Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Przez tego Murzynka, to my chyba wszystkie włosy z głowy stracimy...:mad::mad::mad: Wczorajszy niedzielny dzień mijał pod znakiem spacerów z psiakami, wylegiwania się kotów na słońcu... Ale tylko dwóch, bo Murzynek gdzieś zniknął już do południa. Nie było go, wieczorem już się zaczynałyśmy z teściową martwić... Godzina 23:15, wypuściłam psiaki na ostatnie siu przed nocą. Zaczynam wołać Murzynka i nagle słyszę jak gdzieś litościwie i przeraźliwie miauczy. Dawaj szybko psiaki do domu, po teściową i mówie - że gdzieś siedzi chyba zamknięty. Chodziłyśmy, szukałyśmy... przeszłyśmy naszą ulicę, ulicę sąsiednią... Gdy byłyśmy daleko Murzynek miauczał, gdy się zbliżałyśmy do miejsca, z którego odgłosy dochodziły - on milknął. Chodził z nami nasz najstarszy kocur Mruczek i zawsze siadał przy jednym domu i na nas tam czekał i szedł z powrotem... Godzina 0:00 a my z wielką latarką po wszystkich podwórkach świeciłyśmy, chodziłyśmy, wołałyśmy. Już miałam najczarniejszy scenariusz w głowie, że może gdzieś widzi nadziany na płot, że może gdzieś poturbowany leży u kogoś na podwórku... Nagle znów się Mruczek zatrzymał przy tym domu, wołamy i słyszę miau miau. Już wiedziałam, że to na pewno tu, wszystkie krzaki latarką oświeciłyśmy i nagle słyszę że to gdzieś z góry, podnoszę głowę, a tu z dachu najwyższego domu w okolicy świeci się jego obróżka. Z jednej strony mi ulżyło, a z drugiej nogi mi się ugięły na myśl, co teraz. Godzina 0:30, a my do ludzi dzwonimy do domu, bo światło się jeszcze u nich świeciło, że nasz kot jest na ich dachu i czy jest jakieś wyjście na dach od środka domu. Nie, nie ma... drabina jest na zewnątrz. No ale jak tu wejść, jak panuje taka ciemność, po drugie ja mam lęk wysokości, mój TZ też, chwiejąca drabina... Murzynek zadawał się do skakania w dół jak nas widział... już oczyma wyobraźni widziałam jak ląduje na chodniku z roztrzaskaną głową, bo to na prawdę bardzo wysoko było. W końcu godzina 0:45 - dzwonię po straż pożarną. wiedziałam, że jak nie przyjadą, to sama tam wlezę, w nerwach i dla zwierzaka zrobiłabym wszystko... Na szczęście nasi dzielni strażacy przyjęli zgłoszenie i po 10 minutach byli już na miejscu. Przyjechali wielkim wozem strażackim, było ich chyba 6 :) Jeden z nich wszedł na dach, Murzynek z dystansem ale w końcu podszedł do strażaka, dał się złapać, drugi wszedł z plecakiem, zapakowali go, znieśli na dół. Biedak był mocno zestresowany, ale najważniejsze że cały i już bezpieczny wskoczył w ramiona teściowej :multi::multi::multi: Podziękowałyśmy strażakom za tak szybką akcję, za to że przyjechali, że nie olali sprawy, za to że pomogli naszemu małemu Bambo, który daje nam popalić swoimi pomysłami. Nie wiem dokładnie jak długo tam siedział, ale był lekko ochrypnięty i mega głodny i w domu nie było go od południa. Jak już się najadł, umył, to stanął przy drzwiach i znów chciał iść na dwór, no co za diabeł wcielony z niego :mad::mad::mad: On nam chyba jeszcze nie raz krew w żyłach zagotuje i ciśnienie podniesie - toż to mały urwis jest :mad::mad::mad:, ale za to bardzo kochany :loveu::loveu::loveu:
  2. mi też... mi też... ale niestety widzisz, że tylko jeden domek odpowiedział na nasz apel bycia DT i domek ten przekształcił się w DS (chodzi o Romeo). A tak, nikt nie chce pomagać psiakom. Nie rozumiem tego. Tak wiele osób ma możliwości, żeby chociażby małe psiaki tymczasować... ale niestety... eh, życie
  3. matko kochana, jak można takie mikrusy trzymać na takim łańcuchu?? :angryy::angryy::angryy:
  4. a teraz najlepsze i najśmieszniejsze, czyli jak Imek potrafi się uśmiechać :loveu: [IMG]http://www.dogomania.pl/V[/IMG][IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/8fce9b7fb3bedbecmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/3e124dbd68fd0187med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/6066e9a3ed0b9122med.jpg[/IMG] jeszcze mam 2 zdjęcia jak Imek jest na dworze, ale muszę je najpierw zmniejszyć, bo fotosik nie chce mi ich przyjąć.
  5. tu z Piegusią :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/6d9ab419453aa9c4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/c5db62e3236e4eb0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/1a3c1a70cd5fe1f2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/28fc9af62e8d4fdemed.jpg[/IMG]
  6. Pozdrowienia od Imka :) Ania ostatnio mi pisała (mam nadzieję, że się Aniu nie obrazisz, jak tutaj to przekopiuje :)) : [I]z Imeczkiem nie ma żadnych problemów, jest bardzo grzeczny. Kochany niuniuś :lol:[/I] [I]Rano jak zbyt długo Ania z córką śpią, to Imek je budzi... łapie córkę Ani za duży palec u nogi, ale tak delikatnie, że prawie nie dotyka, a przy tym podskakuje i się cieszy :) Jest niesamowity.[/I] A teraz niespodzianka, za którą Aniu bardzo Wam dziękuję: [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/1710ccc027adb6c0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/83e6dec6fcd7ec16med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/7f951996ff3a6fb4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/23b2c136c2ef2fd6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/3ea48178112718b2med.jpg[/IMG]
  7. Dostałam zdjęcia Imka i patrzę, a tu Piegusia na zdjęciu też jest :) Więc przydreptałam od razu i Wam pokazuję :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/1667/6d9ab419453aa9c4med.jpg[/IMG]
  8. Niestety Kropcia jest specyficzna. Poker mamy podobne wypłoszki u siebie :) Tylko że Kropka już od stycznia u mnie siedzi i baaaardzo małymi krokami idzie do przodu to wszystko. W niedzielę byłyśmy na godzinnym spacerze. Było ciepło, słonecznie, więc zabrałam Kropkę na łąkę. Droga na łąkę przebiegała w miarę dobrze. Jak jechały samochody, to Kropka stawała, chowała się za moje nogi... Ale na widok ludzi nadal panikuje, próbuje wyrywać się z szelek (a ma je bardzo ciasne zapięte)... panika niestety jest nadal duża. Na łące Kropka się odprężyła, chodziła na długiej smyczce, obwąchiwała wszysto. Obszczekała psiaka, który do nas próbował podejść. Wystraszyła się duże labradora, który podleciał do nas i zaczął obwąchiwać, ale jak już się z nim poznała, obwąchała to było dobrze. Gorzej jak podeszli do nas ludzie labka, to Kropka znów panika i przerażenie w oczach i próbowała się wyrywać. W końcu znów zostałyśmy same na łące i Kropka znów zrelaksowana, odprężona i na reszcie zrobiła pierwsze siku na spacerze :multi::multi::multi: (bo póki co na spacerkach tylko szła,a wracając do domku na podwórku załatwiała co trzeba)... Po spacerku weszłyśmy do domu mojej mamy, tam Kropka znów dostała po tyłku od mamy kocura, który jest prawie tak wielki jak Kropka :cool3::cool3::cool3: Jak wchodzimy na naszą ulicę wracając ze spaceru, to Kropka już zawsze przyspiesza, wie gdzie iść i od razu jest zadowolona :) A jak się cieszy z powrotów do domu... Eh Kropencjo, kiedy ty się do ludzi przekonasz...:roll::roll::roll:
  9. a gdzie Wy widzicie te zdjęcia?? podajcie link, bo ja ich nigdzie nie mogę znaleźć :shake: a też bym chciała się nacieszyć widokiem zadowolonej i szczęśliwej Nutki :) Bo szczęśliwa to ona na pewno jest. p.Ela odsyłając podpisaną umowę adopcyjną, podesłała też list opisujący Nutkę od pierwszych jej dni w nowym domku do momentu wysłania listu :) super, że sunia jest tak szczęśliwa :)
  10. ja już też pytałam wszystkich znajomych, o miejsce na DT dla tej kruszynki, ale niestety... :( na miejsce do gazety na ten tydzień się nie załapie, więc niestety dopiero na przyszły tydzień się ukaże. Trzeba plakaty dać do Bukowca. Ja rozesłałam też wieści do Lasówek, kto wie skąd ona szła przed tym, jak wpadła pod samochód (na szczęście nic jej nie jest). Widać, że zadbana, że jakiś czas temu była obcinana... Może komuś uciekła? A może ktoś ją wyrzucił? Liska też była Bukowca, też były tam plakaty, też dzieciaki w szkole wiedziały o niej, koleżanka wypytywała ludzi z Bukowca i nikt się do Liski nie przyznawał. Zresztą koleżanka mówiła, że po Bukowcu dużo psiaków samopas lata i jeśli się jakiś zgubi, to właściciele nie szukają... :( No nic - szukamy dla małej w trybie pilnym DT. Ona jest z przerażona nową sytuacją w jakiej się znalazła. Trzeba napisać do pudelkowych ciotek.
  11. super, że Czekolada pojechała w końcu do swojego nowego domku - będzie szczęśliwa :) A Pompon - piękny psiak :)
  12. niestety, mała banerku nie ma. ja sama robić takich nie umiem. deklaracji też nie ma oprócz mojej i Pyrdki... ale za to ogłoszenia będzie miała. dziś w pracy byłam mega zajęta, więc sama robić nie mogłam, dlatego zamówiłam jej pakiecik ogłoszeń.
  13. kiedyś miał banerek, bo sama go zamawiałam i pamiętam że z nim długi czas w podpisie chodziłam. Jak prosiłam o deklaracje na Szarika, jak chodziłam po wątkach to właśnie wtedy go miałam w podpisie. Potem jednak wprowadzone zostały ograniczenia co do podpisu i byłam zmuszona usunąć banerek.
  14. ahahaha dobre :) tak zabawnie wygląda z wywiniętymi uszami :)
  15. super, że Dżaki ma się tak dobrze :) broni swojego domku - czyli już coraz pewniej się w nim czuje :)
  16. fajnie, gdyby Piegusia jak najszybciej trafiła do furciaczek zaczęłaby się już praca nad nią i ni przywiązywałaby się już do Ani... ciekawe, jak zniesie kolejną zmianę miejsca.
  17. jeśli się jakiś domek znajdzie, to już widzę jej wzrok jak będę ją zostawiała w DS... nie, to nie na moje nerwy. chyba wtedy Ty Pyrdka będziesz musiała przyjść ją wydać, bo ja wymiękam. Po takim czasie spędzonym razem - nie, ja nie dam rady... :placz: ja ją kocham... Kropka to kochana i spokojna sunia (w domu), a na dworze to szalony dzikus :) Skacze, biega, kopie dołki na ogrodzie, pod drzewkami podkopy robi :evil_lol: a na rano, jak budzik zadzwoni, to Kropka wskakuje na mnie i daje duuuużo buziaków :) a jak się cieszy, to tak śmiesznie "fufa" - takie dźwięki jak by się cichaczem śmiała :)
  18. ciotki, a widziałyście na wydarzeniu Pucka na FB http://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=116858191722735&id=115817911826763#!/event.php?eid=115817911826763, że kilka osób prosi o podesłanie nr konta do wpłat na Pucka?? jeśli już podesłał skarbnik nr konta, to super :) jeśli nie, to zróbcie to kochane, by nam sponsorzy nie uciekli :)
  19. ok w takim razie w ogłoszeniach będą podawane numery na nas, a potem będziemy w razie co kierować do Ciebie (jeśli ktoś konkretny w ogóle zadzwoni).
  20. [quote name='Kiwiątko']O! Czy to znaczy, że Kropeczka znalazła DS??? Ta Kropeczka?? Ale super:D Zasługuje psinka kochana:)[/QUOTE] nie, nie... to nie moja tymczasowiczka. Chodziło o GWIAZDECZKĘ, na którą wołaliśmy też Kropeczka czasami :) Taka mała, biało-czarna, szczeniak :) o ta :) [IMG]http://images8.fotosik.pl/1495/3f5b1dd340138625med.jpg[/IMG]
  21. a... nie wiem, czy napisałam, że: Gwiazdeczka vel Kropeczka - już w DS :) Goldi - już w DS :)
  22. LILUtosi - czy kontakt w ogłoszeniach mogę podawać do Ciebie?? jeśli tak, to proszę podaj mi namiary :)
  23. wpłynęły pieniążki za kwiecień od: Pyrdka - 20 zł [IMG]http://www.picturesanimations.com/t/thank_you/elephant.gif[/IMG]
  24. Ania podczytuje wątek, więc proszę ładnie o zdjęcia Imka, bo nie mam jak robić ogłoszeń :) mój mail: [email][email protected][/email]
  25. wpłynęły pieniążki od: martini77 - 20 zł Tula - 20 zł Pyrdka - 20 zł megi_winters - 150 zł
×
×
  • Create New...