Alfo czy to znaczy że Mikusia ma dług już? Ja jednorazowo na pewno cos dorzucę jak będzie potrzeba, na stałe na razie nie mogę bo się zagalopowałam z deklaracjami i muszę czekać aż któraś ubędzie, a z tym ciężko. Ale nie martw się jakoś damy radę, ja obiecuje że jeśli ubędzie mi jakaś deklaracja to ją przekażę Mikusi bo mam do niej słabość :)
Zuziu a czy próbowałaś wypuścić Mikusie na ogródek, tzn. zostawić jej otwarte dzrzwiczki? Czy boisz się że pózniej nie dasz rady jej z powrotem do kojca zaprowadzić? Chciałabym już naszą Mikę na trawce zobaczyć :)