Jump to content
Dogomania

wojtuś

Members
  • Posts

    5376
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by wojtuś

  1. I jeszcze zdjęcia Diany:) [IMG]http://i34.tinypic.com/sq1kpv.jpg[/IMG] Znowu zabawa i ciągle zabawa:) tak Kochani było:) [IMG]http://i37.tinypic.com/e6516b.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2505rt3.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/25r1idf.jpg[/IMG] Odkrywamy zapachy na balkonie:) [IMG]http://i33.tinypic.com/1zq3uc3.jpg[/IMG]
  2. Postaram się wstawić zdjęcia mojej Suni Kropki jeszcze z DT u mnie, obecnie ma imię Diana:) Zdjęcia są z komórki i robię to pierwszy raz:) więc wybaczcie jakość:) Diana:) [IMG]http://i34.tinypic.com/30jse2c.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2ltooq9.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2zxt3et.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/23jo308.jpg[/IMG] Zabawa super z Wiką [IMG]http://i38.tinypic.com/6is96b.jpg[/IMG]
  3. Witam:) Mój tymczas bardzo mnie absorbował i dopiero od piątku wróciłem do pracy i do Was tu na Dogo:) Sprawa suni Sary- rozmawiałem z Niną, słucham Waszych sugestii ... i jestem w kropce. Jeszcze to przemyślę co dla Suni byłoby najlepsze, odwiedzę ją, zabiorę do kontroli do Dr Szpayera (umawialiśmy się wstępnie z Niną na ten wtorek na godz. 17.00 - pomówię jeszcze z Panią Sylwią czy będzie tak dobrze). Na pewno chciałbym żeby Sunia została na DT do końca sierpnia. Biorąc pod uwagę sytuację Ananasa - widuje "Dziadka" prawie codziennie, mieszkają niedaleko - jak delikatnie rozwiązać sprawę rozmowy z "Dziadkiem" gdybyśmy zdecydowali że nie oddamy mu Sary, Na razie postępowaliśmy łagodnie, zgadzając się z jego zdaniem- można by też z grubej rury - inspektorzy KTOZ sprawdzają warunki u "Dziadka" - i na pewno domek "Dziadka" wypadłby negatywnie jeżeli chodzi o pobyt zwierząt, ale przecież Sara pobywa u niego dobrowolnie bo mieszka w polach przy domu. Sara jest bezdomną Sunią, przychodzącą do "Dziadka", który ją dokarmia. Czy taka sytuacja Psiaka nie jest bez sensu. Jak rozwiązac ten problem Suni. Z opisu Pani Sylwi i wcześniejszych, i moich miziań Suni przed odjazdem na sterylkę i już u Weta - Sunia to kochany, łagodny Psiak, - widac po zdjęciach że jest teraz szczęśliwa, choć jest tylko na DT ale ma Panią Sylwię - swojego człowieka, jest na pewno dobrze odżywiona, ma spacery, cieszy się z kontaktów z innymi ludźmi- tego mieć nie będzie jak wróci do "Dziadka", znowu będzie zdana na siebie i to co "Dziadek" może jej dać. Jeszcze nad tym pomyślę, tak mi szkoda Suni że ma taki los bieduli.
  4. I ja Nino jestem u cudownego pogromcy kwiatów ogrodowych:)
  5. I ja sie ciesze z domu Pixelka:) Pozdrawiam pięknie:)
  6. Trzymam za Was Magdalenko, Dzieki Tereniu za porady.
  7. Szanuję Kochani Was Wszystkich:) Ze względu na dobro Świata, dla którego tu jesteśmy- ważne by pieniążki trafiały do Ivette, konto dla mnie obojętne. Po pierwszej awanturze wpłacałem dalej na konto Goni, teraz będę wpłacał na konto xmartix moją deklarację 20 zł. Widzę że nie ma innego wyjścia: nie może być na wątku Światusia modelu: osoba prowadząca i druga osoba odpowiedzialna za finanse. Bardziej przejrzysty jest oczywiście model gdy osoba prowadząca jest jednocześnie księgową i wtedy wszystko jest w 1 poście, drugie rozwiązanie wymaga dobrej i przyjaznej współpracy, ale co też ważne korygowania pomyłek bez awantur. DT Światusia jest wyjątkowy, najprościej byłoby wpłacać wprost do Ivette, ale Ivette po nieporozumieniach z Gonią odeszła z wątku Świata i z Dogo (wg mojej ostatniej wiedzy Ivette nie ma konta stąd trudność w przekazywaniu bezpośrednim od nas kasy i trudność w ogarnięciu wpływów - lepiej więc że Światuś dostaje ustaloną kwotę co miesiąc od jednej osoby z wątku) Chciałbym aby wątek wyglądał teraz tak: Ivette - powraca i opowiada nam o Światusiu:) Xmartix - jest księgową i prowadzącą wątek:) Gonia i My wszyscy dalej pozostajemy na wątku już w spokojnej atmosferze:) Takie mam marzenie, ale czy się uda- czy dojdzie do porozumienia między Xmartix i Gonią - spróbuję właśnie wpłacać teraz do xmartix i zobaczę co z tego wyjdzie, jakie będą reakcje, jak to wszystko się ułoży, i przede wszystkim gdzie tutaj jest dobro Światusia - a nie walka o to kto zbiera kasę. Pięknie pozdrawiam:)
  8. [quote name='nina_q']Załatwiłam DT :) do czasu powrotu mojego męzą, moja najlepsza psiapsiółka zajmie się Pchełka a potem mala wraca do mnie :) Wojtuś zapomniałam Ci powiedziec ze do Asi u ktorej byles jedzie mała na tydzień :)[/QUOTE] Jestem też:) Nina super że do Asi:) To wspaniały domek:) Byłem w nim z TŻ Dogo07 sprawdzać domek - domek super i .......Panie, a Nina mi nic nie powiedziała że jedna z Pań to jej psiapsiółka:) Mama szczeniaków Sara - to łagodna i kochana sunia, to taki łagodny "owczarek". Trzeba będzie dla niej znaleść domek, nie oddamy jej do "dziadka". Moja sunia jest też cudowna jak pozostałe rodzeństwo. Do połowy czarna, a brzuch i łapy białe, ma obwódkę białą wokół szyi i plamki sierści białej na głowie i z tyłu gzrzbietu, ogonek długi do połowy czarny a od połowy do końca biały, i pod przednimi łapami czarne poduchy a pod tylnymi różowe, i jeszcze stojące długie uszy. Jest radosna, wesoła, jak nie śpi to tylko zabawa i szaleństwo z moją Wiką. Rozmawiałem z Dr Szpeyerem, w środę powtórny środek na robaki i za 3 dni I szczepienie:) Wczoraj w pierwszych dwóch koopach wyszły długie glizdy, tak jak mówicie... brrrrrrrrrrrr. Te szczeniaki to były strasznie zarobaczone, a te niezliczone pchły padły na następny dzień po podaniu Frontlaina. Rozmawiałem już z Niną, Sunia będzie miała domek- na razie jest zgoda rodziców i najważniejsza Babcia bo chce mieszańca, mówię o domku znajomej mojego syna Justyny w Węgrzcach k.Wieliczki. To domek rodzinny z ogrodem, mieli już kiedyś Psiaka, Justyna przyjedzie jutro zobaczyć Sunię i gdzieś za 2 tygodnie Sunia będzie mogła pojechać do tego domku, ale oczywiście nic nie zapeszajmy.... Ja z tym DT to jeszcze te 2 tygodnie muszę wziąć urlop w pracy, bo inaczej się tego nie odrobi, ale sunia jest tak kochana że nie ma innego wyjścia. Sunia po przywiezieniu od razu załapała że położony kocyk w kuchni to jej i tam ma swoje miejsce, rozłożone gazety na balkonie to na siku i koopy (pomysł z gazetami super) - choć oczywiście siku to nam się zdarza też w domu. Zwierzaki teraz śpią to może zdążę wszystko napisać a jak nie to wieczorem. Moja Wika po przywiezieniu Suni burczała na nią, aż do wczorajszego wieczora, nie było wyjścia i na wieczorny spacer poszliśmy razem, Sunia na mojej jednej ręce a w drugiej na smyczy Wika, Wika była trochę zadziwiona taką sytuacją, a wieczorem po wymizianiu Wiki, zrozumiała że ją dalej kochamy i sama z góry łóżka zajrzała do śpiącej Suni, podeszła, zaszczekała i zaczęła się zabawa jak dwóch szczeniaków, w podgryzanie, w warczenie na siebie i przeróżne odgłosy jak przy zabawie. [B]Amiga[/B] już pisała jak to było z czarowaniem Suni, to jeszcze powiem że w aucie wlazła mi na kolana i tak jechaliśmy najpierw z Sarą do DT a potem już do domu. [B]Nino[/B] - Pchełka musi znaleść super domek i już... i znajdzie:), gdyby ktos dzwonił po moją Sunię to przekazuję namiary na Pchełkę i inne szczeniaki, ten piesek od [B]Agnieszki24[/B] też musi znaleść fajny domek, jakby co to mam tel. do Andzi, Agnieszki24,Erki, missieek, no i oczywiście Amigi i ... sami zresztą wiecie. Pięknie teraz Was pozdrawiam:) i pięknie również prosze o szukanie domków dla Pchełki i mamy Sary:)
  9. Tak Nino, o 15.00 wyruszam:)
  10. Slay i ode mnie ogromne, wielkie podziękowania za troskę o całą tę gromadkę wspaniałych maluchów z mamą - :Rose: :Rose: :Rose: Juna będzie szczęśliwa u Ciebie :multi:
  11. Ciesze się Amigo, też czuję że ten domek w Szamotułach to będzie super domek dla Dalii:)
  12. [quote name='2411magdalenka'] Generalnie duzo mnie to kosztowalo emocjonalnie... wczoraj byl ze mnie balonik bez powietrza... dzisiaj juz "I will survive i I will be strong" i chyba Freycia to też odczula... ....a krwi i tak dalej nie lubie i naprawde byla twarda przy tych Freyciowych zabiegach... ale tez dodam, ze zdarzylo mi sie w pracy, ze Pan przyszedl do apteki z raną od pily "Bosh" i poprosil o opatrunek... tez nie odmowiłam... więć swojej suni mam odmawiać? zaciska się zeby i stara się "wąchać szampon" przy tych zabiegach..... [B]będzie dobrze... musi być[/B]...[/QUOTE] Magdalenko bardzo jesteś dzielna:loveu: i Freyka także, przecież wie że te zabiegi przynoszą jej ulgę. A jesteśmy w stanie zaradzić różnym sytuacjom, gdy wiemy że nie ma innego wyścia;) Ja raczej jestem umysł ścisły, choc też muzyk i górski marzyciel - a w czasie studiów dorabiałem na Pogotowiu jako sanitariusz i z krwią, zastrzykami, wezwaniami na sygnale miałem na okrągło. Korzyść z tego jest taka do dzisiaj że robię zastrzyki i ludziom i mojemu poprzedniemu Psiakowi Maksiowi. Pisze to bo czuję że obydwie sobie poradzicie, i Ty Magdalenko dasz radę ze wszystkim:):) Musimy zwalczyć tą paskudną nużycę... a potem dalej Freyka będzie radosnym Psiakiem:) Pozdrawiam pięknie a teraz to z ukłonami dla Ciebie za dzielność:loveu:
  13. Piękny maluch i taki dostojny w czerwonej obróżce:)
  14. [quote name='AMIGA']Wciąż mam jeszcze telefony i maile o Dalię. Wciaz przekierowuje ludzi na erkę, na kopciuszka, na irenęka i na OlaLola. Mam nadzieję, że choć na coś się przydamy[/QUOTE] Tak Amigo:) :loveu: A to szczeniak Kajtek zabrany z ulicy żulowi przez Olalolę, jest teraz na DT u [B]halbiny[/B] w Zabrzu. Halbina może dać mu DT do 20 sierpnia, prosze Was Kochani:loveu: o pomoc w znalezieniu domku. [B]Magdalenka i Nina[/B] były już na wątku:loveu: Namiary na razie na [B]OlaLola :[/B] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2][I]"Piesek wyrośnie na małego, tak do pół łydki. Obecnie znajduję się w Zabrzu. Chwilowo jeszcze kontakt w sprawie adopcji do mnie[/I]:[COLOR=darkred][B]514 413 521"[/B][COLOR=#49535a] [/COLOR][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkred][B][COLOR=#49535a][/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][IMG]http://lh3.ggpht.com/_5h0kLg0CDdg/TFXxkomjx4I/AAAAAAAABSo/B5acMHMt6JQ/s512/P8010057.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_5h0kLg0CDdg/TFXxgeSmCbI/AAAAAAAABSg/NS-SyomkRJU/s720/P8010054.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_5h0kLg0CDdg/TFXxiU-7VSI/AAAAAAAABSk/rdkF4K2F654/s720/P8010056.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_5h0kLg0CDdg/TFXxmivuibI/AAAAAAAABSs/COrA2vGyFCQ/s576/P8010058.JPG[/IMG]
  15. [quote name='nina_q']Wojtuś i Patia dziekuję za pomoc :) Teraz to juz nie wiem kto pojedzie, moze zdecydujecie obydwoje, komu lepiej ;) ale namieszałam hihi[/QUOTE] Nic się Nino nie martw, w takim razie to chyba z Patią umówimy się razem ;);)
  16. [quote name='erka']Dziękuję Wam za pamięć o Guciu:), ja staram się już jakos zorganizować transport dla nas, ale jak mi nic z tego nie wyjdzie, to bedę sie kontaktować :).[/QUOTE] Ewelinko, Erko, Amiga oj to się cieszę, oby jak najszybciej Gucio pojechał do domku:loveu:
  17. [quote name='AMIGA']Kurcze, moja Dalia jedzie najprawdopodobniej w piątek aż za Poznań. Ale nie wiem jak to skoordynowac[/QUOTE] [quote name='ewelinka_m']Amigo, tyle, że z Guciem musiałaby osobiście jechać Erka on jest dość lękliwy..i nie chce dostarczać mu dodatkowego stresu.. kurczę a może faktycznie będzie to również szansa dla Gucia, on już tyle czeka na domek.. :roll::roll:[/QUOTE] [B]Ewelinko[/B] widze że to duża szansa dla Gucia :) Może niech Erka będzie w kontakcie z Amigą:) [B]Amigo[/B] a w takim razie czy ten transport na Poznań mógłby najpierw pojechać po Gucia i dopiero na Poznań? [B]Ewelinko[/B] a Gucio jest u Erki w Kielcach czy u Jaagi w Katowicach? Tyle spraw na Dogo że zaopuściłem wątki kieleckie:(
  18. Tola teraz dopiero zobaczyłem Twoją wiadomość na profilu, tak nie można...... Biegaj Buczu w tęczowych chmurkach.....
  19. [quote name='AMIGA']No to - [B][COLOR=Red]DO DZIEŁA[/COLOR][/B] [COLOR=Black]Dzwonilam do niny_q. Rusza akcja - sterylizacja suni[/COLOR]. Do boju [B]Wojtuś i Ananas no i Amiga[/B] :-)[/QUOTE] Tak AMIGO - tak kazałaś i tak zrobimy:););) Dzięki też za dogranie DT i Ninie za ustalenia z Dr Szpeyerem:) Plan na tą środę, jak zaplanowała Nina;) Ok. 16.00 zabieram Sunię z Niną na sterylkę, a po sterylce Suni - z AMIGĄ jedziemy do DT. Chciałbym żeby Sunia w pełni wydobrzała na DT, może więc AMIGO zostawimy ją jeszcze na DT po ściągnięciu szwów, jak długo ...zobaczymy:) Do pobytu na DT dołożę 100 zł Pięknie pozdrawiam;):)
  20. No.. Doguś jest maleńka poprawa - też sie cieszę:)
  21. [quote name='2411magdalenka']aaa... antybiotyk to na tą ropę oczywiście, nie na nużycę...[/QUOTE] Trzymam Magdalenko kciuki za Freykę i kibicuję.. nie wolno łapać żadnej załamki ...
  22. [quote name='Dzika_Figa']Uzupełniłam rozliczenia zgodnie z tym, o czym wiem i co dotarło na moje konto. Pozostaje kwestia płatności za pobyt u Donki i Yumanji oraz za transport - rozumiem że we wszystkich przypadkach Wojtuś wie co i jak - [B]Wojtusiu, uświadomisz mnie?[/B] Musicie się uzbroić w cierpliwość - troszkę czasu mi zajmie zorganizowanie się. Yumanji - będę dzwonić dziś lub jutro[/QUOTE] Małgosiu i tu podziękuję :loveu: Jak już pisałem na wątku Rudusia, chłopaki pojechały do jumanji juz po moim wyjeździe na wakacje, poprosiłem więc papatkiole i Donke by poczekali już na Ciebie z opłatami, pięknie się zgodzili za co im dziękuję:):) [B]Donka [/B]tutaj też bardzo dziękuje za hotelikowanie chłopaków:loveu: [B]papatkiole[/B] dzięki za czujność do transportu, [B]jumanji [/B]dzięki za wyrozumiałość z moimi telefonami;);) muszę jednak przyznać że takie bezpośrednie rozmowy dużo dają dogomaniackiego ciepła:loveu: Pozdrawiam i ciesze się że chłopaki takie dzielne i dalej trzymają się razem, choć Lapsia to jumanji musiała troche "ustawić";)
  23. [quote name='halbina']dziękuję za miłe słowa! zdjęcia zrobię, mam aparat... szczeniak jest już u mnie... na razie niezadowolony z rozstania, popłakuje, dużych psów się boi...[/QUOTE] Dzięki halbino za danie szansy szczeniakowi:loveu:
  24. [quote name='Dzika_Figa']Grzebię się w rozliczeniach, bo mam podejrzanie za dużo pieniędzy na koncie - wydrukowałam sobie zestawienie wszystkich wpłat od samego początku i sprawdzam, czy czegoś nie przeoczyłam. Zapłaciłam za: hotelowanie u Donki transport i hotelowanie u Yumanji do końca lipca. Na dniach zapłacę za sierpień. doszło kilka wpłat - wszystko niebawem uwzględnie w rozliczeniu. Dzięki Małgosiu :loveu: Już wróciłem i ja - oj ciężko było bez neta, ale za to dzwoniłem i powiem Wam że strasznie to lubię- rozmowy dają dużo takiego dogomaniackiego ciepła:loveu: Przewiezienie chłopaków przeciągnęło się prawie o tydzień, tak więc prosiłem papatkiole o czujność i jumanji o sygnał do transportu. Prosiłem też Donkę5 i papatkiole że Małgosiu już Ty wyrównasz dla nich opłaty bo wracasz na Dogo po 21.07, zgodzili się za co też dziękuję:) Donka dzięki za hotelikowanie chłopaków:loveu: i będziemy o Tobie pamiętać na przyszłość:);) Jumanji ja myślę żeby zrobić Rudusiowi te badania za 50 zł i konsultację u Dr Garncarza - ale proszę Małgosię o akceptację jako Szefa;);) Pięknie pozdrawiam:):)
  25. [quote name='AMIGA']To teraz została jeszcze sprawa Mamuśki. Czy mam już konkretnie starać się o miejsce w tym dt o ktorym kiedys pisalam? Mam tylko nadzieję, ze to miejsce jest tam nadal wolne. Wojtuś dzięki za troskę o domek dla Dalii. I żeby było śmieszniej - to jak nie było, tak nie było. A wczoraj w jeden dzien zostały sprawdzone dwa domki i oba są super. No i co ja biedna mam zrobić:roll:? Chyba zagram w marynarza :-)[/QUOTE] Tak AMIGO proszę o to miejsce DT dla Mamuśki, rozeznaj proszę czy byłoby wolne po niedzieli w tym tygodniu. Nina pisała że dr Szpeyer zrobi dla nas sterylkę "poza kolejnością", jest jeszcze w tym tygodniu a potem na urlopie, ja też jeszcze w tym tygodniu mam urlop od pracy, także byłoby super dograć to jak najszybciej. Amigo a kiedy Dalia będzie w domku, jakby coś było potrzeba to daj znać, myślę że Nina i Magdalenka mnie oddelegują do Ciebie jakby co;);) Rudzia piękne te szczeniaki kieleckie, a w ogóle to chyba wszystkie maluchy mają tyle uroku że aż szok - gdyby któryś znalazł domek przez AMIGĘ - pięknie byłoby:)
×
×
  • Create New...