Akrum
Members-
Posts
20500 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Akrum
-
miejmy nadzieję, że ten guziołek, to nic groźnego, może tak jak Pyrdka pisze - zwykły tłuszczak?? Jak ja się cieszę, że ona ma tak dobrą opiekę, ciepełko, przytyła 4 kg?? wow, dużo i szybko :) a jak się zachowuje na spacerach?? wszystko dobrze? i jak dogaduje się z Waszym psiakiem?? już się polubili??
-
Kubusiu biedaku, a o ciebie nikt nie pyta, nie dzwoni?? psiakiGabi - co słychać u Kubusia?? Kurcze, przydałaby się na prawdę fajna sesja zdjęciowa, takie wyraźne zdjęcia - może wtedy ktoś by Kubusia zobaczył, docenił??
-
Loluś pojechał do cudownego DS - bądź szczęśliwy psiaku :)
Akrum replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
Pan wczoraj do mnie dzwonił, czy oby na pewno nie zapomniałam, czy załatwiam kogoś do wizyty, czy po wizycie od razu będzie Loluś kastrowany :) widać, że Panu zależy i mam nadzieję, że domek okaże się na prawdę fajny. -
Młodziutka mix donka Kora z Opalenicy we wspaniałym dnowy domku :)
Akrum replied to beka's topic in Już w nowym domu
ja też Korę podsyłałam do kilku domków, ale póki co zero odzewu... -
uf... to super :) i po strachu :) po prostu się mała "zaczopowała"... najważniejsze, ze już wszystko dobrze :) Emma - pierwszy kot tymczasowicz a nie rezydent :) mam nadzieję, że niedługo dołączą tu kolejne dobre wieści ;)
-
Młodziutka mix donka Kora z Opalenicy we wspaniałym dnowy domku :)
Akrum replied to beka's topic in Już w nowym domu
kopiuje wypowiedź Jamora: [QUOTE]juz tego dnia była zainteresowana bieganiem, ale dopiero dzis wypusciłem ja w towarzystwie innych psów. Na pierwszy raz poleciała z Aresem i z Gonzem. Aresa nic poza aportami nie interesuje, nawet jakby miała cieczke to by mu to wisiało a Gonzo totalnie ma wszystko w dupie./ Zawsze chodzi sobie sam i wącha kwiatki. Kora mozne biegac na maxa ale zanim puszcze ją z wariatami to poczekam ze 3 dni.[/QUOTE] a tu zdjęcie Kory - kilka dni po zabiegu :) [IMG]http://images10.fotosik.pl/134/4f42087ccc310e34.jpg[/IMG] -
jak tylko Pyrdka wróci z pracy i będzie miała dostęp do dogo to na pewno napisze co i jak. Przysłała mi tylko z pracy maila z nazwą jakie były na wyniku. Teraz mi Pyrdka dała znać, że rozmawiała z pracownicą przytuliska i: suka jest bardzo łagodna, bez problemu daje sobie czyścić uszy, chodzi a raczej wolno drepta luzem po przytulisku, innym psom schodzi z drogi, wręcz ich unika. Dostaje rozmoczone jedzenie, bo ma zęby w bardzo złym stanie. Pyrdka będzie później dzwoniła do kierownika przytuliska z pytaniem, czy mógłby podjechać z suką do weta na pobranie krwi do badań.
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
Akrum replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK'][B]jezeli ma ktos zbedne opakowanie jakiejs karmy dla kociakow lub psiakow chetne przyjmiemy :([/B][/QUOTE] niestety tym razem nie będę w stanie CI pomóc - wtedy co przez Bambino przekazałam karmę - to mieliśmy ze zbiórek, a w tym roku jeszcze nie organizowaliśmy żadnych akcji... A i ślubni w tym roku dali ciała - tylko jedna młoda para pomyślała o psich i kocich sierotach z naszego przytuliska... więc póki co nadwyżki żadnej nie mamy :( -
Ukochana Tapinka w Niebie - Fredzio i Kropeczka z nami...
Akrum replied to Charly's topic in Już w nowym domu
kochana malutka Tapi :) korzysta z dobrodziejstw danych jej w Waszym domu Moniko :) Widać, jaka jest szczęśliwa i zadowolona z życia :) i kocyków :) -
Diana doczekała się własnego Domu- takiego, o którym dla niej marzyliśmy
Akrum replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
Dzwoniąc do Pawła lub Izy spytaj proszę też o Dianę, dobrze?? -
i ja jestem bardzo ciekawa, co powiedział wet i jak się czuje Kali. Cleopatrax - proszę o zmianę tytułu :)
-
będzie dobrze :) jak zostanie sama, to pewnie będzie spała ) zawiąż jej ciasno kubrak a nic nie powinno się złego stać :)
-
też tego nie potrafię czasami zrozumieć, no ale... Może udałoby się zrobić jakąś ładną, oryginalną sesję zdjęciową - taką, żeby w ogłoszeniach się Samba ślicznie prezentowała?? Może pomogą jakieś cioteczki??
-
umieściłyśmy sunie w przytulisku, bo nie miałyśmy wyjścia, ale teraz staramy się znów zrobić wszystko, by ją stamtąd wyciągnąć, umieścić w DT, gdzie będzie miała ciepełko i namiastkę domu. Sunia na pewno u swojego poprzedniego "właściciela" mieszkała w kojcu, po pazurach było widać że nie mogła chodzić na spacery - były bardzo długie. Na pewno nie wisiała na łańcuchu, bo nie było śladu po obroży. Pyrdka - zadzwonisz do Izy lub Pawła i spytasz, jak się sunia miewa i jak dogaduje się z innymi psami/sukami??
-
ciekawe jak minęła nocka dziewczynom... Znając Pyrdkę - pewnie nie spała w nocy, tylko czuwała nad Julcią :cool3::cool3::cool3:
-
niestety... sunia po kilku dniach musiała opuścić kojec u Pani, bo w domu były dzieci i tej Pani mama bała się, że chora skóra - dotkną dzieci i będą chore... Sunia trafiła kilka dni temu do przytuliska :(:(:( niestety nie miałyśmy gdzie jej umieścić, a musiałysmy ją od razu zabierać... ;( gdyby to był mały piesek, sprawa wyglądałaby zupełnie inaczej... ale z dużym nie miałysmy co zrobić... ona powinna teraz w cieple siedzieć, powinna być pod stałą opieką weta, powinna mieć godne warunki na starość...
-
Agdanku, tyle tu ciotek, które cię wspiera, kibicuje :) fajnie, że masz zapewnioną godną starość, jak na dziadka przystało. Może cioteczki zechcą wejśc na wątek naszej starowinki, bidulinki http://www.dogomania.pl/threads/216604-Stara-chora-ONkowata-sunia-b%C5%82aga-o-pomoc-i-dom.