-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Jamniki Miki czyli mała katastrofa w jamniczym państwie
Sarunia-Niunia replied to Mika31's topic in Galeria
Pikunu[*] Kochany, pamiętamy o Tobie wszyscy... Kiedyś się TAM spotkamy.... Ty, Maksiu, Edunio, Ruda, moja Sarunia, Bonulek, Jasieńka, Neoś, Marcelek, Piruś, Sopelek, Lineczka, Pajuś, Kacperek i wszyscy, którzy odeszliście.... -
Staruszek Pajo i jego jamniczy dom :):)
Sarunia-Niunia replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Pajciunio[*]... Najpiękniejsze w całej Jego historii było to, że u kresu swojej ziemskiej wędrówki trafił do NAJCUDOWNIEJSZEGO DOMU I WSPANIAŁYCH LUDZI!!!!!!!!!!! -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Sarunia-Niunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Anusiu spokojnie, do sterylki jeszcze duuużo czasu... Jak 2 lata temu przyjechała do mnie w maju na DT Tinusia miała 7 m-cy, na początku czerwca (dokładnie 7-ego) wystąpiło krwawienie (byliśmy pewni, że to cieczka) jednak ustało po 6-7 dniach... potem 25 lipca ponownie Tineczka zaczęła krwawić (wtedy strach co się dzieje, więc diagnostyka (łącznie z USG), ale wtedy też się dowiedziałam (co potwierdziło trzech lekarzy), że optymalnym czasem na sterylkę (jeżeli nie zdąży się przed pierwszą cieczką) jest czwarty miesiąc po cieczce, że wtedy ładnie jest tam już wszystko obkurczone i "poukładane" i to właśnie najlepszy czas. Tinusię sterylizowaliśmy 6 grudnia razem z Gajcią (ale Gajcia była jeszcze przed pierwszą cieczką). Dlatego myślę, że masz czas na myślenie i strachy (co DOSKONALE ROZUMIEM) na po 25 sierpnia... Wtedy będziemy z Tobą i Taksunią i będziemy trzymać kciuki i wszystko będzie DOBRZE!!!!!!!!!!!! -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Tak Aniu, z informacji na fb wynika, że Maleńka znalazła domek w Łodzi. Dla potwierdzenia mogę zadzwonić do Marzenki, ale w razie "W" miała do mnie dzwonić, więc pewnie Malusia grzeje już doopkę w swoim domciu :) -
Tolek i jamniki korabiewckie---> nowe fotki.
Sarunia-Niunia replied to JamniczaRodzina.'s topic in Już w nowym domu
No właśnie, co u Was? -
Bardzo dobre wieści, to cieszy :) Ja wiem, że Semiś ma pewnie podwyższony ALAT z powodu choroby, chemii, ale 3 lata temu, jak adoptowałam Maxia ten miał normy wątrobowe przekroczone krytycznie, no więc kuracja farmakologiczna, dieta, ponowne wyniki i co? jeszcze gorzej... następnie diagnostyka: pełna USG jamy brzusznej ze szczególnym uwzględnieniem wątroby, echo serca.... wszystko jak na wiek (ok. 7 lat) dobrze... przyczyna była prozaiczna i prosta... trzeba było przeprowadzić szczególną kurację... odrobaczającą... I czasem najprostsza, prozaiczna wręcz przyczyna daje złe wyniki... Życzę zdrówka, a powyższe to tylko tak dla jakiejś wskazówki i dla pocieszenia.... Buziaki dla Was <3
-
Po zmianach na dogo utraciłam wątek Luneczki... Dzisiaj, a właściwie wczoraj wpadłam na pomysł, aby szukać... w PW znalazłam wiadomości od Irka i po Jego nicku odzyskałam wątek mojej Ukochanej Dobeczki.... Zaczęłam czytać od pierwszego postu, przeczytałam cały - i wciąż emocje, ile się wybuczałam to moje... Nie wiem, co sobie o mnie pomyślicie, ale muszę tutaj napisać, że pomimo, iż Lunusia pojechała ode mnie (hm, dzisiaj 23....) równo 3 lata i 4 m-ce temu ja... wciąż za Nią tęsknię, wciąż Ją Kocham, wciąż nie umiem pogodzić się z tym, że z nami nie mieszka... To była miłość od pierwszego wejrzenia, ba, to musiała być jakaś chemia - nie wiem... wiem jedno - Lunię Kocham i tak już pewnie zostanie... Ponieważ "Irki" nie piszą na wątku Luneczki, a i pewnie po "reformach dogomanii" wielu z nas (jak np ja) utraciło wątek Lunusi, to napiszę Wam, że u Luni wszystko dobrze. Lunia wciąż jest PSIM IDEAŁEM - kochana, grzeczna, przytulaśna!!!!!!!!!! Mam do dzisiaj kontakt z Alą i Irkiem - jestem Im za to OGROMNIE WDZIĘCZNA, tak amo jak za to, że dali Luneczce Wspaniały Dom (zresztą Lunia tylko na taki właśnie DOM zasługiwała), ale to nie zmienia faktu, że tęsknię za Tą najwspanialszą Dobeczką! Mam zdjęcia, rozmawiamy przez telefon, a na odwiedziny, mimo upływu czasu i zaproszeń z Domu Luneczki wciąż się nie zdecydowałam - chyba nie dałabym rady, choć myślałam, że z czasem mi przejdzie, to jednak w tym przypadku upływ czasu nie uleczył ran, które zostały spowodowane naszym rozstaniem... Tak więc Lunia to Wspaniała Sunieczka - piękna, mądra i dobra!!!!!!!!!! 27 marca Lunia została jedynaczką... Paksiu[*] przeszedł za Tęczowy Most... Żegnaj Paksiu[*] Ciekawe, czy ktoś tutaj jeszcze zajrzy, czy komukolwiek pozostał ten wątek w subskrypcjach...
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Sarunia-Niunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Anusiu, my do naszej Saruni[*] przez 12 lat mówiliśmy Córeczko, a chłopaki nie powiedzieli o Niej inaczej jak Siostra... Rozpacz po Jej odejściu była OKRUTNA, straciliśmy Członka Rodziny... do dzisiaj boli... Teraz, pomimo, że jest piątka, a właściwie szóstka Pociech mówimy o Nich, do Nich DZIECIAKI :) i nikomu nawet nie przyszłoby pewnie do głowy nazywać Ich inaczej... Jak się do Nich zwracamy indywidualnie, to chodź syneczku, chodź córciu... I Oni najzwyczajniej reagują, bo takie znają określenia ;) A dla Taksuni zostawiamy najgorętsze buziolki i przytulaski :) No dobra, dla Was Człowieków tyż ;) -
Łza kręci się w oku... ze wzruszenia...
-
Neosiu[*], za każdym razem jak zaglądam tutaj robi mi się strasznie smutno.... Myślę, że nie tylko mnie... Mam nadzieję, że istnieje Tęczowy Most, i Wy, którzy odeszliście stąd jesteście TAM, spoglądacie na nas,i że kiedyś będzie nam dane się spotkać... Jeżeli tak jest, to bądźcie TAM szczęśliwi, bawcie się wszyscy razem i czekajcie na nas....
-
Bozie, jaki Słodziacek Tosiecek <3 Mądrutki, idzie za głosem do ciasteczka - Kochany Jamniczy Senior <3 Jak dla mnie, to On całkiem młody duchem, a i ciałem prawie też - a co On ma z tymi łapeckami, że tak utyka i dziwnie odchyla? Zawsze Atosiu był mi bliski i od zawsze miałam do Niego wielki sentyment, a dzisiaj, jak Go zobaczyłam to moje odczucia rozkwitły na nowo!!! Uwielbiam starsze, siwiutkie Psiaczki - nie dość, że miłość do Nich sama płynie, to dodatkowo budzą we mnie Wielki Szacunek - i takie właśnie uczucia żywię do Tosiunia!!! Prosze obowiązkowo wykochać Atosia ode mnie!!!
-
ni ma filmiku :(
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
W okolicach Częstochowy w schronisku przebywa taka maleńka czekoladowa bieda... Rozmawiałam o Niej, Pani Marzena prosiła o pokazanie Niuni Jamnikolubom. Mała ma około 1-2 latek, jest bardzo wycofana ;( -
Jogusiu[*] żegnaj Kochany Piesku... Dzisiaj, po 16-tej minęły równo 3 lata od przejścia na drugą stronę Tęczy naszego Bonusia[*]....
-
U nas już zawsze radość z narodzin Amelki będzie się przeplatać ze smutkiem z powodu odejścia Bonusia... To kolejna smutna rocznica... 3 lata temu - piękna słoneczna Wielka Sobota... popołudniowy spacer, radość, świętowanie i nagle... usiadłeś, osunąłeś się na łapinkach UPADŁEŚ... nasz krzyk, sztuczne oddychanie, bieg do samochodu, szaleńcza jazda gabinet weterynaryjny reanimacja, adrenalina... ale dla Ciebie było już za późno odszedłeś, na 6 dni przed swoimi 4 urodzinkami zostawiłeś nas pogrążonych w płaczu... nie rozumieliśmy co się stało... nie tak miało być Piesku, nie tak miało być nasz Najukochańszy Przyjacielu... " Bo żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem. Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem, to jej przybywa... Z duszą jak ze szczęściem jest: i więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies."