Jump to content
Dogomania

Anula

Members
  • Posts

    22256
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

Everything posted by Anula

  1. Też sądzę,że walka by była zacięta.Czester jest ślicznym psem o przepięknej urodzie i do tego ma wspaniały charakter.Przylepka kochana.
  2. Cudny Jaś i cudny Sopelek.Asiu Sopelek nie tupta w nocy? Myśmy naszego jeżyka nazwali Tuptuś bo było słychać bardzo głośne tuptanie w nocy.Nawet potrafił wejść pod kołdrę i pogryźć poszwę.
  3. Doroty od dłuższego czasu nie ma na dogo.Dorota nie robiła wizyt o ile się orientuję. Spróbujcie zadzwonić do dziewczyn z Jawora.
  4. Bambi mogła się przeziębić o to nie jest łatwo.Oby tylko diagnoza była prawidłowa to będzie dobrze.Dostała piorunem pomoc,Hania nie czekała z myślą a może przejdzie.
  5. Nio,gdyby się udało dwie nasze sunie wyadoptować to kto wie? Zostanie nam na utrzymaniu Dunia. Taką dostałyśmy wiadomość od Toli.Transport darmowy z Zamościa będzie do Wrocławia pod koniec marca.Nie znamy terminu.A ile miejscówek wolnych będzie to też nie wiemy jeszcze.Na razie na dzień dzisiejszy wszystkie jeszcze psiaki są w hoteliku,DT i za bardzo nie interesowałyśmy się tym tematem ale mamy go w zanadrzu.
  6. Od wczoraj idą takie ubogie(już poprawione) w wiadomości ogłoszenia OLX na Wrocław dla Bajki i Gracji.Jestem w szoku,niesamowita oglądalność i obserwowanie,telefony też pobrane. Nawet nie chwaliłam się,że wczoraj siadłam rano do ogłoszeń.Zrobiłam je tak sobie aby mieć przygotowane na wymianę zdjęć i treści i niech już sobie idą.A tu proszę jest spore zainteresowanie suniami.I bardzo dobrze, następne psiaki czekają na pomoc a więc nic straconego.Teraz tylko trzymać trzeba kciuki aby sunie trafiły do bardzo dobrych domów bo to należy się im.
  7. Kamień z serca mi spadł.Poker,bardzo,bardzo dziękuję za ogromną pomoc bo w tym temacie byłyśmy bezradne.
  8. Poszukujemy pilnie osoby do przeprowadzenia wizyty p/a dla Bajeczki(link w moim podpisie) w Kątach Wrocławskich - 20km od Wrocławia.Koszty zwracamy dojazdu.Bardzo prosimy o pomoc.
  9. Wysłałam pw z namiarami na mari23.Może pomoże. Z Jawora jest megi82 ale nie mam bliższych namiarów.W Legnicy jest TOZ tylko nie wiem czy nie podlega Jaworowi.
  10. Miałam się nie odzywać już ale zostałam wywołana do tablicy przez komunikator. O rany! Od marzkagdy dostałam czerwonego negatywa.Marzkagdy pogroziłaś mi paluszkiem i zapewne przytupałaś nóżką i dałaś mi nauczkę abym więcej takich postów nie pisała.Kajam się ogromnie i przyrzekam,że w tym stylu już takiego postu nie napiszę.Naprawdę postaram się być już grzeczna.Przyrzekam. Jeżeli chodzi o Aurecon (kropelki do uszów) to nie trzeba się obrażać tylko brać jak dają.W końcu to darowizna dla psiaków a nie dla Ciebie.
  11. Może ja wypowiem się za siebie a Bogusik jak wejdzie na wątek to zapewne się też wypowie.Czy jest sens rozdzielania deklaracji?I tak trzeba będzie opłacać dwa hoteliki i nie istotne jest,który psiak pierwszy będzie miał domek a deklaracja pozostanie dalej ta sama z tym,że na jednego psiaka,co zwiększy zasobność psiaka pozostającego w hoteliku.
  12. Jutro zaplanowana jest wizyta P.Mirka.Przelew zrobiony za wizytę 150,00zł.
  13. No właśnie napisałam,że temat uważam za zamknięty i usuwam się z wątku.O co jeszcze Tobie chodzi. Po Twoim wpisie na wątku sunnynight ma się prawo bronić.Nie nazwała Cię nienormalną tak jak Ty ją, tylko spokojnie zacytowała Twój post i się odniosła do niego z kulturą.
  14. Pieniążki zostały przelane z Bogusik bazarku 199,44zł. Zaokrągliłam do 200,00zł. Jak nadejdą proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym.
  15. Temat uważam za zamknięty.
  16. Aniu Kochana moje życie zbliża się ku końcowi a psiaczki towarzyszyły mi prawie przez moje życie no i w związku z tym problemy ze zdrowiem miały.Stąd moja znajomość wetów o różnych specjalnościach we Wrocławiu bo tylko tam otrzymywałam konkretną pomoc. Jest super chyba dr.h.Na Klinikach dermatolog,wykłada na Uczelni.Super facet bardzo nam pomógł i prawidłowo zdiagnozował psiaka,pomimo ujemnych testów.No kurcze zapomniałam nazwisko i nie mam zapisane ale dzwoniąc na Kliniki można się dowiedzieć.Przyjmował nas 3 razy na umówioną godzinę,nie czekaliśmy,wiedział,że jesteśmy spoza Wrocławia.A tak z prywacizny to mieszkałam we Wrocławiu 23 lata.Przez pewien czas mieszkałam na ul.Staszica gdzie z okna obserwowałam sówki mieszkające na wierzy kościoła a później na ul.Traugutta gdzie miałam bardzo blisko do zielonych terenów i do Odry i Oławki.Ostatecznie mieszkam w Polkowicach (100km od Wrocławia) i nigdy bym nie chciała mieszkać we Wrocławiu już,zgiełk uliczny mnie bardzo przytłacza.
  17. Drago na dogomani po tym zdarzeniu z sunnynight nie znajdzie raczej domu tu.Wszyscy są zapsieni po uszy.Jedynie go ogłaszać i szukać po za dogomanią.Stał się cud,że sunnynight zaproponowała Dragonowi dom ale dom odpadł.W przypadku zamieszkania w bloku pies by nigdy nie trafił do budy,kojca,na łańcuch bo nie ma takiej możliwości,natomiast jeżeli pies trafi do domu z ogrodem to jest taka możliwość wywalenia psa z domu i dając mu takie warunki jakie miał wcześniej. Tylko to napiszę albo aż to,że ogromna szkoda,że Dragon nie trafił do sunnynight,nie otrzymał szansy od ludzi na normalne warunki jakie powinien mieć każdy pies tj.ciepły dom i bliskość człowieka.Dragon stracił ogromną szansę i będzie tkwił nie wiadomo ile za kratami w budzie,w kojcu, bez swojego człowieka.Bardzo mi szkoda tego pięknego psa . Nie można zarzucać sunnynight i przedstawiać takich zarzutów,gdzie była wcześniej jak Drago szukał domu bo to jest bardzo nie w porządku i bardzo w złym stylu.Nie tędy droga.Nie każdy w danym momencie ma możliwość przyjęcia psa do siebie. A Marzkagdy skoro wyadoptowała ponad setkę psów to zapewne Dragonowi niebawem też znajdzie dom lepszy niż zaproponowała sunnynight.Tego z całego serca życzę.
  18. No nie każdy musi posiadać samochód aby zaadoptować psa,no chyba,że ktoś założył sobie,że tak ma być.Z psami również dobrze podróżuje się pociągami.Natomiast schody to autentyczny jest problem.W momencie choroby,niedyspozycji psa trzeba go nosić a to jest nie możliwe przy sporym psiaku.Znajomi labradora znosili na noszach jak było źle z nim ale na szczęście było ich dwoje i jakoś dawali radę,chociaż skarżyli się,że było im bardzo ciężko w tym momencie.
  19. Dunia pomału się otwiera,musimy poczekać jeszcze,nie chcemy zwrotu z adopcji.Jeszcze chwilkę poczekamy z ogłaszaniem Duni.
×
×
  • Create New...