Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='Mysza2']Z zabiegami kosmetycznymi trzeba poczekać aż się wszystko zrośnie:)[/QUOTE] No,rozumie się,ja wybiegłam troszeczkę do przodu:lol:
  2. Napisz,chociaż gdzie Mucha przebywa w ciągu dnia,gdzie je ,gdzie śpi w nocy,jeżeli w jakiejś komórce to można ją próbować tam złapać,na wolnej przestrzeni będzie ciężko.Palmera raczej nieliczni mają i nie wiem kto takie coś posiada.Klatka łapka może ale też trzeba ją posiadać.
  3. Aldonika22 ma wolne miejsce w płatnym domowym DT.250-350zł.Przyjmie psa do 20kg wagi.Nie znam tego DT.Ma założony wątek o DT.Cenę można negocjować.
  4. No malutka pomału dochodzi do siebie.Cudownie i jest przepiękna,jak się ją ostrzyże będzie jeszcze piękniejsza.
  5. Ja też daję namiary na domki.Może Afra skorzysta z domku w Rzeszowie.Przebywa na śląsku a więc o wiele bliżej niż ode mnie.Pani z Kuligowa podesłałam Bąbla bo przebywa w Pabianicach i potrzebuje natychmiastowej pomocy.Podałam też wątek Pani z Kuligowa Pudli w potrzebie,może się odezwie i jakaś bida tam trafi.Dom fajny,Pan na emeryturze już,a Pani jeszcze pracuje, a więc psiak by miał całodobową opiekę,teren ogrodzony. Posiadam pełne dane kontaktowe do Pani,gdyby ktoś potrzebował kontaktu z tą Panią proszę pisać na pw.
  6. Mam domek zainteresowany adopcjá pudelka w Rzeszowie,gdyby co mogé podac namiary.
  7. W przypadku posiadania psa w domku z ogrodzeniem to jedynie jest komfort psychiczny dla opiekuna,że może swobodnie otworzyć drzwi nie bojąc się,że psiak czmychnie na ulicę,no i niekoniecznie trzeba się zrywać rano aby wyjść z psem.W przypadku Amora Pani intensywnie musi pilnować Amora aby nie zginál.
  8. Tak czekamy bo nawet Bastuś czeka na zaległe deklaracje.
  9. Pink,a jakiego polecasz weta w Legnicy? Ja bardzo sobie chwalę Lecznicę przy ul.Grunwaldzkiej 22 dr.Jacek Zarzecki.
  10. [quote name='Igam']google maps pokazuje dystans ok 20 km w jedną stronę, ale ciężko powiedzieć czy Pani Jola znajdzie wolny czas...[/QUOTE] No właśnie,nie zawracałam głowy Pani Joli bo wiem,że ma huk roboty a jak wolny czas to niech chociaż wykorzysta dla siebie.Wydaje mi się,że jest bliżej Serock jeszcze od Kuligowa ale tam nie mogę znaleźć nikogo.Anastazja95 jest z Radzymina ale jest niepełnoletnia i nie przeprowadza wizyt.Jednym słowem ciężko.
  11. Pani z Rzeszowa też pokrywa wszelkie koszty związane z transportem(teraz doczytałam w mailu),a więc dwa domki pokrywają koszty transportu-tak wynika z maili.Może Z Rzeszowa Pani by mogła podjechać do Krakowa to zawsze bliżej ale wszystko trzeba uzgodnić z domkami.No i wizyt niet.Nikt mi się nie zgłosił z Warszawy do tej pory a o Rzeszów nie prosiłam.
  12. Ja też pamiętam o Sako! Bulwersująca historia sponiewieranego psa! Pamiętam o Tobie Sakuniu i nigdy nie zapomnę,pozostaniesz w moich myślach na zawsze:-(
  13. Jeszcze jest domek zainteresowany pudelkiem w Rzeszowie to też chyba kawał drogi i też widziany jest dobrze transport(w tym przypadku jest możliwe wyjechanie na trasę,ponieważ Państwo mają samochód).Oba domki są zainteresowane adopcją mojej tymczasowiczki Sary i stąd mam namiary.Gdyby co to posiadam kontakt do dwóch domków.W przypadku Sary to też jest przeszkodą odległość dlatego szukam jej domku w woj.dolnośląskim i ościennych. W przypadku Warszawy,Państwo pokrywają całościowo transport w dwie strony.
  14. A może jechać do domku za Warszawę,jeżeli tak to potrzebna wizyta i transport.
  15. To wielki minus,że nie ma ogrodzenia,no ale jakby przebywał w mieszkaniu w bloku to też by musiał być wyprowadzany na smyczy.Potrzebna koniecznie wizyta i oczy szeroko otwarte jak to wszystko wygląda.No i oczywiście domownicy,ponieważ Amor potrzebuje dużo ciepła i solidnego zajęcia się nim.
  16. Przepraszam,że się wcinam ale poszukuję osoby do przeprowadzenia wizyty p/a w 05-254 KULIGÓW.Ta miejscowość jest za Radzyminem na północ od Warszawy.Bardzo proszę o pomoc.
  17. [quote name='marako']No wiem, że pisałaś o jednej, ale psy u Ciebie są małe, moje 40 kg! Dlatego myślałam, że trzeba większą dawkę (myślałam o mojej Grace, ze względu na kruche, pękające pazury).[/QUOTE] Osobiście bym bez namysłu podała Grace jedną kapsułkę dziennie i obserwowała jak pazury się zachowują,powinny zarastać,nie pękać.
  18. A Pink nie może wziąć malutkiej,chyba pisała,że może dwa wziąć psiaki no chyba,że coś pokręciłam,wszystko mi się kiełbasi.
  19. [quote name='marako']Wyszukałam, ale znalazłam tylko informację, że to dla ludzi. Żadnej na temat poprawy sierści u psów. Czy o ten "ludzki" środek chodzi? A jak dawkować w zależności od masy psa?[/QUOTE] Marako napisałam post wyżej,podawałam jedną kapsułkę dziennie.To jest ludzki lek ale na bank nie zaszkodzi,sprawdzony,żadnych reakcji żołądkowych czy alergicznych nie powoduje.Obojętnie czy to duży pies czy mały.Cecylka była malusia a Majka większa.
  20. [quote name='b-b']Dziękuję! :) Nie muszę już nic o nim szukać w internecie. Twoja rekomendacja mi wystarczy :) Zaraz jutro muszę go upić i dawać całej trójce. Anula a jak długo go podajesz i z jakimi przerwami?[/QUOTE] Trudno mi powiedzieć jak długo podaje się.Podaję zawsze jak tymczasowiczek zjawia się u mnie i kończę na jednym opakowaniu.Cecylka brała przez dwa lata z przerwami miesięcznymi ale była chora na Cushinga.Myślę,że przy zdrowych psach o marnym włosie to jedno opakowanie podać,zrobić miesięczną przerwę i jeżeli włos się nie poprawi to podać następne aż do skutku.W każdym razie po trzech tygodniach było widać różnicę po podaniu np.u Cecylki czy pudliszona Majki,która przyjechała w opłakanym stanie z sierścią przerzedzoną.
  21. [quote name='malawaszka']nie znam tego DT, w ogóle załamka bo mamy dwa psy w płatnych i boję się więcej... Ori pewnie jeszcze posiedzi bo nikt nie dzwoni o niego :( malutka siedzi w kojcu bo takie tam jest miejsce dla psów - niczego nie miała szansy ganiać bo jest u tego człowieka od wczoraj czy przedwczoraj[/QUOTE] Ja też nie znam ale można poczytać wątek,zadzwonić,porozmawiać i jak by było wszystko okey to negocjować cenę.
  22. Zamknął ją w kojcu bo chyba gania kury.Do tego nosek suchy a więc na bank coś dolega suni. Z tytułu wynika,że potrzebny DT z okolic Krakowa,no ale może tu,przynajmniej nie kojec i buda: Jest wolne miejsce w DT domowym płatnym u Aldonika22 koło Warszawy,może tam umieścić sunię? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/215029-Oferuję-DT-okolice-Warszawy[/URL]!
  23. Tak tylko Sara miała na łapkach skręconą sierść i to dało do myślenia,że to pudel.W przypadku tego psiaka to jest wszędzie filc i po fotkach jakoś tej skręconej sierści nie widać.No ale może to i jest pudelek.Mam domek dla pudelka za Warszawą w Kuligowie,jest zainteresowany Sarą ale to szmat drogi i nie wiem co z tego wyjdzie.Szukam osoby do przeprowadzenia wizyty i jeżeli transport nie wypali to obiecałam Pani,że poszukam jej pudelka w okolicach Warszawy.
  24. Oby było lepiej.Tak bardzo wszyscy liczymy na to.Każdy zamartwia się Bastusiem,on jest taki kochany. Maili 0.Nikt nie pisze a szkoda bo nie wie co traci,taki wspaniały piesio.
  25. Jeżeli to Sedalin to psa można i osiem godzin łapać i trzeba go obserwować,zależnie jak zadziała na organizm,nawet czytałam,że nie koniecznie pies może być otumaniony i nie reagować na Sedalin.
×
×
  • Create New...