płakać się chce też miałam taki przypadek 2 lata temu skończył się tragicznie jamnika puszczali samopas przy ruchliwej drodze często trafiał do mnie ale dzieci go szukały i zabierały do domu a potem znowu wypuszczali prosiłam groziłam chciałam odkupić a ludzie bo dzieci kochają aż nie zdążyłam potrącił go tir i umarł oby ci ludzie byli lepsi