-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Jestem wreszcie po ponad 3 tygodniowych wakacjach... Ale Tolusiu! Myślałam, że jak wrócę, przeczytam, że jesteś w swoim domku, a tu nic... Nie ma dalej domku dla Tolusia...:(:(:(... Przytulam Cię Maluszku bardzo mocno!!! Ale wiesz co Auraa? Ja jednak umieścilabym Tolusia na tej stronce: [url]http://www.dogomania.pl/threads/212299-Poszukiwany-ma%C5%82y-%C5%9Bredni-kud%C5%82aty-szczeniak-%28do-roku%29[/url] Stosunek do kotów to kwestia co najwyżej kilku dni. Znam to z autopsji. W kwietniu adoptowałam jamniczka, kóry, jak już minął Mu pierwszy szok, że ma domek po 2 dniach zauważył kotka. Przez następne dwa było mało ciekawie, a teraz pełna komitywa - nawet śpią razem:):):)... Za to na obce koty Nerunio nadal reaguje źle... Może warto spróbować???
-
Cześć Topiczku! Po ponad trzy tygodniowej nieobecności na początek buziaczki i przytulaski dla Ciebie Słoneczko:buzi::buzi::buzi:!!!! mam strasznie duże zaległości w czytaniu, ale póki co lecę do Broneczka. "Twoja" Pani dzwoniła do mnie i mówiła, że Broneczek znalazł domek - szczęściarz!!! Teraz (mam nadzieję) czas na Ciebie Topisiu!!!
-
Kacperku Kochaniutki!!! Jestem wreszcie na wątku. Tak bardzo się cieszę, że jesteś w domku u Gazzy:Cool!::Cool!::Cool!:!!! Nie było mnie ponad 3 tygodnie, ale cały czas byłam w kontakcie z Agunią i wiadomości były na bieżąco-świeżutkie!!! Jeszcze nie poczytałam żadnych postów, ale w pierwszym odruchu musiałam napisać, że jestem cała happy:bigcool::bigcool::bigcool:!!! Ściskam mocno Kacperku Ciebie i Twoją Rodzinkę z Gazzy na czele:buzi::buzi::buzi:!!!
-
cholerka... taki śliczny pieseczek... takie radosne oczęta... Dlaczego nikt Go nie chce???
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Ale fajowo ułożyło się życie Koluni!!! Jak przyjemnie czytać takie wspaniałe wiadomości... Bożenko, to, że Kola tak cudnie trafiła to Twoja wielka zasługa... To TY walczyłaś o jej życie i pewnie, jak teraz docierają do ciebie takie fantastyczne wiadomości - płaczesz ze szczęścia!!! Pozdrowienia dla nowego domku Koluni, a dla Niej mnóstwo miziań...:):):) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Sarunia-Niunia replied to monika083's topic in Już w nowym domu
zagłosowane wczoraj!!! -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Boże, przecież patrzeć na to nie można... Gdzie jest ten biedaczyna??? -
Cześć Toluniu... Mizianka z Tarnowa dla Ciebie kochany sierotko...:):):)...
-
Będzie dobrze!!! Na pewno!!! Życzę Wam fajnego wypoczynku. My też wyjeżdżamy z naszymi pociechami na urlop nad morze. Też wkleję zdjęcia po powrocie. Jeżeli macie ochotę poznać nasze Skarby zapraszam na wątek:[url]http://www.dogomania.pl/threads/206649-Pabianice-szczeniak-jamnika-znaleziony-na-ulicy-JU%C5%BB-W-NOWYM-DOMU-%29-%29[/url] To co prawda wątek Nerunia, ale jest tam i Korunia i Killerek. Pozdrawiam cieplo z tarnowa:):):)...
-
Laki, niedobity siekiera i szpadlem ma własny dom !!!
Sarunia-Niunia replied to Agata Balu's topic in Już w nowym domu
Boże Drogi... Przecież to straszne i okrutne...:shake::shake::shake:... Że też takie sk*******y chodzą po ziemi...:mad::mad::mad:... Ciekawe tylko co z tym psiaczkiem i gdzie On teraz jest??? -
Renatko! Ja równo rok temu (13 lipca) adoptowałam jamnisię z Fundacji. W swoim życiu musiała przejść przez piekło - na to wskazują Jej traumatyczne reakcje, w najmniej spodziewanych momentach. U nas w domu nikt przez rok nawet nie podniósł na Nią nigdy głosu - o taki Aniołek. A nawet dziś, jak syn, gdy siedzieliśmy na tarasie podniósł klapek, żeby unieszkodliwić bąka, Korunia momentalnie położyła się na płytkach i cała zaczęła się trząść. Natomiast jeżeli chodzi o agresję do ludzi podczas spacerów przerabialiśmy dokładnie to samo... I nagle, jakieś dwa m-ce temu Niunię kompletnie przestali interesować inni przechodnie... Myślę, że Ich Poniekąd agresja wynika z lęku i ciągłej niepewności. Nie wracałam do początku wątku, a nie pamiętam dokładnie od kiedy macie Sunię ( z tego co kojarzę gdzieś od wczesnej wiosny), ale myślę, że to kwestia czasu... Tak przynajmniej było u mnie. A i dodam jeszcze, że równie agresywnie zachowywała się w stosunku do przychodzących nieznajomych... Każdy Facet musiał być poczęstowany uszczypnięciem w nogawkę spodni i nie dało się Jej w żaden sposób przemówić do główki. Teraz jeszcze czasami "wystartuje", ale jak się powie Korunia nie wolno odpuszcza... Renatko! Może z Sunią jest podobnie i czas zlikwiduje problem. Pozdrawiam Was i życzę cierpliwości i wiele radości z bycia z Sunią. I wciąż czekamy na zdjątka...:):):)...
-
Uratowany przed wywozem do Mysłowic,zostaje na stałe u ihabe!!!!
Sarunia-Niunia replied to ihabe's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że jesteś i super, że Colinek już szczęśliwy i nie tęskni... Bardzo się cieszę.... A jak Niunio cuzje się po ciachnięciu? Mam nadzieję, że wszystko u Niego dobrze i pewnie nawet ze szczęścia, że ma już Was, zapomniał.... -
Dobranoc Tolusiu... Może uda Ci się znaleźć domek tak, jak znalazł biedny Terunio...
-
Nie spodziewałam się, że Terutek tak błyskawicznie znajdzie domek!!! Pajda! Jak Ty to robisz??? Ma się tą rękę, oj ma się!!! A jeszcze dwa tygodnie temu wisiało nad nim widmo schronu - a dziś, proszę - Terunio ma dom!!! Żeby tylko buziak nie bolał po kontakcie z osą...:(:(:(.... Szczęścia w nowym domku Teruniu...:):):)... I oczywiście czekamy na zdjęcia...
-
Cioteczki, Toluś czeka na domeczek... A my prosimy o kącik dla Niego...:modla::modla::modla:...
-
Jestem u Ciebie kochany Tolusiu... Auraa... pewnie nie ma odzewu z ogłoszeń?