Jump to content
Dogomania

Akrum

Members
  • Posts

    20500
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Akrum

  1. Dziękuję kochani że jesteście tu z nami :) Banerek jest śliczny - fochu - wielkie dzięki :)
  2. Ach, nasza Lalunia mimo że już wiekowa, to jeszcze siłe do walki ma - biedny Dan, nie dość że dziadek, cieszył się pewnie że z babcią niezłą laską zamieszka, a tu proszę - obiła mu ryjek ;)
  3. wpłynęły pieniążki od: Pyrdka - 20 zł ślicznie dziękuję [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQzKT5MxahJdh3Hgu_t9RGKOQ753lLG1-M6zo4t-5phPfT_WIV1cMw_VQcE[/IMG] póki co jesteśmy na minusie ponad 180 zł :( trwa bazarek na Sambulka - na który nadal serdecznie zapraszam.
  4. ja mam nadzieję, że Dianka będzie sobie super radziła na tych trzech łapinach :)
  5. dziękuję Ci kochana, że jesteś z nami :) dlatego tak bardzo chcemy ją zabrać z przytuliska, by miała spacerki dzień w dzień, by chodziła po wybiegu i trenowała, by zaczęła brać suplementy na stawy, by mieć z nią cały czas kontakt, bo gdy jest w przytulisku... wiecie jak jest...
  6. wpłynęły przed chwilką również pieniążki od: tula - 20 zł Pyrdka - 20 zł ślicznie dziękujemy w imieniu chłopaka :)
  7. hm... trudno mi powiedzieć co by się stało, gdyby np. kot przed nią nie uciekł, czy by próbowała go np. zjeść :) po ostatnim tymczasowiczu, który niestety polował na moje koty by je zjeść (mix jamnika), one są zestresowane za każdym razem, gdy nowy pies się w domu pojawia, więc to ją mogło prowokować też do gonitwy za nimi. Szczekała i warczała by tym na nie :)
  8. no właśnie u mnie w domu na koty polowała, nawet na szafę chciała za nimi wskoczyć i pewnie gdyby wtedy nie była jeszcze taka słaba, to pewnie i na szafę by wskoczyła :)
  9. dziękuję dziewczyny i wujkowie za przybycie :) w kupie raźniej, milej na wątku, a przede wszystkim - zaczynam wierzyć, że się uda :)
  10. uzupełniłam rozliczenie Lali :) na zdjęcia i wieści czekamy :) czy ktoś w ogóle z ogłoszeń dzwonił w sprawie Lali, chociaż jakieś zainteresowanie było?? a jak się czuje Miriam?? nadal kumpluje się z naszą Lalą?? czy zmieniając płeć zmieniła też charakter i już nie lubi naszej babcinki??
  11. w takim razie miłego lotu i do zobaczenia :)
  12. mam mam ale na telefonie, a w pracy kabelka do telefonu nie mam. Ale jak wrócę do domu, to zgram i wrzucę :) Zuzka się chyba nie obrazi, co? :loveu:
  13. wpłynęły pieniążki od: israel - 10 zł ślicznie dziękujemy :)
  14. [quote name='Martika@Aischa']Jestem na zaproszenie beli ...biedna dziewczynka :( już się biorę za rozsyłanie dzielnej sunieczki :*[/QUOTE] witamy i dziękujemy za przybycie i pomoc w rozsyłaniu wątku :)
  15. Penny - dziękuję Ci ślicznie za zaangażowanie i tak wielką pomoc :) Tak samo bela51, DONka, unixena,NataZG - jesteście kochane :) Właśnie na konto Dianki wpłynęło 150 zł od NataZG - Natalia - jesteś kochana, masz wielkie serducho :) [IMG]http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRSjsu804tJUS-Fj7P81HCCSoDtGmF-wF5J47fV3YaZW7JUwE8C[/IMG]
  16. Nata, ja już odliczam dni i już się doczekać nie mogę :) Prosto z pracy w piątek przylecę do Pyrdki, ale dopiero po 15 stej :roll::roll::roll:
  17. śliczny tekst i poczułam od razu świąteczną atmosferę i zapach żywej choinki :)
  18. Penny - prześlij mi proszę jak najprędzej dzisiaj zdjęcia jeśli masz nowe Charliego i tego po wypadku. Jeśli się uda, to podeśle je do koleżanki i może jeszcze się uda załapać na poniedziałkowe wydanie tej nowej nowotomyskiej gazety. Tekst dla tego z wypadku napiszę. Do Pyrdki cały czas pisze maile ten Pan zainteresowany Charlie, Pyrdka też z nim rozmawiała, ale... nie wiem dlaczego mamy jakieś dziwne przeczucia jeśli chodzi o Pana. Trzeba by tam kogoś na wizytę przedadopcyjną podesłać, tylko Pyrdka musi dokładnie podać gdzie Pan mieszka. Jakoś nie wiem dlaczego Pan nie wzbudza we mnie zaufania.
  19. aaa wizyta już w niedzielę? super, dziękuję ślicznie :) Nie mogę się już doczekać :) A ja jeszcze w kwestii formalnej - bo czip jest chyba cały czas jeszcze na mnie zarejestrowany. Póki co jeszcze nie dostałam umowy - więc nie znam dokładnych danych państwa, nie znam też nr czip, więc albo prosiłabym, aby na wizycie sabinko40 - pomogłabyś państwu zmienić te dane w bazie czipów? albo furciaczek mogłabym Ciebie o to prosić, byś zmieniła?? jeśli to będzie płatne - oczywiście pieniążki za to zwrócimy :)
  20. [quote name='NataZG']sprawdz konto, cioteczko Akrum:loveu:[/QUOTE] kochana Natalio, właśnie sprawdziłam - dziękuję Ci ślicznie w imieniu swoim i Lunki :) Wpłynęły od Ciebie pieniążki na Lunkę - 100 zł :crazyeye::crazyeye::crazyeye::loveu::loveu::loveu: to już Twoja druga tak duża wpłata na dziewczynkę - nie wiem jak dziękować :) [IMG]http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRE2zSfE4L0sf2G1cRMzYPFF1aPNI1ZHc2A3I7Drdw8qyWkDHg1xg[/IMG] Wczoraj rozmawiałam z Sarunią- nadal ma problemy z netem. Ale z Lunką już o wiele lepiej, kupki już ma ładne, antybiotyk podany w porę. Lunka radośniejsza, biega po ogrodzie i juz się nie zatacza :) Przy zakładaniu majtusiek już nie piszczy, już wie że Sarunia jej nic złego nie chce zrobić :) Później w majtusiach układa się na sofie i słodko śpi :) Nero dzielnie znosi cieczkowe zapachy Lunki :) Tylko Kora nadal chodzi wycofana, w obecności Saruni pozwala sobie np. na polizanie przez Lunę szyjki, ale jak tylko Sarunia kawałek odejdzie, tak od razu Kora pokazuje, że nie chce mieć nic wspólnego z Lunką.
  21. tak bardzo bym chciała, by w końcu Negra znalazła swoje miejsce na ziemi, swojego człowieka...
  22. tak, Pani która zgłosiła do nas wałęsającego się pieska powiedziała, że to psiak a'la beagle, a w rzeczywistości okazał się psiakiem mix foksiem :lol::lol::lol: Pani kilka dni próbowała go do siebie do domu zabierać, ale sama ma właśnie beagla, jak to p. doktor powiedział mega dużego beagla, umięśnionego, i o bardzo wrednym charakterze w stosunku do innych psów i niestety nie akceptował zupełnie tego foksia. A foksiu okazał się ostoją spokoju (póki co oczywiście :)), dał się solidnie przepadać, był pogryziony, bo ma pod gardłem jeszcze wielkiego strupka, łapa spuchnięta - też ugryziona. Dostał zastrzyki przeciwzapalne i jakiś antybiotyk, dostał tablety na odrobaczenie, miał wyczyszczone uszy. Podczas podawania zastrzyków chwyciłam go mocno, bo nie wiedziałam jak zareaguje, a ten spojrzał mi w oczy i jakby chciał spytać - i co panikujesz, przecież ja ci nic nie zrobię :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Można go było ładnie brać na ręce, na smyczy też chodzi idealnie (trochę jeszcze utyka), tylko jak siedzi to ciągle ma tą łapkę uniesioną. W aucie jeździ pięknie - tak jak go usadziłam sobie na kolanach - tak całą drogę po mieście siedział i patrzył przez szybę :) A w domu u Pani - obwąchał wszystko, dostał michę suchej karmy, napił się, umył sobie łapki, wymiziany przez nas - położył się i słodko zasnął :lol::lol::lol: Oczywiście nie na kocyku, tylko pilnował wyprawki jaką dostał (wiaderko karmy, miska,smyczka) :eviltong::loveu: Po godzinie chyba wychodziłam od Pani, a piesio otworzył oczy, popatrzył że się ubieram i położył się z powrotem spać :loveu: Kochany niuniuś :) ale mu było dobrze, tak dawno już nie spał w ciepełku. Zobaczymy, co to z tego będzie :)
  23. aaa no to może być problem - no ale zawsze warto spróbować :)
  24. może jej się odmieniło :) a może jeśli kot będzie odważniejszy niż moje i nie będzie przed nią uciekł, tylko pokaże kto rządzi - to też będzie inaczej :) trzymam zatem kciuki :)
×
×
  • Create New...