Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Z Tolą nie jest najgorzej,są gorsze przypadki:lol:.Tola bawi się pluszakami,podgryza je?Może zastąić piżamę,kaputki itd pluszakami?
  2. A tu już troszeczkę rozruszała się.
  3. Dzisiaj mieliśmy umówioną wizytę w Legnicy z Mikim na wypalanie rzęs w dwóch oczkach i przy okazji wzięliśmy pod pachę;) Sawanę i zapakowaliśmy też do samochodu.Chcieliśmy jeszcze jej dolegliwości z kulawizną skonsultować z moją wet.Sawana,została dokładnie wymacana,oglądnięta,nawet przed Lecznicą byliśmy razem na króciutkim spacerku aby Pani Ewa zobaczyła na czym polega Sawany kulawizna.Zostało zrobione RTG cyfrowe miednicy a także całej łapki.Kosteczki Sawany są w jak najlepszym porządku,brak narośli,brak zlepów wapiennych,brak złamania,nic nie wskazuje na to dlaczego Sawana kuleje.Oczywiście to nie jest bardzo duże utykanie i stałe,Sawana staje na łapkę ale jest widoczne.Wet podejrzewa,że kiedyś mogła mieć zwichniętą łapkę i teraz może się to odzywać na stare lata.Sawana też ma zrobione badania krwi.Wyniki ma bardzo dobre,serduszko osłuchowo też bardzo dobrze pracuje.Został jeszcze przepisany lek inny,przeciwzapalny na 10 dni.Zdjęć nie mamy,jest zapis cyfrowy, płytka z prześwietlenia a więc nie wstawię fotki Sawany równiutkich kosteczek. Na razie wstrzymamy się z zabiegami u dr.Garstki,ponieważ być może,że łapka wróci do normy.Wet powiedziała,że zamiast polepszyć stan łapki,również dobrze można go pogorszyć,ponieważ nie ma co nastawiać kości skoro są wszystkie na swoim miejscu i bez widocznych wad. Psiaki najedzone, teraz odpoczywają(śpią) po dwugodzinnej wizycie w Lecznicy.Dwa były przyśpione do zabiegów. Na koniec wizyty Pani Ewa powiedziała bardzo dla mnie pocieszające słowa,że psiaki są wyjątkowo zadbane,piękne,że życzyła by sobie, aby więcej ludzi tak dbało o psiaki jak my pod względem weterynaryjnym i ogólnym.Było to bardzo miłe. Sawana przed wyjazdem do Lecznicy nie bardzo była szczęśliwa.
  4. Macie jakieś malutkie psiaki? Wstawcie na ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253992-Szczecin-adoptujemy-niewielkiego-psa[/url]
  5. Majunia zapewne jest na wczasach wraz z Rodzinką.Po wakacjach możemy się spodziewać raczej wiadomości i fotek.
  6. O rany,przykre wiadomości.Może po zmianie antybiotyku jej stan się poprawi.Tak myślę,może zabrać wyniki i pojechać do innego weta,skonsultować się.Czy Tola jest w domu,czy w budzie?
  7. [quote name='rita60']Dziękuję ULKA za informacje...mam nadzieję,że z tego wyjdzie,teriery to twardziele.[/QUOTE] Ja też mam ogromną nadzieję,że Tola pod dobrą opieką da radę i z choróbsk wyjdzie.Piszesz,że teriery to twardziele,raczej to jest mit,teriery są bardzo słabe psychicznie(gdzieś czytałam,że potrafią z tęsknoty albo złego traktowania popaść migiem w chorobę tj.mogą rozchorować się na różne choroby),potrzebują przy sobie człowieka.Wydawało by się,że teriery są silnymi psami pod względem psychicznym jak i fizycznym,moim zdaniem to są bardzo delikatne psy. Dzisiaj przelałam dla Toluni 50,00zł deklarację jednorazową,tyle tylko mogłam.Trzymam kciuki za Tolę. Jeszcze coś przyszło mi do głowy,uszy potrafią bardzo dokuczać,boleć,czy Tola ma je już leczone?
  8. I ja zaglądam do Duszka.Taki jest smutny,bardzo biedny.Może ktoś jest w stanie mu dostarczać gotowane ciepłe jedzonko,wtedy migiem by przytył i dla jelitek by było bardzo dobrze.
  9. Dziuniek,masz śliczne zwierzątka i takie zadbane.Tak sobie myślę,że gdyby nie one to ile by Tobie przyjemności umknęło bycia z nimi,pomagania im,opiekowania się nimi,a one by nie miały tyle szczęścia aby być z Tobą. Życzę wszystkim zdrówka i aby choróbska od nich odeszły.
  10. 22.06.14 wpłynęła wpłata w kwocie 68,00zł od Karolina K.Bardzo dziękuję razem z Sawanią za pomoc. Muszę już pomyśleć o zamówieniu dla Sawany Cardisure,zostało jeszcze dwa listki tj.20 tabl.Zaczynają się urlopy i może być tak,że wet u którego zamawiam może mieć właśnie urlop.Po niedzieli kupię opakowanie tj.100tabl.
  11. Sądzę,że Tola rozrabia za dużo u Poker i trzeba jej szukać domku już.
  12. Wiadomości od Państwa i oczywiście fotki przepięknej Kamusi. Witamy Państwa! Przesyłamy zdjęcia Kamusi przygotowującej się do wyjazdu nad jezioro Turawskie pod Opolem, Kama sama pamięta o swoich dzieciach /pluszakach/, jutro ruszamy na dwa tygodnie. Pozdrawiamy Iza i Piotr [IMG]http://images63.fotosik.pl/1117/b46a4163af30ed96med.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/1121/83ae4e90b6298704med.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/1118/e1900e9c83f8a251med.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/1117/d57bf25dd70aefbamed.jpg[/IMG]
  13. [quote name='kontaktogloszenia']Anulka na stronie fundacji widnieje kwota na operację Alfika [B]3126,80 zł ostatnia wpłata od Pani [/B] Pani Kingi ze Stalowej Woli – 45,00 zł...[/QUOTE] To wygląda na to,że nie wszystkie wpłaty zostały tu podane.Najważniejsze,że wiemy ile jeszcze brakuje pieniążków.
  14. Przypadkowo natknęłam się na wątek suni.Całe szczęście,że udało znaleźć DT.Sunia w domu odżyje,jeżeli to będzie DT domowe,gorzej jeżeli sunia trafi do budy i kojca.Ona musi być przy człowieku,takie są teriery,bardzo silna łączy ich więź z człowiekiem.Jednorazowo jakąś kwotę wpłacę tylko porachuję sobie.Biedna malutka.Trzeba zapraszać na wątek,inaczej kiepsko będzie z finansami.
  15. Teraz koniecznie musimy trzymać kciuki za operację i jeszcze się sprężyć,pomóc w uzbieraniu kwoty,która jest potrzebna na operację. Wiola,czy kwoty,które podajesz to są wszystkiw wpłaty dla Alfika,czy Fundacja ma osobno jeszcze jakieś pieniążki zbierane dla niego.Pytam się,ponieważ jeżeli tylko to co podajesz to jeszcze brakuje nam sporo pieniążków.
  16. Bardzo fajne wiadomości,cieszę się ogromnie,że Alfik,nasz maluszek już ma domek zaklepany.Mam pytanie,czy posesja jest dobrze ogrodzona?
  17. To wszystko załatwione,czekamy na wiadomości.Trzymam kciuki za wizytę,za wizytatorki i za domek dla maluszka.
  18. Nie wiem jak ma wyglądać rehabilitacja,nie dopytywałam się szczegółów,ponieważ zapytałam tylko informacyjnie i otrzymałam odpowiedź jak napisałam wyżej.W każdym razie rehabilitacja odbywa się w Lecznicy u dr.Garstki.Mam nadzieję,że kuracja tabletkami pomoże,nie spodziewałam się takiej diagnozy,byłam przekonana,że Sawana ma uszkodzoną dolną część łapki.Sawana kilka razy dziennie,pędem pokonuje u mnie schody i wybiega z domu na wycieraczkę,byliśmy przekonani,że winowajczynią jest właśnie wycieraczka. W każdym razie za 10 dni okaże się co będziemy robić dalej.Z dr.Garstką też jest krucho,jeździ na chemię i nie wiadomo czy będzie mógł dalej pomagać psiakom.Jest jedynym neurologiem w mojej okolicy do którego mam pełne zaufanie.Wcześniej polecił mi dr.Garstkę,dr.Szczypka z Wrocławia za sprawą Mikusia.
  19. Już jestem.Wczoraj po 18 godz.goście pojechali pomieszkać w swoim domku,a my w te pędy umówiliśmy wizytę u weta (wetów) w Legnicy.Sawana od miesiąca zaczęła kuleć na łapę,na której miała zabieg usunięcia brodawki.Sądziliśmy,że może wycieraczka gumowa z dość sporymi otworami mogła uszkodzić Sawanie pazur(wycieraczka od tygodnia została założona dywanikiem już).Oglądałam kilka razy łapkę Sawany i nie wymacałam miejsca co by wskazywało na bolesność,a Sawana coraz gorzej utykała szczególnie w domu na łapkę,na spacerach natomiast kulawizna była prawie niewidoczna,swobodnie sobie biegła.Doszliśmy do wniosku,że nie ma co czekać,ponieważ nie ma poprawy.Ustaliliśmy,że skonsultujemy się z dwoma wetami tj.z moją Panią wet. Ewą Barylug i z Panem wet.Zbigniewem Garstką (neurologiem).No i nie wyszło,moja wet jest do końca tygodnia na urlopie a więc tylko Sawania zaliczyła wizytę u wet,Garstki. Diagnoza i zalecenia: Paragon i tabletki: Sawana ma kurację tabletkami przeciwzapalnymi-Onsior 40mg na 10 dni (plus BioArthrex 75tabl),jeżeli nie będzie poprawy pozostanie jedynie rehabilitacja zabiegowa.Zabieg raz w tygodniu trwający 50-60min (10 zabiegów).Koszt jednego zabiegu - 80,00zł. Sawana dostanie z naszej strony pomoc.Będziemy się starali za wszelką cenę aby pomóc Sawani,aby łapka wróciła do normy.Czas pokaże jaki będzie efekt leczenia farmakolicznego,jeżeli leczenie nie pomoże będziemy z Sawaną jeździć do Legnicy na rehabilitację.Dr.Garsta zapewniał nas,że większość psiaków z tego wychodzi.
  20. Ja też jestem na zaproszenie dziuniek.Straszna bida potrzebująca pomocy,opieki.Będę zaglądać na wątek.Czy Czaruś jest ogłaszany? Może malawaszkę zawiadomić aby wstawiła go na swoją stronę sznaucerów w potrzebie.
  21. [quote name='kontaktogloszenia']Mam wrażenie ,że większość ludzi wolałaby niewidomego Alfika...[/QUOTE] Może to wynika z litości nad niewidomym psiakiem aby go przygarnąć.Tylko nie jestem wcale przekonana,że ludzie by zainwestowali w operację i tu mam takie obawy,a przecież warto dać Alfikowi szansę aby widział lub lepiej widział. Uzupełniłam wpłaty na 1 stronie.
  22. Jeżeli mogę doradzić to wyszedł nowy lek o nazwie Urointima FuragiActiwe (bez recepty).Jest to lek o składzie Furaginum 50mg a tym samym o takim samym składzie jak Urofuraginum (bez recepty),czy Furaginum na receptę.Nowy lek jak napisałam wyżej - 30tabl.kosztuje 13,90zł a więc jest tańszy od pozostałych. Cieszę się,że Lusia ma dobre wyniki,a za koteczka trzymam kciuki,biedny malutki,skąd ten czerwony mocz?
  23. Anula nie wyjechała ale jest trochę zajechana.Wciąż przewijają się przez mój dom goście i jeszcze do tego nawarstwiło się mnóstwo spraw i zaległości.Jak wejdę na Dogo to nie mogę dotrzeć na wątek Sawany. Bezula,bardzo dziękuję za wpłatę 100,00zł.
  24. Alfik znajdzie domek i to domek jeden z najlepszych,jestem o tym przekonana i tak będzie.Jest młodym, bardzo ładnym malutkim psiakiem,przemiłym i kontaktowym,otwartym do człowieka.Marzyło mi się aby Alfik po operacji trafił już do DS aby tam się nim zaopiekowano,a to ze względu tylko na Makilę,która pod opieką ma troszeczkę piesków i będzie jej ciężko opiekować się Alfikiem. Cieszę się,że Alfik czuje się dobrze po kastracji,oby szybciutko rana się zagoiła. Wszystkim,którzy zaglądają do Alfika i interesują się nim bardzo dziękuję,a także dziękuję za pomoc finansową na operację oczek.Marzy mi się uzbierać chociaż 1/2 kwoty.Po operacji także będą wydatki w formie kropli,leków i wizyt kontrolnych.
  25. Jestem na zaproszenie Toli u suni i jej maleństw.Dobrze,że udało się Lusi załatwić schronienie.Teraz nawet z miejscem na podwórku jest problem.Chyba Lusia jest w typie ONka może wstawić Lusię na ONki w potrzebie?
×
×
  • Create New...