Bernadko, ja tak pięknie nie potrafię pisać i mało się odzywam, ale myślę codziennie o Tobie, o Was o Twojej mamie. Nie ma słów, które przyniosłyby ulgę. Mogę tylko wirtualnie przytulić i posłać Ci moje myśli. Niestety bólu i rozpaczy nie da się podzielić, bo wzięłabym od Ciebie trochę. Z tym musimy zmagać się sami. Trzymaj się kochana.