-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Jamnik Norek (czarny - podpalany) odebrany przez właściela!
Sarunia-Niunia replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Bożenko, ależ wieści... niesamowite.... Czyli jednak zdarzają się szczęśliwe zakończenia... oby więcej takich!!! Oby teraz w domu Dyzia i Tigera było już wszystko dobrze!!! Oczywiście ukłony i podziękowania dla Basi:Rose::Rose::Rose:!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Trafiłam tutaj z wątku Sopelka [*]..... Asiu, strasznie mi przykro z powodu odejścia Pusieńki [*]... Wiem, że nie ma teraz żadnych słów, które byłyby pocieszeniem... Może tylko tyle, że dałaś Pusi dom i miłość, jakich pewnie nigdy wcześniej nie zaznała i to, że odeszła kochana, i na Twoich rękach przekroczyła bramy Tęczowego Mostu... [COLOR=#4b0082][B][FONT=georgia][I][SIZE=3]Dlaczego? ... dlaczego to, czego tak bardzo pragniemy Co jest częścią naszego serca Musi od nas odejść? Dlaczego? Dlaczego tak właśnie musi być Kto nad tym wszystkim panuje? Kto? ...kto nam to wszystko odbiera??? Kto nam odbiera: wszystkie radosne chwile ten zapach to szczekanie wołanie o jedzenie... Kto i dlaczego??? My wszyscy wiemy przecież, że spotkamy się z Pupilem w Tęczowym Moście... A jednak ...a jednak ogarnia nas strach... i płacz... przecież to naprawdę bardzo boli, gdy odejdzie... Ból rozrywa serce... [/SIZE] (znalezione w necie)[/I][/FONT][/B][/COLOR] [IMG]http://www.beruska8.cz/svicky/svicny2/107.gif[/IMG]
-
[CENTER] [IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG] [COLOR=#ff3366][SIZE=4][FONT=book antiqua][B][SIZE=5]JASIEŃKO KOCHANA SZCZĘŚLIWEGO, DOBREGO ŻYCIA Z ANULKĄ I JEJ RODZINKĄ NA DŁUGI, DŁUGIE LATA ISKIERECZKO NASZA!!![/SIZE] [/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://www.petmywiener.com/images/thumbs/0000015_450.jpg[/IMG][IMG]http://3.bp.blogspot.com/_1Q3CzPT8QTk/SbAsIVVfVDI/AAAAAAAAF0k/D-78u7mWCF8/s400/DachshundCakePhotos5-full%3Binit_.jpg[/IMG][IMG]http://www.petmywiener.com/images/thumbs/0000015_450.jpg[/IMG] [IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG][IMG]http://123bloger.com/linie/obr/linie_123bloger_com_3.gif[/IMG] [/CENTER]
-
Jamniki Miki czyli mała katastrofa w jamniczym państwie
Sarunia-Niunia replied to Mika31's topic in Galeria
Łoj tam... diabełki od razu.... Toż to Aniołki w jamniczych wcieleniach:loveu:... hihihi;)..... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Jeszcze raz wrzucę Sunieczkę na nową stronę, żeby była dłużej widoczna..... [INDENT] Dostaliśmy wczoraj zgłoszenie od Pani Małgosi, która znalazła suczkę przywiązaną do ogrodzenia. „Witam. Napiszę parę słów o suni, choć po jednym dniu trudno coś powiedzieć. Sunia w zasadzie cały dzień przespała, na siku i qupkę bardzo niechętnie wyszła. Załatwiła swe potrzeby i chciała koniecznie wydostać się z podwórka, do domu trzeba ją było wnosić. Chyba ta cała sytuacja jest zupełnie dla Niej nie zrozumiała i jest nią przerażona. Teraz jest już troszkę lepiej. Zjadła trochę suchej karmy i zaczęła zwiedzać dom. Niestety nie mam możliwości, aby mogła swobodnie poruszać się po domu i musiała z powrotem wrócić do klatki kenelowej. Jedna z suk cały czas próbuje się dobrać do niej. Reszta psów też miłością do niej nie zapała. Strasznie mi jej szkoda, bo musi się czuć koszmarnie gdy wokół niej co chwila przewija się jakiś 60 kg "olbrzym" i to w dodatku wcale nie nastawiony do Niej przyjaźnie. Jamnisia nie reaguje agresywnie na obszczekujące ją psy. Sygnalizuje potrzebę wyjścia, robi to na tyle głośno, że wyrwie każdego nawet z najgłębszego snu. Tak jak mówiłam nie ma żadnego chipa ani tatuażu. Wiek, jak się wydaje to około 8 lat. Dzwoniłam już chyba wszędzie, ale nikt nie może się nią zająć... U mnie też nie może zostać, a schronisko dla niej to wyrok…. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto ją pokocha i da domek. Pozdrawiam, Gośka” Szukamy dla Jamnisi domku, który pokocha Ją już na zawsze i otoczy opieką i troską. Dla sierotki w tej chwili nawet Dom Tymczasowy jest ratunkiem i wybawieniem. Fundacja pokryje koszty karmy i wizyt weterynaryjnych podczas pobytu Suni w DT. Kontakt w sprawie Sunieczki: Magda: 696 996 722 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-z9mjobq3fJc/USXvgXD4w5I/AAAAAAAAEM4/AwxZADCZCUc/s509/sunia.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-0yCA197UnSs/USXvo1CmKSI/AAAAAAAAENI/JrOPZlt8aXQ/s621/sunia1.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tPHBOqVdXvc/USXvl778TvI/AAAAAAAAENA/AlDoCbtC0EA/s816/sunia2.jpg[/IMG] [/INDENT] -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']a gdzie jest ta sunia? W jakim mieście?[/QUOTE] Sunia jest w cały czas okolicach Krakowa tam, gdzie została znaleziona. -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Sarunia-Niunia replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Dostaliśmy wczoraj zgłoszenie od Pani Małgosi, która znalazła suczkę przywiązaną do ogrodzenia. „Witam. Napiszę parę słów o suni, choć po jednym dniu trudno coś powiedzieć. Sunia w zasadzie cały dzień przespała, na siku i qupkę bardzo niechętnie wyszła. Załatwiła swe potrzeby i chciała koniecznie wydostać się z podwórka, do domu trzeba ją było wnosić. Chyba ta cała sytuacja jest zupełnie dla Niej nie zrozumiała i jest nią przerażona. Teraz jest już troszkę lepiej. Zjadła trochę suchej karmy i zaczęła zwiedzać dom. Niestety nie mam możliwości, aby mogła swobodnie poruszać się po domu i musiała z powrotem wrócić do klatki kenelowej. Jedna z suk cały czas próbuje się dobrać do niej. Reszta psów też miłością do niej nie zapała. Strasznie mi jej szkoda, bo musi się czuć koszmarnie gdy wokół niej co chwila przewija się jakiś 60 kg "olbrzym" i to w dodatku wcale nie nastawiony do Niej przyjaźnie. Jamnisia nie reaguje agresywnie na obszczekujące ją psy. Sygnalizuje potrzebę wyjścia, robi to na tyle głośno, że wyrwie każdego nawet z najgłębszego snu. Tak jak mówiłam nie ma żadnego chipa ani tatuażu. Wiek, jak się wydaje to około 8 lat. Dzwoniłam już chyba wszędzie, ale nikt nie może się nią zająć... U mnie też nie może zostać, a schronisko dla niej to wyrok…. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto ją pokocha i da domek. Pozdrawiam, Gośka” Szukamy dla Jamnisi domku, który pokocha Ją już na zawsze i otoczy opieką i troską. Dla sierotki w tej chwili nawet Dom Tymczasowy jest ratunkiem i wybawieniem. Fundacja pokryje koszty karmy i wizyt weterynaryjnych podczas pobytu Suni w DT. Kontakt w sprawie Sunieczki: Magda: 696 996 722 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-z9mjobq3fJc/USXvgXD4w5I/AAAAAAAAEM4/AwxZADCZCUc/s509/sunia.jpg[/IMG] -
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Sarunia-Niunia replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, oby miał... spokojnych, cichych, bez stresu i bez bólu... Jak pojedziecie to wymiziajcie Go chociaż ode mnie:buzi::buzi::buzi:!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
[quote name='bianka0']Chyba tak, normalny człowiek wzruszyłby ramionami i zajął się poważniejszymi sprawami. Musiał wybrać kogoś porąbanego na punkcie psów :evil_lol:[/QUOTE] No, to jesteśmy w tym samym klubie...hhihi:eviltong:.........
-
[quote name='bianka0']Kubuś ( piesek po zmarłym przyjacielu) pojechał dzisiaj do nowego domu do Zabrza. To dobry dom :lol:[/QUOTE] Życzę Kubusiowi jak najlepszego domku!!! Przyjaciel spogląda i cieszy się, że Kuba bezpieczny... wiedział komu dać znać, gdy odchodził....
-
Ślicznotek z Baxiunia:) [url]http://images34.fotosik.pl/565/a8c338bd3559ee99.jpg[/url] :loveu:
-
Witam mądrusiego Baxiunia - fajnie, że chłopaczek taki zdolny:)!!!!!!!!!!!
-
Kalinko, za co Ty przepraszasz???????? Niestety bywa i tak.... i tak lepiej, że wycofali się teraz, niż gdyby Tibcio musiał np wracać po jakimś czasie z powrotem do schronu.......... ech....... To fakt, trzeba sprężyć siły i szukać Tibonkowi domku - musi się udać, bądźmy dobrej myśli!!!!!!!!!!!! Kalinko, jak będziesz u Tibusia wymiziaj Go i wykochaj od nas wszystkich!!!!!!!!!!!!!
-
Lalunia najszczęśliwsza w swoim domku!
Sarunia-Niunia replied to Basieńka1997's topic in Już w nowym domu
Cześć Kropciu:) Fanie, że się odezwałyście i super, że u was wszystko dobrze:):):)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przesyłamy miazianka dla Kropki i jamniczo-kocie pozdrówka;) Kora, Nero, Max i Killer -
Jesoo, co się tutaj porobiło????????????????????? Ja niestety (albo z tego co widzę, stety) nie jestem deklarowiczką tylko dlatego, że moje obecne deklaracje mnie nieco przerosły i jak pisałam wcześniej mogę się dołożyć do utrzymania Baxia od maja, bo w kwietniu kończy mi się jedna z deklaracji... Dzisiaj popołudniu rozmawiałam na temat deklaracji dla Baxterka i uważam, że 80zł na utrzymanie w DT to jest jakaś namiastka przy tym, jak Psiak dostaje jedzenie gotowane, karmę, smaczki.... [B]Uważam, że Elzunia powinna dostawać te 80zł do ręki na utrzymanie Baxterka i najzwyczajniej się z nich nie rozliczać, bo tak naprawdę to wiem, (sama mam 3 jamniki), ile kosztuje utrzymanie Psiaków, jeżeli chce się Im zapewnić dobrą karmę i gotowane jedzenie.... no i jeszcze smaczki..... [/B] Pamiętajmy, że Pies siedział w schronisku, że założycielka wątku pisała o Jego agresji, o tym, że branie do domu gdzie jest dziecko "takiego psa" jest ryzykowne.... I co? Elzunia mimo wszystko się zdecydowała... pies nie siedzi w zimnym schronie za kratami, nie jest wciśnięty w kąt niczym jakiś niewidzialny punkt, nie gryzą Go inne psy.... Teraz Baxio mieszka w domu, jest otoczony opieką i miłością, leżakuje w łóżku z domownikami, z córeczką Elzuni.... Więc w czym jest problem??? Przepraszam, ale dla mnie cała ta dyskusja i to rozliczanie jest ŻENADĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet chyba nie chce mi się już więcej pisać i produkować, bo na wątku ron=bilo sie bardzo nieprzyjemnie i nie dziwię się, że Elzunia napisała w końcu: [quote name='elzunia']...Kora proszę znajdź Baowi nowy DT bardzo cie proszę.Nikt nie musi się bać jest łagodny facetów toleruje bez problemu zwierzeta inne nie problem kot pies obojętne chce sie bawić.nie lubi tylko zbyt energicznego podchodzenia czy podbiegania do niego.Po chwilowej rozmowie i tłumaczeniach zostaje w domu.Pytałam panów którzy robią remont na korytarzu nie szczeka nie piszczy. [/QUOTE] Elzuniu, nie rób tego Baxterkowi, proszę... Proszę też poniekąd w jego imieniu... On Ci zaufał, zaczyna się otwierać...
-
No, i tak jak się spodziewałam znów ryczę:(:(:(.... Celinko, tak pięknie umiesz opowiedzieć słowami to, co czujesz.... wiem, jak bardzo Ci ciężko, wiem, jak okrutnie boli.... Celiniu, jak pisałam przez to trzeba przejść... biedna Wikunia (wycałuj i wykochaj Ją ode mnie) - Ona już wie, co znaczy odejście..... Tęskniła za Hektorkiem(*), teraz będzie tęsknić za Sopelkiem(*).... Jak nam tutaj Sopelcia(*) brakuje, to nie wyobrażam sobie jaką pustkę zostawił w Waszych Sercach i Waszym Domu:(:(:(...... Sopeluniu(*) - zawsze będziemy pamiętać, a gdy przyjdzie czas spotkamy się z Tobą i Wami wszystkimi zza TM i będziemy się znów uśmiechać i radować..... Do zobaczenia Kochani.............................
-
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Sarunia-Niunia replied to phase's topic in Galeria
Miziam i posylam buziolki dla słodziusiej Żabuleńk:loveu:i: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-YxPxAJ7t3HY/USEhNdtcwsI/AAAAAAAAEw8/WjVeOHeiEG4/s640/DSCF6741.JPG[/url] Phase, będzie dobrze, póki co wrzucaj na luz;).... -
Atosiku, to Twoje mądre spojrzenie..... [url]http://images43.fotosik.pl/1739/e739cbfaee9d7e5bmed.jpg[/url], ech, tak, jakby te oczęta widziały.... Przytulam Atosia do serducha - buziaczki:loveu:
-
Milo pobiegł za TM.... Żegnaj kochanie....
Sarunia-Niunia replied to ewu's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, bardzo dziękujemy pani Ulu:Rose:!!!!!!!!!!!!! Mikuiu, a Ciebie bardzo kochamy:iloveyou:!!!!!!!!!!!!!!!!! Chyba każda z nas przychyliłaby słońca tej Biedzie.... Najważniejsze, że znalazł na końcu swojej ziemskiej drogi Panią Ulę - jest zadbany, wygłaskany, kochany... I fajnie, że w tym wszystkim jesteście Wy dziewczyny!!!!! Pomagacie w realu, dbacie, troszczycie się - jesteście naprawdę niezwykłe!!!!!!!!!