Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. ciocie, ja po pomoc przychodzę: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.[/URL] wyrzucona bo stara, bo chora, eh...
  2. To ja tak sobie pozwolę lekko zaspamować i wkleić link do naszej ostatnio znalezionej starej, chorej ONkowatej suni: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom."]http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.[/URL] może któraś z cioteczek bedzie chciała odwiedzić wątek ??
  3. to jak się tak relaksujecie, to zapraszam na wątek suni: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.[/URL]
  4. ciotka, a może byś tak tytuł zmieniła, co?? Mikrosunia Julcia szuka najlepszego DS, albo coś w tym stylu :)
  5. i co, nikt nie zadzwonił?? na prawdę ani jednego telefonu nie było??
  6. ja już się zdjęć z sesji doczekać nie mogę :)
  7. haha a mówiłam że wszystko bedzie dobrze :) trzeba przyznac, że nasz wet robi ślicznie te zabiegi - malutkie cięcia, w przypadku małych psów rozpuszczalne szewki, nic się nie paprze tfutfu odpukać :)
  8. prosimy o pomoc, rady... może ma ktoś pomysł gdzie by można sunie umieścić?? bazarek między innymi na tą sunie: http://www.dogomania.pl/threads/216342-Nowe-kurtki-zimowe-XXL-bielizna-buty-ramki-do-zdj%C4%99%C4%87-do-31.10-do-godz.-23-30.
  9. zaciskam z całych sił - tak bardzo bym chciała, aby się chłopakowi udało...
  10. ROZLICZENIE Wydatki: 50 zł - wizyta u weta 30 zł - badanie wymazu 20 zł - obroża i smycz 120 zł - transport otwarty rachunek u weta ... 203 zł - przekazano do czarna anda na usg i inne badania Razem: 220 zł Wpływy: natalia. - 20 zł sylwiaso - 50 zł arim - 20 zł Renata B. - 100 zł Satrina - 20 zł MASZA44 - 28 zł Skarpeta im. Talcott - 120 zł anawa - 10 zł bazarek imienny od Ewa Gonzales - 15 zł bazarek od Ewy Gonzales - 40 zł BEATACZL - 20 zł razem: 443 zł W skarpecie suni mamy: 443 zł - 423 zł = 20 zł
  11. dzięki :) ja już się nie mogę doczekać wyniku tej wizyty :) adres wysłałam Kapsel sms :)
  12. To zdjęcia robione już na 3 dzień od złapania suńki. Z oczkiem już o wiele, wiele lepiej. I trochę sił miała, więc stała o własnych siłach i 200 metrowy spacerek był :)
  13. Dianka jakoś sobie radzi w przytuliskowym kojcu, jednak powinna mieć teraz jak najwięcej ruchu, by nauczyć się porządnie chodzić na 3 łapach, a niestety bez codziennych spacerków - to niemożliwe.
  14. AKTUALIZACJA z dnia: 31.10.2011 r. Dzisiaj sunia pojechała do BDT do czarnej andy, gdzie będzie leczona i w końcu poczuje co to dom, ciepło i miękka podusia. [FONT=Palatino Linotype]Kolejna tragedia - wyrzucona stara suka, bo chora, bo niepotrzebna... :placz::placz::placz:[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]13 października 2011 roku pod płot mojej siostry przyplątał się pies - oczywiście 6:30 telefon do mnie co mają robić, bo pies słania się z nóg, że widać że chory...[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Kazałam dać jeść i że zaraz będę.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Zajechałam z TZ, jednak psiak już gdzieś odszedł.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]W pracy cały czas siedziałam i myślałam o tym psiaku.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Około godziny 11 stej dostałam telefon, że pies jest w centrum miasta.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Po chwili już byliśmy z TZ na miejscu. Dzięki ludziom dobrego serca pies właśnie jadł.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Na pierwszy rzut oka - chudy, zaniedbany, z wyciekiem z uszu, z oka - śmierdział na odległość, wyłysienie od ogona po zadek :shake::shake::shake:[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Gdy się pies najadł zaczęłam dotykać, oglądać - zero agresywności.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Okazało się, że to sunia na dodatek ma guzy na listwie mlecznej :-([/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Zęby - bardzo, bardzo zniszczone i starte :-([/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Na oku krwiak, z uszu wypływała śmierdząca wydzielina :-([/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Sunia słaniała się z nóg :-([/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Zapakowaliśmy sunie do auta - nie protestowała, pozwoliła się wziąć na ręce i wpakować na tylne siedzenie.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Sunia trafiła do awaryjnego kojca u pewnej Pani :roll:[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Po południu z Pyrdka zajechałyśmy do weta.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Silne zapalenie uszu - przy czyszczeniu aż wyła z bólu.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Dostała od razu antybiotyki i pobrany został wymaz do badania.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Oko przemyte - najprawdopodobniej albo ktoś ją kopnął, albo czymś rzucił, albo przewracając się uderzyła o coś głową - widoczny był krwiak.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Skóra - podejrzenie zaburzenia hormonów, albo gronkowiec/nużeniec.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Ogólne bardzo mocne osłabienie - nawet nie miała siły za bardzo z auta wysiąść i wet musiał nam pomagać ją wysadzić.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Dostała leki wzmacniające, antybiotyki, płyny do czyszczenia i zakraplania uszu, hexoderm do kąpieli.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Aktualnie czekamy na wyniki badania wymazu.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Jak sunia nabierze trochę więcej sił, to będzie zabrana na pobranie krwi w celu sprawdzenia, czy to zmiany hormonalne spowodowały wyłysienie, czy jakieś inne dziadostwo.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Sunia bardzo ładnie się pilnuje człowieka, może chodzić luzem po ogrodzonym terenie - widać, jak bardzo jest wdzięczna za uratowanie jej życia, za pomoc.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Aktualnie sunia pozwala sobie ładnie zakraplać i czyścić uszy, oko jest coraz lepsze i nabiera sił.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Boczki też powoli zaczynają się zaokrąglać.[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Kontakt:[/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Małgosia Pyrdka[/FONT][FONT=Palatino Linotype] - 692-496-657, [email protected][/FONT] [FONT=Palatino Linotype]Agnieszka Akrum[/FONT][FONT=Palatino Linotype] - 513-059-824, [email protected][/FONT]
  15. godzina do końca aukcji allegro. Wyświetleń: 286 Obserwują: 3 dlaczego nikt nie dzwoni??
  16. I ja również odwiedzam i czytam nowinki od kochanego misia Gasparka :)
  17. Keno wraz z Wierą ze Swarzędza podesłany do Państwa w mailu. Czekamy na odzew. Jeśli ani Wiera ani Keno nie będą odpowiadać, to wtedy będziemy szukać dalej - może w Szczecinku będzie jakiś fajny młody amstaff odpowiadający domkowi, który pierwszy raz będzie miał do czynienia z tą rasą.
  18. Podesłałam Wierę (bo Ona najbardziej do domku pasuje z Waszych astków) w pakiecie do domku zainteresowanego państwa - zobaczymy, czy któraś z podesłanych przeze mnie psinek wpadnie państwu w oko.
  19. hahaha... wyciągając Korę (w Pyrdki podpisie) z przytuliska w dniu transportu do Jamora, też upaprałam się cała w gównach - buty, spodnie, bo musiałam ją ganiać po kojcu w ciemnościach - bała się zakładania obroży... Zawsze z Pyrdką sobie powtarzamy, że jak wracamy z przytulisk, to wyglądamy, jakbyśmy się w błocie tarzały :)
  20. Ja cały czas podczytuje wątek Frania - nie jestem jednak jego sponsorem, więc moje zdanie się tu w ogóle nie liczy. Żal mi tylko tego psiaka. Ja wiem, ratując go każdy chciałby dla niego jak najlepiej, żeby jak najmniej cierpiał, żeby nie chorował, ale to już jest staruszek i zasługuje według mnie na spokój i pogodną starość, beztroskie spacery i spanie w ciepełku. A tutaj niestety ale serwowany mu jest co chwilę stres - co chwilę nowe badania, nowe leki, do tego teraz ta akupunktura. Ja rozumiem - chcecie jak najlepiej dla niego, ale zastanówcie się tak na prawdę - czy WY byście chcieli mieć taką starość?? Zamiast spokoju - ciągłe wyjazdy do weta. Ratując psa/kota - każdy chce potem dla niego jak najlepiej, dlatego proszę zastanówcie się - czy dla Frania to wszystko - to jest to na co on liczył?? Wyjazdy na akupunkturę - 200 km, czy on na prawdę tego potrzebuje?? Sami widzicie, że im bardziej chcecie mu pomóc, tym więcej rzeczy mu siada - to gorszy stan, to temperatura się podnosi, to znów coś... Czy nie lepiej zapewnić mu godną starość, radosną, pełną miłości tak długo, jak mu organizm sam na to pozwoli, a w momencie gdy na prawdę zacznie niedomagać, gdy ból będzie doskwierał - pozwolić godnie odejść?? To tylko moje ciche zdanie, wiem że większość tu obecnych pewnie się ze mną nie zgodzi - trudno. Ale proszę raz jeszcze - zastanówcie się - czy będąc na miejscu Frania, chcielibyście przechodzić to wszystko??
  21. jest jest i cały czas czyta, tylko się nie wdaje w dyskusje z trollem... dzięki andegawenko że o mnie pamiętasz :loveu: jeśli chodzi o kubrak - to również jestem za - mam nadzieję, że Pani zrobi z niego użytek. Co do plastikowych pasków - już się wypowiedziałam wcześniej - też jestem za :) A poza tym - ciesze się, że Heniek jest szczęśliwy :) Tak jak pisałam wcześniej - najlepszym wyznacznikiem tego będzie fakt, jak albo obszczeka funie jako obcego, albo przybiegnie i się przywita, ale pobiegnie zaraz z powrotem do swojej Pani. Jak ja pojechałam na wizytę poadopcyjną do mojego jednego tymczasowicza, to mój TZ mówił - na reszcie, ale się będzie na nas cieszył i gdy mu tłumaczyłam, że lepiej żeby się nie cieszył, żeby nas oszczekał - to TZ się dziwił jak mogę tak mówić. Gdy zajechaliśmy i pies tak nas obszczekał i warczał na nas i przez pół godziny traktował nas jak zupełnie obce nieznane mu osoby - przy czym tulił się do swoich nowych ludzi - wiedziałam, że jest szcześliwy :loveu:
  22. kochana mała przytulanka ;) To mój TZ jest lepszy w postanowieniach - ostatnio nasz Bork go ugryzł w policzek i to tak, że całą lewą stronę miał spuchniętą ;) Cały dzień się do Borka nie odzywał, a Bork za to cały dzień za TZ tuptuptup... :) W końcu po wieczornym spacerze, gdy Borek wrócił zmarznięty, podszedł do TZ, a ten szybko kocyk wyciągnął i go okrył i przytulił :) Ale co jak co - cały dzień wytrzymał w swoim dąsaniu się na psa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Z niecierpliwością czekam na śliczne zdjęcia Negrity :)
  23. [quote name='Kapsel']Zaraz do niej dzwonię :smile::smile::smile:[/QUOTE] i co Kapsel - dzwoniłaś do Sabinki40 Kapsel, czy mam do niej napisać PW??
×
×
  • Create New...