Ja za zimą też nie przepadam. No może jak słonko świeci, nie ma wiatru i jest tak minus 5 stopni. Ale uwielbiam górskie wędrówki i wtedy pogoda nie jest najważniejsza....
U nas od pieszczot jestem ja. Ciaposława pieszczoty to chodzenie przy mojej nodze, takie pchanie się , przytulanie. Nie protestuje jak przytulam swoją głowę do jego i często kładzie mi łepetynkę na ręce
Brodzio zawsze przychodzi do mnie na poranne pieszczoty. Wygląda to tak,że pakuje się do łóżka. Zasypia natychmiast tzn. chrapie. Trwa to może minutę, potem się zrywa, zeskakuje z łóżka i wychodzi z sypialni....