Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. [quote name='docha']Podnosząc wątek, podzielę się niespotykanym dzisiejszym widokiem. O poranku pod garażem znalazłam połowę korpusu tygodniowego kociaczka. Z piątki kociąt dzikiej kocicy już nic nie zostało. Ta kocica okociła się na moim tarasie, później je wyniosła na ogród i powracała za każdym razem wnosząc o jedno mniej. Tak wędrowała z nimi. Wczoraj przyniosła tylko jednego biało-szarego grubaska i musiała go znowu w nocy wynieść pod taras. Dzisiaj rano to co zobaczyłam zupełnie mnie zatkało. Równiutko odgryziona połowa kotka, to musiała zrobić kuna albo lis. W zeszłym roku Dosia dopadła kunę na ogrodzie, na całe szczęście bezkrwawo, więc musi ona nadal przebywać na ogrodach. No tak,to się zdarza i jest to niesamowicie przykry widok.Coraz częściej dzikie zwierzęta zaglądają do miast i domostw w poszukiwaniu pokarmu.U nas w nocy widziałam chyba tchórza,wyglądał jak tchórzofretka (być może była to tchórzofretka,może komuś uciekła z domu). [quote name='b-b']Zrobiłam :lol: http://www.dogomania.pl/forum/threads/254590-Staniki-ciuszki-i-książki-dla-Sawanki-do-4-08-20-00?p=22325362#post22325362 zapraszam ;) b-b,z całego serca dziękuję za bazarek,jak zawsze stoisz na posterunku i pomagasz jak potrafisz.DZIĘKUJĘ! W odwiedzinach u nas była Bogusik ze swoją niunią-Juliką.Julika bardzo się posunęła w wyglądzie i w zdrowiu.Sawana potraktowała Julikę jak swoje dziecko,była blisko niej i wciąż piszczała,natomiast Miki nie był zadowolony z wizyty,coś mu siadło na nos i minę miał kwaśną. Trochę fotek Sawany i Juliki (dwa terierki - jeden duży,drugi mały)
  2. Przyszły do mnie życzenia imieninowe dla mnie wraz z fotkami Isi.Isia czuje się dobrze,rozrabia,jest bardzo kochaną suczką przez Państwa i rodzinę.Jedynie Isi posiwiała mordka chyba. Oto Isia-mój kochany chuligan. [IMG]http://images68.fotosik.pl/33/7202edf5f4671c6cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images70.fotosik.pl/32/23e572c6b9a8be65med.jpg[/IMG]
  3. Skopiowane z FB (ostatnia wiadomość z 12.07.14) To już pewne 20 lipca Lucynka przyjeżdża z Zamościa do Warszawy, tutaj spędza noc (u mnie czyli -Dominiki) i 21 lipca jedzie już do domku docelowego do Bydgoszczy do naszej westowej Kasi, wstępny koszt podrózy to 250 złotych, jesli termin albo koszty ulegną zmianie na pewno poinformujemy Was o tym. W przyszłym tygodniu uregulujemy koszty kliniki. Oczywiście Kasia dostanie wypis z kliniki od dotychczasowej Pani weterynarz, żeby weterynarz Kasi mógł dalej poprowadzić leczenie w kierunku szybkiego powrotu do zdrówka i radości Już nikt i nic nie może naszej Lucynce stanąć na drodze do szczęścia kochani dalej walczymy RAZEM i MY i WY, bardzo dziękujemy bo dzięki Wam to co się dzieje jest możliwe
  4. Tola to gryzoń niesamowity:lol:.Trzeba pomyśleć nad czymś aby Państwa Pokerów rzeczy zostawiła w spokoju a zajęła się czym innym.Jeżeli chodzi o strachy Toli to jest problem a coś o tym wiem,ponieważ moja tymczasia już rok jest u mnie i dalej przechodzi stres na spacerze jak widzi małe dzieci.Niedawno ledwo ją utrzymałam na smyczy,zrobiła w tył zwrot i pędem do domu,nie pomogły spokojne słówka,przytulanie głaskanie.I tak nam się zdarza to bardzo często.Ciężko jest pewne lęki psa zwalczyć a nieraz to jest niemożliwe.Ja poddaję się,jednak znając BDT Poker,doświadczenie, to raczej da sobie radę z Tolą tylko kwestia czasu.
  5. [quote name='fundacja jamniki niczyje']sunia ma profil u nas na stronie - powodzenie maleńka > [URL]http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2task=sobi2details&sobi2id=1209&catid=7&itemid=0&itemid=0[/URL][/quote] Bardzo dziękuję! Jesteście Kochani i tak bardzo pomocni dla jamnisiowatych nieszczęść.
  6. Bardzo proszę zaglądnijcie Kochani do suni.Przebywa w Przytulisku na podkarpaciu.Potrzebuje pomocy. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/254234-M%C5%82oda-sunia-jamnik-czarny-podpalany-do-adopcji?p=22299099#post22299099[/url]
  7. Jestem u suni z wątku Alfika.Zawiadomię malawaszkę,może pomoże jakoś.Lepiej wątki zakładać na ogólnym,więcej ludzi zagląda. Umieściłam prośbę na tym wątku.Warto by było ułożyć tekst,fotki i podać dane do kontaktu na tym wątku. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!?p=22299136#post22299136"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-całej-Polski-!!!!!!?p=22299136#post22299136 Sunia ma już profil na jamniki niczyje:multi: [/URL]
  8. [B]Tak,jutro jest bardzo ważny dzień w życiu Alfika i dla nas też.Udało się jednak uzbierać kosmiczną kwotę[/B][B],dzięki ludziom o wspaniałych ogromnych sercach dla zwierząt. DZIĘKUJEMY! Teraz trzymajmy kciuki za jutrzejszy dzień,będzie to bardzo ważny dzień dla Alfika jak również dla nas. [/B]Makila napisz nam jutro jak przebiegła operacja i jak się czuje Alfik.
  9. Dzisiaj byliśmy z Sawaną w Lecznicy na konsultacji.Zostało zrobione RTG klatki piersiowej.Płuca są w porządku.Przy okazji pooglądaliśmy narządy wewnętrzne,wszystko jest w normie,jedynie dzisiaj wet wysłuchała szmery w serduszku i wyszło też na zdjęciu serce powiększone.Może to być spowodowane pogodą,ponieważ jest parno,duszno,burzowo.Nie podaliśmy Sawanie środka usypiającego ze względu na szmery i udało się bez większych problemów przytrzymać mi Sawanę i RTG wyszło bardzo dobrze.Ogólnie dzisiaj psiaki są od rana niemrawe może jutro będzie lepiej.Po konsultacji wet jeszcze zaleciła kurację w całości miesięczną na zmiany w łapce,następnie obserwacja i za jakiś czas znów RTG czy zmiany się powiększają,zmieniają.Być może być tak,że zmiany są od dawna i nie ujawniały się,dopiero teraz.W każdym razie po leczeniu Sawana nie kuleje,biega normalnie.Cieszę się,że płuca są czyste i inne organy są w normie oczywiście oprócz serduszka.
  10. Być może Tola odczuwa ból i dlatego chodzi w kółko.Czy na wybiegu, spacerze też chodzi w kółko,czy tylko w kojcu?
  11. Jestem na zaproszenie Sara2011 u Miki.Zaglądam na ogólny wątek psiaków z Przytuliska i wiem jakie mają ciężkie warunki.W tej chwili nie mogę pomóc finansowo.
  12. Ja też się bardzo zmartwiłam.Może to jakieś zatrucie,może coś zjadła w czasie nieobecności tanitki? Przy wymiotach mogły też puścić zwieracze.Basia pije wodę?
  13. Przypadkowo wpadłam na wątek Largo,ale on jest śliczny.Mam nadzieję,że operacje przebiegną szczęśliwie bez jakiś powikłań i Largo będzie normalnie biegał i miał proste łapki.Mam przykre doświadczenia z moim byłym tymczasikiem,dwa razy miał łapę operowaną w Polsce i z bardzo miernym skutkiem dopiero w Czechach naprawiono Fifkowi to co zepsuli nasi chirurdzy.No ale mam nadzieję,że Largo się powiedzie.Będę zaglądać do Largo.
  14. Nasza milusińska - Sawana. b-b bardzo dziękuję za pomoc dla Sawany.Ja też myślę o bazarku i muszę się jakoś zmobilizować aby go zrobić.
  15. [quote name='mari23']jestem u Toli, poczytam, może na coś się przydam[/QUOTE] Napisałam post i wcięło. Mario dziękuję za zaglądnięcie do Toli,może coś poradzisz,podpowiesz jak ratować Tolę.Masz w tym względzie wielkie doświadczenie,ponieważ opiekujesz się staruszkami zazwyczaj.A Tiara też miała problem z nosem-glutami.
  16. [quote name='mari23']jestem u Toli, poczytam, może na coś się przydam[/QUOTE] Mari23 bardzo dziękuję za zaglądnięcie do Toli.Masz pod opieką staruszki i to choreńkie może wspomożesz radą,doświadczeniem jak ratować Tolę.
  17. [quote name='caha']Maksio został w dt, który zamienił się na stały :) po długich rozmowach i wzajemnych odwiedzinach obie rodziny doszły do takiej decyzji :D wykrywko niestety coraz ciężej, dopiero co odeszła za TM mała kotka justynka, następnie dostaliśmy wiadomość o odejściu adoptowanego rok temu Łatka a dwa dni temu odeszła Koma (kotka z cukrzycą) :( :( :( nawet adopcja Trampka czy jutro jednego ze szczeniaków nie daje satysfakcji ehhh[/QUOTE] Nie myśl tak.Te zwierzaki,które musiały odejść za TM to odeszły i rozumiem,że jest przykro, a ile jeszcze uratujesz, podarujesz szansę na nowe normalne życie.Te psiaki czekają na pomoc od Ciebie.
  18. Ja też zaglądam do Tolusi.Tak sobie myślę,że jak brak wiadomości to jest bez zmian.Po tylu kroplówkach i lekach powinno się poprawić Toli.Bardzo mi szkoda Toli,mam ogromną nadzieję,że jednak wyjdzie z choróbska.
  19. [quote name='rita60']Dzisiaj Tola jedzie do weta na kroplowkę...mam nadzieję,ze jest lepiej...po wizycie napiszę więcej.[/QUOTE] A co ta kroplówka zawiera?Tola jeszcze jakieś leki dodatkowo dostaje?Może Tolę skonsultować u innego weta?Przecież powinna być jakaś poprawa po leczeniu,jeżeli jej nie ma to coś jest nie tak.Te gile w nosie może ściągać gruszką?
  20. Jestem też tego samego zdania.Bardzo ważne będą pierwsze dni,gdyby coś się działo niedobrego,będzie możliwa szybka pomoc,tym bardziej,że Makila ma doświadczenie w opiece nad psiakami.W tej chwili najlepiej aby Pani pomogła jakąś kwotą w opłaceniu operacji i trzymała kciuki za pomyślną operację.
  21. Terier walijski jest piękny.Jeżeli bym Sawanę obcięła w tym stylu to nie było by to,ponieważ ona na łapkach ma bardzo mało sierści i nikłą.Przez te kilka miesięcy wciąż łapki były wygalane np.do pobrania krwi,do usypiania i sierść nie może odrosnąć. Moje cieszenie się ze zdrówka Sawany trwało kilka dni.Jesteśmy zmartwieni.Pani wet zadzwoniła do TZ w sobotę i powiedziała,że jeszcze raz oglądała RTG Sawany na spokojnie i znalazła ubytek kości w nodze.Powiedziała,że nie wiadomo czym to jest spowodowane(może to być również dobrze nowotwór albo jakaś przedawniona sprawa) i zaproponowała zrobienie RTG płuc.Muszę pojechać do Legnicy na bezpośrednią szerszą rozmowę,ponieważ przez telefon nie dało się wszystkiego dowiedzieć,przedyskutować.Sawana jeszcze przez 4 dni ma połykać lek,jak tylko go skończy pojadę do Lecznicy z Sawaną i zobaczymy co będziemy dalej robić.Sawana w tej chwili nie kuleje,bardzo ładnie je ale to zapewne po leku,który teraz przyjmuje.Tak jak napisałam,nasza radość i zadowolenie trwało krótko. Dzisiaj odebrałam Cardisure.Sawania ma teraz zapas,ponad 100 tabl.
  22. Czasami nam się wydaje,że Miki przywykł już do bólu i nic go nie zaskoczy.Miki nie chodzi w kołnierzu,kołnierz jest w tym wypadku zbyteczny,nie trze oczkami po kocyku,dywanie.Ma smarowane oczka dwa razy dziennie maścią,która szybko goi i jest maścią przeciwbólową.Mamy smarować przez 5-6 dni zależnie od gojenia się.Rano miał zaropiałe oczy a teraz już nie.Miki jest bardzo radosnym psem,że choroby po nim nie widać.Rzęsy odrastają i raczej nie ma na to ratunku,trzeba wypalać aby utrzymać go przy wzroku.Bardzo nam szkoda Mikusia,podejrzewamy,że od znieczuleń,narkoz odejdzie od nas szybciej na serduszko. Sawana jest od dwóch miesięcy wyczesywana z podszerstka,że w tej chwili ma sierść przerzedzoną.Mnóstwo sierści z Sawany i z Mikusia dostały ptaszki na gniazdka.Myślałam o odwiedzinach Sawany u fryzjera aby może głowę jej jakoś ukształtować,ładnie podciąć,zaokrąglić bo na szyi i głowie ma najdłuższą sierść ale nie jestem jakoś zdecydowana.W każdym razie Sawani nie jest gorąco i raczej nie powinno być gorąco ze względu na to,że został tylko włos.Sawana nie za bardzo lubi szczotkowanie ale mnie bardzo słucha i poddaje się zabiegowi.Ja robię kilka podchodów w ciągu dnia aby nie stresowała się i żyła spokojnie sobie w komforcie psychicznym.Sawana ogólnie jest bardzo słaba pod względem psychicznym,ma w sobie sporo lęków,których nie potrafi zwalczyć.Dlatego staramy się aby żyła bez stresów,chociaż one są nieuniknione i tak.
  23. [quote name='kontaktogloszenia']Anula pięknie dziękujemy za wpłatę 50zł dla Alfika :):loveu:[B]Mamy już 3236,80 zł [/B][/QUOTE] Wiola,na razie na 1 stronie nie koryguję uzbieranej kwoty.Z moich wpisów jest 2634,80zł.Nikt do tej pory nie zgłaszał mi,że nie został ujęty w zestawieniu. A odnośnie mojej wpłaty to obiecałam Alfikowi,że pomogę jemu i staram się bardzo na ile mnie stać,pomimo kłopotów ze zdrowiem moich psiaków.
  24. Może wydawać się,że zadam głupie pytania ale zadam,czy Figuniu solisz gotowane jedzonko?Być może podkarmiasz Lonię szyneczką,parówkami czy innymi smakołykami i stąd jest jej nadmierne picie.Ja jak od czasu do czasu dam swoim psiakom cielęce paróweczki to o wiele więcej zaglądają do miseczki z wodą,to zauważyłam. Tak myślę o Lolci dupci.Na sierść mam sprawdzony preparat,nazywa się Olekardin 3+6+9+wit.E.Zapewne niektórzy co bywają,czy bywali na moich wątkach to wiedzą o nim.Kosztuje 23,00zł(60 kaps).Polecam.Kapsułkę można całą podać albo wycisnąć do jedzenia.
  25. Dzięki Uleńko za miłe słowa.Staramy się zwierzakom stworzyć dobre warunki i opiekę,ponieważ tyle ich,przecież tak krótko żyją. Zaglądałaś na wąteczek Kamusi?Kama wypoczywa w Turawie nad jeziorkiem.
×
×
  • Create New...