-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Połamany mix jamnika , Grosio [']
Sarunia-Niunia replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może póki co skupić się na Groszku? Najważniejsze, żeby Jemu się udało... Jeżeli chodzi o veta, to decyzję pewnie będziesz musiała podjąć sama... Z jednej strony, skoro udziela się w schronisku??? - mamy plus Natomiast z drugiej... Jeżeli "pomoc" innym biedom ma takie same skutki, no to sorry... Dużo brakło, żeby Groszeczek stracił łapkę??? W sumie - tak źle i tak nie dobrze... -
[quote name='masuimi33']Gazzy i mama Gazzy sądzę że rozmiękczą serducho tatusia;)[/QUOTE] Też tak sądzę...Trzymajmy kciuki, a w razie czego zaczniemy i my rozmiękczać serducho Tatusia...:eviltong::evil_lol::cool3:... Dla Kacperka- przytulanki...:loveu::loveu::loveu:...
-
Jestem i ja... To zasługa Lili8522 - zaprosiła mnie... Śliczniusia ta Melunia i imię ładne Jej tamb nadała - takie delikatne, jak sama Niunia... Pomogę w miarę możliwości (niestety, niewielkich)...
-
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Ależ śliczny tytuł wątku...:):):)... -
[quote name='zuzlikowa']Jamniczek wstępnie określony na nie mniej niż 5 lat(waga4,3kg), Psiaki nie mogą być razem, bo Jamniczek atakuje staruszka i to całkiem ostro.[/QUOTE] Boże! 4.3 przecież to musi być straszna bieda... Mój Maluszek waży 7 i wydaje mi się, że taki chudzieńki... A to, że atakuje Staruszka nie chce się wierzyć. Wygląda na takiego spokojnego... Może walczyły w domu o każdy kęs?
-
[quote name='olga7']Ech ,Sarunia Twoje dobre serduszko i slowa na pewno nie tylko tatę gazyy wzruszą i zmiękczą ...:)[/QUOTE] Och Olgo! Żeby tylko sprawdziły się Twoje słowa... Żeby tylko... Dobranoc Kochaniutki Kacperku... Przytulaski...:):):)...
-
Uratowany przed wywozem do Mysłowic,zostaje na stałe u ihabe!!!!
Sarunia-Niunia replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Śliczny Colinek - po prostu Uroczy... Może znajdzie się właściciel? Oby... -
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
Sarunia-Niunia replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']A może wypadałoby zmienić już tytuł wątku.:hmmmm: ?[/QUOTE] Nio, tez tak myślę... tytuł nieco przeraża, a przecież Toffiś ma wspaniały domek... Więc nie zapeszajmy tym tytułem, co? -
[quote name='yunona']Sama widzisz zwierzaki poradzą sobie a i Lodek zrozumiał, że Atosik też tu "mieszka", i sądzę, że wie że Atos ma problem wzrokowy. To tylko nam się wydaje, że jesteśmy najmądrzejsi, ale wystarczy poobserwowac zwierzaczki to się od nich dużo jeszcze można nauczyc.:lol: Uściski.:loveu:[/QUOTE] Najprawdziwsza prawda Yunonko... Uczmy się od zwierzaczków, oj uczmy!!! A trójeczka prezentuje się uroczo, a już w kółeczku - super!!!
-
Połamany mix jamnika , Grosio [']
Sarunia-Niunia replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boziu... Nie dość, że boli to jeszcze w klatce... Wiadomo jednak, że to tylko dla Jego dobra... Biedny Grosiu... Przytulam Cie mocno Maluszku... -
I ja trzymam kciuki za Kacperka, za Gazzy, za Jej Mamcię i Tatka... Tato Aguni - zgódź się, daj Kacperkowi domek... On się odwdzięczy zapewne Wielką Miłością i bezgranicznym oddaniem... Po tylu latach spędzonych w schronie za kratami na pewno w zamian za swój domek i swojego Pana odda całego siebie...
-
[quote name='jofracy']też o tym samym pomyślałam :) może to znak ...[/QUOTE] Oby... Ale by Mu się udało... On tak lubi Gazzy... A Gazzy Jego...
-
Połamany mix jamnika , Grosio [']
Sarunia-Niunia replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wspaniała Danusia... W potrzebie zawsze można na Nią liczyć!!! Wszystkiego dobrego dla Groszeczka!!! Oby tylko wszystko dobrze się dla Niego skończyło... -
[quote name='gazzy']Chwilowo nie chodzę do schroniska. Musiałam uśpić swojego psiaka - po prostu jeszcze się nie zebrałam w sobie, żeby iść do Kacperka. Ale spróbuję zdobyć jakieś info na jego temat. Jak aktualnie sprawa wygląda.[/QUOTE] Gazzy - to bardzo smutne, że Twój Pakuś odszedł. Wiem, jak bardzo Ci ciężko... Jak już się pozbierasz idź do Kacperka i napisz nam co u Niego... A może Kacperek teraz znajdzie domek???