Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. [quote name='Monika z Katowic'][FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Akrum kochana? Jak było na Twoim ślubie?[/SIZE][/FONT] [FONT=Book Antiqua][SIZE=3]Jeszcze raz dużo, dużo szczęścia![/SIZE][/FONT] [IMG]http://www.gify.org/bazagif/serca/amor100.gif[/IMG][/QUOTE] Dziękuję Ci ślicznie kochana :) Na ślubie było super, zero nerwów, wszystko ułożyło się tak, jak sobie to zaplanowaliśmy :) Samochód, który nas wiózł ma namalowane konie i kangury, więc motyw zwierzęcy był :) bez zbędnego zdobienia kwiatkami i kokardkami ;) Ślub był super, na koniec zespół, który nam grał dał czadu - trochę rock'owa piosenka i aż się z kościoła wychodzić nie chciało :) Potem małe przyjęcie weselne (czyli obiad i kawka dla najbliższej rodzinki - 33 osoby) i po 21'wszej zbieraliśmy się do domku :) Zamiast kwiatów zbieraliśmy karmę dla naszych bezdomnych kotów, które dokarmiamy i dla psów z naszego przytuliska - uzbierało się kilkaset kilogramów karmy, do tego puszki, smakołyki, nawet miski i zabawki :) [quote name='Cantadorra']Nie wiedziałam, że Akrum ślubowała. Akrum, dużo szczęścia, dużo miłości i dużo mądrości :) Wszystkiego naj!! Topiczku, wybacz osobiste wycieczki, ale i okazja niezwykła.[/QUOTE] dziękuję bardzo :) [quote name='mimiś'][B]Akrum[/B]: niech się spełnią wszystkie marzenia :buzi:[a wśród nich to,żeby Topik dostał dom][/QUOTE] dzięki wielkie :) o Topiku pamiętałam i pamiętam - to jedno z moich największych marzeń, żeby już swój wymarzony domek Topisiek kochany miał :)
  2. piękne wieści Agdanku, będziesz miał kaskę na leki :)
  3. no wlaśnie nie wiem, taki piekny psiak, taki przytulak i nic... nikt go nie chce?
  4. [quote name='dota&koka']byliśmy u weta,wszytko w porządku,szwy wariat pozdejmował ale z precyzją chirurga.rana zdezynfekowana,antybiotyk podany,jedynie moszna nadal jest dziwnie zaczerwieniona. w domu nadal panuje porządek,więc na poważnie zaczynam przymierzać się do wymiany mebli :)[/QUOTE] no to super, bardzo się cieszę, że wszystko w porządku i że nie musiał mieć zakładanych szwów na nowo... z tymi meblami jeszcze poczekaj... kto wie co jeszcze Welsh wymyśli, tfu, tfu, tfu....
  5. jejku, jak super, Kapslik do swojego domku pojedzie :) jak się cieszę :) w końcu się Kapsliku doczekałeś :) to co z transportem, kiedy jedziesz?? dzwoniłyście do kikou? już wie?
  6. jejku, jakie wspaniałe wieści nam przyniosłaś :) Duśka prowokuje do zabaw - hurra :):):) wiem, że kapcie i ubrania to nie najlepsze zabawki, no ale... to tak cieszy :) to teraz musicie jej kupić jakieś sznurki do przeciągania, gumowe zabawki, piłeczki, do memlania psie smakołyki :) Dusia - wychodzisz na "psy" :) A ponoć Dusia była nieadopcyjnym psem... bardzo, bardzo Wam dziękuję, że daliście Dusieńce szanse, że ją pokochaliście :) A co do sytuacji z kocicą - myślę, że minie trochę czasu,aż się nawzajem zaakceptują, muszą sobie też hierarchię ustanowić :) u mnie w domku psy z kotami potrafią jeden dzień wspólnie spać, a na drugi mają spięcia, a już najgorzej jest jak wyjdą na dwór, to wtedy jest gonitwa i szczekanie na koty, ciągnięcie za obróżki... no i jesć muszą koty na szafie, a psy na podłodze, bo inaczej psy zjadały by kotom wszystko :) ale poza tym bardzo się kochają :) I tak samo będzie w przypadku Dusieńki, Amoka i kocicy :) tego Wam i im życzę :)
  7. ja rozumiem, że każda jest zabiegana... w końcu prawie każda z nas zajmuje się bezdomnymi zwierzakami i sama wiem, ile z tym jest czasami zamieszania, że nawet nie zdazy się nic zjeść przez cały dzień itp... ale kilka razy prosiłyśmy o jakieś konkrety, żeby wiedzieć czy zbieramy kase, czy nie...czy i kto ma być księgową, czy prosić o deklaracje, ile - bo do końca nadal nie wiadomo ile musimy mieć uzbierane... czy miejsce w hoteliku jest na 100% zarezerwowane... my byłyśmy chętne pomóc - przecież dlatego rozkręciłyśmy ten wątek, pokazałyśmy psiaka, bazarki organizowałyśmy... tylko bez konkretów i z niejasnymi sprawami ciotki boją się cokolwiek deklarować... Ja wiem,że psiak musi zostać zabrany - chcemy mu pomóc, ale bez konkretnych informacji, gdzie,kiedy,za ile, co teraz się dzieje z psem, itp... to niestety,ale ludzie zaczynają podejrzewać, że to jest jakiś przekręt - zresztą nie dziwcie się nam, tyle już się na dogo działo, tyle podejrzanych sytuacji, niejasnych spraw hotelikowych itd... że po prostu się boimy zaufać.
  8. jutro się postaram, jeśli dostanę dane kontaktowe.
  9. [quote name='tripti']Gratulacje dla młodej mężatki!!!!! :) wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :)[/QUOTE] dziękuję bardzo :)
  10. [quote name='funia']Akrum ,ale Ci fajnie najlepsze przed tobą ....A ile nasza Akrum liczy wiosenek ???:cool3: Bo Heniek ciekawy kazał zapytać ...I czy mąż by nie chciał na nową drogę życia czarnego pieska na dłuzszych łapkach .Fajny ten piesek jest...:diabloti:[/QUOTE] A Akrum liczy 27 wiosenek ciekawski Henryku ;) i ma razem z TZ już 3 czarne stwory w domu i jednego rudego, czyli 2 psy i 2 kocurrrry i kilkanaście bezdomnych kotów pod opieką, więc póki co niestety ale kolejnego psiaka nie możemy przyjąć pod nasz dach...
  11. o kurcze, Topisiu kochany... jak mało ciotek u ciebie było przez te kilka dni mojej nieobecności... Ale ja już jestem Topiku :) Mój kochany psiaku :)
  12. [quote name='piechcia15']Cioteczki, które nie wpłaciły na październik a mają Dosiowy grosik w portfelu to poproszę o wpłatę bo bida trzeszczy:( (tripti, kmurdz, ania z poznania, akrum)[/QUOTE] ja tak się spytam - dlaczego zostałam wymieniona jako niezapłacone za październik? przecież już w sierpniu przelewałam za wrzesień i październik od razu... zresztą w pierwszym poście jestem uwzględniona jako wpłacone za październik, a tu mnie wywołano do tablicy... hm... proszę o wyjaśnienia :) Cześć Dosieńko :) dziś ja idę ze swoją sunią do weta, mam nadzieję, że będzie tak dzielna jak ty kochana :)
  13. i co, zero telefonów w sprawie Dastiego??
  14. aż nie mogę uwierzyć, że to Rodi... zupełnie się zmienił i tak jakby wydoroślał...
  15. co u Duśki naszej słychać?
  16. o jej, jaka zmiana akcji... czyli Hesinka nie rusza w daleką podróż, tylko zostaje prawie na miejscu :)
  17. Czy mogę prosić na pw jeszcze raz namiary do ogłoszeń dla BIngo? szykuje się do zrobienia mu ogłoszeń :)
  18. cześć Gasparku, wracam do ciebie po kilku dniach nieobecności i miałam nadzieję, że jednak ktoś dzwonił z ogłoszeń... a tu ciiiisza... :(
  19. u mnie na koncie jest kaska z jednego bazarku + deklaracja miesięczna od megi_winters. teraz kaska z drugiego bazarku też wpłynie na moje konto. kiedyś już proponowałam,że mogę być księgową, ale zostało to bez odzewu... więc się nie wyrywam... wysyłałam sporo pw i trochę ciotek przyszło, trochę deklaracji dały, ale to nadal mało.... trochę ciotek przyszło, jak spamowałam na innych wątkach... potem brakowało info o psie i na kolejne pw już nikt nie odpowiadał... jeśli zostanie tu napisane konkretnie, co jest ustalone to ja mogę być księgową, ale jeśli Klaudus_ ma kogoś innego, to jak już wspomniałam - nie będę się wyrywać przed szereg i pieniązki z mojego konta wyślę gdzie będzie trzeba. Więcej nikt nie wpłacał na moje konto, ponieważ nikomu więcej nie podawałam, ponieważ nikt mnie do tego nie upoważnił.
  20. cześć Kubusiu :) co tam u ciebie słychać ?? jak znosisz pogorszenie pogody? już też u ciebie tak mroźno się zaczyna robić??
  21. [quote name='Neris']A TY Akrum jak się w nowej roli czujesz? :) Opowiedz coś, jak było?[/QUOTE] hehe, było super :) zero stresu, zero nerwów - wszystko odbyło się tak, jak sobie to zaplanowaliśmy, autko zamiast kwiatami, to miało namalowane konie i kangury :) zamiast kwiatów zbieralismy karmę dla bezdomnych kotów, które dokarmiamy i dla psów z przytuliska - sporo się tego uzbierało, sporo :) ok. 300 kg suchej psiej karmy, ok 100 kg suchej kociej karmy i jeszcze do tego dużo puszek i saszetek, trochę misek i psich zabawek:) Tak więc byliśmy bardzo zadowoleni z tego,że ludzie wzięli sobie naszą prośbę na poważnie - choć i tak troszkę bukiecików dostaliśmy... ;) Potem w restauracji mieliśmy krótkie przyjęcie (obiad i kawka) dla najbliższej rodziny, czyli 30 osób, bez tańców, tylko skromnie do godziny 21 wszej :) Ogólnie jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni :)
  22. Welsh - wprzychodzę tu po kilku dniach nieobecności i co widzę? Welsh aniołkiem się stał :)
  23. Jak się cieszę, że psiak już od kilku dni w dt siedzi :) superaśnie :) wypięknia nam chłopak cudownie :) Jeśli chodzi o relacje pies z kotem - u mnie w domu jest tak, że dopóki koty są w domu, to psy ich nie gonią, nawet z nimi śpią, ale w momencie gdy koty są na dworze i psiaki też, to się zaczyna gonitwa, czasami nawet chwycą któregoś kota za obróżkę, ale nic im nie zrobią i to nie pierwszy przypadek, gdzie psy tolerują koty w domu, a na podwórku je gonią.... Ale koty zawsze do domu wracają i się nie boją, czasami z pazura przywalą któremuś psu i już :)
×
×
  • Create New...