-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Pudle i pudlowate w potrzebie proszą o pomoc !!!
Anula replied to Energy's topic in Już w nowym domu
[quote name='klaudia77']Znaleziono pudelka w okolicach Bielska-Białej [URL]https://www.facebook.com/basia.kamieniecka.12/posts/428525053959023[/URL] Nie wiecie czasem czy ktoś go szuka?[/QUOTE] Jest też na tym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/204216-Psiaczki-i-kotki-pod-opiek%C4%85-Stowarzyszenia-hum-ekologicznego-dla-Braci-Mniejszych/page43[/url] post 1056 -
Bytomsko-Jaworznicko- Krakowskie Bezdomniaki Szukają Domów !
Anula replied to Majkowska's topic in Już w nowym domu
Netolę umieściłam na wątku bokserów w potrzebie,może ją ktoś zauważy i pomoże. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/148331-Cd-Adopcja-Bokserów-zajrzyj-i-pomóż-)?p=22052252#post22052252"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/148331-Cd-Adopcja-Bokserów-zajrzyj-i-pomóż-)?p=22052252#post22052252 Pamiętajcie o zmniejszaniu zdjęć 640x480 [/URL] -
NETOLA Pod opiekę dziewczyn trafiła kolejna bieda - mimo dramatycznej sytuacji finansowej przyjęły ją, bo jej życie praktycznie wisiało na włosku... Suka od 8 lat mieszkała z właścicielem który dbał o nią bardzo średnio, zostawała sama na bardzo długie okresy czasu np 48h zamknięta w domu bez jedzenia i picia, ogólnie właściciel wykazywał bardzo lekceważący stosunek wobec niej i z wypowiedzi wynikało że pozbycie się jej było dla niego korzystną opcją. Suka została odebrana w kiepskim stanie - miała bardzo mocno posunięte ropomacicze z krwistą wydzieliną. Właściwie cud że przeżyła, chodziła z nim bardzo długo, ale jej organizm musiał być tak silny że cała infekcja nie zabiła jej - nawet przy badaniach nie wyszedł jako tako stan zapalny mimo że gołym okiem było widać wszelkie makabryczne objawy... Wczoraj została awaryjnie ratunkowo operowana, stwierdzono tez u niej anemię i powiększenie węzłów chłonnych. Póki co dziewczyny próbują sukę umieścić gdzieś awaryjnie żeby doprowadzić ją do dobrego stanu, zwróciły się z pomocą do Fundacji,która pomaga bokserom ale niestety nic z tego... Kontakt: 793 353 063 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/251551-Bytomsko-Jaworznicko-Krakowskie-Bezdomniaki-Szukaj%C4%85-Dom%C3%B3w-!/page5[/url] [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/10168233_385164791625351_3403266048593162804_n.jpg[/IMG]
-
[quote name='docha']to jest super wiadomość, oczywiście aby nie zapeszyć ;) ale rozumiem, że nadal szukany jest dom, a jeśli w między czasie nic się nie znajdzie, to Sawa trafi do bezula? dobrze zrozumiałam? czy to jest już ostateczna decyzja? Może ja wytłumaczę.Ania napisała do mnie maila z propozycją dania domu dla Sawani.Mieszka w tej chwili w Austrii,zjeżdża na stałe do Polski jesienią,prawdopodobnie w miesiącu październiku.Zaproponowała,że będzie łożyć na Sawanię do tego czasu aż przyjedzie do Polski i zabierze Sawanię do siebie.Też napisała,gdyby się znalazł lepszy domek w tym okresie to nie będzie mi miała za złe jeżeli Sawana wcześniej zamieszka w innym odpowiednim domku.No i na tym stoimy. Ania jest przesympatyczną,kontaktową,wspaniałą osobą.W domu ma dwa kotki.Wcześniej jak mieszkała w Polsce współpracowała z Fundacją Kotkowo,była DT,zgarniała zwierzaki z ulicy itd. Wczoraj miałam zapytanie z Tablicy o Awę,dom z małymi dziećmi z Kłodzka,podesłałam Neskę. Ciekawe skąd Tablica naliczyła tyle telefonów? [TABLE] [TR] [TD="class: nav"]
-
Jeszcze mam prośbę,ponieważ nie został przyznany do tej pory post magenka1 na rozliczenia,bardzo proszę Romka skontaktuj się z magenka1 i wpisz wpłaty jakie wpłynęły w swoim poście.W tej chwili wpłaty są rozrzucone na wątku i trudno się połapać.Na pierwszej stronie tylko widzę stałe deklaracje.Chciałabym wiedzieć konkretnie ile Dyzio ma pieniążków uzbieranych bo przecież trzeba się będzie w najbliższym czasie rozliczyć z hop!. Bardzo proszę zadziałaj w tym kierunku i uporządkuj to.
-
A kiedy nastąpi sprawdzenie drugiego domku? Dobrze by było to zrobić jak najszybciej i podjąć decyzję do którego domku ma trafić Dyzio.Szkoda trzymać ludzi w niepewności.
-
Bezula,Sawania ma ogłoszenia,na mazowieckie,dolnośląskie i opolskie.Jest problem,ponieważ portale ogłoszeniowe nie cierpią jeżeli u nich pojawiają się te same ogłoszenia dlatego Sawana wciąż ma zmieniane imię,np.na opolskim jest Sawą;) ale to jest jedyne wyjście aby uniknąć wywalenia ogłoszenia z portalu.Teraz pilnuję bazarku,ponieważ dzisiaj kończy się o 20,30 i dosiadam do kompa co chwilę.Bogusik w pracy a więc ja muszę dopilnować. Bezula,jeżeli chodzi o beczenie to mamy na bank coś wspólnego tj.beczenie:lol: Beczałam jak zobaczyłam na wątku to nieszczęście w schronie i beczałam jak zobaczyłam ostatnie zdjęcia Śnieżki na kanapie. http://www.dogomania.pl/forum/threads/251542-Snieżka-suczka-w-typie-wyżła-zaczynam-nowe-zycie-u-Tanitki-Dziękuje-wszystkim
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
O rany ale cudowne zdjęcie.Tanitka,napisz mi czy wszystkie psiaki tej rasy mają taką mimikę pysia i wyglądają bardzo smutno? -
[quote name='Bezula']Uff, przeczytałam caaaalutki wątek Sawani. Pani Aniu brakuje mi słów, by opisać co czułam, gdy to wszystko czytałam. Nie mogę się doczekać, kiedy pojadę do Polski na święta, by móc wesprzeć Panią.Sawanko, przytulam i całuję i liczę, że kiedyś będziemy razem.:dog:[/QUOTE] Cudownie,że przeczytałaś cały wąteczek Sawani,tym sposobem mogłaś się dowiedzieć o Sawanie o wiele więcej niż przez maile.Tak naprawdę to w całym wątku przewija się walka o jej zdrowie i oto aby miała dobre warunki,spokój i jakoś doszła do siebie po tym co przeszła.Sawana do tej pory wychodzi niepewnie za bramkę,jak idę z nią na miasto czy do Lecznicy to spuszcza ogon,jestem przekonana,że myśli,że ją odprowadzam do schronu,natomiast jak idziemy w drugą stronę pospacerować to ogonek idzie w górę,zna teren w koło domków gdzie jest dużo zieleni,trawki.Sawana jest psiakiem bardzo czystym,nigdy nie załatwia się na chodniku,betonie,jedynie na trawie,ziemi.Dzisiaj u nas jak chyba w całej Polsce pogoda jest fatalna.Psiaki też to odczuwają,w zasadzie śpią w swoich legowiskach,są przymulone jak ja to określam.Nawet im się nie chce iść na dwór,jest wichura i co chwilę pada.Rany po zabiegu są bardzo ładne,zasuszają się,jutro idę z Sawaną do kontroli i na zmianę opatrunku i ogólne oględziny,oby jakoś dotrwać do ściągnięcia szwów to będzie super.Kołnierz na razie jest schowany,jest nie potrzebny,oby było tak dalej,ponieważ nie chcę Sawani stresować jeszcze dodatkowo kołnierzem,wystarczy,że ma zawiniętą łapkę.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Anula replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beat2010']teraz to 14 dni kwarantanny :( , przekrzywienie może być po zespole przedsionkowym[/QUOTE] Ja też sądzę,że to nie leczony zespół przedsionkowy i może pozostać przekrzywienie głowy.Warto sprawdzić uszy,ponieważ mogą być najczęściej z przyczyn powstania zespołu przedsionkowego.Jeżeli tak,należy podjąć natychmiastowe leczenie uszów. -
U mnie też dzisiaj się kończy bazaro dla Sawany i Dyzia.Zobaczymy jaki będzie wynik. Dyziulku kochany idź do swojego domku jak najszybciej bo za bardzo się przyzwyczaisz do hop! i będziesz płakuniał za nią.
-
[quote name='Bezula']Dziękuję , to dzięki Pani Ani tu jestem:-)[/QUOTE] Witaj Bezula,bardzo się cieszę,że zalogowałaś się na Dogo i będziesz z Sawanią chociaż wirtualnie bo przecież jej jeszcze nie poznałaś naocznie. Maila odczytałam i jestem pod wielkim wrażeniem,muszę ochłonąć i sensownie odpisać abyś nie pomyślała,że jestem 100 lat za murzynami ;)chociaż też mi się to zdarza,że tak sądzę o sobie.Jutro na spokojnie odpiszę Tobie - Aniu.Dzisiaj już jestem zmęczona,prawie cały czas obserwuję Sawanię,czy nie zdziera sobie opatrunku z łapinki i czy nie pociera łebkiem o swoją ulubioną kołderkę.Tak,tak Sawania ma swoją dziecinną ulubioną kołderkę,jak trzepie ją to stara się mi ją odebrać i zatargać do swojego legowiska.Rozumiem ją,przecież kołderka jest jej i tylko jej. Jeszcze raz dziękuję,że Sawania zyskała jeszcze jedną dobrą duszyczkę,która o niej myśli.
-
Dzisiaj Sawania dopiero rano troszeczkę pojadła ciepłego ryziku z kurczaczkiem i marchewką,zalanego rosołkiem.Byłam z Sawaną u kontroli,dostała zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny(antybiotyk). Na razie rany są suche,nic się nie dzieje,na tylnej łapce został zmieniony opatrunek.W czwartek mamy znów iść do kontroli.Ogólnie Sawania czuje się dobrze.nawet zabrała się za kosteczkę na ząbki Pedigree a więc nie jest źle.W kołnierzu na razie nie chodzi,nie jest potrzebny,za dwa dni mogą swędzieć szwy to wtedy zobaczę czy będzie potrzebny kołnierz.Opatrunku na łapce nie ściąga,nie interesuje się nim,jednym słowem pod tym względem jest kochana.U weta też zachowywała się wzorowo,trochę ziajała przy zmianie opatrunku no ale to wiadome,każdy pies jakoś się stresuje,ponieważ nie wie co go czeka.Szkoda,że nie można sobie pogadać z psiakiem i przygotować go na taką wizytę. Dzisiejsza wizyta i paragon.Mojego weta nie było,przyjmowała inna wetka.
-
[quote name='caha']zapraszam na taki szybki bazarek m.in dla Sawanki http://www.dogomania.pl/forum/threads/252273-Wstąp-zobacz-kup-pomóż!-na-3-cele-do-22-04-godz-22-00-Zapraszam-) Bardzo,bardzo dziękuję.
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A może by można porozmawiać telefonicznie z Grażynką.Wiem,że jest bardzo zaganiana i zmęczona,no ale może jednak? -
[quote name='mari23']zdrówka i cudownego domku, Sawanko ci życzę !!!!![/QUOTE] Dziękuję mari23 - przekażę:loveu:
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A Śnieżka nie przyjechała do Ciebie z opisem przyjęcia do Schroniska i co jej dolegało,jakie brała leki,jakie badania były wykonane? Być może ma temperaturę? Te pytania to nie jest wścibstwo jedynie martwię się o nią,jest nie moja ale jednak zapadła mi w serce. -
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A może jednak coś jej dolega,boli? Tak się często zachowują psy jeżeli odczuwają ból.Nie zdziwiłabym się gdyby jej coś dolegało,przecież jest starszą suczką i była przyjęta do Schroniska jako chora.Może wizyta u weta by coś wyjaśniła? -
[quote name='caha']zdrówka dla Sawanki, dobrze, że to usunęłaś, bo jeśli rosło to lepiej teraz, nie było co czekać i ryzykować ja na dniach też szykuje bazarek i może troszkę uda się zebrać i dla Sawanki :)[/QUOTE] Dziękuję bardzo za pomoc.
-
[quote name='Bogusik']Dobrze Anulka,że już jest po wszystkim i Sawanka dzielnie zniosła zabiegi :smile: A wet. jak widać,nadal bezlitosny,nawet dla bezdomniaków, w kasowaniu za usługi :mad:[/QUOTE] Tak ja też jestem spokojniejsza,nawet wczoraj o tym rozmawiałyśmy,że nie dają mi te wstrętne brodawki spokoju. Weta znasz i nic się na to nie poradzi. [quote name='rodzice']Aniu przekazałam nastepne rzeczy na bazarek kolezance ale bedzie na 3 cele . Sawanka dostanie 20 % - ale dobre i to . Mam nadzieje , ze coś się sprzeda[/QUOTE] Dziękuję Uleńko Kochana - fajnie. Zabieg chciałam zrobić koniecznie przed szczepieniem a nie po.Pieniążki przydadzą się na szczepienie,tak myślę aby zaszczepić Sawanię na początku maja (była szczepiona 24.04.13) [quote name='b-b']Biedna Sawanka pewnie ogłupiała jeszcze i pewnie też trochę żle się czuje. Niestety prawdziwych wetów już jak na lekarstwo. Wszyscy tylko i patrzą się dorobić[/QUOTE] No jest trochę przymulona,jest na leku przeciwbólowym,nie powinna odczuwać bólu.Zwymiotowała żółtą śliną. A z wetami to u mnie jest masakra,nie mam wyboru.
-
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
Anula replied to ala123's topic in Już w nowym domu
I ja też przybiegłam i trzymam mocno,mocno kciuki i czekam na wieści. -
Dziękujemy za dobre serduszko i za kciuki.Ja już zwątpiłam czy Sawania na stare lata znajdzie swój dom na stałe,zawsze jest jakieś ale.... Dzisiaj Sawana miała zabieg.Zabieg polegał na usunięciu dwóch dość sporych brodawek i częściowym czyszczeniu ząbków.Nie pisałam o tym wcześniej,ponieważ liczyłam,że nowy dom będzie Sawanę obserwował tj.jej brodawki i w odpowiednim czasie jeżeli by trzeba było to podda Sawanę zabiegowi.Domku nie widać w związku z tym ja zadecydowałam aby to było zrobione.Szczególnie jedna brodawka między oczami nie dawała mi spokoju,rosła i stała się kalafiorowata,natomiast druga na tylnej łapce nie zmieniła swojego wyglądu ani się powiększyła.Zostały usunięte dwie brodawki,więcej brodawek Sawana niema,ma dwa pieprzyki na brzuchu ale są niegroźne w związku z tym są pozostawione,są płaskie.Sawana została poddana częściowej narkozie,była pod tlenem i kroplówką.Jutro idziemy do kontroli i na zastrzyk z antybiotykiem i tak co drugi dzień aż do ściągnięcia szwów.Jest już wybudzona i nawet zaszczekała na intruza przy bramce,a więc to dobry jest znak.Bardzo się bałam o jej serduszko ale wszystko w porządku,przed zabiegiem i po zabiegu serduszko pracowało normalnie,oczywiście rano wpałaszowała Cardisure w paszteciku.Trochę odetchnęłam,ponieważ to mnie bardzo męczyło i nie dawało mi spokoju.Lubię mieć wszystko zapięte na ostatni guzik no ale te koszta,wciąż coś,głównie Miki,który nas bardzo pociągnął finansowo.Jest już na szczęście dobrze,idzie bazarek,fajnie się sprzedaje,będą pieniążki,przed kilkoma dniami rodzice Sawance pomogła,docha wykupiła ogłoszonka,Bogusik wyróżniła Tablicę.Będzie dobrze,najważniejsze w tym wszystkim,że Sawania otrzymuje pomoc w leczeniu i Miki też otrzymał. Fotka Sawani tuż przed zabiegiem. I już w domku po zabiegu.Pyszczek ma trochę mokry ale to po czyszczeniu zębów.Biedna Sawana ale musi być dobrze. No i paragon za wykonanie zabiegu a jutro na dzień dobry płatność za wizytę i antybiotyk,chyba lekko dobijemy do 400,00zł.
-
Sniezka odeszla za TM..nawet niebo po niej płakało.
Anula replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze,ma bardzo dobrą opiekę i ludzi,którzy znają te psy,tą rasę.Śnieżynka w ciągu trzech tygodni przeszła potworny stres,utrata domu,schronisko i teraz nowe znów otoczenie i dom.Trzeba jej na spokojnie dać czas,jak lubi to wychodzić na spacery.