-
Posts
11052 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Istar19
-
Tosia- kolejna ofiara ludzkiej głupoty, już W DOMU
Istar19 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
Tosia lepiej trafić nie mogła :D grzecznie przy koniach stoi ...nie to co Bari....jak wczoraj zobaczył tego karego konia to się strasznie na niego rozszczekał ...:mad: -
Dzień wstał pochmurny...wiedziałem o tym jeszcze zanim otworzyłem oczy...po prostu czułem to w kościach. Nie myliłem się ... kiedy wyjrzałem za klapę boksu zobaczyłem mgłę i szary poranek. Wróciłem do środka z myślą że położę się spowrotem na jeszcze ciepłym miejscu ... ale czekała mnie niezbyt miła niespodzianka ... miejsca już nie było ... Gabi znów rozłożyła się tak, że zajmowała pół boksu i jeszcze spała na Kesi ... Co miałem zrobić...usiadłem na pozostałym skrawku podłogi. oczy mi się zamykały. Byłbym usnął na siedząco, ale wtedy pomyślałem, że skoro Gabi może to i ja też.... i zrobiłem sobie z niej poduszkę. Obudził mnie zapach jedzenia ..(zapach to za dużo powiedziane) ale stała się rzecz dziwna.... nie dali nam jeść! No co jest -->zaprotestował mój żołądek --> co to ma znaczyć? kilka głosów wokół pytało o to samo...hej wy tam, a my?? "A my" nie dostaliśmy jeść ...i tak zaświtała w głowie nie do końca rozbudzona myśl ... człowiek coś wczoraj mówił że dziś gdzieś jedziemy ... chyba ...ale dziś niedziela ...w niedziele nigdy nie ma wyjść ... nie ma co się nad tym głowić ...żołądek mi zaprotestował ...nic na to nie poradzę że jestem ciągle głodny ... położyłem się znów, tym razem kazałem Gabi zrobić mi miejsce ... choć nie mówię, jako poduszka była dość wygodna... I znów mnie coś obudziło.... miałem dziś zły humor (głodny ..), stwierdziłem że prześpię cały dzień .. a tu nawet tego mi nie wolno?! Ale skoro już się obudziłem to zacząłem nasłuchiwać... coś dużo głosów słyszałem jak na niedzielne przedpołudnie (albo popołudnie? nie wiem..słońce się skryło..) I wtedy zobaczyłem jak otwierają sie drzwi... i patrzyłem nie wierząc własnym oczom ... chciałem krzyknąć .. LUDZIE co wy dziś niedziela! Ale udało mi się jedynie zaklinować głowę w furtce boksu ... ludzie nie myśleli wyjść, i zobaczyłem ją...która zawsze wyprowadza i jeść daje..tak, moja tymczasowa pani przyszła po mnie w niedziele, co oznacza spacer! taki bonusowy! ze szczęścia nie mogłem usiedzieć w miejscu.. spacer, spacer spacer!! [CENTER]***[/CENTER] jazda samochodem... trochę zapomniałem jak to jest...i bałem się wejść...bałem się tez bo w głębi serca wiedziałem, że dzień choć będzie udany znów skończy się na powrocie do boksu.... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-XROB02FKE88/TqRgKJlQfpI/AAAAAAABNPQ/2omJ741zOMc/s512/IMG_9544.JPG[/img] W samochodzie byłem grzeczny, położyłem się. A kiedy dotarliśmy na miejsce poznałem je... (i wiedziałem, gdzie są lamy!!) i poszliśmy na spacer ... znów tyle psów.. tyle ludzi ... i znów poczucie, że do kogoś się należy! I moja przybrana rodzina była ze mną ... przybrana mama i siostra -->(patrz zdjęcie post 167) I choć zimno dość było moje serce wypełniała nadzieja... a może ktoś zwróci na mnie uwagę? [img]https://lh3.googleusercontent.com/-e2Wb8pGpxBE/TqRgQiK0VcI/AAAAAAABNPQ/n83b2ByI-5Q/s512/IMG_9557.JPG[/img] Może ktos poza moja opiekunką mnie pokocha ... i da mi dom... może ... wierzyłem w to przez kilka godzin, ludzie podchodzili, głaskali, a ja dawałem im buziaki i byłem grzeczny... Tak bardzo chciałem zwrócić na siebie uwagę .. Zimno było, więc stałem często z przednimi łapkami opierającymi się na opiekunce i przytuleni tak do siebie ogrzewaliśmy się wzajemnie, a mi było tak dobrze, że mógłbym tak stać godzinami... I patrzyłem się na ludzi szukając odrobiny zrozumienia i ciepła w ich oczach [img]https://lh4.googleusercontent.com/-syX4GyGwvtk/TqRgQLfrq_I/AAAAAAABNPQ/RpsMoK2zsbU/s512/IMG_9556.JPG[/img] i nie rozumiałem kiedy ludzie ode mnie odsuwali się .. tak jakbym mógł komuś krzywdę zrobić ... Ja krzywdę? ja... tak otwarty dla wszystkich, ufający każdemu...ja... A potem dzień się kończył...zimno mi już było .. nikt mnie ze sobą nie zabrał, nikt nie powiedział magicznych słów "Jesteś mój". więc chcąc, nie chcąc wróciliśmy z moja przybrana rodziną to boksu. I znów jak za każdym razem usłyszałem słowa "trzymaj się mały, zobaczymy się w czwartek" Tak...zobaczymy się w czwartek...a potem sobotę, czwartek i znów w sobote.... i tak aż nie znajdzie się mój dom... [img]https://lh3.googleusercontent.com/-E9Elcrdwg1k/TqRgOfVRM8I/AAAAAAABNPQ/PBvApO1xEyw/s640/IMG_9554.JPG[/img] da mi kiedyś ktoś szansę? [img]https://lh3.googleusercontent.com/-BoMk3NB71Yg/TqRgNQ_Fm7I/AAAAAAABNPQ/p0R3v1Fu6WM/s640/IMG_9552.JPG[/img]
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
Istar19 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Kesi...wpatrzona w dal..pewnie myśli...znów to miejsce... będzie jedzenie i tyllleee ludzi którzy pogłaszzą...a może nie..może myśli...znów to miejsce..złudna nadzieja, przed powrotem w rzeczywistość [img]https://lh5.googleusercontent.com/-6FfzA5q2ChE/TqRgROAUSMI/AAAAAAABNPM/OprABufrBDE/s512/IMG_9558.JPG[/img] jej ciemne oczy ....kto zapali w nich iskrę radości? [img]https://lh6.googleusercontent.com/-t534Xg41BBg/TqRgY6EOGlI/AAAAAAABNPM/ZlFWr-XEGMM/s640/IMG_9587.JPG[/img] zastanawia się...kto...kto w końcu popatrzy na nią inaczej niż jak na kolejnego psa [img]https://lh6.googleusercontent.com/-KDgcZJFfVUI/TqRgaTBYV9I/AAAAAAABNPM/RG3AQu9PfLo/s640/IMG_9597.JPG[/img] noo...kto pytam? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-x8hOE2BCi2A/TqRgSh7WOPI/AAAAAAABNPM/8jxE3-WNkmk/s512/IMG_9569.JPG[/img] -
i odważna psina chciała napić sie wody z kanału...ale zobaczywszy jak tam jest do wody daleko zrezygnowała :D -->całe szczęście [img]https://lh6.googleusercontent.com/-MBZTlUuDEJw/TqRgPGBNtFI/AAAAAAABNPA/iSaycDcz3D0/s640/IMG_9555.JPG[/img] ale po 3 godzinach Gabrysia zmęczona była i tylko patrzyła czy aby nikt jej nie zabierze [img]https://lh5.googleusercontent.com/-G7KJnARPtNE/TqRgXIE8WxI/AAAAAAABNPA/A3GW6dxX8m4/s640/IMG_9581.JPG[/img] ale po co stać, jak można się położyć (ja tam bym sie nie kładła na tym zimnych chodniku brrr) [img]https://lh5.googleusercontent.com/-Ml3ciCtdpCA/TqRga4wZpJI/AAAAAAABNPA/i28mkMgxr-s/s512/IMG_9598.JPG[/img] i tylko patrzyła się takim wzrokiem.....że tez tylko nikt tego nie widział oO [img]https://lh5.googleusercontent.com/-QIWMPkZgDrA/TqRgSDo8T2I/AAAAAAABNPA/8vHphAfxj24/s640/IMG_9566.JPG[/img]
-
Mamo patrz..patrz ile ludzi... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-QYs4L7CADos/TqRgTvAae8I/AAAAAAABNPA/PI-SQEZznFI/s640/IMG_9571.JPG[/img] Dużo...i tyle psów [img]https://lh6.googleusercontent.com/-KzYnfSVokcY/TqRgVMC1OBI/AAAAAAABNPA/qAYET64zJD8/s576/IMG_9573.JPG[/img] ale ja cię obronię córeczko... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-vBSltocWeYI/TqRgV34QCyI/AAAAAAABNPA/-HxY82TPUmg/s512/IMG_9574.JPG[/img] Ale Gabo ciekawa nie potrzebuje obrony:) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-XTqKkuAlmSw/TqRgYTZ8lJI/AAAAAAABNPA/3CHlSUPgOsA/s640/IMG_9586.JPG[/img] i z obstawą (na która zerkała czy aby idą za nią) idzie na spacer [img]https://lh4.googleusercontent.com/-67nWZMDcbCg/TqRgMVU-UGI/AAAAAAABNPA/lKSOG4zkU3c/s640/IMG_9549.JPG[/img]
-
a ja tylko dodam zdjęcie Sary ( :P) w samochodzie :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-wbj1WtNuG6g/TqRgJheT51I/AAAAAAABNO8/fJ9xVnrNV_A/s640/IMG_9543.JPG[/img] żałuje że nikt się po nią nie zjawił, eh ale wierze że do zimy Sarunia będzie już w domu!
-
Adoptowana - Bajkowy pies szuka prawdziwego domu - Arwi
Istar19 replied to Olja's topic in Już w nowym domu
zapisuje śliczna:) -
"Mały Niki zza krat wypatruje swojego człowieka- podaruj mu dom"
Istar19 replied to Agata_G's topic in Już w nowym domu
jestem i ja:) -
A przecież kilka chwil wcześniej wyglądał tak: szczęśliwy z "przybrana rodziną" [img]https://lh6.googleusercontent.com/-G36YBQ7YkJE/TqL85p8BkOI/AAAAAAABNAg/UFH5X7DaMeM/s640/IMG_9473.JPG[/img] i bawiący się w przeciąganie patyka [img]https://lh6.googleusercontent.com/-eZeUYJmQpPE/TqL9AcMC5yI/AAAAAAABNAg/14LoaCcaMaU/s640/IMG_9503.JPG[/img] i pierwsze nieśmiałe wejście na kanapę -->wcale go nie uczę wchodzic na meble...samo wyszło :P [img]https://lh5.googleusercontent.com/-FQVQj9hFcNI/TqL9JMBWFRI/AAAAAAABNAg/SP8Skqr4UcE/s640/IMG_9540.JPG[/img] chwila wytchnienia na miękkim.. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-TGgeYLD3MsI/TqL9IsCwMwI/AAAAAAABNAg/z3JAe6OtToQ/s640/IMG_9537.JPG[/img] a wszystko prowadzi do tego, że Bari bez człowieka świata nie widzi...jak żyć to tylko z człowiekiem...przy człowieku...bardzo blisko przy najlepiej [img]https://lh4.googleusercontent.com/-nxPPDcyXKaY/TqL9HxrGD6I/AAAAAAABNAg/D41RPbAQHmQ/s512/IMG_9534.JPG[/img] A kiedy dzień taki jak dziś --> wybieg, spacer do parku, lasu, jedzenie (dzięki Sid!)...kiedy dzień taki jak dziś pełen słońca, śmiechu i życzliwości...kiedy dzień taki jak dziś dobiega końca...ciężko się dziwić, że najbardziej optymistyczny pies jakiego znam spuszcza nos na kwintę... Ale jutro się widzimy Bari! Los dał nam dodatkowy spacer w tygodniu po parku Chorzowskim!!
-
Bari pewnie głodny....ale ja nic nie poradzę na to że on jest wiecznie głodny :(...a ja kolacje i inne posiłki muszę jeść by dać rade jego wybrykom :P Ale Bari się zmienia...na lepsze...i choćbym nie wiem jak miała zły humor...kiedy na niego patrzę od razu banan mi na twarzy wychodzi^^ wyjątkiem oczywiście są chwilę kiedy zamykam go w boksie....ale to zrozumiałe jest... no i tak smutno się robi, gdy widzi się zdjęcia...siedząc w ciepłym mieszkaniu przy komputerze z własnym psem na kolanach i kotem nad głową....i myśli się...czemu moje zwierzaki mają tyle szczęścia...(bo chyba mają...) a ten kochany psiak ciągle widzi tylko kraty...(i kłaki swojej przybranej rodziny:D) eh o takich zdjęciach mówię....(te akurat ucięte bo Bari z kadru wylazł..) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-j1lG2prr9CI/TqL8-IFP1tI/AAAAAAABNAg/Uaak6big2Ls/s512/IMG_9492.JPG[/img] pochmurne niebo i pochmurny pyszczek najweselszego niegdyś psa.. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-GjNFxMqkpJU/TqL8-hoEv1I/AAAAAAABNAg/5INmf3M47Ag/s512/IMG_9499.JPG[/img] i mina kiedy uzmysławia sobie że koniec spaceru jest blisko [img]https://lh3.googleusercontent.com/-rSi0qRT__FI/TqL8_N0EOPI/AAAAAAABNAg/GDnMSxTkPF0/s640/IMG_9501.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-GjNFxMqkpJU/TqL8-hoEv1I/AAAAAAABNAg/5INmf3M47Ag/s512/IMG_9499.JPG[/img] i zniechęcenie na myśl powrotu do boksu [img]https://lh6.googleusercontent.com/-ivzncS8E8HY/TqL89FR3xvI/AAAAAAABNAg/qlaRjsqdsbw/s640/IMG_9487.JPG[/img]
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
Istar19 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Kesi... --> opis sytuacji-->szczęśliwa że pozwolono jej wejść na kanapę, obok leży Gabi, gdzieś w bliskiej odległości, ale na ziemi szlaja się Bari (przybrany syn)..i...podchodzi niczego nieświadomy, niewielki czarny psiak bojący się własnego cienia Kesi czujna sunia.... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-hdc2AhJ_bEg/TqL9C4RYXxI/AAAAAAABNAc/4u6JPJjUYSE/s640/IMG_9518.JPG[/img] rozpoznaje nieznajomego (dziwnie brzmi...)i włącza się jej "druga" strona (dosłowni też...dziewczyny wiedzą o czym mowie :evil_lol:) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-OHziNKZayiw/TqL9CiMxMaI/AAAAAAABNAc/bJXSDoKuhmM/s640/IMG_9517.JPG[/img] i chwila zawahania... [img]https://lh5.googleusercontent.com/-E-jK_ytzObM/TqL9A1prLVI/AAAAAAABNAc/kPZHzWJPREA/s512/IMG_9509.JPG[/img] ale nie wpuści na kanapę nieznanego psa! to jej kanapa! [img]https://lh4.googleusercontent.com/-QvD7_mc2p4g/TqL9BF1lBcI/AAAAAAABNAc/OXSQ-ildNBY/s640/IMG_9510.JPG[/img] Teraz nasuwa się mi pytanie....KIM NAPRAWDĘ jest Kesi z boksu 814?? Kochaną i kochająca wszystko...czy ukrywającą się pod pozorami grzeczności mała diabliczką? Oceńcie sami :D PS ja nie mam wątpliwości, która strony Kesi bierze górę ;) -
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
Istar19 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Kesi...żeby tylko Barius sie nie dowiedział, że jego przybrana mama pierwsza dostanie zdjęcia za wątek :D -->druga...najpierw była przybrana siostra Gabi...) Kesi..Wszyscy widzą Kesi tak: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-LTOR_8KxXIs/TqL86YXn1zI/AAAAAAABNAc/kfacEiG2PbU/s512/IMG_9476.JPG[/img] czyli jako kochaną, małą i dzielną owcę, która jest totalnym pacyfistą, a jej znakiem powinna być pacyfka... i pewnie ludzie maja rację...dowodzi tez tego kilka kolejnych zdjęć... smutna mamusia patrząca sie na córkę i nie rozumiejąca dlaczego ten pulpecik zjada suchy chleb...-->patrz watek Gabi [url]http://www.dogomania.pl/threads/206981-Szorstkow%C5%82osa-mordka-powr%C3%B3t-do-schroniska-czy-znajdize-dom-z-mam%C4%85?p=17857892#post17857892[/url] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-jp4MdfAfoCA/TqL9FO6a5JI/AAAAAAABNAc/cCHbGU5XCis/s512/IMG_9526.JPG[/img] słodka sunia, szczęśliwa że mogła położyć się na kanapie [img]https://lh4.googleusercontent.com/-rCudzw4QJ3M/TqL9Df7EHVI/AAAAAAABNAc/RtyxduFcADQ/s640/IMG_9519.JPG[/img] pycholek wpatrzony w człowieka (a nóż widelec daja coś jeść..) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-rHABfWaSV5Q/TqL9GylyapI/AAAAAAABNAc/5Fxl752tI4o/s640/IMG_9531.JPG[/img] No i największy dowód twierdzących że Kesi to kochana psia mama, lubiaca każde zywe (bądź nie:evil_lol: stworzenie) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-rvU-bvmPsOY/TqL9Bu_KDkI/AAAAAAABNAc/CmbLAet3SbI/s640/IMG_9511.JPG[/img] ALE za chwilę pokaże ujęcie mojego aparatu (mój aparat czasem odzwierciedla prawdziwą naturę -->drugą stronę lustra można by rzecz) -
może jutro ktoś nas wypatrzy,,, [img]https://lh5.googleusercontent.com/-VVV4gYDhYGg/TqL9F7vzTyI/AAAAAAABNAY/hGtuJDVYd6Y/s640/IMG_9529.JPG[/img]
-
Gabi... Gabi odkryła w sobie dwie miłości - kanapa (o tej już wiemy) i...SUCHY CHLEB!! [img]https://lh3.googleusercontent.com/-MatWiqLtEGw/TqL9EKMQuPI/AAAAAAABNAY/qdhYGS06iHw/s640/IMG_9524.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-YEW34b12QII/TqL9EpsiF9I/AAAAAAABNAY/Ik9EM5XRgvU/s640/IMG_9525.JPG[/img] noo coo...nie można? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-8Z0hQRHSLaM/TqL9GfdloWI/AAAAAAABNAY/h-vVSCKsxFo/s640/IMG_9530.JPG[/img] mamo on chce mi zabrać!! [img]https://lh3.googleusercontent.com/-b5HF7lYswio/TqL9Fa_7P9I/AAAAAAABNAY/m4zmCFTv8Rw/s640/IMG_9528.JPG[/img] muszę szybko zjeść! [img]https://lh4.googleusercontent.com/-KirNFH-x-Ac/TqL9CSGIeGI/AAAAAAABNAY/zqGwT4xPbts/s640/IMG_9516.JPG[/img]
-
świetne zdjęcia :) jeszcze dorzucę się z moimi jeśli można :) [img]https://lh6.googleusercontent.com/-SrMuMg7uais/TqL85ABHpWI/AAAAAAABNAU/h7H4kgCOOgA/s576/IMG_9471.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-xXtGJhxQkHg/TqL88fU9yII/AAAAAAABNAU/o9DSaE1RI2w/s640/IMG_9482.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-V11PkU_dj9w/TqL878CPVGI/AAAAAAABNAU/qwehiJZsfHQ/s640/IMG_9480.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-65zAzEzgjpk/TqL83-wCasI/AAAAAAABNAU/LpE9LdSsfKE/s640/IMG_9469.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-hPnPdKFd580/TqL84sp4SnI/AAAAAAABNAU/x3tWNN7B4cY/s640/IMG_9470.JPG[/img]
-
Tedi- wielki przyjaciel człowieka, stracił łapę, w NOWYM DOMU!
Istar19 replied to pralinka94's topic in Już w nowym domu
oj to głodne będą!! Ale chyba lepiej niż jakby każdy miał mieć rewolucje w samochodzie....a Tediemu faktycznie pół dnia postu nie zrobi krzywdy:) -
Sid jest kochany...i nawet z Barim potrafią się dogadać :D (kiedy nie ma blisko suczek...) i Bari dziękuje za karmę, którą Sid pogardził :)
-
Kesi- piękna, zagubiona sunia nareszcie ZNALAZŁA DOM
Istar19 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia mam..wychodzi na nich prawdziwe oblicze Kesi ...:D ale wstawię później, teraz czas na kolację! -
banerek dla Biry :) -->nie rozumiem dlaczego tak śliczna sunia nie ma jeszcze domu ... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188387-Czarna-Mamba-czyli-Bira-szuka-sta%C5%82ego-domu%21"][img]https://lh5.googleusercontent.com/-JafXD66zPmM/TqK2PgeU-5I/AAAAAAAAITk/X80lSZrHSM0/s360/Bira5.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188387-Czarna-Mamba-czyli-Bira-szuka-sta%C5%82ego-domu%21"][img]https://lh3.googleusercontent.com/-Jr0PWtjwSHU/TqK2N5OpKuI/AAAAAAAAITI/Wycj2yCItPE/s360/Bira.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188387-Czarna-Mamba-czyli-Bira-szuka-sta%C5%82ego-domu%21"][img]https://lh4.googleusercontent.com/-31dS8ReseUM/TqK2OWbQZdI/AAAAAAAAITM/SNwjdvZfiLc/s360/Bira2.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188387-Czarna-Mamba-czyli-Bira-szuka-sta%C5%82ego-domu%21"][img]https://lh5.googleusercontent.com/-khdEzLMgLoU/TqK2OZAlMsI/AAAAAAAAITQ/qhZfhDPNTRg/s360/Bira3.jpg[/img][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/188387-Czarna-Mamba-czyli-Bira-szuka-sta%C5%82ego-domu%21"][img]https://lh6.googleusercontent.com/-x-sUGtgvBOU/TqK2PWjyaJI/AAAAAAAAITg/OkLFVdcDt-I/s360/Bira4.jpg[/img][/URL]
-
wierne psisko... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-spGES3cDzKs/TqBwtglzGKI/AAAAAAABMZQ/mrHSm9wJKgQ/s640/IMG_9371.JPG[/img] siadanie opanował już do perfekcji [img]https://lh3.googleusercontent.com/-VZQZad9vSmI/TqBwqyJLIeI/AAAAAAABMZQ/gEh51_LaPcw/s512/IMG_9359.JPG[/img] szelki się mu troszkę za duże zrobiły ^^ [img]https://lh5.googleusercontent.com/-RS1xu9KumgE/TqBwrcnbH-I/AAAAAAABMZQ/3cPpb0vYkyI/s512/IMG_9360.JPG[/img] Po spacerze poszliśmy na wybieg (ten mały z budami) gdzie biegały już Laura z Milvą i szczeniaczek Karo (chyba dobrze zapamiętałam) Bari ze szczeniakiem zaczęli wyścigi - kto jest bardziej rozwydrzony i niegrzeczny...kradli jedzenie, skakali po ludziach....a Bari jak to Bari znów zaczął gryźć...lekko..ale się nakręcił i ciągle do mnie podbiegał i podgryzał... trochę pobiegał po wybiegu...pobawił się...i był bardzo, ale to bardzo z siebie zadowolony..ja z niego trochę mniej...ale on na mnie tylko popatrzył...a całe niezadowolenie prysło jak bańka..i w myślach tylko sobie człowiek powiedział..brawo Bari, dziś byłeś bardziej delikatny :D. jak mieliśmy się zbierać i wziełam smycz do reki to Bari od razu pobiegł do furtki :D mądre psisko.. aha no i dziś Bari zaszczekał tylko na Kubę (coś ostatnio z Kuba się nie dogadują...może powiedzieli sobie słowo za dużo przez kraty oddzielające boksy...) A z cała reszta miło się witał :) a potem musieliśmy wracać...do bosku..i tak na mnie patrzył gdy ściągnęłam mu szelki... [img]https://lh4.googleusercontent.com/-yQmHENrmql4/TqBwwmrNJzI/AAAAAAABMZQ/xgyyQxgWXhU/s640/IMG_9382.JPG[/img] a i w końcu udało mi się uchwycić jedną z najbardziej rozbrajających min....niczym kot ze Shreka... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-a_ppTV_tuSE/TqBwpCyNbMI/AAAAAAABMZQ/gv3qXV-169E/s512/IMG_9352.JPG[/img] do soboty Bari!!
-
Bari....kolejny spacer za nami....i wiecie co? ... pewnie...skąd macie wiedzieć ... No właśnie co...Bari dziś jak zwykle wyskoczył z bosku jak torpeda (gdzie te czasy, w których bał się wyjść....) nie dał sobie zapiąć smyczy bo jak to on wił się jak piskorz i skakał na wszystkich by się przywitać...ale...ALE ANI RAZU nie złapał mnie zębami!!...przynajmniej na początku.. Jako że wybieg był zajęty zrobiliśmy sobie spacer z Darią Gabi i Kesi do parku parku z Gabi [img]https://lh6.googleusercontent.com/-wo9UuG425-0/TqBwkhoPZnI/AAAAAAABMZQ/TLQE48lflDc/s640/IMG_9326.JPG[/img] W parku mieliśmy przerwę na żarcie...a jak! bo wiecie...albo ja jestem przewrażliwiona, albo Bari znów mi trochę stracił na wadze :(..żarcie...wspólne jedzenie parówek z Gabi i Kesi...w przypadku jedzenia Bari przestaje być gentlemen'em ...jak tylko widzi że coś leci /spadło od razu się na to rzuca...na szczęście jeśli inny pies (Gabi bądź Kesi) również rzucają się po ten sam kawałek Bari odpuszcza nie wydając nawet dźwięku (a dźwięki to on potrafi z siebie wydawać...spytajcie ojcik :D ) Po jedzeniu Bari gotowy do drogi ciągle się obraca by nas zachęcić...no chodźcie .... dziś mało co ciągnął na smyczy (jedynie na terenie schronu) za co jestem mu wdzięczna bo dla mnie nastał ten niedobry kobiecy czas, kiedy wszystko denerwuje :) Ale na Bariego nie da się denerwować...jak? [img]https://lh4.googleusercontent.com/-aUOB4hHdE6I/TqBwwP67mfI/AAAAAAABMZQ/QXL_cT9Im5o/s640/IMG_9381.JPG[/img] jeszcze chwilę pochodziliśmy po parku...chciałam Barriemu zrobić zdjęcia..ale co kucałam on już do mnie biegł [img]https://lh5.googleusercontent.com/-cLeVg7GHMFo/TqBwltu2lTI/AAAAAAABMZQ/OiKz-LhjKZA/s512/IMG_9329.JPG[/img] a tak się kochany wpatruje gdy widzi jedzenie [img]https://lh6.googleusercontent.com/-7k8qzNHqRv4/TqBwolbXwNI/AAAAAAABMZQ/Htmb2H1Pe1c/s512/IMG_9349.JPG[/img]