im pies bardziej w typie rasy tym więcej głupich zapytań, telefonów ... niestety
przejdzie mu z tymi psami, suczkami ;) też miałam jednego w schronisku napaleńca... właściciele dawali mu środki uspokajające, bo wet odradził kastracje :shake:
a po kastracji w schronisku, jakieś dwa tyg - nie ten pies, aniołek...