-
Posts
28631 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by tatankas
-
Rozrósł się pięknie,on zmężniał,moja ruda przytyła ;)
-
Ferajna z Czarcich Rewirów - czyli Biały Bokser, Tosa i CAO
tatankas replied to Bolsbokser's topic in Foto Blogi
[quote name='andegawenka']Nie lubią boksie kubraczków oj nie lubią:evil_lol:[/QUOTE] Oj nie lubią,moją jak wołam na spacer i widzi w rękach kubraczek to idzie do mnie jak na skazanie :D My mamy w bloku dłuuuuuuuugi korytarz,chropowate ściany-potrafi przejść całą długość ocierając się bokiem,trzeba na nią bardzo uważać,żeby sobie nie rozdarła kubraka właśnie na korytarzu ;) [quote name='Izabela124.']Ostatnie zdjęcie bardzo mi się podoba :)[/QUOTE] Tak,mi też najbardziej w oko wpadło te ostatnie.Piękne :) -
[quote name='Kapsel']Miałam dokładnie strategię przemyślana od samego początku jako odpowiedzialna osoba. Indi poszedł na zabieg i okazało się że nie może mieć, bo ma złe wyniki krwi, ale to jeszcze jako tako, ale najgorzej było z tym, że miał tak niski pozom płytek krwi, że wetka odmówiła zabiegu, bo w przypadku krwotoku by go nie zatamowała :shake: no i jak w przypadku Jenusi i Kapselka .... Ira cieczki dostała :shake::-( Wyprowadziłam się z domu i musiałam wziąć przymusowy urlop :shake: ale już po wszystkim ufffffffff Wyniki Indiego są już lepsze, ale przyplątało mu się zapalenie ucha :cool3: :cool3::cool3: i po jego wyleczeniu (na końcówce) ponowne badania i dopiero jak będzie ok idziemy na zabieg :razz:[/QUOTE] Niech chłopak zdrowieje,trzymam mocno kciuki.Co do przeżyć z cieczką,jak się ma psa i sukę w domu to nie zazdroszczę :roll: I właśnie z takich powodów,jak piszesz nie mam drugiego boksia jeszcze.Na pewno stać mnie na karmę i szczepienia,ale w wypadku,gdyby mi się rozchorowały byłby problem.Dosyć mam wydatków na leki dla mojej trójki ludzkich dzieci :placz: Niby wszystko na fundusz,ale za dwa lata,a jak się chce i trzeba teraz to musisz zabulić niestety.Wyprawa do dentysty majątek pochłania,szczególnie,że dwoje dzieci z aparatami.Fakt pierwszy na fundusz,ale połamała,drugi kupiony już za 500zł ,a teraz trzeba kolejny bo stary za mały,kolejne kilkaset złotych.Dobrze,że przynajmniej dziur nie mają za dużo,bo bym zbankrutowała :(
-
[quote name='YxNinaxY']prawie jak renifer :evil_lol:[/QUOTE] I codziennie tak z przedszkola wracam z córą :) Ostatnio zobaczyła nas pani z przedszkola przez okno i była pełna podziwu,mówiła,że huskiego miała kiedyś,ale nawet on nie ciągnął tak ładnie saneczek z dziećmi.Ruda wygląda na grubaska,a na pewno jest klocek,ale nie można powiedzieć o niej,że jest ociężała,bo jak czasami wyrwie do przodu za królikiem to jak rakieta :) [quote name='ania90']he he i macie kulig za freee :D[/QUOTE] Tak,ona od zawsze zamiłowanie miała do sanek,tylko za malucha to ganiała i za sznurek łapała i szarpała :)
-
A tu już rudzielec w szeleczkach ciągnie sanie: [video=youtube;mtNYCwKJ7y8]http://www.youtube.com/watch?v=mtNYCwKJ7y8&feature=youtu.be[/video]
-
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Maleńka odpoczywa i nabiera masy.Na udzie był bąbel,tak jak pisałam Iza pojechała do weta z nią,okazało się,że pod skórą zbierała się ropa,jakieś zakażenie się wdało,wet musiał naciąć i wycisnąć,rana została oczyszczona i przemyta antybiotykiem-dziewczyny muszą powtarzać to codziennie,a Nana grzecznie przechodzi zabiegi. -
[quote name='ageralion']Ada była ze stadem sztuk 4, ja ze stadem sztuk dwa, zamieszanie na maxa, te burcza, Benek zwiewa, dziewczynom zimno, proba przymairki szelek, jakos nikt nie pomyslal o zdjeciach :P[/QUOTE] Już powiedziałam sobie,że następnym razem będę bez dzieci,aparat miałam,o zdjęciach myślałam,ale jak mi się moja trójca uwiesiła za rękę i piszczały,że im zimno i chcą już do samochodu to nie było jak zrobić :(
-
[quote name='ageralion']Nikita okrąglutka jest tak jak i Mamba ;) Ostatnio dwa grubasu się spotkały, to sobie panny nawtykały jak trza :p Głupolki z tych naszych dziewuch ;)[/QUOTE] E tam,nie było tak źle.Obie takie odważne,że burczą tylko na smyczy,a atakują jak druga ucieka :D
-
[quote name='gosiaczek1984'][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1218/wszystkie217.jpg[/IMG][/QUOTE] Moją rudą staruszkę też rak zeżarł,zaczęło się jak miała 9 lat,3 miesiące była leczona na anginę,bo miała powiększone węzły chłonne,po badaniach krwi okazało się,że to białaczka.Lekarze stwierdzili,że zostały jej max 2 tygodnie z jej wynikami,więc nie była leczona w ogóle,rozpieszczana przeze mnie za to jak diabli przeżyła jeszcze prawie rok(bez 2 tygodni),odeszła,gdy stwierdziłam,że już cierpi i nie mogę jej tak dłużej męczyć,na moich kolanach u weta 03.11.2009(w kwietniu 2010 miałaby 10 lat :().Ja wariowałam po jej odejściu strasznie,dlatego moją nową rudą mam od 11.11.2009,czyli 8 dni po odejściu staruszki.
-
[quote name='YxNinaxY']Hmm czy mi się wydaje czy Ruda przybrała na masie?? ;)[/QUOTE] Oj tak,nie wiem ile teraz waży,ale jakiś czas temu już 33kg było :D gruba dupa z niej :D
-
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Suni zrobiła się w okolicach nogi,nie przy ranie,gula,która podeszła wodą lub ropą.Iza jedzie dzisiaj do Gugały z nią.Myślimy,że to może jakieś zakarzenie.Nie dokucza jej to ,ale warto sprawdzić.A poza tym apetyt dopisuje,więc nie jest źle.Mam nadzieję,że to tylko wodą podeszło-może jakieś otarcie.Jak tylko Iza wróci to napiszę co i jak. -
[quote name='Enigma79']Chodziło mi o 1 % za rok 2012 ;) Ada, miałyście może zgłoszenia albo ktoś od Was kojarzy psa średniej wielkości (jakby w typie Jack Russel Terrier) o łaciatym umaszczeniu, który moim zdaniem nie widzi... Biega po Policach, widziałam go już trzy razy na Wojska Polskiego oraz po drugiej stronie ulicy (blisko parku). Psiak jest biały, w łaty - jednak biała sierść tak naprawdę jest szara od brudu. Psiak sunie nosem cały czas przy ziemi, gdy mu z okna rzucałam wędliny nie reagował też na wołanie, węszył aż znalazł. Po drugiej stronie ulicy (chyba Kościelna) wyjada kotom jedzenie. Bardzo mi go szkoda...[/QUOTE] Mieliśmy zgłoszenia,ale niestety teraz nie mamy gdzie go wziąć,Salcia w jednej klatce,Nana w drugiej klatce,a na zewnątrz łaciata Roksi,szczeniak husky i Misiek.Nie wiemy jak pies reaguje na suki,a tu jeszcze pies luzem jest.Zgłoszenie było,że prawdopodobnie głuchy i ślepy :(
-
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']Ok, spakuje sie i dryndne (mam troszkę rzeczy dla Nany)[/QUOTE] Odebrane od magdoli rzeczy mam jeszcze przy sobie,dopiero wróciłam od sister,jutro będę w tozie to przekażę z instruktarzem.Nana dostała kubraczek(miejmy nadzieję,że nie będzie za mały),witaminki,odżywki,smaczki,środki pielęgnujące i nie wiem co tam jeszcze.Dziękujemy bardzo w imieniu Nany :loveu: -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']Mi pasuje jak najwcześniej.....;) dorzuce małej pare innych rzeczy....[/QUOTE] Dam znać jak będę wyjeżdżać ;) Jadę najpierw do ageralion na spacerek z boksiami,więc będę na Niebuszewie ;) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']Jutro zadzwonie...[/QUOTE] Tylko nie za późno,bo od 18.00 drinkuję z siostrą,więc już nie wyjadę ;) -
NANA skatowana sunia mix grzywacza chińskiego / pudla.
tatankas replied to magdola's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdola']zobaczymy sie w środę, albo dzisiaj będę sie widziała z Irena... Po prostu do proszku będzie potrzebna strzykawka, ale powiem co i jak , jak sie spotkamy.[/QUOTE] To co jutro się nie widzimy???