Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Tyśka) replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Tak, Alaskan Malamutte pisała o tym na poprzedniej stronie: -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Tyśka) replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Oby udało sie czegoś dowiedzieć, piątek już pojutrze, a do piątku Pani z Hoteliku chce znać decyzję. -
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Tyśka) replied to Livka's topic in Już w nowym domu
Pani z Zamościa jest zainteresowana pomocą psu. Ma w domu samca bernardyna oraz suczke nowofundlandkę. Odesłałam do kontaktu telefonicznego. -
Pewnie to pierwsze. A co do drugiego... ja u niej widzę starszego, ułożonego pieska. 14letni Krecik tak znalazł swoją pańcię, jest to Jej pierwszy pies. Krecik przesypia 22h na dobę. Pańcia przeszczęśliwa, nawet nie przeszkadza jej demencyjność Krecika. Ale do decyzji o psim staruszku też trzeba dojrzeć.
-
Brego zamieszkał we własnym domu, z cudownymi ludźmi :)
Tyśka) replied to Livka's topic in Już w nowym domu
O rany!!! Już prostuje na fb. -
Ojjj... długa trasa Cię, Asiu czeka! Szacun! * Miałam zapytanie na olx (ze wspólnego ogłoszenia Argo i Dropsa), cytuję: - Ja mieszkam Warszawa Mokotów. - Dzień dobry, jeśli jest Pani zainteresowana adopcją, uprzejmie proszę o kontakt telefoniczny (tu podaję nr do AM). Opiekunowie chcą znaleźć najlepszy dom, więc obowiązuje procedura adopcyjna. Moje ogłoszenie jest grzecznościowe, szczegóły zostaną podane przez telefon. Pozdrawiam, Justyna. Odp: - nas interesuje Argo, ale mieszkam Warszawa. Proszę odp? - Przepraszam, pisałam wyżej że kontakt tylko telefoniczny. Eh.
-
Mamy transport Aska7, jesteś niezawodna, wyjątkowa, przekochana!!!!! Oby podróż minęła spokojnie. DZIĘKUJĘ! Płaczę ze szczęścia.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Tyśka) replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ojjj... dużo zdrowia dla męża Suni mocno żal... ale czy DIOZ nie może jej przejąć? Mają większe możliwości niż Ty, Złota Kobieto! -
Bardzo Ci dziękuję. Post jest na stronie wolontariackiej Dziewczyn. Mogę Ci na pw podrzucić numer do Kasi, koleżanki Marty która będzie osobą kontaktową. POST PRAWIE-YORKA Jaaga, mnie już nic nie dziwi na tym terenie. 2 tygodnie temu w zaroślach dziewczyny znalazły młodziutką sunię mix west/cairn terrier. Śliczna, wygląda naprawdę jak west tylko jest lekko beżowa. Ma około 2 lat, waży 10kg, jest malutka i... boi się ludzi i smyczy... prawdopodobnie była bita. Nikt się nie zgłosił po nią. Wczoraj ją wysterylizowały, sunia będzie do adopcji. Na razie jest ogłaszana na okolice, ale nie dzwoni NIKT. W tym samym czasie, tym razem w Suścu (niedaleko Tomaszowa) znaleziono dwa śliczne terrierki, rodzeństwo. Zgłoszenie dotarło do Marty i Kasi. Dzięki Dogomaniaczce (nie wiem czy życzy sobie ujawnienia ) psinki nie trafiły do schroniska ani gdzieś na łańcuch u miejscowych... Marta zorganizowała zbiórkę na kastrację, ale słabo idzie: https://www.pomagamyzwierzakom.pl/cf8v8ydwyn?fbclid=IwAR3SWehVujilwzNw756Z3AK-LmDPx0qz0jcFWT_KBqetc2HIVEhHO5rFp18 To bardzo trudny teren, ludzie wolą rozmnażać "rasowe" szczeniaczki i wymieniać dorosłe na nowe małe... Pomóc? zabezpieczyć? Zapomnij.