-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by WATACHA
-
[quote name='Fides79']kurde Watacha, nie rób scen z tą kastracją, toż to chwile trwa, goi sie raz dwa jedyne co to trzeba pilnować żeby szwów nie powyciągał, i tu pomocne mogą byc albo kołnierzyk albo majtole na czas pobytu w domu:cool3: F bardzo dobrze zniósł zabieg, szybko dochodził do siebie i nawet sie specjalnie nie interesował szwami, ja miałam o tyle dobrze, ze mogłam zabrać go ze sobą do pracy :lol: ale ogólnie nie ma co panikować, wszystko będzie ok jedyne co to na spacerach psy mogą sie nim bardziej interesować po jakimś czasie, bo zmieni mu sie rozkład hormonów, no i z tego faktu chłopak może nie byc zadowolony :roll:[/QUOTE] I szczochów nie będzie lizał ;)
-
Przecudne fotki psio-kocie.Rozpusta, lenistwo, żyć nie umierać. Tu już chyba jednak miał troszkę dość ;) [url]http://images10.fotosik.pl/309/14cf086db37b34aa.jpg[/url]
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
o foteczki :) Śliczny :) [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/U%20Magdy%202/DSCN2090.jpg[/url] -
Sznaucery w schroniskach - informacje bieżące - ZAJRZYJ i pomóż!!!
WATACHA replied to malawaszka's topic in Sznaucer
Ale się dzieje, nie nadążam -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
WATACHA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
Hi,hi,hi fajny ten dog na krześle, ale widać Tolacia rozpieszczana bo dostała dodatkowo poduszeczkę :)- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Tak pomyślałam, że może 5 stycznia, 6 jest trzech króli jak dobrze pamiętam, to by były 3 dni.Chyba przez 1,5 miesiąca nic mu nie będzie.Ale zobaczymy jeszcze, sama nie wiem.
-
Wszystkiego najlepszego dla Mii :) Już teraz wiem co miałaś na myśli pisząc "niektórzy mają gorzej"...Fred...:mdleje: A biedna Abi, miejmy nadzieję pokona strach i wyjdzie z niej diabeł :diabloti:
-
[quote name='malawaszka']a nie pomyślałaś misiu, że to o Ciebie chodzić może???:shiny: [B]ja też nie pomyslałam[/B] no to kiedy zabieg? współczuję i też nienawidzę zabiegów wszelakich :shake:[/QUOTE] [B]Jeszcze nie wiem.W tym miesiącu na pewno nie, bo już nie mam kasy.Chyba w następnym miesiącu, tylko się zastanawiam, jak to zaplanować.Bo przez pierwsze dni chciałabym, zeby ktos z nim siedział.A ani ja, ani mąż urlopu przed świętami nie dostaniemy.Jedynie co w weekend będziemy mogli poświęcić mu cały czas.I znając życie ta mała gnida bedzie coś kombinować, ja już go znam :).[/B] [quote name='Tekla64']a kto lubi zabiegi? hihihi ale jak trza to trza i.... po bolu a potem bedzie wsio oki[/QUOTE] [B]No niby pani powiedziała, że można proszkami itp, ale po co i tak to będzie wracać i tak.Wiec ja wolę od razu ciachnąć i mieć spokój. Potem to juz się nie martwię, najgorzej zanieść i zostawić, a później to już z górki.[/B]
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
WATACHA replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']To ogolę wąsy dla ułatwienia :lol:[/QUOTE] :roflt:, brodę też?:evil_lol: -
Człowiek , zagląda, czeka, doprasza się a tu jak nie było tak nie ma, ani fotek, ani opowieści.I co tu robić ...
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
WATACHA replied to Amber's topic in Foto Blogi
Nie Jari wraca szybko do zdrowia i Cortinka też i Ty również :) Mentor nigdy nie miał zapalenia krtani, ale którejś zimy 3 razy angina go dopadła.Matko jak on się wtedy ślinił, masakra całe posłanie mokre. -
[quote name='jambi']nooo, z takim podejściem to mu nie pomożesz! w garść się weź! no! [B]Daj chwilę dopiero się dowiedziałam.Za parę dni mi przejdzie.A jak by go mąż tam zaniósł to już bym była szczęśliwa.Jego bardziej kocha więc się później wyrówna ;)[/B] moi napewno nie :evil_lol:[/QUOTE] Od razu na pewno...czasem się zdarza, że mimo wszystko niewiele wiemy o swoich sąsiadach :)
-
[quote name='Tekla64']tak se mysle o tych waszych sasiadach i mnie sie przypominaja moi sasiedzi w kamienicy w Berlinie , wiekszosc to byli muzulmanie i tyz tak reagowali jak z psem szlam oby ino nie dotknac bo przeca to brudne zwierza sa i trza wracac sie przebierac myc itp itd , co gadali to nie wiem bo nie po polskiemu a ni nawet niemieckiemu nie mowili ino na lagodna modlitwe toto nie zakrawalo hihihi moze wy nie wiecie a oni te wasze sasiady to wlasnie muzulmanie?[/QUOTE] Muzułmanie to chyba nie, ale ta jedna co tak zwiewa to ogólnie dziwna jest ;)
-
[quote name='jambi']i czego ryczysz babo?! że kastracje będzie miał?! toż to pare minut ledwie trwa! szybko sie goi! dla niego to lepiej! nie rycz!!! inni maja gorzej... :roll:[/QUOTE] Ja wiem , że lepiej.Ale jakos tak...ja nadwrażliwa jestem :(.Chyba Leoś się we mnie wrodził ;)
-
[quote name='jambi']ale prosze Cie! ja mam taką sąsiadke na parterze, która na widopk moich małych na zmiane albo sp... przyspieszenia dostaje, albo zastyga i sie modli ("Jezus Mario znowu te psy..." ... widziałaś moje małe - troche to większe od pchły, jedna 5,5 kilo, druga 6,5, obie 30 cm nie przekraczają... jak chodziłam z Aronem, to myślałam, że to przez niego (to by było poniekąd zrozumiałe, on jakby większy) jednak nie - Arona nie ma, a baba nadal wyczynia swoje sztuki...[/QUOTE] Może ona myśli, że takie czarne to diabły :evil_lol: Właśnie wracamy od wet. i okazuje się, że to co myślałam :(.Leoś ma z jednej strony powiększoną prostatę.I tego mi było trzeba, żeby się zdecydować na kastrację.Pani mówi , że małe psy raczej po k. nie popuszczają.A ja już przezywam i płacze :( Wiem, że mu to dobrze zrobi nawet na psychikę, ale ja już widzę jak on tam leży, jak panikuje :shake: A co do surowizny pani wet, powiedziała że jeżeli już to wołowina.Bo czy w drobiu , czy wieprzu to mogą się zdarzyć robaczyce, salmonella i inne świństwa.A ja juz nazamawiałam i indyczka i wieprzaczka, najwyżej ugotuje ;)
-
Jakie oczy hi,hi [url]http://img696.imageshack.us/img696/7877/dsc00800r.jpg[/url] Widzę już w nowej obróżce śmiga :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
WATACHA replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
[quote name='malawaszka']qrde po ślicznej brodzie Luny zostało wspomnienie :cry: nie wiem o co chodzi ale od kilku/nastu? dni się drapie po mordzie - nie zmieniałyśmy karmy, a josera była dla niej super bo właśnie dzięki niej przestała się wcześniej drapać, a teraz znowu :cry: cholera... nie wiem czy mam kupić jakąś inną karmę czy co zrobić teraz, ale normalnie zostały jej takie liche włoski :cry: robi sobie kołtuny tym drapaniem, no i najgorsze to że jej to dokucza ... a jakby kto nie śledził wątku Toli to mała od wczoraj w nowym domku a ja tęsknię :cry:[/QUOTE] trudny dzień ?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
WATACHA replied to Saththa's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']Nie nie adnej regularnej impreyzł= cođ mi sie stalo y kalwiatura heh nawciskalam pryzciski i teray mam ł- a w tzm windows 7 nie wiem jak to ymienic wrrrr wie ktos moye_ A na spotkaniu bzo milo. troche sie dowiedyielismz nowego ale pryedewsyztskim bzlz informacje ye stronz y ktorzmi mowi yebz sie yapoynac... w kaydzm rayie w sobote albo niedyiele ya tzdyien spotzkami sie y psami abz mogli okreslic nasye wyajemne relacje. ya jakies 2 miesiace wstepnie okresla cyz pies rokuje dobrye cyz srednio cyz wogule ł= no i yacyznamz wzkladz y kznologii ya dwa tzgodnie. ogolnie bardyo mila atmosfera a co dalej to sie okayeł= P.S masakra y ta klawiaturaaaaaaaaaaa HELP!![/QUOTE] Hi,hi co nieco zrozumiałam :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
WATACHA replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Aaaa, nie skumałam :lol: Jutro to jest ciemno jak wracam z pracy, wrrr jak ja nienawidzę tego okresu. Do lasu chodzimy tylko w weekend :( [B]Może w ciąży jesteś [/B]:evil_lol:[/QUOTE] Znowu ;)...? Nie, nie jestem :). -
[quote name='malawaszka']hahah podłoto Ty! już jestem, padnieta bo nienawidzę jeździć po ciemku a powrót po ciemku :shake: z drogi wysłałam smsa jak tam Toal bo się martwiłam, ale niepotrzebnie bo [B]Toleczka przykleiła się do swojej Pańci i będzie dobrze!!!! [/B]Dostała super fajne legowisko mięciutkie futerkowe, ale obawiam się, że żywot jego będzie krótki :lol: póki co przykryłyśmy je kocykiem, który Tola zabrała od nas więc może się jakiś czas uchowa :D jak zwykle najbardziej przeżywam ja :splat:[/QUOTE] Ciekawe czy już się odkleiła :)?Kochana mordeczka
-
SZAGI - malutki sznaucerek już szczęśliwy w nowym domku!
WATACHA replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='jostel5']A... to chyba nie jest żaden problem...;)[/QUOTE] Na razie troszkę jest, mam na razie pół takiego marzenia :) i dodatkowe wcześniejsze marzenie hi,hi