-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
O witaj Magdo.Fajnie,że się odezwałaś. Tydzień temu o Tobie myślałam a głównie chodziło o znalezienie kogoś do wizyty p/a w Częstochowie,jednak dziewczyny znalazły i dały Tobie spokój i ja też. W moim przekonaniu to potrzeba Inci kilka spotkań behawiorystycznych ale z psami.Z tym,że teraz tyle narobiło się behawiorystów niby znających temat,że trudno kogoś polecić sensownego. Jest problem i trzeba zdusić go w zarodku. Incia jest w typie teriera a teriery nie koniecznie mają dobre charaktery pod względem zachowania ale zaletą ich jest,że się szybko uczą a tym samym są bardzo mądre. A my jak zawsze,zapracowane.Psiaki w moim podpisie, będziemy im szukać domków,na razie dotarły już do Hoteliku w Nowej Soli. -
Ja mam po mojej tymczasi Scanodyl 50mg - 74tabl.Jest to lek przeciw zapalny,przeciw bólowy na stawy,kości,mięśnie. Skład leku to karproffen 50mg. Spytaj się wetki czy może Koda to brać,czy ten lek pomoże jej.Jeżeli tak to bym wysłała.U mnie na razie leży.Ważność Jun 2019. Mojej Sawani pomagał przez ostatnie dwa lata.Po tym leku chodziła i nie bolały jej kości.
-
Dzięki Haniu za wiadomości.Mam ogromną nadzieje,że Dunia się też otworzy przy odpowiedniej opiece tylko potrzebuje czasu.Biedna ta nasza Dunia nie wiem co się stało a musiało się coś stać,że taka jest maksymalnie wylękniona.No nic musimy czekać cierpliwie aż się przekona,że już jej nic nie grozi ze strony człowieka,przeciwnie sama dobroć,ciepło i dobre warunki. No a Tofik czułam,że skradnie Twoje serduszko.Tak jak pisałam wcześniej,wszystkie psiaki są śliczne,nie oddają tego w zdjęciach.Kolory sierści intensywne,bardzo ładne.Po SPA będą jeszcze ładniejsze. Czy są wychudzone? Czy mieszasz karmę suchą z puszkami? Czy wszystkie jedzą? Nie pytam się jeszcze o zachowanie czystości bo zapewne to jeszcze za wcześnie. Haniu pamiętaj w SPA o obcięciu pazurków Duni.Nie wiem czy w realu ale na zdjęciach są bardzo długie.
-
Tola po konsultacji z Bogusik przelejemy na transport Fredzia po 50,00zł każda.Podaj mi na pw dane do przelewu.Bo 250,00zł to spory wydatek na jedną osobę.
-
Jak się nie mylę to Fred jest u Gajowej w Hoteliku.Nie znam tam warunków.Tak jak napisałam wcześniej,w tej chwili chociaż powinien przez kilka dni a może tygodni przebywać w cieple,w domowych warunkach aby doszedł do stanu normalnego.
-
Panowie zajechali do mnie przed chwilą aby jednak pokazać psiaczki.Wszystkie są bardzo fajne,ładne.Największy jest Rafik.Jechały osobno w klatkach oprócz Tofika i Bobika.Nie miały na sobie szelek tylko obroże i smycze.Tofik i Bobik naszczekały na mnie albo na mojego Mikusia. P.Piotr powiedział,że są łagodne,fajne,sam osobiście zakładał obroże,przypinał smycz i prowadził do samochodu aby ulokować je w klatkach.Już robiło się szaro jak chciałam sfotografować psiaki. Suni b-b nie udało się sfotografować bo klatka była za Dunią a drzwi były obłożone z drugiej strony pufą. Dunia z tyłu malutka sunia b-b (zapomniałam imienia) Rafik Tofik i Bobi. Wszystkie psiaczki są ładniejsze niż na fotkach.Dunia nawet była niesiona przez P.Piotra na rękach.
-
Oczywiście,każdy pies źle reaguje na chwytak.Tam nie ma wolontariatu,nikt się nie cacka z psami,nikt nie ma kontaktu dotykowego,nawet nie jest wiadome,że psy wychodzą ze świerzbem w uszach,z ranami.Widzą tylko pole w dali i trawę za siatką.Kontakt żaden-mało powiedziane-zero.Napisałam o tym bo mnie szlag trafia,wybuchłam,nie wytrzymałam. Dlatego staramy się pomóc tym biednym umęczonym psom pod względem psychicznym i fizycznym. Niektórzy mają nam za złe,że tyle płacimy za transport pieniędzy,pies kilka miesięcy by miał opłacony pobyt w hotelu albo karmę.Takie spotykam zarzuty.A co niby mamy zrobić,nie pomagać tym psom.Zostawić je tam bez pomocy.W tamtym roku spora garstka psów otrzymała pomoc.