-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Wiadomości dobre i złe... Wszystko się miesza, a sierotek coraz więcej... Jak trzeba pomóc we wstawianiu jamnisiów na SOS, słówko Isadorko i robię:) -
Tyle cudnych zdjęć, że nie wiadomo, którymi najpierw się zachwycać?! [url]http://images8.fotosik.pl/2951/7a0997a726e685bamed.jpg[/url] Wikunia jest taka Śliczna i Urocza [url]http://images8.fotosik.pl/2951/3e95da4792e900aemed.jpg[/url] i super bawią się z Dumcią [url]http://images8.fotosik.pl/2951/733b69c793617409med.jpg[/url] Piruś jest niesamowity w swoim pozowaniu do fotek - te jego minki, ech... Jestem tylko niepocieszona, bo nie ma Fokusika w akcji chirurgiczno-niszczarkowej...
-
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Sarunia-Niunia replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']rozumiem, jak sie ma SWOJĄ ZNANĄ sunie, ale Maja jest raptem tydzien w dt, nie zna okolicy, zasad w domu, no wszystkiego, prawda? nie do konca wie, co i jak. to tydzien, a nie rok, nawet nie miesiac, czy dwa. po drugie my = Anula tez jej nie zna po tygodniu tak, jak sie zna swojego psa. wiec lepiej jej sie 2 tyg nie dac wybiegac, niz ryzykowac wpadkę, ucieczke, potracenie przez auto, zaginiecie, w najlepszym razie ciaze i aborcje. ja sie juz sporo naogladalam na dogo, jak to psy jadac do ds uciekly podczas sikania w podrozy, i wpadlu pod auto i trup na miejscu. lub calkiem niedanwo sunia bedaca w ds 1 dzen, uciekla i pod auto, znaleziono ja w zakladzie komunalnym... Majcia siedziala 1,5 mca w kojcu 2 na 3, to jak ma teraz dom iles m kw to jest, jak w raju :) inne psy na dt w mieszkaniach nie biegaja luzem szybciej, niz w kilka tygodni. i tez zyja i nie cierpia z tego powodu. no i kolejny argument= nie znamy dokladnego dnia "cieczkowania" Maji, wiec nie wiemy, kiedy bedzie plodna i zachce jej sie uciekac. a jest mala to jakas dziure moze sobie wynalezc w plocie, itp. nie wiem, jak tam jest u Anuli z tym. dzien cyklu oznacza sie u suniek poprzez wymaz, na szkielku, jakies barwniki, pare minut czekania i pod mikroskopem wet oglada i ocenia dzien cyklu, plodnosc, itp. ja miala suczke z cieczka na dt. bokserkę. wiosną. tez ledwo wzielam i juz cieczka. a wzielam na dt z zalozeniem, ze wyciacham i do ds. a tu zonk.[/QUOTE] Korunia! nie chcę aby ktokolwiek pomyślał, że się wymądrzam... Pisząc o puszczaniu "wolno" Majusi miałam na myśli dobrze ogrodzony ogród, a nie absolutnie na spacerach. [COLOR=blue][I]..."Natomiast Lunia bez ograniczeń przebywała na ogrodzie i pod ogrodzeniem nie było ani jednego psa! A jednak dobermanka jest znacznie większa od pudelki, więc myślę, że [B]Majunia może spokojnie biegać po ogrodzie, jeżeli jest oczywiście dobrze ogrodzony..."[/B][/I][/COLOR] [B]Chodziło mi tylko o to, aby zbyt dużo nie stresować Anuli, Ona i tak ma teraz wystarczająco ciężko! [/B] Ja Lunkę wzięłam ze schronu w niedzielę, a cieczkę dostała w ... czwartek... Więc Lunka też była - jest (wczoraj minęły 4 tygodnie, jak jest u mnie) dla psiną kompletnie nie znaną, za to zagłodzoną - żebra i kości powleczone skórą, zastraszoną - bała się wszystkiego; dotyku, dłoni, do tego stopnia, że jak chciało się Ją pogłaskać trzeba było podchodzić z odwróconą dłonią, inaczej kuliła się, kładła i albo uciekała, albo piszczała... Nie wspominając o mopie, czy miotle... Dziś jest już innym psiakiem - otwiera się, człowieka potrzebuje jak tlenu, kocha się przytulać... Jednak przez sen jeszcze bardzo płacze... Biedna, ale kochana i wdzięczna!!! Dlatego naprawdę dobrze znam i rozumiem obecną sytuację Anuli i wszelkie moje rady chcę, żeby służyły Jej jak najlepiej, bo sama jeszcze tydzień temu miałam "małe piekiełko" w domu. Dodam, że mam w domu m.in. nie kastrowanego, 14-to miesięcznego jamnisia, który przez pewien czas cieczki Luny, był obecny w domu tylko ciałem... Skupiony był tylko na Lunce i Jej cieczce... Ja też jak brałam Lunię na DT, to założenie było takie, żeby Ją odkarmić, wysterylizować i szukać domu... Cieczka i kłopoty z żołądkiem wszystko spowolniły - czyli ZONK... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
No, straszne biedusie, ale żeby od 8.12 nikt Ich nie szukał? Aż nieprawdopodobne... -
Jamnik szorstkowłosy Nemo-już w DS!!!;)
Sarunia-Niunia replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Zróbmy wszystko, żeby Nemuś znalazł domek!!! Odnowiłam Mu wczoraj ogłoszenia na 3 portalach... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='piesia']Czy mogę poprosić o wstawienie na SOS dla jamników kolejnych obornickich jamniczkowych sierotek ? Imię - Diunka i Dziubuś Płeć - suczka i jej syn Wiek - około 3 lata , syn : około 7 miesięcy Miejsce - Schronisko dla psów " Azorek " w Obornikach Wielkopolskich Kontakt -Monika 604 999 083 Sterylizacja - Wątek na dogo - nie ma Mama i jej maluch trafiły do schroniska niedawno ( 8 grudnia ) z miejscowości Chludowo ( gmina Suchy Las koło Poznania ) . Szczerze powiem myśleliśmy , że psiaki się zgubiły i zostaną szybko odnalezione i odebrane przez właścicieli . Niestety koniec kwarantanny się zbliża ( 21 grudnia ) a psiaki nadal w schronisku . Szczeniaczek jest jeszcze gapciowaty i jest szczęśliwy , że jest ze swoją mamą , ale po suni widać tęsknotę i wyczekiwanie ... Psiaki trafiły bardzo zadbane , maluch z dzwoneczkiem przyczepionym do obróżki , obydwa psiaki zachowują czystość ( na chwilę obecną przebywają w pomieszczeniu ) . Są miłe , otwarte do ludzi , bardzo ze sobą zżyte . Maluch ma około 7 miesięcy . W schronisku otrzymały imiona : Diunka i Dziubuś . Zdjęcia : [IMG]http://i39.tinypic.com/x279jn.jpg[/IMG] Kontakt w sprawie adopcji : Monika 604 999 083[/QUOTE] Boziu, biedne Maleństwa... I to teraz, na samą zimę... na te najgorsze, najzimniejsze dni... -
Jamnik szorstkowłosy Nemo-już w DS!!!;)
Sarunia-Niunia replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Biedny Nemcio, miałam o Niego jedno zapytanie, ale bardziej o pomoc "teoretyczną" nie o adopcję, niestety.... Aneciu! Przykro mi z powodu Rysia(*)... -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Sarunia-Niunia replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Sorry Kora, ale ja mam nieco inne zdanie... Jak u Luni zaczęła się cieczka Wet zdecydowanie powiedział mi, żeby nie wychodzić z Nią na spacer, bo inne psy przyjdą po śladzie. Natomiast Lunia bez ograniczeń przebywała na ogrodzie i pod ogrodzeniem nie było ani jednego psa! A jednak dobermanka jest znacznie większa od pudelki, więc myślę, że Majunia może spokojnie biegać po ogrodzie, jeżeli jest oczywiście dobrze ogrodzony. Link do bazarku, na którym Anula robiła zakupy, jest w moim podpisie. Przy okazji zapraszam:) Zdjęcia moich psiaków też można obejrzeć (wszystko w sygnaturce) - zapraszam na wątki:) -
Jamnik szorstkowłosy Nemo-już w DS!!!;)
Sarunia-Niunia replied to MARCHEWA's topic in Już w nowym domu
Ej, ale tu cisza:(... Nikt Nemcia nie odwiedza??? Co w ogóle u Niego? Napiszcie coś Cioteczki ze szczytna, proszę!!! -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jaki smutniusi:(... Bezpieczny jest choć teraz? Ja dziś byłam świadkiem mrożącej krew w żyłach sytuacji - zatrzymałam się, aby wyjechać z podporządkowanej (jako druga)... W pewnym momencie po drugiej stronie głównej, pojawiła się spłoszona i zagubiona jamnisia, siknęła (właściwie w locie, nie przykucając) i... biegiem na drugą stronę jezdni. Na szczęście nic nie jechało, my ruszyliśmy, ale zanim zjechałam na bok i poszłam zobaczyć w kierunku, w którym pobiegła już Jej nie było... wyglądała na okrutnie wystraszoną i zagubioną... Jak wracałam pojechałam tamtędy, ale Jej nie było... Jednak przez ten moment, kiedy rozpędziła się przez jezdnię miałam żołądek i serce w gardle... Podobna właśnie do tego jamnisia z Tarnowskich Gór... -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Sarunia-Niunia replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']....Ja zauważyłam różową rozmazaną kroplę albo 16 albo 17 a Maja była wyciągana 13.Od momentu tej kropli Majka nie krwawi. Teraz chodzi w majtkach trixi,na początku gryzła je bo chciała się ich pozbyć,teraz na razie jest spokój,zobaczymy co się będzie działo dalej.Czekam jeszcze na Vivisol.[/QUOTE] Anula! Cieczki u małych suczek nie są bardzo obfite w krwawienie. Wiem, bo kiedy moja poprzednia sunia jamnisia - Sarunia nie była jeszcze wysterylizowana, krwawienie nie bylo jakieś wielkie. Zauważylam natomiast, że Sarunia zdążała się wylizywać na bieżąco. Jednak ślady czasem były. Najgorzej było w nocy... Jeżeli chodzi o majtusie, dokonałaś najlepszego wyboru! Trixi są może o kilka złotych droższe od innych, są za to solidne i bardzo dobrze spełniają swoją rolę!!! Anulko! Vivisol wysłałam Ci dziś po 13-tej, priorytetem poleconym, więc teoretycznie powinien być jutro u Ciebie:)... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mika31']mi ten bardzo przypomina krecika poza na fotelu [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/531[/url] [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/40[/url][/QUOTE] Święta prawda, tylko Przemyślniaczek to wersja z ogonkiem - standardowa:)... ale podobieństwo jest uderzające... [url]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/40/1.jpg[/url] [url]http://jamniki.eadopcje.org/galeria/531/6.jpg[/url] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Tak, Babuleńka musi jak najszybciej opuścić schron.... Znamy już aż za dobrze, przypadki jamnisiów zostawianych "na po Świętach"... Niedługo minie rok, od odejścia (*)Krecika(*).... -
Greta- 7 miesięczna w typie doga W NOWYM DOMU!
Sarunia-Niunia replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Dunaj_']Tego nie wiem, ale może to warte przemyślenia, chyba, że to dom, który może jeszcze posłużyć innym biedakom. Ja się na DT nie nadaję, bo jakby jakiś pies był u mnie dłużej niż powiedzmy 2 tygodnie to przepadło zostaje[/QUOTE] No właśnie......... mówisz dłużej niż 2 tygodnie........... Lunia jest u mnie od 4......... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Rozumiem, myślałam, że chodzi o "tylko" o transport... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']własnie usiłuję logistycznie to rozwikłać[/QUOTE] A jakie dokładnie opcje wchodzą w grę? Z Olkusza, dokąd??? -
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
Sarunia-Niunia replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tylko kochać, tylko kochać!!! Ode mnie więc dla Dziadunia mizianie, tarmoszenie za uszkami i głaski po brzucholeczku:iloveyou::iloveyou::iloveyou: -
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Sarunia-Niunia replied to Amber's topic in Foto Blogi
Z przyjemnością zapisuję wątek i cieszę się, że "skład Pociech" mamy niemal bliźniaczy.... Obiecuję przeczytać wszystko od początku... Jamnicze dziewczyneczki śliczniusie, Jari o, to przystojniak!!! -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Niech tylko BaBunia jak najszybciej będzie w domku... Jej widok za tymi kratami rozdziera serce..... -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Sarunia-Niunia replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
I tak te zastrzyki nic nie pomogą, bo one są przewidziane do zapobiegania cieczce, a nie jej przerywania. I podaje się je najpóźniej na m-c przed spodziewaną cieczką. Anulko! Teraz będzie jeszcze spokojnie, choć Rezydent będzie (jak ja to mówiłam) w "innym świecie". Jak minęły Lunie te "feromonowe" dni, Nero "wrócił na łono rodziny". Teraz znowu jest z nami, bo wcześniej choć był fizycznie, duchem byl zupełnie gdzie indziej.... Poradzisz sobie Anulka. Będzie dobrze:) -
Fliper-jamniś-POJECHAŁ DO DOMU W KRAKOWIE!!
Sarunia-Niunia replied to Nilsson's topic in Już w nowym domu
:thumbs::thumbs::thumbs:I ja się podłączam:thumbs::thumbs::thumbs: A Kraków ode mnie tylko ok km:eviltong: