Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. uff... dobrze, bardzo dobrze :)
  2. super wiadomości :) czekamy więc z niecierpliwością na zdjęcia :)
  3. ojej, nowe ogłoszenia masz Topik :) To ja teraz mocno, bardzo mocno trzymam kciuki za te ogłoszenia, one muszą ci przynieść tym razem domek, MUSZĄ!!!
  4. Bjutka ślicznie dziękujemy :) póki co jeszcze konta nie mamy,ale jak tylko zostaną uzbierane deklaracje stałe, zaczniemy wysyłać pw z nr konta :)
  5. ciotki, pomóżcie, dorzucajcie choć po 10 zł deklaracji stałych, inaczej nie ma mowy o tym, żeby psiakowi pomóc. Musi w końcu zapaść jakaś decyzja, bo nie wiem, czy rezerwować miejsce u Donki5, bo psiakiGabi podała cene 400 zł za miesiąc (już z karmą), czy widzicie inne wyjście, inny hotelik jeszcze? trzeba podjąć jakąć decyzję, albo ratujemy tego psiaka i przy okazji szczeniaka, czy nie? czy odbieramy prawnie przy pomocy sosnowieckiegoschroniska, czy co dalej... bo bez takich podstawowych informacji nie można działać dalej.
  6. super, będziemy trzymać za ciebie Kubusiu kciuki, żebyś dobrze zniósł narkozę. psiakiGabi - poproś od razu lek.wet. żeby dokładnie od razu osłuchał Kubusia, zaglądnął w uszy - czy nie ma tam czasami żadnych niechcianych lokatorów - jak już będzie w lecznicy, to niech go porządnie oglądną, a co :)
  7. A, nie wpisałam wieku, bo nie pamiętała ile lat ma H...
  8. [quote name='andegawenka']Moze razem coś storzymy?[/QUOTE] Tak sobie naskrobałam: [FONT=Tahoma][SIZE=2][I]H... wierny przyjaciel i wspaniały kompan! H... poznał schroniskowe życie, wie co znaczy walka o każdy dzień, o przetrwanie, o jedzenie. Na szczęście to już za nim. H mieszka teraz w psim hoteliku, gdzie przeszedł ogromną metamorfozę, zarówno wizualną jak i psychiczną. H podczas pobytu w hoteliku został przygotowany do adopcji, umie chodzić na smyczy, spuszczony z niej pilnuje się i wraca na zawołanie, zachowuje czystość, uwielbia się bawić ze współtowarzyszami z hoteliku, kocha człowieka - jego serce jest pełne miłości, której nie ma komu okazać...więc może zechcesz przyjąć tą jego miłość? [/I][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman, serif][SIZE=3][FONT=Tahoma][SIZE=2][I]H to psiak o czarnej sierści, taki niepozorny, sięga do kolan, jest filigranowej budowy. Jest spokojnym psem, uwielbiającym pieszczoty. W stosunku do innych psów jest uległy, nie wykazuje agresji, dlatego może zamieszkać w domu z innym psem/suką. Do ludzi początkowo może być nieśmiały, ale im dłużej z daną osobą przebywa, tym bardziej się otwiera na człowieka, zachęca do zabawy, domaga się głaskania. H ma ? lat, więc jeszcze sporo życia przed nim, więc spraw by to życie było wspaniałe, zawsze z pełną miską jedzenia, z miękkim posłaniem i człowiekiem obok. H szuka domu, w którym będzie miał kontakt z człowiekiem o wielkim sercu, szuka człowieka, który będzie z nim chodził na wspólne spacerki, który będzie się z nim bawił, drapał za uszkiem i przede wszystkim KOCHAŁ! Jeśli jesteś w stanie dać miłość H skontaktuj się z nami i zaadoptuj H Warunkiem adopcji jest wizyta przed i poadopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt w sprawie adopcji: [/I]Jeśli się podoba, możecie wykorzystać do ogłoszeń, a jeśli nie, to ja innego pomysłu póki co nie mam :roll: [/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT]
  9. spryciula z Ciebie wenucja :) wracając do Gasparka - może by Twój TZ musiał na odczulanie iść? mój kolega bardzo chciał mieć psa, po stracie swojego yorka, no ale że alergia to tylko psy rasowe wchodziły w grę, jednak tak się zaparł, pojechał do lekarza, zrobili testy - silna alergia - poddał się odczulaniu, co prawda trwało to 3 lata i nie dawało 100% skuteczności, ale udało się :) to było jakieś 5 lat temu gdy zakończył odczulanie i od 5 lat ma super kudłatego kundelka - owszem, czasami kicha jak pies z nim śpi całą noc, ale on zawsze mówi - czym jest kichanie do psiej miłości i miękkiego futerka :) i żałuję, że takiego kolegę mam tylko jednego... i że mieszka w bloku w małym mieszkanku... :(
  10. to trzymamy za ciebie Tamarko kciuki,żeby ta sterylka odbyła się pomyślnie :)
  11. [quote name='koosiek']O Avę nie :([/QUOTE] a o Swifta? też nic? ani jednego?
  12. Binguś, Binguś...spędzasz mi sen z powiek...
  13. i ja czekam z niecierpliwością na ten dzień :)
  14. no dobra, to gdzie zaklepujemy ten hotelik? O Donka5, czy u yumanji? bo muszę dać znać, co by miejsce trzymali. no i ciocie, pomóżcie błagać o deklaracje, bo ja już tyle pw wysłałam i jakoś mało osób odpowiedziało... :(
  15. ciekawe jak Kala się miewa, państwo dzwonili albo pisali może?
  16. co? szczeniaczka?? o matko... po co im on... głupi ludzie...
  17. no proszę, Dosieńka zaczyna w końcu porządnie jeść i nabierać ciałka? jak się cieszę :)
  18. [quote name='andegawenka']Znam,znam te reakcje, mają własną wizje i koniec. Matki pomysły to retro;)[/QUOTE] na szczęście moja mama w kwestii mojego ślubu ma takie samo zdanie jak ja :) oczywiście różnimy się w pewnych sprawach, ale w końcu mam 27 lat, więc chyba mam też prawo do tego,żeby ślub urządzić po swojemu,prawda? hihihi Myślałam nad tekstem dla Heniutki, żeby odciążyć Szarotkę, ale kurde pustka w głowie... nic nie umiem sklecić, od wczoraj myślę i myślę i nic... tylko suche fakty mi z tego wychodziły ale żeby to ubrać w jakieś ładne zdania, ubarwić... wenę twórczą gdzieś zgubiłam...
  19. no niestety ludzie podchodzą niepoważnie do spraw adopcji psów. myślą czasami,że robią nam przysługę chcąc adoptować psiaka.
  20. uf... dobrze,że już po i wszystko się udało :) dużo zdrówka Cofinko :)
  21. kurcze, jakie śliczne psiaki tam macie... aż trudno uwierzyć,że ludzie takie pieski porzucają...
  22. moim zdaniem też najlepiej po prostu zgarnąć go z ulicy i już... już zresztą pisałam o tym wcześniej, że przecież mogła któraś z nas jechać, zobaczyć że chodzi po śmietniku, albo mógł tfu tfu pod samochód komuś wpaść i ewidentnie widać,że zabiedzony, w wywiadzie wśród ludzi mówiono,że chodzi i po śmietnikach się żywi - ewidentnie mogła ta osoba stwierdzić że bezdomny i zabrała go. Sprawa wyjaśniona. Co innego gdy psiak jest zadbany - wtedy robi się ogłoszenia,że znaleziono psa.... ale jak jest wygłodzony, zaniedbany, poraniony... brzydka brudna siersć, to przecież każda z nas by pomyślała,że bazdomny, prawda? przecież ile na dogo jest takich akcji że pies się pałęta kilka dni w danej miejscowości, szuka jedzenia... jedzie kilka osób, zgarnia psa i do końca nigdy nie wiemy, czy ten psiak na 100% był bezpański, czy się komuś zgubił, czy z meliny, czy uciekł za suczką w cieczce... samo życie... takie jest moje zdanie.
  23. ahahahahaha taki niby cichutki wycofany Czoko, a domek z przed nosa kumpeli swojej sprzątnął... ale śmiesznie, taki zwrot akcji :) Ale będą zdjęcia z nowego domku? i informacje? i już dziś coś się dowiemy, jak mu noc minęła? wśród dzieci?
  24. z bazarku, który robiłam z książkami od _Lara uzbierało się 60 zł, więc jak ciotki wpłacą za książeczki, to pieniążki wpłyną na konto Maksia :)
  25. [quote name='wenucja']20 zl poszlo :) a z tym drugim psiuniem moze cos wyskrobie poki co ni mam :( juz i tak zrezygnowalam z kupowania wszystkich gazet (b moj mezus niewyrozumialy strasznie :() ale jak znajdziecie mu hotelik to cos tam doloze[/QUOTE] dzięki wenucja :)
×
×
  • Create New...