Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [quote name='Halinka3']witajcie jestem tu po raz 1 i mam nadzieje nie ostatni,przeraża mnie bardzo widok tych biednych psów,ile muszą nacierpieć się a przy tym wszystkim nie po skarzą się ni komu, za to ich zachowanie mówi samo za siebie,spojrzeniem itp dziękują wszystkich którzy pomagają w jakiś sposób ale najbardziej tym co są z nimi na co dzień i w ich niedoli wspieraja ich ,Ja bardzo dziękuję wszystkim sama tez nie jestem obojętna na czyjeś krzywdy,więc równiez wespre je finansowo.jak juz to czyniłam nie jedno krotnie pozdrawiam[/QUOTE] i witamy nową dogomaniaczkę :) mam nadzieję, że już z nami zostaniesz - nie tylko na wątku Hesi :)
  2. [quote name='dreag']Ja też chcę puścić, też skromne 20 zł, ale może "grosz do grosza..." i trochę dzidzia nazbiera na te swoje biedne łapinki, aby mogła na nich skakać z radością. Zdróweczka maleństwo:lol:. Gdzie jest nr konta :razz:? W pierwszym poście go nie ma, a chyba był...[/QUOTE] pewnie ciocia AGA35 prześle ci nr konta na pw :)
  3. niestety nie... jak dając zawiadomienia powiedziałam, że zamiast kwiatów prosimy o worek karmy dla psów lub kotów, to myśleli że żartujemy... ale gdy wytłumaczyliśmy, że mówimy na serio, to trochę kręcili nosami, ale... mam nadzieję, że choć w tej kwestii mnie nie zawiodą :)
  4. super wiadomości :)
  5. i przypominam, że istnieje na dogo Skarpeta im. Talcott i mil widziane są deklaracje choć jednorazowe. wiele psich staruszków czeka na pomoc... [url]http://www.dogomania.pl/threads/185536-Skarpeta-im.-Talcott[/url]
  6. A ja tylko napisze, że niedawno odszedł z tego świata Faksio - kochany staruszek, wierny przyjaciel Kamelka... Faksiowi nie dane było nacieszyć się zbyt długo szczęściem i rajem, jakim był dla niego hotelik w Przebieczanach... O ile dobrze pamiętam, to Talcott udzielała się na wątku przyjaciół Faksia i Kamela... Tym bardziej proszę Talcott kochana - zajmij się Faksiem, ucałuj go od nas i powiedz mu, że wszyscy za nim bardzo tęsknimy...
  7. na pewno oddamy :) się nie martw :) tak samo było, jak jeden z psiaków jechał na operacje połamanej żuchwy, dt opiekunka wyłożyła ponad 1000 zł i bałyśmy się, że będzie ciężko nam uzbierać, ale miło się zaskoczyłyśmy :) tak więc i w tym przypadku wierzę, że kasiora się znajdzie :) (najwyżej na własnym przyjęciu ślubnym będę chodziła i żebrała od gości :))
  8. ciocie, nie zapominajcie o płatnościach na Rambusia - Dziadziusia - on nie może wrócić przecież do schroniska. A zabieg ząbkowy trzeba zrobić, potem są niepotrzebnie komplikacje, no i może go szczena boleć i przestanie jeść...
  9. no tak, tylko tak sobie myślę, że może ta wizyta i badania będą więcej kosztować, bo jak już wyżej pisałam - a nóz będą musieli jakieś usg zrobić... będziesz miała Ewanko więcej kasiorki przy sobie? ja teraz tam zadzwonić nie mogę - jestem w pracy i gadać nie mogę - dobrze, że pisać tutaj mogę :)
  10. ok :) to już więcej nie dopytuję :) tak sobie pomyślałam, że skoro sąsiedzi i znajomi tak chętnie dla Brutka smakołyki i zabawki przynoszą, to może jakąś zbiórkę by Pani Brutka ogłosiła i potem dla jakiejść bidy by było, co Wy na to? albo może niech Pani rozgłasza zalety adopcji psiaków ze schronisk :) co do kastracji - superaśnie, że Pani podjęła taką decyzję :)
  11. ok :) myślę że w natłoku spraw związanych z przygotowaniami do ślubu dam radę poprowadzić bazarek, tym bardziej że mój aktualny kończy się 31 sierpnia. mój mail: [email][email protected][/email]
  12. widzę, że fibi przestała być aktywna na wątku? więc oficjalna prośba do bianka0 - mogłabyś raz z zaskoczenia podejść - może w weekend pod wieczór, zrobić kilka fotek, porozmawiać z Panią, wziąśc od nich umowę adopcyjną i wyjaśnić to całe zamieszanie?
  13. superaśnie, na reszcie będziemy wiedzieć co jest Dosi :) oczywiście jak wyjdzie w krwi, że coś jest z Dosi jelitami czy nerkami... i wet będzie sugerował USG lub RTG to róbcie cioteczki, róbcie - z kasą jakoś zadziałamy. Mam nadzieję, że tam w tej klinice można płacić ratami? że faktura z terminem płatności...
  14. czyli Brutek nie przeskoczył ogrodzenia? to furtka po prostu była niedomknięta?
  15. i jak Vikunia po nocy??
  16. no to trzymamy mocno :)
  17. super, że w końcu udało się załatwić transport - czwartek już jutro :) bo to o ten w tym tygodniu czwartek chodzi, tak? a czy Lenka za jednym transportem też to weta jedzie?? jeśli chodzi o moją jednorazową deklarację, co pisałam że na transport będzie, to przekazuje to 50 zł na badania Dosi - podeślę razem z wrześniową deklaracją stałą na końcu tego tygodnia jak dostanę wypłatę. z bazarku mojego też się coś uzbiera dla Dosi - mam nadzieję, że jeszcze do końca trwania bazarku będą ludzie walczyć o ubranka i ogólna kwota wzrośnie :) co do szelek - ja jestem ich zwolennikiem. Z szelek tak łatwo psiak nie wyjdzie - małe są na to szanse, ale z obroży w sytuacji lęku, przestraszenia - wykręci główkę i już jest na wolności i może sobie uciekać...
  18. cześć Bimek :) jak oczko? jak się miewasz w ogóle??
  19. to jest najlepsze :) [IMG]http://a.imageshack.us/img707/3016/dsc1371.jpg[/IMG]
  20. Kubuś, co u ciebie? jak remonty w hoteliku??
  21. pewnie, tym bardziej że Grosio to taki psiak z dziecięcych lat (były takie pluszaki swego czasu kilkanaście lat temu) :) może akurat mu się uda :)
  22. więc obliczyłam, że wraz z opłatą za dt 200 zł i za telefon i reszta za leki i operacje brakuje jeszcze ponad 500 zł a przecież jeszcze będzie teraz ta kontrolna wizyta, która też pewnie koło 60-100 zł kosztowała... NADAL BRAKUJE SPORO, SPORO KASY!!! ja póki co bazarku żadnego nie zrobię, bo już jeden prowadzę na badania i leczenie innej psinki, której też brakuje deklaracji nawet na dt, nie mówiąc o specjalistycznej karmie, badania i lekach. nawet już nie mam co na bazarek wystawić... :(:(:(
  23. no właśnie, jak wygląda kwestia allegro cegiełkowego dla Maksia? zaraz lecę na pierwszą stronę zobaczyć, czy kasa wydana przez Neris na operacje już w całości się zwróciła do niej, czy nie...
×
×
  • Create New...