Jump to content
Dogomania

andegawenka

Members
  • Posts

    17388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andegawenka

  1. Moja dostawała coś na stres związany z nowym miejscem, ale to nie to samo co wyciszenie.
  2. [quote name='Mysza2']Ale zdjęcia przecież wstawiłaś:) Dziękuję :loveu::loveu:[/QUOTE] Nie , tylko link na ten wątek.
  3. [quote name='Mysza2']już tam lecę, chyba jestem zarejestrowana nawet:)[/QUOTE] Kara to mój post.
  4. No proszę, chłopak kuwetkowy:lol: Napisałam pierwszego posta z linkiem na miau do działu znalezione/zgubione i gdzieś poszło do moda. Jest mój post , ale fotka by się przydała. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=135270&start=1380[/url]
  5. Wigorku trzymaj się jakoś:glaszcze:
  6. [quote name='UlaFeta']Nie ma za co dziekowac.Na terenie Warszawy zawsze do uslug. Psina bedzie tam miala jak u Pana Boga za piecem.:multi:[/QUOTE] :iloveyou:To zapisujemy deklarację:multi: Powodzenia maluchu. :loveu:
  7. [quote name='kakadu']tusine oczka są ok, pani doktor dała nam receptę na jakiś przeciwalergiczny lek (kropelki) w razie gdyby coś się pogorszyło; czekam na skan od tż-a z opisem wizyty; zapłaciliśmy 32,00 zł; tunia biega jak wściekła, wczoraj vega na nią nadepnęła niechcący :roll: nie wiem jak pogodzić potrzebę ruchu i chęc do zabawy z innymi psami z bezpieczeństwem nogi i zaczynam juz trochę panikować :cool3:[/QUOTE] Jeśli lekarze nic nie doradzili to chyba nie ma dobrego sposobu, przecież do klatki jej nie dasz bo byśmy się wszyscy tutaj zapłakali nad Tusinkowym okrutnym losem;) Może ją jakoś farmakologicznie wyciszyć ....tak mi przyszło do głowy:niewiem:
  8. Też dorzucę 15 zł. Piękna bestia, to nie bezdomniak bo zbyt rasowy i chyba zadbany. Widać że początki choroby bo oczka i nosek jeszcze na dobre nie zaatakowane. Szybko stanie na nogi.
  9. [quote name='kakadu']mamy wizytę o 16:00 u dr łobaczewskiej :) na powstańców śląskich 101[/QUOTE] To ja sobie "mapkę rozwinę" i będę kciuki trzymać.:iloveyou:
  10. [quote name='Ingrid44']Znalazlam kilka cioteczek : Nutusia- na polnoc od Warszawy jola_li - Warszawa, Czorcik -Warszawa magdyska25- 20 km od Warszawy Olena84 -Warszawa[/QUOTE] Jeszcze Dorcia4 Warszawa Ursus
  11. [quote name='1izabelka1']ten opis czytałam , ale nie mówi zbyt wiele . Jest problem z transportem , może się ktoś odezwie[/QUOTE] [url]https://www.facebook.com/pages/Transport-tu-i-tam-po-drodze-mi/199778306699364[/url]
  12. [quote name='1izabelka1']czy ktoś wie coś może o jego charakterze , mógłby przyjechać do mnie ale mam dwa małe psiaki i nie wiem kompletnie jak ugryż transport :shake: . Czy znalazł by się ktoś kto podwiózł by go chociaż do Radomia[/QUOTE] Odjełam mu rok Pisza że ma 3 lata [quote name='ewajanka']Fotki: [URL]https://picasaweb.google.com/114123177556355510302/31Lipca2013[/URL] Chart to pies przywieziony w zeszłym tygodniu. Bardzo fajny, w boksie bez emocji, wyprowadzony wybucha energią. Bardzo się cieszył, że może rozprostować łapy. Wiekowo ok. 3 lat. Bardzo nie chciał wracać, przylegał do ziemi całym ciałem. Bez problemu dał się wziąść na ręce i zanieść do boksu. Nie wierzę że on wyrzucony, bo jest piękny. Biała suka to taka niby amstafka, niewiarygodnie przytulaśna i kochana. Napewno wiele razy rodziła. Mieszka razem z innym sukami i się dogaduje. Ma około 4 lat. Fotka 10 i 11 to śliczny psiak, nie wiem jaki to kolor merle?. Niezwykłej urody, niewielki, może waży 4 kg. Bardzo płochliwy, przerażony schronem. Mam nadzieję że że to dlatego że niedawno przyjechał. Czarny długouchy psiak to około 1,5 roczna suczka, to taki nibyspanielek. Panieneczka na kanapę. Grzeczna i delikatna. Dwa czarne psiaki w boksie to samce w typie labka, to sa dwa rózne psy.Fotka nr. 15 i 16. Rudy psiak w boksie to onkojamnik. Ostrożny w stosunku do człowieka. Baaaaardzo długi tułów i głowa jakby od owczarka. Na więcej niestety czasu nie starczyło. Dobra wiadomość to taka, że suki zaczęto sterylizować. Czy jest jakaś charcia fundacja? Ktoś wie?[/QUOTE] A tu jest [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/149208-Schronisko-w-Nowodworze-Może-właśnie-tu-bije-dla-Ciebie-psie-serduszko?p=21152430#post21152430[/url]
  13. [quote name='*Gajowa*']W schronisku okolice Lublina jest taki młodzik, jeszcze sika jak dziewczyna [URL]https://picasaweb.google.com/114123177556355510302/31Lipca2013#5906845846654483042[/URL][/QUOTE] Też tak myślałam......ale nie ma około 3 lata. [quote name='ewajanka']Po wyjściu z boksu podniósł łapę i bardzo długo sikał aż stracił równowagę i wylądował na czterech nie przerywając potrzeby...:roll:[/QUOTE]
  14. [quote name='kakadu']dzięki dziewczyny za dobre słowa, ja się po prostu za bardzo nastawiłam na działanie i muszę powoli przejść z powrotem w tryb "stand by" ;)[/QUOTE] Teraz nie musisz znać języka. kopiujesz tekst , wcześniej wybierając opcje z jakiego jęzkyka i wklejasz, czekasz chwilkę i masz jako takie przetłumaczenie. [URL]http://translate.google.pl/#de/pl/[/URL]
  15. [quote name='ewajanka']Po wyjściu z boksu podniósł łapę i bardzo długo sikał aż stracił równowagę i wylądował na czterech nie przerywając potrzeby...:roll:[/QUOTE] Oj bidulek, źle odczytałam ten babski styl. Sorry :roll:
  16. Czy charcik nie młodszy bo nóżki jeszcze nie podnosi.;)
  17. Kakadu, nie przejmij się tak, już jest o wiele lepiej niż było. Najważniejsze żeby Tusinka nie cierpiała..... :glaszcze:
  18. Malutkiej się na razie upiekło, ale szkoda mi Kakadu:roll:
  19. [quote name='Marycha35']Dzięki wielkie za upór:) A te 99 głosów to pewnie robota ludzi związanych ze schroniskiem...:shake:[/QUOTE] Też tak pomyslałam:roll: Amorku....
  20. [quote name='auraa']Niunia ma sie dobrze. Cieczki nie miała i chyba już nie będzie mieć. Krysia i Maciek nie bardzo mogą do niej podejść ze względu na zagrożenie ze strony amstafów sąsiada (a właściwie już tylko jednego psa). Boja sie o zycie własnych psów a zwłaszcza niesprawnego Groszka. Ogrodzenie jest niskie i pies w ferworze może nawet przeskoczyć. Właściciel jest nieodpowiedzialny, wychodzi z psem nawet bez obroży. Pies już raz zaatakował Maćka i nie tylko jego. Sprawa jest zgłoszona na policję. Suka w trakcie ataku na spacerująca po lesie osobę z bronią, została zastrzelona. Póki co P.Tadeusz przychodzi do nich z wiadomościami. Niunia razem z drugim psem bronia obejścia. Znowu stoczyła walkę z lisem, nawet była troszkę podrapana.[B] Jesli ktoś moze wesprzeć ja karmą było by wspaniale.[/B][/QUOTE] Dziękujemy za wieści o Niuni...liska chciała upolować? to sprytne zwierzątka nie dadzą się tak łatwo złapać;) To może ze składek kupimy karmę.?
  21. [quote name='Marycha35']Dziękuję!!! Pamiętaj, żeby kliknąć po głosowaniu, a przed potwierdzeniem jeszcze ikonkę z napisem...cholera, nie pamiętam co tam jest dokładnie napisane, ale jest po lewej stronie :)[/QUOTE] Dzięki, już przyszło. Musiałam chyba nie dokonczyć całej tej operacji. 99 głosów na nie:roll: Amorku przywitam się.
  22. [quote name='kakadu'][SIZE=3][B]ciocia andegawenka wpłaciła wczoraj 50,00 zł na operację tusi! [/B][/SIZE]:sweetCyb: bardzo bardzo dziękujemy :iloveyou:[/QUOTE] Nie skacz Kakadu i bo Ciebie trzeba będzie leczyć.:razz::calus: Oby sie udało:iloveyou:
  23. [quote name='Gosiapk']Czy Pcioła została uratowana przez Ciebie Dorciu? A potem adoptowana przez Zuzie? :) Szkoda, że nie planujesz być więcej na dogo :( Jest tu grupa ludzi, która uwielbia robić zamieszanie i kłócić się. Niewiele sami robią dla psiaków, za to gęby pełne frazesów i 'dobrych rad' :shake:[/QUOTE] Gosiu dobrze prawisz;) tylko to ja jestem tą grupą ludzi, wprawdzie nie znoszę zamieszania i kłótni, ale fakt, niewiele robię dla psiaków. Z frazesami to nie wiem a dobrych rad chyba też nie udzielam....tak mi się przynajmniej wydaje. Dorcia nie musi odchodzić bo ja to zrobię na razie z tego watku bo mam na dogo dwa psy zupełnie nieadopcyjne:roll: więc jestem jak przy budzie na łańcuszku:roll:.
×
×
  • Create New...