-
Posts
1136 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kkanarekk
-
kudłatek w typie softa żyje na ulicy. KUDŁACZ znów bez domu ! Ma dom
kkanarekk replied to al'akir's topic in Już w nowym domu
Mam dobre wieści jest zgoda rodziców. :) Tylko powiedzcie gdzie dokładnie jest psiak i jak z transportem? Bo mogę po niego pojechać sama ale dopiero w czwartek. A chyba lepiej żeby już nie biegał bezdomny :), wieć jak by się coś udało zorganizować wcześniej to super. -
kudłatek w typie softa żyje na ulicy. KUDŁACZ znów bez domu ! Ma dom
kkanarekk replied to al'akir's topic in Już w nowym domu
Cioteczki może będę go mogła wziąć na bezpłatny DT (przydałaby się pomoc tylko w kosztach weterynaryjnych), jestem z Krakowa ostatnio miałam sunię Goye u siebie na Dt tu jest jej wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/183827-ma%C5%82a-Goya-%E2%80%93-dwa-lata-strachu-spania-na-ulicy-lub-w-trocinach-i-smarze..-ju%C5%BC-w-domu-%29[/url] Przedyskutuję to z rodzicami jeszcze jutro i mam nadzieję że się uda :) -
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
kkanarekk replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Cioteczki szukamy kogoś do wizyty przed adopcyjnej w Łodzi (blisko dworca kalijskiego) dla tego psiaka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181895-Pies-z-poder%C5%BCni%C4%99tym-gard%C5%82em-o-kt%C3%B3rego-walczy%C5%82o-p%C3%B3%C5%82-Polski-Potrzebna-wizyta-w-%C5%81odzi[/url]!! Bardzo prosimy o pomoc -
Cioteczki szukamy kogoś do wizyty przed adopcyjnej w Łodzi (blisko dworca kalijskiego) dla tego psiaka [url]http://www.dogomania.pl/threads/181895-Pies-z-poder%C5%BCni%C4%99tym-gard%C5%82em-o-kt%C3%B3rego-walczy%C5%82o-p%C3%B3%C5%82-Polski-Prosi-o-pomoc-brakuje-150z%C5%82[/url]
-
Cioteczki szukamy kogoś do wizyty przed adopcyjnej dla Misia w Łodzi!!!!! :multi::multi::multi: Jest chętna rodzina na naszego Misia, w rozmowie wszystko wypadło super, Misio będzie mieszkał w mieszkaniu z Panią i jej 13 letnią córką. Pani pracuje w domu więc Miś nie będzie zostawał sam. Rodzina już miała pieska więc są przygotowani na wszelkie możliwe problemy :lol:, A Misia chcą adoptować bo bardzo by chcieli pomóc jakieś bidzie po przejściach i urzekła ich jego historia. :multi: SZUKAMY I TO W TRYBIE PILNYM :p
-
Nes2009 masz talent :) śliczne posłanko, też bym takie chciała dla mojego wariata :) a tak poza tym to baaaaaaaardzo się cieszę, że Goya znalazła taki wspaniały dom :). Szczerze mówiąc ja chyba powinnam brać psy na DT bo Goya była u mnie 2 dni, inna sunia (szczeniak, którego znalazłam na ulicy) jedną noc bo zabrali ją nasi przyjaciele - śpi z nim w łóżku :). Tylko mój tata jest trochę przeciwny pomysłowi DT ale jakoś go przekonam jak znowu się trafi jakaś bida :)
-
Niestety nie mam ale pewnie zrobię jak pójdziemy na wizytę poadopcyjną. :) mamy w końcu niedaleko. Ciężko im było razem zdjęcie zrobić bo Gacek to ma ADHD i niespożyte pokłady energii :)
-
ładny mój sznaucerek prawda:razz: ? To dzięki Elik, jej kuchnia służyła jako salon fryzjerski :lol: A nie pisałam o koleżance Gacunia bo nie miałam czasu jak Goya u nas była :). Gacek był bardzo pozytywnie nastawiony do koleżanki nawet za bardzo bo nie dawał jej spokoju a ona strasznie strachliwa była (już coraz bardziej odważna się staje.) Jednak parę razy na niego warknęła i ustawiła relację między psie :razz: Teraz są sąsiadami i Gacek nawet uciekł dziś Babci żeby odwiedzić Goye :evil_lol:
-
Filipek to kolega ale Goya wyskoczyła na teren ogrodu, nie miała szans uciec poza teren bo jest ogrodzony. A Filipek to mały gwałciciel więc trzeba jak najszybciej na sterylkę jechać :). Małą czeka fryzjer, Pani Agnieszka chce ją zabrać na strzyżenie z kąpaniem i masażem:lol::p Byłam dziś na "wizycie po adopcyjnej" przy okazji zabrałam mojego Gacka, który jest fanem Filipka :evil_lol:. I widać, że Goya juz pokochała nową Panią. Zresztą to była chyba jej pierwsza noc przespana w pościeli więc ja się jej wcale nie dziwię.
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
kkanarekk replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Nie życzysz sobie, nie bądź śmieszna. Byłam na wizycie więc mam prawo powiedzieć swoje zdanie a wy same będziecie sobie w brodę pluły jaki wspaniały wam dom uciekł przez wasze chore zachowanie. Jak nie chcecie psa oddać to po co ogłaszać. Tylko szkoda psa, naprawdę -
:loveu::loveu::loveu:GOYA, MA JUŻ DOMEK!!!! Pani, u której byłam na wizycie przedadopcyjnej w sprawie suni z Warszawy zaadoptowała Goyę :) (Opiekunki tamtej suni stwierdziły, że odległość Kraków-Warszawa to za daleko a one chcą mieć psa przy sobie), Pani jest moją sąsiadką więc będę miała malutką pod okiem. Goya będzie spała w łóżku, będzie dostawała gotowane jedzonko i będzie miała na prawdę kochającą rodzinę. Zresztą Pani Agnieszka (nowa właścicielka) sama na tym wątku opisze wszystko. Malutka będzie sterylizowana za jakieś 2,5 tyg (wtedy potwierdzi się czy jest w ciąży czy nie). Ma adresówkę i będzie też miała czipa. W domu jest dziecko - ma rok, a Pani cały czas też jest w domu więc Goya nie będzie sama. Sąsiedzi Państwa (mają wspólny ogród)mają małego psiaka, więc będzie i towarzystwo zwierzęce. Na pewno będą relacje z nowego życia suni. Ehh ale jestem szczęśliwa choć się do niej już przywiązałam i ciężko było się rozstać. Ogłoszenia już nie potrzebne. Dziękuję wszystkim za pomoc.,
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
kkanarekk replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Ale może warto napisać dlaczego Państwo się wycofali, prawda jest taka że 100 zapewniali, że chcą Maje była wizyta przed adopcyjna a wy od razu stwierdziłyście że to chyba za daleko i że Maja jest wyjątkowa i jej nie dacie. Więc mam pytanie po cholerę zawracałyście mi głowę i tej kobiecie, już miała jechać po psa wszystko było ok a tu nagle telefon że wy same nie wiecie bo to wasz ukochany piesek to proponuję ją sobie zostawić i nie zniechęcać ludzi do adopcji. Świetną opinie robicie dogomani. Wiadomo trzeba sprawdzić dom dokładnie ale ten był na prawdę idealny, jednak wszyscy by zrezygnowali bo waszym zachowaniu. Lepiej poszukajcie jej domu na ulicy na której mieszkacie. Szkoda słów - robicie krzywdę przede wszystkim Mai. -
Właśnie idę do suni na drugi poranny spacer. Na razie malutka śpi w kuchni w domku dla gości, w którym jest magazyn z meblami ale ma włączony grzejnik i stertę koców i poduszek, pluszaka i gryzaki. Niestety nie mogliśmy jej wziąć do domu dopóki nie odczekamy tygodnia czy nie ma żadnej choroby i aż wyjdą z niej robaki. (Mamy drugiego psiaka, który też niedawno jest u nas i nie chcemy ich wzajemnie narażać bo on jest zaszczepiony na wirusówki a ona nie itp.) Goya jest psiakiem idealnym przesypia całą noc i w ogóle niczego nie niszczy i nie brudzi. Niestety bardzo mało się załatwia, nie wiem czym to jest spowodowane, czy to mogą być nerwy? Również pije bardzo mało. Została odrobaczona, zaszczepiona miała usg i wyjęte ponad 20 kleszczy. Teraz jest psem idealnym:loveu:, zapatrzona we mnie i moją mamę, jak patrzy tymi sowimi mądrymi oczkami to potrafi złamać wszystkie serca. Przeprasza za wszystko, nawet za to że żyje:shake:, nie umie się bawić, boi się mężczyzn i nagłych ruchów i natarczywych psów (w tym mojego Gacka :)) Na strach reaguje ucieczką, trzeba jej pilnować. Później dopiszę resztę , teraz pora na spacer :) Już po spacerze, załatwiła się była i koopa (bez robaków:razz:) i siusiu. Wczoraj moja mama nosiła ja na rękach przez godzinę i pokazywała ogród - bardzo jej się to podobało:lol:. Goya jest psem, którego się nie zauważa, trzeba pamiętać o tym że ten maluch gdzieś jest w domu :evil_lol: bo jest taka cicha i spokojna - nie chce nikomu przeszkadzać. Jak się do kogoś przywiąże i zaufa to odda całą siebie. Ja ja mogę bez smyczy prowadzić, nie opuści mnie na krok. Pomóżcie drogie Cioteczki w ogłoszeniach i prosimy o ładny banerek :) żeby ten maluch znalazł najwspanialszy dom po tym co przeszła