub ds gdyby dogadał się z jej psami.[/I][/COLOR]'... [COLOR=blue][I]..."[/I][I]Telefon od kobietki brzmiał bardzo rozsądnie i z tego co mówiła ma doświadczenie z trudnymi przypadkami,o wizytami jest w temacie,bo sama takie przeprowadza."...[/I][/COLOR] [I][COLOR=blue]..."[/COLOR][/I][COLOR=blue][I]Osoba,która chce Nieśmiałka jest godna zaufania i trzeba teraz zorganizować transport dla chłopaka."...[/I][/COLOR] Mam nadzieję, że to wszystko co się tutaj zaczęło dziać, nie sprawi, że OSOBY, które naprawdę chcą pomóc Kacperkowi i którym zależy na Jego dobru nie wycofają zniechęcone tym wszystkim się broń Boże z pomocy dla Kacperka. Ufam, że Kacperek trafi do dobrego domku i będzie mógł resztę swojego życia spędzić wśród kochających go LUDZI!!!