Jump to content
Dogomania

kkanarekk

Members
  • Posts

    1136
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by kkanarekk

  1. a miałaś już psa na DT? Może minąć sporo czasu zanim psiak znajdzie nowy domek, jesteś na to gotowa?
  2. Ale czy to znaczy, że możesz wziąć go do siebie na okres dopóki nie znajdzie nowego, stałego domu?
  3. zaznaczam, ale widzę, że ktoś zaoferował dt?
  4. [quote name='Nes2009']Wpadniesz dziś do Nas?[/QUOTE] Właśnie miałam dzwonić :) chętnie wpadnę, mogę jakoś po południu?
  5. [quote name='missieek']super! domek w krakowie czy pod krakowem? bo chcialam napisac na mojej stronie[/QUOTE] Domek jest na Bieżanowie na osiedlu domków jednorodzinnych. Perełka ma swój dobrze ogrodzony ogródek gdzie będzie mogła gonić kota :)
  6. Perełka już w nowym domku, dziś pojechała:multi::multi: i :-( bo za nią tęsknimy, mój Tata jak ją odwoziliśmy strasznie przeżywał rozstanie powiedział, że on już nie chce psa na DT bo cierpi jak musi oddać psiaka. :) Później mi powiedział, że jestem bez serca bo oddałam JEGO pieska... ehhh ci rodzice :lol: Malutka już się zadomowiła - nawet kota pogoniła :evil_lol: poznała już cały dom. Prosiłam, żeby dostawała jakąś dobrą karmę light lub delikatne gotowane jedzenie (zgodnie z zaleceniami lekarza) bo musi zrzucić troszkę ciałka :lol:. Państwo okazało się byli na to przygotowani bo kupili kilka małych opakowań royala, puriny żeby spróbować co jej bardziej podejdzie. Jestem pewna że będzie tam szczęśliwa :) Będę ją często odwiedzać bo już tęsknie.
  7. Zapisuję, mam nadzieję, że będę mogła jakoś pomóc, powyciągam od rodziny deklaracje i porobię ogłoszenia. Ja niestety nie mogę wziąć na DT (na razie :)) bo Tata chce chwilę przerwy pomiędzy psiakami - do naszej ostatniej tymczasowiczki tak się przywiązał, że powiedział, że już nie chce przeżywać kolejnego rozstania :evil_lol: ale to kwestia czasu :)
  8. Ja też uważam że psy rozmnażane powinny być tylko w prawdziwych hodowlach :) ale to kwestia braku świadomości. My też kiedyś mieliśmy Yorka z papierami i moja Mama bardzo chciała mieć jego szczeniaczka ale koniec końcu do niczego nie doszło :) Teraz moja Mama ma już inne zdanie ale to trzeba ludzi przekonywać do sterylizacji i jej zalet.
  9. Cieszę się, że Opera znalazła domek :) myślę, że Pani po po prostu jest nieświadoma zalet i potrzeby sterylizacji i uda się ją przekonać. A poza tym ich sunia jest chyba z papierami z tego co mi mówiła - to rasowa Bernenka :) Będę trzymała kciuki za losy Opery. Może moja Perełka jeszcze innemu psiakowi znajdzie domek :)
  10. [I]Z tego co [/I]mówiła P. ALina to nie toleruje niestety żadnych płci ani suczek ani psów. Tak samo jest z kotami. Podobno załatwia się na zewnątrz, chyba raz mu się zdarzyło zrobić siku w domu. Na smyczy nie wiem czy umie chodzić... ALe podobno jest bardzo żywiołowy :)
  11. Perełka przez tą powódź jest jeszcze u nas bo niestety jej przyszłemu właścicielowi zalało dom a Bieżanowie, całą piwnice i parter:(. Musi teraz zająć się remontem. Jak tylko się z nim upora odbierze malutką :)
  12. Byłam teraz w schronisku nie został tam żaden pies ani kot, są tylko gołębie. Psy agresywne są w stadninie koni u P. Reya w Bolęcinie. W KKJ nie wiele psów zostało. Schronisko NIE zostało zalane jak na razie. TO są informacje od pracowników a to że nie jest zalane widziałam na własne oczy :)
  13. właśnie wychodzę z domu zaraz tam będziemy z mamą
  14. zaraz tam wyjeżdżam tylko powiedzcie jak dojechać? Drogi są przejezdne?
  15. ale chyba jak była ta powódź w 97 to schronisko nie było ewakuowane?
  16. Może będę mogła jakoś pomóc napiszcie gdzie trzeba wozić i czy coś w schronisku nie trzeba pomóc w razie problemów z wodą...
  17. znaczy ona powiedziała. że jaj pasuje ale tylko te dwa dni :) albo jakby wam nie pasowało to w przyszłym, już się trochę niecierpliwi chciałaby żeby Opera jak najszybciej była u niej :) poza tym Pani jest bardzo sympatyczna
  18. Pani dzwoniła, że jest teraz w Sosnowcu ale ma dużo spraw (ma remont u swojej Mamy) i wizyta mogłaby być alboe we czwartek albo piątek, później będę miała dokładny adres bo nie miałam gdzie zapisać ale pamiętam że to ul Andersa.
  19. Nie miałam czasu napisać...:oops: Perełka super goi się świetnie, wet powiedział, że wszystko jest bardzo dobrze i nie ma się czym martwić. Perełka już 1 dnia po zabiegu zrobiła siusiu i koopę . :) Po jutrze jedziemy do nowego domku :) (miało być jutro ale ja chcę jeszcze poczekać jeden dzień dłużej po zabiegu) Malutka dużo śpi, ale też ma apetyt. Ale ja nieskładnie piszę...;) późno jest a i miałam dziś 4 godziny zajęć logiki dla prawników, bo musieliśmy odrobić więc nie dziwcie się Cioteczki :)
  20. Jejku jak u Misia pusto.... A domku nie widać :(. On już miał tyle ogłoszeń, zamówię mu następną serie. Nie wiem gdzie jeszcze próbować, może w Kundlu burym spróbuje albo w gazetach.. Z Elik rozmawiałyśmy, że dobrze by było gdyby go zamieścili np w Fakcie bo dużo ludzie to czyta i może ktoś by się zainteresował.
  21. podrzucę nic innego nie mogę zrobić :(
  22. Właśnie miałam się pytać czy możemy dziś z Gackiem wpaść po południu, żeby się wyszalał z Goyą i Filipem.? :)
  23. Pani napisała do mnie maila, że chyba wcześniej będzie w Sosnowcu bo jest fatalna pogoda. Ma mi dać znać w poniedziałek. Wtedy można by było od razu wizytę w Sosnowcu. :)
  24. Perełka już sama chodzi i robi siusiu na spacerze :) tylko musimy ją znosić po schodach. Dostała rano zastrzyk przeciwbólowy i nawet zjadła małe śniadanko. Całą noc ładnie przespała i teraz też odpoczywa. Jutro jadę na kontrolę to będę wiedziała czy wszystko dobrze się tam goi. Tylko mój Gacek nie rozumie, że jego koleżanka jest chora i trzeba dać jej spokój i cały czas chce się z nią bawić - więc go wreszcie ugryzła i dał jej spokój :)
×
×
  • Create New...