Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. O witaj Magdo.Fajnie,że się odezwałaś. Tydzień temu o Tobie myślałam a głównie chodziło o znalezienie kogoś do wizyty p/a w Częstochowie,jednak dziewczyny znalazły i dały Tobie spokój i ja też. W moim przekonaniu to potrzeba Inci kilka spotkań behawiorystycznych ale z psami.Z tym,że teraz tyle narobiło się behawiorystów niby znających temat,że trudno kogoś polecić sensownego. Jest problem i trzeba zdusić go w zarodku. Incia jest w typie teriera a teriery nie koniecznie mają dobre charaktery pod względem zachowania ale zaletą ich jest,że się szybko uczą a tym samym są bardzo mądre. A my jak zawsze,zapracowane.Psiaki w moim podpisie, będziemy im szukać domków,na razie dotarły już do Hoteliku w Nowej Soli.
  2. To nie wiem jak sobie poradzisz bez aparatu,może telefonem da się robić zdjęcia.Do ogłoszeń są one konieczne aby pomagać tym bidom.Bez zdjęć nie wyadoptuje się.
  3. Ja mam po mojej tymczasi Scanodyl 50mg - 74tabl.Jest to lek przeciw zapalny,przeciw bólowy na stawy,kości,mięśnie. Skład leku to karproffen 50mg. Spytaj się wetki czy może Koda to brać,czy ten lek pomoże jej.Jeżeli tak to bym wysłała.U mnie na razie leży.Ważność Jun 2019. Mojej Sawani pomagał przez ostatnie dwa lata.Po tym leku chodziła i nie bolały jej kości.
  4. A nie było tego pakietu już dostępnego? Te puszki mają po 800g a więc dwa razy tyle. Megapakiet Animonda GranCarno Original Adult, 24 x 800 g- Wołowina z kurczakiem 129,80 zł 1 129,80 zł suma 129,80 zł Ta cena jest rabatem chyba 3% albo 4%
  5. O rany,chyba nikt z nas nie przypuszczał,że będą takie wiadomości.Jednak mam ogromną nadzieję,że weci potrafią pomóc Maksiowi.Teraz weterynaria stoi dość na wysokim poziomie. Gdyby patologia zareagowała wcześniej to by chociaż odszedł problem z okiem. No nic poczekamy na USG,RTG.
  6. Szare tło jak będzie to się zgubią sylwetki psiaków a niebieskie to nie wiem. Ogólnie dwa banerki super.Nie wiem,który wybrać.Chciało by się dwa.Bardzo dziękuję Bogduniu za banerki.Jesteś Kochana.
  7. Dzięki Haniu za wiadomości.Mam ogromną nadzieje,że Dunia się też otworzy przy odpowiedniej opiece tylko potrzebuje czasu.Biedna ta nasza Dunia nie wiem co się stało a musiało się coś stać,że taka jest maksymalnie wylękniona.No nic musimy czekać cierpliwie aż się przekona,że już jej nic nie grozi ze strony człowieka,przeciwnie sama dobroć,ciepło i dobre warunki. No a Tofik czułam,że skradnie Twoje serduszko.Tak jak pisałam wcześniej,wszystkie psiaki są śliczne,nie oddają tego w zdjęciach.Kolory sierści intensywne,bardzo ładne.Po SPA będą jeszcze ładniejsze. Czy są wychudzone? Czy mieszasz karmę suchą z puszkami? Czy wszystkie jedzą? Nie pytam się jeszcze o zachowanie czystości bo zapewne to jeszcze za wcześnie. Haniu pamiętaj w SPA o obcięciu pazurków Duni.Nie wiem czy w realu ale na zdjęciach są bardzo długie.
  8. A dasz radę zrobić mu zdjęcie najlepiej bez tego ogrodzenia to może go spróbować ogłaszać.Przynajmniej na chwilę obecną.
  9. Opłaciłam za pobyt psiaków za I - 508,13zł. Ciekawe jak nasze ślicznotki spędziły pierwszą noc na nowym miejscu. Czy nasza Dunia-strachulka ośmieliła się i wyszła z kontenerka.
  10. 07.01.18 - po Majce i Elfiku kwoty 581,02zł oraz 141,61zł zostały przekazane na potrzeby Duni,Tofika i Rafika. http://www.dogomania.com/forum/topic/340739-duniatofikrafik-oczekują-pomocyod-060118-u-szafirki/ Stan konta = 0,00zł
  11. A możesz zdradzić co to za Lecznica,gdzie się znajduje,no chyba,że to jest tajemnicą.
  12. Tak było widać po szafirku zmęczenie.Fajnie,że zabrał ze sobą szelki dla psiaków by byłby kłopot.A mi się marzy taka fotka psiaków wreszcie na zielonej trawce bo wiem,że każdy pies to kocha a one bidulki jej nie miały.
  13. Tola po konsultacji z Bogusik przelejemy na transport Fredzia po 50,00zł każda.Podaj mi na pw dane do przelewu.Bo 250,00zł to spory wydatek na jedną osobę.
  14. Jak się nie mylę to Fred jest u Gajowej w Hoteliku.Nie znam tam warunków.Tak jak napisałam wcześniej,w tej chwili chociaż powinien przez kilka dni a może tygodni przebywać w cieple,w domowych warunkach aby doszedł do stanu normalnego.
  15. Nasze bidy zajechały do mnie aby się pokazać.Ledwo udało mi się cyknąć zdjęcia.Teraz już dzieli je tylko 48km od Hoteliku.Nie są wymęczone.Są wszystkie śliczne,zdjęcia nie oddają ich uroku. Mikunia za Dunią w klateczce Bobik razem z Tofikiem.
  16. Panowie zajechali do mnie przed chwilą aby jednak pokazać psiaczki.Wszystkie są bardzo fajne,ładne.Największy jest Rafik.Jechały osobno w klatkach oprócz Tofika i Bobika.Nie miały na sobie szelek tylko obroże i smycze.Tofik i Bobik naszczekały na mnie albo na mojego Mikusia. P.Piotr powiedział,że są łagodne,fajne,sam osobiście zakładał obroże,przypinał smycz i prowadził do samochodu aby ulokować je w klatkach.Już robiło się szaro jak chciałam sfotografować psiaki. Suni b-b nie udało się sfotografować bo klatka była za Dunią a drzwi były obłożone z drugiej strony pufą. Dunia z tyłu malutka sunia b-b (zapomniałam imienia) Rafik Tofik i Bobi. Wszystkie psiaczki są ładniejsze niż na fotkach.Dunia nawet była niesiona przez P.Piotra na rękach.
  17. Przecież to patologia,żyje dniem dzisiejszym a co będzie jutro "to jakoś to będzie". I jakoś jest bo dobry człowiek w postaci Dory zagląda do biednego psa,karmi.
  18. Nie wiem czy ich zobaczę bo wczoraj wszystko przekazałam i widziałam się z P.Piotrem.W zasadzie to uzgadniałam aby zajechał wczoraj a nie dzisiaj.Zapewne będą gnać do domu bo są bardzo zmęczeni.
  19. Dostałam wiadomość od Toli:P.Piotr godzinę temu minął już Opole.
  20. Wiadomość w tej chwili od Toli: P.Piotr godzinę temu minął Opole. Jest już zapewne przed Wrocławiem albo mija.Bardzo dobrze jadą,być może jest mniejszy ruch na drogach.
  21. Oczywiście,każdy pies źle reaguje na chwytak.Tam nie ma wolontariatu,nikt się nie cacka z psami,nikt nie ma kontaktu dotykowego,nawet nie jest wiadome,że psy wychodzą ze świerzbem w uszach,z ranami.Widzą tylko pole w dali i trawę za siatką.Kontakt żaden-mało powiedziane-zero.Napisałam o tym bo mnie szlag trafia,wybuchłam,nie wytrzymałam. Dlatego staramy się pomóc tym biednym umęczonym psom pod względem psychicznym i fizycznym. Niektórzy mają nam za złe,że tyle płacimy za transport pieniędzy,pies kilka miesięcy by miał opłacony pobyt w hotelu albo karmę.Takie spotykam zarzuty.A co niby mamy zrobić,nie pomagać tym psom.Zostawić je tam bez pomocy.W tamtym roku spora garstka psów otrzymała pomoc.
  22. Dostałam wiadomość od Toli,że Dunia,Rafik i Tofik w drodze już są.Poszło sprawnie.Abi została nie dała sobie pomóc.W zamian Abi jedzie inny piesek,Bobik też jedzie.
  23. Dostałam wiadomość od Toli,że Abi nie dała sobie pomóc.W zamian pojechał inny piesek(szczęściarz).P.Piotr już jest w drodze.Wszystko poszło sprawnie oprócz Abi.Szkoda suni,nie udało się.Być może boi się mężczyzn i dlatego tak wyszło.
  24. Ja też tym razem tak mam,nie wiem co się dzieje.Dobrze,że inni mają zdrowy sen,zazdroszczę.Idę zrobić sobie kawusię,może mnie rozluźni.
×
×
  • Create New...