Jump to content
Dogomania

Igam

Members
  • Posts

    2286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Igam

  1. A kotu nic nie zostawiła! Oj nieładnie:evil_lol:
  2. Patrzyłam, czy przypadkiem nie ma jakiejś wystawy we Wrocku, ale niestety nie. 17.04 jest w Częstochowie. Na wątku wystawowym pisał ktoś z Legnicy, tylko kto ją w Częstochowie by odebrał? Swoją drogą z Warszawy też ktoś na pewno jedzie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/199975-Cz%C4%99stochowa-krajowa-17.04.2011[/url] Następna wystawa, tym razem międzynarodowa, jest 30.04-1.05 w Opolu Tu już na pewno więcej osób będzie jechało... Aaaa, jest i we Wrocławiu. 01.05 owczarków niemieckich
  3. Super Agnieszko :) Dobrze napisali, bo to konto VIVY. Znajdki nie mają własnego 1 % Trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
  4. [quote name='Marycha35']Coś mi się zdaje, że jak robale nie wylazły do tej pory to już nie wyjdą.[/QUOTE] Niekoniecznie. Tabletki (oczywiście zależy jakie, np. aniprazol) podaje się codziennie przez 3 kolejne dni, a potem po 12 dniach jeszcze jedną dawkę. Dodajcie jej do jedzenia oleju parafinowego. Jeśli coś zalega (zdechłe robale), to pomoże to w wydaleniu.
  5. [quote name='dusje'] czy Panciostwu juz lzej na serduszku? :lol:[/QUOTE] Ja Was przepraszam za łzy, ale ten kto poznał Maxia-Dodzia rozumie mnie doskonale. Nieprawdaż Kate i BeaBono? :lol: Wczoraj w trakcie sprzątania Max został przez męża przeniesiony na kanapę. Ponieważ sam nie daje rady na nią wejść, było to jego pierwsze "spotkanie" z tym meblem ;) Nie było mnie przy tym. Jak weszłam do pokoju Max z przerażeniem zeskoczył. Prawdopodobnie myślał, że będę zła za to gdzie się znalazł. Dlatego chwilę później zamiast sprzątania długo musiałam go tulić tłumacząc, że kanapa jest dla wszystkich :evil_lol: Jak w końcu zasnął, to spał na niej ze 3 godziny. Widać, że w kanapingu ma spore braki ;) Będziemy nad tym pracować :)
  6. Super. No to 20 pln poszło :)
  7. Ślicznie Sarunia wygląda na nowym "posłanku" ;) pasuje jej ten kolor :) Andzike :loveu:
  8. [quote name='obraczus87']Skromne 10zł do transportu dorzucę. Poproszę numer konta.[/QUOTE] 20 pln ode mnie [B]Obraczus[/B], czy mogę na Twoje konto, bo mam Cię w "zdefiniowanych" ;) jeśli jeszcze swoich nie przelałaś???
  9. Świetna wiadomość. Ciekawa jestem jak drogę zniesie i jak jej będzie w DT :)
  10. jestem u Rondelka, ale nie mam pomysłu jak mu pomóc :(
  11. Norka nie była w Azylu. Ona była u kogoś w domu, a dokładniej w przydomowej komórce (bo sikała) :angryy:
  12. Super!!! Kangurku kochany :) Dziękujemy Chalimala, to już zupełnie inny pies niż 3 tygodnie temu :)
  13. [quote name='Andzike']Zacznę się cieszyć jutro, ok? Póki co dziś mi strasznie cieżko :([/QUOTE] Kochana Andzike :calus: Popatrz na zdjęcie pysia Zorci i na Sarenki w realu - może pomoże :) Będzie dobrze :loveu:
  14. Dziś środa :) TA środa :evil_lol: ;)
  15. W taką pogodę jak ostatnio to psa z domu nie wygnasz ;) No i Maxio, jak na prawdziwego arystokratę przystało, jak się załatwi to pędem do domu wraca. Na nic się zdają moje prośby i zachęty. Niech młodzież sobie po tym deszczu biega, a Maxio nie będzie i koniec ;) Czekamy więc z utęsknieniem na wiosenne słoneczko. Za to w domku z Belcią się fajnie bawi, za piłeczkami biega, zabawki oraz patyki znosi sobie na posłanie, na mizianki przychodzi. Myślę, że mu dobrze :) Zauważyliśmy, że poprawiła mu się sierść. Wcześniej była taka tłustawa (?), a teraz już jest milsza.
  16. [quote name='vega17']koniec akcji Bruno juz w domu, był na paluchu i został zaczipowany[/QUOTE] to dobrze powędruje może więc na poadopcyjną za jakiś czas ;)
  17. Wiosna ;) Najgorzej, że i lato niedługo, a w czasie wakacji dużo psów znów traci domy :(
  18. [B]Chalimala[/B] jest z Katowic (lub spod Katowic :) )
  19. Byłam w niedziele w domu. Gdybym wiedziała poszłabym szukać :(
  20. Już jestem u malutkiej Zorci :) Andzike :klacz: i :kciuki:
  21. Trochę mało Nelkowata ;) ale mam nadzieję, że nadrobi to w barłożeniu hehe :evillaug: Andzike :buzi: jesteś NIESAMOWITA!!! Saruniu, a Tobie kochana, wszystkiego najlepszego w Nowym Domku :)
  22. Rozmawiałam wczoraj z Panią długo. Pani już spokojna, że piesek żyje. Jest pod wrażeniem ludzi na Dogo, ich chęciom pomocy zwierzętom. Myślę, że także przeżywa jeszcze informację o odnalezieniu się psa. W końcu od jego zaginięcia minęło 5 lat! Co się z nim działo od 2006 roku, kiedy to zaginął, do 2010 r., kiedy został znaleziony przy torach.... Może i tą tajemnicę kiedyś uda się poznać. Pani postara się zalogować na Dogo, bo chce śledzić losy Nera/Maxa/Dodiego A Max jakby przeczuwał, że coś się dzieje. Wieczorny spacer szedł przy nodze, nie oddalał się nigdzie i jeszcze przed 12 w nocy (zazwyczaj zasypia około 22) leżał koło moich nóg i domagał się uwagi :)
×
×
  • Create New...