Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. śliczna nasza Fifka :) LILUtosi, napisz proszę albo tutaj albo na PW za co prócz DT mam przelać jeszcze pieniażki? jakieś tablety na odrobaczenie dostawała? albo za jakieś maści co jej to szycie smarowałaś??
  2. witaj Dosieńko :) u mnie też dziś przymroziło, ale słoneczko już wychodzi, więc ładny dzień się zapowiada :) przesyłam więc i tobie ślicznego słoneczka trochę, niech ci dzień umili i rozświetli :)
  3. ło matko, Heniuś i łańcuch? nie... tam żadnego psa bym nie oddała w takie warunki.
  4. wczoraj rozmawiałam z nowym domkiem Cziko :) Chłopak już się na całego zadomowił, jest radosny, szczęśliwy. Za swoją pańcię obrał sobie córkę (chyba w wieku gimnazjalnym?), śpi z nią w łóżku, wszędzie za nią chodzi :) W niedzielę Cziko przyjeżdża do psiego salonu do Kingi i Edyty gdzie zostanie ładnie obcięty i będzie mógł w końcu już w pełni cieszyć się nowym życiem :)
  5. TOpiku jeszcze troszkę, jeszcze mocniej zaciskamy kciuki.
  6. Bonsai rozmawiałaś z Anią? Jak się teraz ma Piegusia? Jak się zachowuje??
  7. Rambuś kochany - dobrze, że już bezpieczny, z pełną miską, w ciepełku. Nawet w najgorszym śnie nie myślałam, że takie coś może się wydarzyć. Arktyka tak go tu zawsze opisywała ładnie, w ogóle wszystkie myślałyśmy że on ma tam jak w raju, a okazało się że... eh, szkoda słów. Cały weekend nie mogłam dojść do siebie jak czytałam to wszystko... Życzę Arktyce, by kiedyś ją ktoś tak potraktował jak te biedne psiaki. By jej się noga powinęła, by nie miała za co żyć i wylądowała pod mostem. Tak, wiem że tak nie powinno się mówić. Ale właśnie tego jej życzę. Nie mam dla takich osób jak ona szacunku. Wredne babsko...
  8. ja na pewno umówię się z Bambino na odwiedziny, tylko ostatnio niestety tyle spraw, że nie mogę się obrobić ze wszystkim, a do tego muszę czekać,aż TZ będzie miał czas lub znajomi, żeby mnie do Bambino podrzucić. Ja niestety, mimo że już prawie 28 lat na karku, to wstyd się przyznać, ale prawka jeszcze nie mam - zawsze inne wydatki są. Więc niestety jestem uzależniona od innych jeśli chodzi o auto.
  9. Kochany Topiku - cały czas mocno zaciskam za ciebie kciuki. tak mocno i mocno...
  10. ja też się o niego boję... już się nie mogę doczekać, aż Furciaczek wróci stamtąd i opowie co i jak...
  11. Wczoraj wiał bardzo mocny wiatr, którego się bałam... wychodziłam tylko na siu... i uciekałam do domku. Ale następnym razem, jak znów będzie tak wiało, to już się nie będę tak mocno bała :shake: mamuśka wyczesała już ze mnie chyba calusi duży worek futra, a i tak ciągle ze mnie wylatują kłaczki - hehe i jeszcze sporo ich na sobie mam :eviltong: a poza tym zawsze zastanawiało mnie, dlaczego jak mamusia rano wyszykuje się do pracy i schodzi na dół, to Pestka za nią biegnie i tak dzień w dzień - przecież była na dworze, to o co jej chodzi? zamiast dalej słodko spać... no i już wiem :lol: kilka dni z rzędu za Pestką leciałam na dół, a ona cwaniara do kuchni i miseczki po kocurkach dostawała do wylizywania - często resztki jedzonka jeszcze tam zostawały - ruda cwaniara. Ale ja ją przejrzałam i teraz razem z nią miseczki wylizuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol: mniam mniam :eviltong::eviltong::eviltong: i w ogóle Wam powiem, że jestem zawiedziona, bo cały tydzień była taka ładna pogoda i mamusia zapowiedziała, że weźmie namówi tatusia i pojedziemy do lasu. Już nawet długie linki mi pokazywała, że sobie na nich będziemy tam biegać. Mówiła że dużo zapachów tam jest, zupełnie innych niż na podwórku i chodnikach No i co? Pogoda się coraz bardziej psuje, a najgorsze że jutro ma padać deszcz :mad::mad::mad: i pewnie nic z tego nie wyjdzie... A Pestka mi powiedziała,że w lesie jest tak super, tyle dziur można kopać, ptaszki śpiewają, sarenki czasami przebiegają. I na to Bork powiedział, że ja sama jak ta sarenka wyglądam. nawet ogonek od sarenki mam i często jak biegnę i mnie coś zaciekawi, coś usłyszę, to staje w takiej pozie, jak sarenka... no i chciałam zobaczyć na własne oczy, czy na prawdę jestem podobna do tych sarenek, a tu taki psikus z tą pogodą :roll::roll::roll: pozdrawiam wszystkich -KROPKA-
  12. w rozpychaniu się jestem dobra :) sama czasami śpię w łózku z 4 psami i TZ, więc spoko - dałabym radę :) nigdy nie mów nigdy - kto wie, gdzie mnie niedługo nogi poniosą :):):)
  13. a hotelik u funi?? w Zamościu?? albo Przebieczny - ale tam też około 400 zł chyba.
  14. jak ja bym chciała ją zobaczyć teraz na żywo :) szkoda, że nie mam żadnej rodzinki w tamtych rejonach, z chęcią bym się do niej przejechała odwiedzając po drodze Fifkę i Szarika :) i resztę bandy :)
  15. ja pierdziu.... tak to sobie możemy szukać wiatru w polu... no cholera jasna... czy on nie rozumie, że przez takie postępowanie przykłada rękę do śmierci tych psiulków??
  16. to tych hienek też nam nie pomoże złapać? nie powie gdzie ich szukać? przecież skazuje je na śmierć tym sposobem... a w ogóle te hienki jeszcze żyją??
  17. Właśnie przeglądam sobie po raz kolejny album Fifki: [URL]https://picasaweb.google.com/Ingolec/Fifka#5585557195000425426[/URL] :) Ona jest śliczna :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TXTbOdd4_bI/AAAAAAAAGjg/KHSFgJbB46I/s720/IMG_0881.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TXTcZM_doyI/AAAAAAAAGkI/XmB1cX5t8Cc/s720/IMG_0877.JPG[/IMG] cierpliwa widać jest :) [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TYPirOCgq9I/AAAAAAAAGs4/Mjg1rgByK4Q/s720/IMG_1181.JPG[/IMG]
  18. pewności nigdy nie mam. Tak samo jak u mnie - też nikt nie sprawdza czy dany psiak, którego mam na DT nie siedzi np. w budynku gospodarczym (choć ja mam tymczasy bezpłatnie), no ale sam fakt - też bym mogła gdzieś zamknąć psa, a tylko na czas robienia zdjęć przynieść go do domu. Tym bardziej, że jeśli ktoś by zobaczył moją aktualną tymczasowiczkę, która zamiast białego futerka ma szare :oops: to by powiedział, co ja z nią robię, że jest taka brudna, że pewnie nie dbam i trzymam nie wiadomo w jakich warunkach... do tego jeszcze wystające żeberka mimo,że jest już u mnie 2 miesiące - pewnie ją głodzę. Twojego hoteliku LILU nie znałam do czasu, jak pojawiła się akcja wyciągania Szarika z tej meliny. Wtedy dużo z Klaudus_ rozmawiałam i jeszcze z jakąś dogocioteczką - nie pamiętam nicku. Bardzo chwaliły Twój hotelik i polecały. Ale powiedz sama - czy jeśli trzymała byś psa w oborze, czy jakimś budynku gospodarczym, to czy potem wpuściła byś go na chwilkę do domku by zrobić zdjęcia w takiej scenerii?? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_rXwW3QSX9vs/TYPkA6PX_GI/AAAAAAAAGts/iDYUZjxcsBg/s720/IMG_1130.JPG[/IMG] a po drugie - kontakt z Tobą jest, nie wydajesz psów poza miejscem swojego zamieszkania, ludzie normalnie mogą do Ciebie przyjechać, zobaczyć jak żyją psy, jakie mają warunki... a jeśli ktoś ma już coś do ukrycia, no to ewidentnie jest coś nie tak. Tylko ja np. o aferze z Arktyka dowiedziałam się dopiero kilka dni temu, gdy jeden z psiaków od niej był wydany do DS. Szkoda,że jak już pierwsze podejrzenia w stosunku do Arktyki się pojawiły, to nie zostało to podane na większej ilości wątków... Niestety 100% pewności nigdy nie mamy. Ile razy były sytuacje, że nowe domki oferowały psiakom raj - wizyta przedadopcyjna wypadła super, ludzie super - każdy wierzył że to będzie super domek, a po fakcie okazywało się, że dany psiak przeszedł gehennę w nowym domku... Dlatego niestety nigdy nie mamy pewności ani oddając psa do DT ani do DS, czy on na pewno ma tam dobrze. Naiwnie wierzymy, że ludzie są tacy jak my - PRAWDZIWI MIŁOŚNICY ZWIERZĄT, KTÓRZY ODDALI BY ŻYCIE ZA PSA/KOTA.
  19. Bingo widać że w końcu szczęśliwy :) fajny wielki psiak z niego i aż trudno uwierzyć, ze nikt nie chce go adoptować.
  20. fajnie by było mieć dokładny adres, bo tak można szukać wiatru w polu...
  21. dobrze, że ty nasza Fifko jesteś bezpieczna u LILUtosi. Że tobie nie grozi wyrzucenie do obory. Masz dobrą opiekę i domowe warunki. powiedzcie mi - jak tak można?
  22. a co z Muszką? też się dla niej jakiś DT szykuje??
×
×
  • Create New...