A my dzisiaj byliśmy z Brodziem u weta. Piesio wczoraj po południu zaniemógł, miał problemy z chodzeniem, powłóczył tylnymi łapkami. Dziadzio ma problemy z kręgosłupem, dostał zastrzyk przeciwzapalny i przeciwbólowy. Taki był grzeczny, że dostał w nagrodę próbki karm i wszyscy go wygłaskali, wyniuniali jaki to kochany piesio....