Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. miejmy nadzieję, że ten guziołek, to nic groźnego, może tak jak Pyrdka pisze - zwykły tłuszczak?? Jak ja się cieszę, że ona ma tak dobrą opiekę, ciepełko, przytyła 4 kg?? wow, dużo i szybko :) a jak się zachowuje na spacerach?? wszystko dobrze? i jak dogaduje się z Waszym psiakiem?? już się polubili??
  2. Kubusiu biedaku, a o ciebie nikt nie pyta, nie dzwoni?? psiakiGabi - co słychać u Kubusia?? Kurcze, przydałaby się na prawdę fajna sesja zdjęciowa, takie wyraźne zdjęcia - może wtedy ktoś by Kubusia zobaczył, docenił??
  3. Pan wczoraj do mnie dzwonił, czy oby na pewno nie zapomniałam, czy załatwiam kogoś do wizyty, czy po wizycie od razu będzie Loluś kastrowany :) widać, że Panu zależy i mam nadzieję, że domek okaże się na prawdę fajny.
  4. aaaa to i tak bardzo, bardzo dużo kochana - dziękuję :)
  5. ja też Korę podsyłałam do kilku domków, ale póki co zero odzewu...
  6. uf... to super :) i po strachu :) po prostu się mała "zaczopowała"... najważniejsze, ze już wszystko dobrze :) Emma - pierwszy kot tymczasowicz a nie rezydent :) mam nadzieję, że niedługo dołączą tu kolejne dobre wieści ;)
  7. kopiuje wypowiedź Jamora: [QUOTE]juz tego dnia była zainteresowana bieganiem, ale dopiero dzis wypusciłem ja w towarzystwie innych psów. Na pierwszy raz poleciała z Aresem i z Gonzem. Aresa nic poza aportami nie interesuje, nawet jakby miała cieczke to by mu to wisiało a Gonzo totalnie ma wszystko w dupie./ Zawsze chodzi sobie sam i wącha kwiatki. Kora mozne biegac na maxa ale zanim puszcze ją z wariatami to poczekam ze 3 dni.[/QUOTE] a tu zdjęcie Kory - kilka dni po zabiegu :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/134/4f42087ccc310e34.jpg[/IMG]
  8. właśnie dostałam info od Pyrdki - tak, antybiogram mamy :)
  9. jak tylko Pyrdka wróci z pracy i będzie miała dostęp do dogo to na pewno napisze co i jak. Przysłała mi tylko z pracy maila z nazwą jakie były na wyniku. Teraz mi Pyrdka dała znać, że rozmawiała z pracownicą przytuliska i: suka jest bardzo łagodna, bez problemu daje sobie czyścić uszy, chodzi a raczej wolno drepta luzem po przytulisku, innym psom schodzi z drogi, wręcz ich unika. Dostaje rozmoczone jedzenie, bo ma zęby w bardzo złym stanie. Pyrdka będzie później dzwoniła do kierownika przytuliska z pytaniem, czy mógłby podjechać z suką do weta na pobranie krwi do badań.
  10. Właśnie mi Pyrdka przesłała mailam wyniki wymazu z ucha: Escinerichia coli i acienobacter baumaninii
  11. [quote name='BUDRYSEK'][B]jezeli ma ktos zbedne opakowanie jakiejs karmy dla kociakow lub psiakow chetne przyjmiemy :([/B][/QUOTE] niestety tym razem nie będę w stanie CI pomóc - wtedy co przez Bambino przekazałam karmę - to mieliśmy ze zbiórek, a w tym roku jeszcze nie organizowaliśmy żadnych akcji... A i ślubni w tym roku dali ciała - tylko jedna młoda para pomyślała o psich i kocich sierotach z naszego przytuliska... więc póki co nadwyżki żadnej nie mamy :(
  12. kochana malutka Tapi :) korzysta z dobrodziejstw danych jej w Waszym domu Moniko :) Widać, jaka jest szczęśliwa i zadowolona z życia :) i kocyków :)
  13. Dzwoniąc do Pawła lub Izy spytaj proszę też o Dianę, dobrze??
  14. W takim razie uzbrajamy się jeszcze w trochę cierpliwości :) A może choć jedno, małe, co?? Negra broni swojego domku :)
  15. i ja jestem bardzo ciekawa, co powiedział wet i jak się czuje Kali. Cleopatrax - proszę o zmianę tytułu :)
  16. będzie dobrze :) jak zostanie sama, to pewnie będzie spała ) zawiąż jej ciasno kubrak a nic nie powinno się złego stać :)
  17. też tego nie potrafię czasami zrozumieć, no ale... Może udałoby się zrobić jakąś ładną, oryginalną sesję zdjęciową - taką, żeby w ogłoszeniach się Samba ślicznie prezentowała?? Może pomogą jakieś cioteczki??
  18. umieściłyśmy sunie w przytulisku, bo nie miałyśmy wyjścia, ale teraz staramy się znów zrobić wszystko, by ją stamtąd wyciągnąć, umieścić w DT, gdzie będzie miała ciepełko i namiastkę domu. Sunia na pewno u swojego poprzedniego "właściciela" mieszkała w kojcu, po pazurach było widać że nie mogła chodzić na spacery - były bardzo długie. Na pewno nie wisiała na łańcuchu, bo nie było śladu po obroży. Pyrdka - zadzwonisz do Izy lub Pawła i spytasz, jak się sunia miewa i jak dogaduje się z innymi psami/sukami??
  19. ciekawe jak minęła nocka dziewczynom... Znając Pyrdkę - pewnie nie spała w nocy, tylko czuwała nad Julcią :cool3::cool3::cool3:
  20. spotkała, ale co z tego, jak i tak musiałyśmy ją oddać do przytuliska... przykre jest to, że często mamy związane ręce - ta bezsilność jest okropna...
  21. niestety... sunia po kilku dniach musiała opuścić kojec u Pani, bo w domu były dzieci i tej Pani mama bała się, że chora skóra - dotkną dzieci i będą chore... Sunia trafiła kilka dni temu do przytuliska :(:(:( niestety nie miałyśmy gdzie jej umieścić, a musiałysmy ją od razu zabierać... ;( gdyby to był mały piesek, sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej... ale z dużym nie miałysmy co zrobić... ona powinna teraz w cieple siedzieć, powinna być pod stałą opieką weta, powinna mieć godne warunki na starość...
  22. Agdanku, tyle tu ciotek, które cię wspiera, kibicuje :) fajnie, że masz zapewnioną godną starość, jak na dziadka przystało. Może cioteczki zechcą wejśc na wątek naszej starowinki, bidulinki http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.
  23. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom."]http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.[/URL]
×
×
  • Create New...