Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. E tam, z kotami akurat to tak nie jest, że wcale najdroższa karma jest najlepsza. ;) Dobrze, że Twoje suchej jeść nie chcą, bo mój choelrnik niestety bez niej nie umie żyć, a u kotów sucha to samo zło;). Animondę sama bym dawała swojemu, gdyby to jadł, ale nie je. Lepszych puch tez nie tknie;). Pytam się, bo szukam inspiracji dla swojego, ale widzę, że masz szczęście nie mieć takich wybredziochów jak mój... :< zazdroszczę... Pies mój też je BC, z przerwami na jakąś lepszą. ;) Nie ma, co szaleć i fiksowac się na punkcie jedzenia:) ważne, że nie jedza marketówek.
  2. Ogłoszenia dodatkowe, na szybko: https://www.olx.pl/oferta/skus-sie-na-mala-czarna-cieplutka-kawa-czeka-CID103-IDqDeFf.html http://warszawalokalnie.pl/ogloszenie/skus_sie_na_mala_czarna_kawe,63505.html http://warszawa.oglaszamy24.pl/ogloszenie/741840619/warszawa-Skus-sie-na-mala-czarna-Kawe.html https://www.gumtree.pl/a-psy-i-szczenięta/wawer/skuś-się-na-małą-czarną-kawę-+-będziesz-zachwycony/1002180828150910977041209?activateStatus=pendingAdActivateSuccess http://tablicaogloszen.waw.pl/details.php?id=574892 http://www.warszawiak.pl/skus-sie-na-mala-czarna-kawe-484031 http://warszawa.lento.pl/skus-sie-na-mala-czarna-kawe,6304651.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/374901/Skus-sie-na-mala-czarna-Kawe/
  3. Znam to doskonale - sama kiedyś rozważałam oddanie Kurzyka komuś bardziej odpowiedniemu... ale bałam się i nie wydałam :p Chyba nie narzeka teraz.... ale musieliśmy się nauczyć razem żyć. A adopcje kotów sa bardzo ciężkie i frustrujące, podziwiam tych, którzy w tym siedzą... Czym się zajadają Twoje koty? :) Oooo, pochwal się koniecznie. Ja wychowana jestem w wojskowości, więc wszystko, co moro to moje:)
  4. Optymistyczne wieści jak na początek. Bardzo optymistyczne :) A ja mam wyróżnione ogłoszenie Abry. Niech jeszcze wisi czy podmienić na jakiegoś innego psa, by wyróżnienie się nie marnowało?
  5. Dziękuję! :) A ja czekam na odpowiedzi Darczyńców Tinusi, co z pieniążkami po suni:) Ojj, mam nadzieję, że jednak nie dostanie cieczki... ale pocieszam się, że masz towarzystwo ciachnięte. Damy radę... chociaż się stresuję... Super, dałam znać Pani z gminy :) Czekam na Jej odpowiedź.
  6. Kochani Darczyńcy Tinusi, sunia jest szczęśliwa w swoim domku, nigdzie się nie wybiera, więc najwyższy czas zdecydować, co z pieniążkami w jej sakiewce. Po Tinusi zostało +345,41zł (na jej koncie, a nie na koncie wspólnym - te na wspólnym są "zamrożone" do czasu odnalezienia Likusi). Czy wszyscy zgadzają się, aby pieniążki po Tinusi (345,41) przeznaczyć na dwie kolejne maleńskie tomaszowskie biedy, Fantę i Kawę? Wiem, że na dogomanii jest wiele psów w potrzebie, ale mnie tomaszowskie są szczególnie bliskie. A ten, kto śledził wątek Promyczka lub chociaż podhalana Bacy/Puńka ten wie, jak cięzko stąd o adopcje... zwłaszcza, że w gminie psiaki trafiają niekastrowane do domów, a mentalność ludzi jest na słabym poziomie... Bardzo chciałabym, aby te dwie sunie dostały szansę, ale decyzja należy do Darczyńców. Fanta po weekendzie zamieszka w BDT u Istar (która też była stałym darczyńcą Tinki) - na naszej głowie jest kwestia wet., a to nie będa małe koszty na start: odpchlenie, odrobaczenie, zachipowanie i sterylizacja (która będzie kosztowała około 250-300zł). Cudowna Istar bierze na siebie koszty związane z wyżywieniem. Chcę też wyciągnąć do DT Kawę, koleżankę z kojców Fanty. Sunia również maleńka... i wystraszona, i zostaje sama na kojcacg... Awaryjnie na tydzień mała mogłaby zamieszkać u elficzkowa, tam byłaby wysterylizowana (koszt na naszej głowie), a ja cicho liczę, że po tym czasie od razu znajdzie dom. Wątek suniek, które proponuję: Proszę o podzielenie się opiniami, zwłaszcza przeciwnymi.
  7. Istar, jesteś niesamowitą Osobą :) Tinusia ma ponad 300zł, więc na start dla jednej starczy. DZIĘKUJĘ Ci, że jedzonko bierzesz na siebie... aż brak mi słów! Sterylizacja po Nowym Roku - ja jestem za, przecież nie wiadomo, co w Fancie siedzi. Tylko, żeby nagle nie dostała cieczki :(. Mała podobno jeszcze jej nie miała... a jak poczuje się bezpiecznie to ojjj... może dostać... Tzn. z ta cieczką wiadomo, takie info krążą w gminie, że sunia jej nie miała, a jak było naprawdę to chyba ciężko określić. O zaświadczeniu pamiętam, pisałam Gosi, przypomnę się jeszcze w niedzielę. W środę podpiszę dokumenty w gminie co i jak, więc Fanta idzie na mnie. Umowa więc z DS też ze mną - inaczej chyba tego nie rozwiążemy. Chyba, że Ty dokumenty podpiszesz w gminie na Fantę, wówczas umowa z DSem będzie mogła iść przez Ciebie, a ja wtedy wezmę na siebie Kawę (bo nie wiem, czy jak podpiszę na jedną, to czy po paru dniach będe mogła podpisać papiery w sprawie drugiej). Mnie to bez różnicy, w środę przed południem będę już w domu, mogę podejść. Gosia tez może wziąć papiery dla Ciebie i podpiszesz jak się spotkacie,a potem przekaże gminie - to też jakies rozwiazanie. To jak już chcesz, ja sama nie wiem jak będzie lepiej... nie chcę Cię niczym obarczać, nie chcę robić jakiegoś zamieszania większego niż to konieczne... Jakby Kawa mogłaby trafić do Sylwestra do elficzkowa, to ja wstepnie koło 29-30.12 planuje wrócić do Wrocławia - skoro Kawa jest mała, to jakoś wcisnę ją do pociągu:). Tyle, że mnie sąsiedzi zjedliby, jakby mała miała lęk separacyjny... a nie daj Bóg, jakby polowała na królika - to by mnie zjedli współlokatorzy... więc mała nie może do mnie trafić na DT... ale może DS sie znajdzie we Wrocławiu, dlatego możesz dorobić jej ogłoszenia na Wrocław. Ja podmieniłam na Warszawę... Lublin to słaby rejon na adopcje. Przykładowe ogłoszenie: http://alegratka.pl/ogloszenie/skus-sie-na-mala-czarna-kawe-bedziesz-29326542.html
  8. hihi, jak chcę iśc na spacer z psem w niepogodę, to mój patrzy na mnie jak na kretynkę ;)
  9. No Sol to samotnica... :) Zawsze taka była. Dobrze, że ma jeszcze miejscówki, gdzie ma święty spokój. A Holi... w końcu to pierworodna, myślę że Morus byłby chwilami tez o mnie zazdrosny :D Wdzianko eleganckie! Uwielbiam moro :)
  10. Słuchajcie... ja jeszcze bardziej zwariowałam, ale... Chcę wyciągnąć też Kawusię. elficzkowa mi napisała smsa, że mogłaby awaryjnie na tydzień do siebie.. Mała, gdyby się udało, najgorsyz okres byłaby w ciepełku: czyli do Sylwestra miałaby DT. Niestety, to tylko tydzień... czy ktoś może pomóc mi z ogłoszeniami z namiarami na mnie? Chcę Kawie znaleźć dom... a skoro pojawiła się szansa... tydzień to malutko... ale dla mnie to iskierka nadziei... Z tego, co wiem, Fanta w niedzielę wieczorem opuszcza kojec, późnym wieczorem jest w Krakowie, rano w poniedziałek przejmuje ją Istar. Potrzebne pieniądze na wszystko. A jak chcemy wyciągnąć jeszcze Kawę, to i dla Kawy potrzebne są... Czy ktoś pomoże?
  11. Jakie to piękne, ileż tutaj dobrych Ludzi :) Apsiku, wybywaj na święta do domku! Już czas!
  12. Ależ zgodne, kochane stado :) <3 Aż miło popatrzeć!
  13. To ku pokrzepieniu serc.... Pani Maria wysłała mi zdjęcia... Na ulicy był Murzynkiem, niechcianym Murzynkiem. Ukochanym przez Likę, ale niekochanym przez świat. Do dzikusków dołączył późno, nie wiadomo czy przyszedł za zapachem cieczki i został, czy czasem ktoś go nie podrzucił na ulicę dzikuskową . Dom znalazł prawie 1,5roku temu, niemal rok jak żył na ulicy . Został Guciem Królem Osiedla. To już drugie święta z Rodziną. Gucio królewicz ma własne łóżko, a na spacerach ustawiają się kolejki (i to nie tylko dzieci), by się nim zachwycać i pomiziać za uszkiem :) Wszystkim, którzy przyczynili się do zmiany jego życia, BARDZO DZIĘKUJĘ.
  14. Na razie potencjalny DT Kawy się waha, bo sunia niesprawdzona na koty, a DT blokowy, bez szans na izolację :( Sunia podobno mniejsza od Fanty! Tylko, że bardziej włochata i grubokoścista (łapki grubsze, bardziej rozbudowana), więc sprawia wrażenie średniaczki. Sunia może i cięższa od Fanty, ale nie większa...Tak mi dzisiaj powiedziała pani z gminy... W środę będę w domu, nie omieszkam podbiec do gminy z karmą, jakimś jedzonkiem, czymś ciepłym dla suni - ale jak ją zobaczę, to chyba pęknie mi serce... Wystarczy tylko spojrzeć raz jeszcze na jej wielkość łebka w stosunku do dłoni... i na to, jak sie garnie... jak prosi o kontakt...
  15. Niestety, adopcja gminna :( Nie wiem nic więcej... muszę wierzyć, że trafiła dobrze... i DS ją wykastruje... Po cichu mam nadzieję, że drugiej czarnulce, którą roboczo nazwałam Kawa, też uda się wyjść pod moją kontrolą... :(
  16. Gosia mi pisała, że niestety będzie dopiero koło 18-20 w niedzielę, bo całą niedzielę mają zbiórkę na rzecz bezdomniaków. :( Bardzo proszę o kciuki, zapowiadają się nerwowe dni... Ze strony Gosi transport ma być darmowy, bo transport jest przy okazji. Bardzo dziękuję :). Twoje bilety, Istar opłacimy. I tak robisz wiele... :)
  17. Takie wieści z kojców. Brązowa sunia z gminnego kojca znalazła dom. Dwie czarnuszki nadal tam tkwią. Żaden pies nie doszedł. Jeśli chodzi o transport, to czekam na telefon od Gosi :) Gosia jutro skontaktuje się z panią z MZD by umówić sie na odbiór Fanty. Ktoś musi w poniedziałek podejść i spisać protokół odbioru małej z gminnego kojca. Gosia kupi też podkłady na drogę, dostanę paragony później to wstawię. To ta szczęściara brązowa, która opuściła kojec:
  18. A co z tym drugim chetnym domkiem dla Wtorka? Może nadal go chcą? Tak, Daszeńce się w końcu udało... :)
  19. Jakby co, w Krakowie mogłaby zostać tak z 2dni, jakby nie wyszło z transportem niedzielnym :). Gosia małą przetrzyma.
  20. Ale się porobiło :( Oby Jaśminek był zdrowy... DORA, trzymaj się... Tak ku pokrzepieniu... z wątki podopiecznych ala123 kopiuję swój post:
  21. Poznajecie Daszę? Bezdomna od około 2013r...? albo 2012...? A teraz królewna rozpycha się na łóżku, jada wołowinkę i ozorki... :)
×
×
  • Create New...